Dodaj do ulubionych

dostalam brzucha :-/

24.01.14, 11:37
.... jak co kazdej zimy, tyje 3-4 kg zeby na wiosne sie wylaszczyc
przychodzi zimno i ciemno i nie chce sie chodzic na silownie (kupilam karnet to bylam tylko 4 razy, ciagnie do domu pod koc a nie pocic sie)
do jesieni biegalam regularnie, teraz jak wstaje rano ciemno, wracam z pracy ciemno, motywacja zerowa
zimno, ciemno i coraz wieksza ochota na mieska w sosikach, smazone wynalazki, buleczki, chlebek ......
ah, tylko ze stara jestem i boje sie ze juz nie tak latwo bedzie mi z roku na rok zrzucac ten zimowy przybytek... i takie mam wyrzuty sumienia ze powinno byc tak i tak i powinnam biegac, cwiczyc, tryskac energia a rozlazla ze mnie ameba uncertain

macie jakies sposoby na zimowe tycie? czy przestac walczyc i sie dolowac a po prostu ..... polubic?
Obserwuj wątek
    • mx3_sp Re: dostalam brzucha :-/ 24.01.14, 11:40
      w domy mam rowerek i orbitrek. Siadam sobie na tym rowerze, włączam tv na ful jakiś film, albo coś i pedałuję. Siłownia nudna jest a tak w domku sobie trochę przejadę.
      • kruche_ciacho Re: dostalam brzucha :-/ 24.01.14, 11:44
        moze to i jest mysl..... jesli sie uda po tym rowerku nie skierowac do lodowki wink
        • mx3_sp Re: dostalam brzucha :-/ 24.01.14, 11:46
          eeee tam za dużo kombinujesz.
          • kruche_ciacho Re: dostalam brzucha :-/ 24.01.14, 11:47
            taka juz moja uroda uncertain
            • mx3_sp Re: dostalam brzucha :-/ 24.01.14, 11:50
              a jeszcze jedno. Wykupiłam dla dzieciaka naukę pływania na basenie i rad nierad raz w tyg muszę pływać, owszem sauna, dzakuzi też. Jakoś się nie odkłada.
    • kruche_ciacho Re: dostalam brzucha :-/ 24.01.14, 12:04
      w sumie pasuje do watku "osoby szczuple z tendencja do tycia"
      rece, nogi szczuple, brzuch obrasta w tluszcz

      ech.....
      • neffi79 Re: dostalam brzucha :-/ 24.01.14, 12:51
        są wspaniałe ćwiczenia na sam brzuch, jesli jesteś szczupła to dieta tu niewiele da, schudniesz nie tam gdzie trzeba. Akurat brzuch to bardzo wdzięczny temat i efekty są szybko widoczne
        • ira_07 Re: dostalam brzucha :-/ 24.01.14, 15:32
          Zależy od budowy i organizmu, bo ćwiczeniami brzuch można wymodelować, ale tłuszczu się nimi nie spali. U mnie brzuch to nie jest wdzięczny temat: bieganie, interwały, siłownia, zdrowe jedzenie, lekka niedowaga, a on sobie jest, może niewielki, ale w porównaniu do reszty ciała - zdecydowanie jest tongue_out Nie ma części ciała, z której łatwo bądź trudno zrzucić. Jednemu od razu przy odchudzaniu spada z brzucha, innemu z ud, trzeciemu z bioder.
        • ina_nova Re: dostalam brzucha :-/ 24.01.14, 19:54
          Nie ma czegoś takiego jak "schudniesz nie tam gdzie trzeba'! Litości! NIE DA SIĘ zaprogarmować: jak podiosę tę nogę to schudnę w lewym pośladku, a tą rękę, to w górnej części brzucha. Nie ma tak. Chudnie się stety, niestety w miarę równomiernie, tudzież tak, jaką mamy urodę, ale ZAWSZE w takim sam sposób niezależnie od tego jakie ćwieczenia są wykonywane.
      • ira_07 Re: dostalam brzucha :-/ 24.01.14, 15:53
        Aeroby. Uwierz mi - mam tak samo. Brzuch naprawdę mi zleciał dzięki bieganiu. Teraz troszkę zostało i schodzi opooornie, ale już spod ubrań go nie widać. W zasadzie walczę tylko o dobry wygląd w bikini wink
    • burina Re: dostalam brzucha :-/ 24.01.14, 12:23
      Ależ to jest całkiem naturalne (w naszym klimaciewink): organizm przestawia się na tryb oszczędnościowy, zabezpiecza się w warstewkę tłuszczu. Jedzenie bardziej kalorycznych ciepłych potraw jest zimą zdrowe. Tak samo jak nie napychasz się w trzydziestostopniowe upały smażonymi kotletami i bigosem, tak samo zimą nie ma co się zmuszać do makaronu na zimno.

      No chyba, że w domu utrzymujesz tropikalne temperatury, przemieszczasz się tylko podgrzewanym autem do równie tropikalnego biura, to wtedy nie ma zmiłuj: marsz na lodowisko!
      • bei Re: dostalam brzucha :-/ 24.01.14, 12:29
        Miałam zawsze tak jak Ty, i to pierwszy sezon jesienno zimowy gdzie zaczęłam w nim biegac.
        Biegam dopiero po 21szej, poźnym wieczorem jestem przekonana, ze dzisiaj to absolutnie nie, wszystko mnie boli, zimno, pada i inne setki powodow by nie wyjść.
        przychodzi godzina zero, nawet nie pamiętam, ze nie chciałam, wychodzę, pierwsze metry na siłę, po chwili już mija godzina i nie chce się wracacsmile
        Sprobuj.
        Ale nie oczekuj, ze schudniesz, po prostu nabierzesz energii, albo i nie, ale mięśni będzie więcej, nie wszystko zastąpi tłuszczyksmile
        • neffi79 Re: dostalam brzucha :-/ 24.01.14, 12:53
          nie mam nic przeciwko bieganiu ale są przyjemniejsze ćwiczenia niż bieg i dają duuuzo lepsze i szybsze efekty
          • anel_ma Re: dostalam brzucha :-/ 24.01.14, 12:55
            jakie? podlinkujesz jakies cwiczenia "brzuchowe"?
            • neffi79 Re: dostalam brzucha :-/ 24.01.14, 13:05
              wpisz sobie w youtube "planki"smile
              to proste ćwiczenia na brzuch. Jak chodziłam na Bodyart to była to podstawa.
              przypadkowy link:
              www.youtube.com/watch?v=C3FPm8XlgQg
          • myelegans Re: dostalam brzucha :-/ 24.01.14, 13:06
            Cwiczenia na brzuch niewile daja jezeli te miesnie tlusczem sa obrosniete. Nie ma innej metody na wyciagniecie rluszczeu tylko cardio i spocic sie musisz.
            Mity tu propagujaesz. Wszystkie programy z tonownaie okreslonych partii miesni sa dobre w POLACZENIU z cardio, nie musi ti byc bieganie, chociaz ono najbradziej efektywne jest i najmniej czasu zabiera zeby widziec efekty
            • neffi79 Re: dostalam brzucha :-/ 24.01.14, 13:15
              myelegans napisała:

              > Mity tu propagujaesz.

              Nie wciskaj mi ktu, ćwiczę juz kilkanaście lat i wiem co mówię. Nigdzie nie napisałam, że bieg jest zły! ale jeśli chodzi o sam brzuch to nie jest 'ćwiczeniem', które zaraz pokaże efekt.
              • myelegans Re: dostalam brzucha :-/ 24.01.14, 15:04
                Ani jedno, ani drugie na kaloryfer nie podziala. JAk masz 3kg opone z tluszczu, to zadna ilosc brzuszkow Ci tej opony nie wyrzezbi, trzeba ja spalic aerobami. To jest jak ABC.
                Body builders, ktorych znam, w tym rowniez kobiety rowniez maja aerobowe treningi, pomiedzy tymi pakowaniami na silowni, do tego wysokobialkowa dieta.
                MIesnie korpusu warto wzmacniac, nie dla kaloryfera, tylko dla kregoslupa, mocne miesnie brzucha, plecow na calej dlugosci wzmacniaja kregoslup i utrwalaja dobra postawe.
        • myelegans Re: dostalam brzucha :-/ 24.01.14, 13:03
          Podpisuje sie pod bei. Dodatkowy efekt uboczny, nie chwytaja sie sezonowe choroby, zadne oskrzela , przeziebienia itp. Czasami troche czasu potrzeba, zeby sie gardlo pzryzwyczailo i przestalo nolec, ale z czasem przychodzi, teraz na -10C z poprawka na wiatr do -20C, cala piersia mozna oddychac.
          Gdybym miala przeniesc sie do srodka zmcwiczeniami na cala zime, wpadlabym w depresje i strzelilabym sobie w leb.
          Juz w innym watku pislam, ze majac isc biegac o 5 rano, o wtedy mam czas, spie w ubranku do biegania, rano, nawet nie zpalajac swiatla, staczam sie z lozka: buty, kurtka, czapka, rekawiczki, lampka na leb i sru.
          Dobre rozpoczecie dnia, przyvhodze naenergetyzowana i gotowa na caly dzien, a wieczorem moge sobie te powciagac te gulasze warzywne i inne dobroci, i serniczek przy filmie
          • kruche_ciacho Re: dostalam brzucha :-/ 24.01.14, 13:39
            no ja Cie prosze....... o 5 rano to mam jeszcze godzine snu...
            bo o 6tej wychodze z psem, wracam, przygotowuje mlodego i siebie, o 8mej szkola, ja do pracy
            z pracy jestem o 18tej na dworcu, ide po psa i idziemy odebrac mlodego, o 19tej w domu, potem o 20tej jeszcze raz z psem
            ja o 21szej padam na nos choc potrafie dotrwac jakos do wpol do jedenastej

            wiosna, latem kiedy jest dlugo widno czuje sie inaczej

            aha, u mnie jest problem ze nie mam z kim mlodego zostawic wieczorem zeby sobie pojsc pocwiczyc
            jedyny ewentualnie wolny czas to 50 minut w poniedzialki i czwartki co kiedys wlasnie wykorzystywalam na silownie lub bieganie
            • myelegans Re: dostalam brzucha :-/ 24.01.14, 15:11
              NO prosze Cie, mam taki sam plan dnia. W rozliczeniu, godzina biegu daje mi duzo wiecej, niz godzina snu, juz dawno do tego doszlam.
              Wychodze o 5, wracam o 6, prysznic, budze towarzystwo, sniadanie, przygotowania do pracy, do szkoly i o 8 wychodzimy. Wracam 17-18.
              Dlatego zaczelam biegac rano, jak mlody spal, a ja nie mialam go z kim zostawic.
              Teraz jeszcze udaje mi sie, jak ma 1.5godzinne treningi na basenie, odwoze go i prosto z basenu ide biegac. Wracam, przebieram sie w szatni basenowej, mlody zwijam po treningu, do domu, kolacja itd.
              Zreszta nie mam innego wyjscia, bo trenuje do maratonu na wiosne i przepisane treningi musze zaliczyc, bez wzgledu na wzglad. Dzisiaj w -13C rano, ale mam dzika satysfakcje, jak do pracy ide, ze juz cos osiagnelam i wieczorem juz nie musze big_grin

              Szkoda tracic forme, na ktora pracowalo sie od wiosny to jesieni i zaczynac od poczatku. To moja filiozofia.
              • kruche_ciacho Re: dostalam brzucha :-/ 24.01.14, 15:26
                wracasz 17-18 to jest DUZA roznica
                ja o 17tej jestem jeszcze w pracy

                juz samo wyjscie z psem o 6.00 rano jest dla mnie wyzwaniem, nic mnie wygoni rano z lozka na bieganie sad
                (pewnie gdybym trenowala do maratonu mialabym inne podejcie)

                szkoda, pewnie ze szkoda
                jakos u mnie scenariusz powtarza sie co rok
                ale zdaje sobie sprawe ze motywacje oslabilo duzo spraw do rozwiazania w zyciu osobistym
                powoli sie klaruja wiec licze ze szybko wroce do rownowagi
          • helka.pentelka Re: dostalam brzucha :-/ 24.01.14, 14:40
            Dziewczyny, nie boli was gardło przy bieganiu zimą? Kurcze, mobilizację nawet mam, strój nabyłam, kilka sympatycznych treningów za mną, ale po każdej przebieżce wracam z bólem gardła. Nie wystarcza mi oddech przez nos, wciągam paszczą - i lipa
            • myelegans Re: dostalam brzucha :-/ 24.01.14, 15:20
              Kiedys bolalo, kwestia przyzwyczajenia. Pierwsza zime, ktora cala przebieglam, (bo mialam tendencje do hibernacji i wlazenia do srodka na bieznie elekryczna), to czesto tracilam glos, gardlo bolalo. Teraz juz nie. Dzisiaj rano w -13C biegalam, nie zaslaniam twarzy, oddycham przez otwarte usta. Nic nie boli, a gardlo sie hartuje, jak zreszta cale cialo. Nie pamietam kiedy chora bylam, jak cos mnie chwyta to po 1-2 dniach przechodzi i w nic sie nie rozwija, naokolo w pracy mam zapsikane i kaszlace towarzystwo, mnie sie nic nie ima, jak kiedys, kiedy miewalam bronchit przez bite 3 miesiace zimowe.
              Biegacze to zdrowe towarzystwo wink

              W zeszlym tygodniu z kolega zrobilismy 10km w marznacym, zacinajacym deszczu i silnym wietrze i temp. 4C. Bylismy przemoczeni do suchej nitki, buty nasaczone woda. Po przebraniu od razu w suche rzeczy, nic sie nie przyplatalo. Kwestia zahartowania. Ale ja tak lubie smile
            • ira_07 Re: dostalam brzucha :-/ 24.01.14, 15:55
              Nie. Może próbuj zasłaniac usta?
    • annajustyna Re: dostalam brzucha :-/ 24.01.14, 13:12
      No to ja ide zrobic te moje 100 brzuszkow...
    • turzyca Re: dostalam brzucha :-/ 24.01.14, 13:52
      i takie mam wyrzuty sumienia ze powinno byc
      > tak i tak i powinnam biegac, cwiczyc, tryskac energia a rozlazla ze mnie ameba
      > uncertain
      czy przestac walczyc i sie dolowac a po p
      > rostu ..... polubic?



      Zacisnac zeby i narzucic sobie rezim przez jakies trzy tygodnie, potem cialo samo zacznie sie dopominac o ruch i nie bedziesz musiala walczyc To jest samonapedzajacy sie mechanizm, trzeba tylko przekroczyc pewien punkt krytyczny. Skoro juz wczesniej regularnie cwiczylas, to osiagniecie punktu krytycznego nie powinno to trwac zbyt dlugo.
    • malwa51 Re: dostalam brzucha :-/ 24.01.14, 15:09
      Myslalam, ze o ciazy bedzie tongue_out
    • ledzeppelin3 Re: dostalam brzucha :-/ 24.01.14, 15:52
      Jezu, kobieto, przestań się wreszcie karać za wyimaginowane grzechy
      Co wątek, to ty się karzesz
      • kruche_ciacho Re: dostalam brzucha :-/ 24.01.14, 16:12
        eee...... co masz na mysli?
      • ledzeppelin3 Re: dostalam brzucha :-/ 24.01.14, 20:01
        Zawsze jesteś z siebie niezadowolona, komplikujesz to co proste, nie bardzo wiesz, czego chcesz. IMO wynika to z tego, że masz niskie poczucie wartości i ciągle "nie jesteś dość dobra" dla samej siebie. Mam nadzieję, że Cię nie uraziłam.
        • kruche_ciacho Re: dostalam brzucha :-/ 27.01.14, 13:43
          dramatyzujesz
          kazdy musi sobie czasem ponarzekac wink
    • solejrolia Re: dostalam brzucha :-/ 24.01.14, 15:54
      polubićsmile
      • kruche_ciacho Re: dostalam brzucha :-/ 24.01.14, 16:12
        wreszcie sie doczekalam ulubionej wypowiedzi tongue_out
        • solejrolia Re: dostalam brzucha :-/ 24.01.14, 20:04
          no i gitsmile
          zresztą zimą taki brzuszek łatwo zamaskować- luźnijeszy sweter, i jest ok. a w ogóle swetry są super, a taki styl oversiz to już w ogóle jest w tym względzie bardzo bardzo i wspaniale masuje. a potem przychodzi wiosna, i zmiana diety, więcej ruchu i ubywa niechcianego fałdu
    • emwu55 Re: dostalam brzucha :-/ 24.01.14, 21:17
      ja brzucha nie "dostałam" tylko ubrania się w szafie skurczyły i jakaś cholera im metki pozamieniała. To moja najświeższa teoria z wczoraj kiedy to ponadczasowe absolutnie klasyczne służbowe marynarki wykopałam z szafy. No dobra nie nosiłam ich, niektórych nawet z 6 lat ale żeby poły mi sie na bokach biustu skończyły to już skandal. Skurczyły sie od wiszenia i tyle!
    • klubgogo Re: dostalam brzucha :-/ 24.01.14, 21:32
      Mnie się też nie chce. Biegać nie mam kiedy, bo rano ciemno, po południu ciemno, na siłownię szkoda kasy, tam z resztą tylko lans. Pod kocem nie siedzę, ale mięsko wcinam równo. Przybieram zimą 1 kilogram. Sorry, ale taką mamy zimę.
    • kerri31 Re: dostalam brzucha :-/ 24.01.14, 21:47
      Jak źle się czujesz z oponką to zacznij ćwiczyć w domu. -10 'C nie zachęca do biegania.
      Ćwicz w domu , wbij sobie na YT ćwiczenia Chodakowskiej na brzuch, są świetne. Ja ćwiczę już 2 tygodnie i oponka ciążowa znika.
      Jeśli Twoja oponka Cię grzeje i jest Ci z nią dobrze to idź zjedz sobie maślaną bułeczkę i popij kakałkiem wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka