Dodaj do ulubionych

Ktoś z Was ma Roombe?

17.01.14, 13:40
Chcę nabyć Roombe ponieważ nie lubię tracić czasu na zajmowanie się podłogą.
Czy któraś z Was ma to urządzenie i może mi napisać jaka jest róznica między dostępnymi modelami?
Obserwuj wątek
    • zazou1980 Re: Ktoś z Was ma Roombe? 17.01.14, 14:01
      moja matka toto ma i to jest najbardziej kijowe wywalenie sporej kasy jakie mogłam sobie wyobrazić.
      primo - w normalnych warunkach nie sprząta dokładnie (dywany w mieszkaniu z kotami są i tak zasierścione, pyłki nie pozbierane)
      secundo - czyszczenie tego to mordęga, pojemnik z kurzem i wszystkie wałki trzeba ręcznie oczyścić - w przypadku sierści i ludzkich włosów, trzeba dosłownie dłubać w tym. zawsze jak próbuję jej pomóc w czyszczeniu, to kurzem zawalam cały kibel, bo syf i resztki wysypuje się z pojemniczka.

      wcisnęli jej to na jakimś pokazie dla seniorów, mówiąc, że będzie mieć ułatwione sprzątanie, w praktyce trzeba sprzątać po tym urządzeniu. imho, porażka i nikomu nie będę polecać tego zakupu...
      • zazou1980 Re: Ktoś z Was ma Roombe? 17.01.14, 14:04
        ma taki
        https://www.irobot.com/global/includes/images/heritage/slide4_roomba.jpg
    • princesswhitewolf Re: Ktoś z Was ma Roombe? 17.01.14, 14:14
      Problem z Roomba jest taki ze nie jest to odkurzacz. To ZAMIATACZ.
      Tzn toto nie ssie jak odkurzacze i dziala na zasadzie obracajacej sie szczotki jak to bylo w dawnych "Kaskach". Mini drobinek nie zbierze. Klaki kocie zostaja

      Koncepcja jest swietna tylko jeszcze troche musza popracowac nad tym by dorownal funkcji odkurzacza z ssaniem jak odkurzacz.
    • kalinan Re: Ktoś z Was ma Roombe? 17.01.14, 14:39
      A to ciekawe bo dotąd czytałam jedynie pozytywne opinie wiec nie miałam wątpliwości czy to nabyć ale raczej jaki model, jednak nie jest to taki hit? A juz miałam wizje jak ulatwia mi to życie.
    • mary_lu Re: Ktoś z Was ma Roombe? 17.01.14, 14:43
      Moi rodzice mają, jakiś tam najdroższy wtedy model.

      Do odkurzenia ponad 100 m2 gładkich kafli - bardzo przydatne. Meble były kupowane i robione na zamówienie właśnie pod kątem roomby - są albo wystarczająco wysokie żeby roomba wjechała, albo przylegają całą powierzchnią do podłogi. Jak masz kanapę, pod którą roomba wjedzie i tam utknie, to całą ideę diabli biorą.

      Na dywanach prawie nie działa, na dywanikach zostawia brudy z własnego podwozia i potrafi się powiesić...

      Drobne pyłki zbiera, sierść z gładkiej podłogi też. Jak potem wjeżdżam z mopem, to jest niemal czysty.

      Jak masz małe, a nie daj boże, zagracone mieszkanie - nie warto. Jak myślisz, ze całkowicie zastąpi sprzątnie - nie łudź się - trzeba odkurzać listwy, dywany, wycieraczki, myć podłogi, przecierać kąty, do których roomba nie dojeżdża.

      Moi rodzice na wielkiej, gładkiej powierzchni używają roomby 2x na 3 odkurzania. Planują kupić scoobę i przyklaskuję temu pomysłowi, trzeba tylko przemóc niechęć do sprowadzenia pana sprzedawcy do chałupy wink
      • mary_lu Re: Ktoś z Was ma Roombe? 17.01.14, 14:47
        Co do czyszczenia - bez przesady. Dla mnie to banalne. Z zamkniętymi oczami potrafię wymontować i oczyścić wszystkie części, większość można przepłukać pod kranem. W wersji najgorszej zajmuje to 2 minuty, a wersja "po jednym pomieszczeniu" zajmuje 15 sekund - zgarnięcie ręką paprochów z podwozia i wyrzucenie zawartości pojemniczka na śmieci.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka