Tak, to mój problem. Najczęściej robię tartą marchew z jabłkiem lub kiszoną kapustę z cebulką marchwią i jabłkiem. Czasami buraki co zrobiłam na zimę z octem.
Najczęściej gotuję brokuła.
Największy problem to nie z pomysłami lecz czasochłonnością wykonania surówki i brakiem możliwości przygotowania jej dzień wcześniej (bo nie smakuje) Inne składniki obiadu jak zupa czy kotlety przygotowuję sobie dzień wcześniej na wieczór.
A po pracy wracam głodna i nie mam ochoty na tarcie selera i krojenie ogórka w kosteczkę

.
Marzy mi się taki colesław albo sałatka jak dają w mcdonaldzie

ale sił na wykonanie brak.
Poproszę o pomysły na szybkie surówki.