Dodaj do ulubionych

Świąteczna zamuła

25.12.13, 15:20
Zamulacie w domu przy żarełku czy spędzacie Święta kreatywnie? Ja stwierdziłam jakiś czas temu, że na co dzień mam zbyt dużo pracy i wyzwań, by nie skorzystać z okazji do poleniuchowania. I tak trochę dokańczam wczorajsze zmywanie, trochę zajmuję się mamą (zaraz włączymy sobie kolędy w TVP), trochę jem, trochę siedzę na necie. W kościele byłam, jakby ktoś pytał. I tylko jak zwykle żałuję, że nie wypada włączyć pralki wink
Obserwuj wątek
    • heca7 Re: Świąteczna zamuła 25.12.13, 15:24
      Mój mąż pół godziny temu wstał z łóżka. Niechętnie wink Ja tak nie lubię, wstałam koło 11-tej. Zaraz idziemy do mojego brata, za ścianę więc się nie nachodzimy.
    • ezmd99 Re: Świąteczna zamuła 25.12.13, 15:28
      Byłam właśnie na " Hobbicie". Jutro też się wybieram do kina, bo inaczej zamuł, totalny zamuł. Ale my co roku wyjeżdżaliśmy, to teraz nie możemy się odnaleźć w domowych pieleszach.
    • ezmd99 Re: Świąteczna zamuła 25.12.13, 15:29
      Właśnie wychodząc z kina ( w galerii) widziałam panią myjącą okna, więc pralkę śmiało.
      • angela10086 Re: Świąteczna zamuła 25.12.13, 15:47
        ja zrobilam wlasnie pranie i mam zamiar drugie puscic wieczorem smile
        • echtom Re: Świąteczna zamuła 25.12.13, 16:29
          Zazdroszczę, jakoś nie potrafię się przemóc. Za to jutro dam czadu od rana smile Ciuchy i ręczniki też już się niecierpliwią, aż wyglądają demonstracyjnie z koszy na pranie wink
          • bi_scotti Re: Świąteczna zamuła 25.12.13, 17:03
            U mnie jest 11 rano smile Rodzina w polowie wstala o swicie (zboczency, ktorzy biegaja nawet po lodzie i w mrozie -20C - takich tez tu mamy wink ) a druga polowa wlasnie sie podnosi i szura w kierunku living room. Bedzie jakis brunch, na to wyglada. Teraz jest fajnie: kapcie, skarpety, flanele, sweatshirts, pierniczki w czekoladzie z polskiego sklepu i wciaz pachnie coraz to nowa swiezsza kawa. Gorzej bedzie wieczorem, bo idziemy na duza impreze typu "black tie" wiec trzeba sie bedzie "odrobic". No ale jak trzeba to trzeba tongue_out Jutro olewam Boxing Day kompletnie - zero (ZERO!) zakupow chocby ktokolwiek gdziekolwiek dawal cokolwiek za darmo. Mam w nosie sklepy! Pojedziemy na jeden dzien na nartki zeby wszystkie extra kilogramy poszly w cholere. W weekend tez na narty. Narazie jest zimno jak licho, moze do weekendu sie ciut ociepli i spadnie wiecej sniegu. Muzyki nie slucham, glownie radio gada o tym jak nas zima dopadla od oceanu do oceanu. Niektorych ludzi naprawde zal, bo sa juz ktorys dzien bez pradu a zimno jest. Life.
    • bloopsar Re: Świąteczna zamuła 25.12.13, 17:38
      Chyba bardziej kreatywnie, bo pracuję. Ale powoli, znaczy się: trochę zamula big_grin
    • run_away83 Re: Świąteczna zamuła 25.12.13, 17:54
      Wstaliśmy o 10, wypiliśmy kawę w piżamach i przegryźliśmy ciastem, wrzuciliśmy indyka do piekarnika i graliśmy po kolei na ps3. O 14 zjedlismy wczesny obiad i poszliśmy na spacer, z którego właśnie wróciliśmy. Teraz kawa/herbata/gorąca czekolada i ciepła przekąska (paszteciki z ciasta francuskiego z najróżniejszym nadzieniem, wlaśnie się pieką) i będziemy oglądać "Mroczne widmo" na blue-ray.

      Potem położymy dzieci spać i odpalimy którąś z "dorosłych" gier na ps3 big_grin
    • kawad Re: Świąteczna zamuła 25.12.13, 19:04
      Eee, nie wypada. Ja dzisiaj pralkę włączyłam, na Hobbicie byłam (swoją drogą suuuper). Nie spałam do 11 bo mi pies nie dał wink
    • kropkacom Re: Świąteczna zamuła 25.12.13, 19:14
      Trochę z konieczności, bo mam wióra w stopie i boli jak diabli.
      • echtom Re: Świąteczna zamuła 25.12.13, 20:31
        Uuu... Ale boli wiór niewyjęty czy ranka po nim?
        • kropkacom Re: Świąteczna zamuła 25.12.13, 20:52
          No właśnie problem z wyjęciem jest.
    • doral2 Re: Świąteczna zamuła 25.12.13, 19:47
      przebiegłam przed śniadaniem 5 kilometrów.
      kreatywnie.
      pogoda była cudna, a ulice puste, bo wszyscy albo spali, albo obżerali się za stołami.
      • zlotonaiwnych Re: Świąteczna zamuła 25.12.13, 19:55
        A ja nie znoszę tej świąteczno - noworocznej przerwy, kompletnie wypadam z rytmu, źle się czuję. A tak nawiasem mówiąc nie rozumiem, jak można spać do 11 - dla mnie to już prawie połowa dnia, lubię wcześnie wstać, chociaż wcale nie muszę.
      • kropkacom Re: Świąteczna zamuła 25.12.13, 20:55
        Może mają bieżnię w domu big_grin
    • monika3411 Re: Świąteczna zamuła 25.12.13, 20:06
      Snujemy się cały dzień w piżamach. Właśnie udało mi się ogarnąć klocki, puzzle i inne zabawki - oczywiście z wydatną pomocą 4 latki smile Starsza córka poleciała do psiapsiółki, nie widziały się od przedwczoraj bodajże wink Nie objadamy się, albowiem z tzw świątecznych potraw mamy pół gara barszczu (mniammmm, chyba sobie podgrzeję do picia smile ). Młodszą chyba już będę kładła powoli spać. Właśnie - pralka tongue_out dzięki za przypomnienie big_grin
    • gazeta_mi_placi Re: Świąteczna zamuła 25.12.13, 20:15
      Kreatywnie: jemy i gadamy smile
      Słodko jak na świątecznych reklamach kawy Tchibo, oby wspomnienia zostały na czasy niekoniecznie słodkie.
      Na razie słodko i świątecznie, łezka się kręci w oku.
    • tezee Re: Świąteczna zamuła 25.12.13, 22:22
      spedzam aktywnie w górach i jestem zadowolona,a mój maz nie i wolalby zamulac w domu,nie rozumiem faceta solowo daje.
    • barefoot_duck Re: Świąteczna zamuła 26.12.13, 11:36
      A dlaczego nie wypada pralki włączyć? Zuo to i grzech śmiertelny? Jak dla mnie pralka powinna chodzić wtedy, kiedy jest taka potrzeba - ot i cała filozofia.

      A my na razie z dziką przyjemnością zamulamy smile Wczoraj po świątecznym śniadaniu z mimi rodzicami z rozkoszą wskoczyliśmy w stroje piżamowo-domowe i przesnuliśmy się przez dzień. Trochę pooglądaliśmy Potop, pobawiliśmy się z młodą jej statkami i wyspami z "Jake'a i piratów z Nibylandii", a po położeniu młodej spać uraczyliśmy się zimowymi drinkami i zalegliśmy z książkami. Teraz leżymy we trójkę w naszej sypialni, jemy tort czekalodowy, dorośli popijają kawę, a wspólnie oglądamy Piotrusia Pana. Po południu wizyta u rodziny, ale szczerze mi się nie chce. Gdyby nie to, że młoda cieszy się na zabawę z kuzynkami, to byśmy sobie darowali, ale jej zadowolenie i uśmiech wynagrodzą nam "trudy" wywleczenia się z mieszkania smile
    • asia_i_p Re: Świąteczna zamuła 26.12.13, 18:19
      Ja dzisiaj pralkę włączyłam.
      Jesień się przedłuża, co oznacza przedłużone schnięcie prania i trzy dni bez prania organizacyjnie by mnie dobiły na amen, już dwa to było sporo.
      • feniks_z_popiolu Re: Świąteczna zamuła 26.12.13, 18:35
        U mnie też by się przydało włączyć pralkę ale po prostu nie chce mi się dzisiaj w to bawić. Na dokładkę odezwała się moja boląca pięta, więc leżę, internetuję, czytam, słucham kolęd i zerkam w TV. Z basenu nici, ze spaceru nicisad.
      • echtom Re: Świąteczna zamuła 26.12.13, 19:00
        Dzisiaj to ja też włączyłam, druga tura wieczorem smile "Prawdziwie" świąteczny jest pierwszy dzień, dzisiejszy to taki trochę dodatkowy wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka