25.12.13, 14:38
Czy Wasze dzieci otrzymywały jakieś nagrody za stuprocentowe uczestnictwo w roratach? Moja młoda nie opuściła ani jednego dnia, zebrała wszystkie plakietki na planszy i jest zawiedziona bo jedyne co otrzymała to uścisk dłoni księdzasmile.
Obserwuj wątek
    • aurinko5 Re: Roraty 25.12.13, 14:51
      Myślałam, że do kościoła chodzi się bez interesownie . A nie dla nagrody smile
      • przeciwcialo Re: Roraty 25.12.13, 14:55
        U nas dzieci chodzace na roraty przynosily zrobione przez siebie ozdoby- wycięte z papieru aniolki, gwiazdki- z tylu wpisywaly swoje modlitwy. W nagrode ubierały z ksiedzem choinke.
      • kasiuchna1 Re: Roraty 25.12.13, 14:56
        Oczywiście, tylko kolezanki młodej z sąsiednich parafii dostawały nagrody i młoda megazazdrosna, agresywna wręczsmile
        • jematkajakichmalo Re: Roraty 25.12.13, 15:01
          To wytlumacz corce, ze do kosciola idzie sie w innym celu, ze to nie zawody na ilosc plakietek.
          • kasiuchna1 Re: Roraty 25.12.13, 15:10
            Pewnie, że wytłumaczyłam, ale i tak agresywnasmile. W ogóle kiepskie święta mam-angina ropna mnie dopadła, pić nawet nie mogę, nie mówiąc już o zjedzeniu czegokolwiek, leżę i wymieram. Chłop wyszedł o 7 rano na 24 godziny do pracy, a młoda i siostra młodej z nudów za łby się biorą:/. Miodzio po prostu.
            • jematkajakichmalo Re: Roraty 25.12.13, 15:13
              To niech one sie za te lby targaja, a Ty sie zamknij w lazience, zrob se kapiel i wlacz glosno muzyke big_grin (a najlepiej wez sluchawki).
        • edelstein Re: Roraty 25.12.13, 15:03

          Jak wychowujesz,tak masz.
          • nickznikad [...] 25.12.13, 17:15
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • edelstein Re: Roraty 25.12.13, 17:25
              Masz zlego nicka dziecinko "zalosnynickbezznaczenia"bedzie pasowal perfekcyjniebig_grin


              "Geld bestimmt dein Ich, Geld bestimmt dein Sitz, Wo du grade bist, und wen du grade fickst"
        • mindtriper Re: Roraty 26.12.13, 11:29
          kasiuchna1 napisała:

          > Oczywiście, tylko kolezanki młodej z sąsiednich parafii dostawały nagrody i mło
          > da megazazdrosna, agresywna wręczsmile

          O! Ciekawe. Więc to jest problem twojej córki i twój, a nie braku konkretnej nagrody. Widzisz to?
    • heca7 Re: Roraty 25.12.13, 15:04
      U nas nie ma żadnych nagród. W zeszłym roku dzieci zbierały naklejki, które na koniec utworzyły jedno hasło.
      Za poprzedniego proboszcza w pierwszy dzień świąt, na mszy "dziecięcej" był ogromny tort dla dzieci. Właściwie po mszy. Bo to przecież urodziny wink
      Obecny proboszcz niestety bardzo kiepski. Za paczkę opłatków ( w środku dwa duże kawałki) zażądał 10 zł. Tymczasem w sąsiedniej parafii za 3x tyle chcą 5 złotych. Starszym ludziom szczęka opadała jak chcieli kupić więcej.
    • attiya Re: Roraty 25.12.13, 15:47
      nie, nie otrzymało, bo nie chodzi na nic nie dające i nic nie wnoszące "zajęcia"
      • aqua48 Re: Roraty 25.12.13, 16:17
        Do kościoła na nabożeństwa nie chodzi się po to aby dostawać prezenty.
        • aka10 Re: Roraty 25.12.13, 16:50
          Mam nadzieje, ze to obowiazkowe nie jest. Na drugi rok nie musi chodzic.
      • salinas Re: Roraty 26.12.13, 10:18
        attiya napisała:

        > nie, nie otrzymało, bo nie chodzi na nic nie dające i nic nie wnoszące "zajęci
        > a"

        Gdyby nie forum to gdzie dowartościowałabyś się ? A tak mamy forum i myk ... po takim wpisie już czujemy się lepiej tongue_out
    • kodam3 Re: Roraty 25.12.13, 17:02
      a to nowość-nie wiedziałam,że na roraty chodzi się dla nagród
      • arwena_11 Re: Roraty 25.12.13, 18:45
        U nas dzieci dostały po pięknej malutkiej szopce w kulismile. Nagroda była za wytrwałość i poświęcenie. W końcu codzennie wstawać ok 5,30 przez miesiąc to jest wyczyn.
        • kasiuchna1 Re: Roraty 25.12.13, 20:04
          Dla mojej córki nie lada wyczynem było takie poranne wstawanie i dlatego zawiedziona. Nawet tych plansz z naklejkami im nie zostawili tylko musieli oddac, dziwne...
          • salinas Re: Roraty 26.12.13, 10:23
            kasiuchna1 napisała:

            > Dla mojej córki nie lada wyczynem było takie poranne wstawanie i dlatego zawie
            > dziona. Nawet tych plansz z naklejkami im nie zostawili tylko musieli oddac, dz
            > iwne...

            To przykre, ale zacznij ją inaczej wychowywać. Że pewne rzeczy robi się dla siebie, nie dla nagród. Jak twoja córka bierze udział w konkursie i nie wygrywa o tez jest zawiedziona, strzela focha i obraża się na cały świat? Naucz ją zdrowego współzawodnictwa oraz tego , że nie zawsze robi się coś dla nagrody, aprobaty twojej czy innych. Dla własnej satysfakcji!
    • mindtriper Re: Roraty 26.12.13, 11:27
      U nas nigdy nie było nagród. Zdziwiłam się, że ty się dziwisz. Największą satysfakcją było pokazać zeszyt ze wszystkimi karteczkami albo całym obrazkiem, który układał się z karteczek.
      • anatewka11 Re: Roraty 26.12.13, 23:40
        Podziwiam, że wytrwałyście! U nas roraty po południu i pokrywały nam się w większości ze szkołą więc rzadko bywaliśmy. Pewnie to już musztarda po obiedzie ale myślę, że mogłabyś córce kupić sama jakąś drobną nagrodę (właśnie jakąś ozdóbkę świąteczną czy coś w tym stylu) za to, że była tak wytrwała i sumienna w tym wstawaniu. Roraty to codzienna msza św, coś co nie jest obowiązkowe, jakaś symboliczna nagroda wcale nie oznacza, że dziecko chodziło na to nabożeństwo interesownie.
        • kasiuchna1 Re: Roraty 27.12.13, 01:10
          Dobry pomysł, kupię jej cośsmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka