Ja jeszcze ogladam resztki wakacyjnej opalenizny, ze dwa tygodnie temu schowalam letnie buty, dzis zaglądam na strone jednej ze szkol a tam... zebranie z propozycjami ocen semestralnych. Jak to mozliwe, jak to sie stało?
Nic tak okrutnie nie pokazuje upływu czasu jak ten szkolny rytm
Ledwo zacznie sie nowa klasa, juz sa oceny semestralne, a potem to juz z górki do wakacji i znów jestemy o rok starsi.