Dodaj do ulubionych

Skręciłem kark

26.01.14, 22:34
Wczoraj wywinąłem orła na oblodzonym chodniku. Tak pizg... że aż mi czapeczka spadła. Upadłem centralne na plecy. Głową uderzyłem o chodnik. Trochę jestem poobijany. Lekko boli mnie kark. Nie mam mdłości, zawrotów głowy, zaburzeń widzenia, mrowień. Niepokoi mnie jednak ten kark. I teraz pytanie: iść do lekarza czy czekać?
Obserwuj wątek
    • zuzi.1 Re: Skręciłem kark 26.01.14, 22:37
      Oczywiscie, że idź do lekarza i opowiedz dokładnie co się wydarzyło, nie bagatelizuj sytuacji.
      • sixsi-xsix Re: Skręciłem kark 26.01.14, 22:39
        W zasadzie nic mi nie jest.
        • arwena_11 Re: Skręciłem kark 26.01.14, 22:43
          idź do lekarza, zrób badania i wystąp o odszkodowanie od właściciela chodnika
          • wiecznie-zapominam-login Re: Skręciłem kark 26.01.14, 22:48
            a nie trzeba mieć świadków zdarzenia? bo tak na upartego to teraz mógłby się oskarżyć właścicieli największej willi w mieście, jakby chociaż pogotowie o zabrało z miejsca wypadku, czy zostawił plamę krwi a tak to nie ma dowodów że się w łazience nie przewrócił.
            • arwena_11 Re: Skręciłem kark 26.01.14, 22:51
              chodniki to chyba należą do gminy tak mi się wydaje. Ja pewnie jakbym tak wyrżnęła, to wezwałabym pogotowie albo policję i spisała protokół. Z kręgosłupem to nie zabawa.
              Może jest tam jakiś monitoring?
              • sixsi-xsix Re: Skręciłem kark 26.01.14, 22:53
                Niestety nie. W zasadzie to trawnik.
                • wiecznie-zapominam-login Re: Skręciłem kark 26.01.14, 22:57
                  to jeszcze możesz dostać nandat o nazwie "szanuj zieleń" białą smile
        • wiecznie-zapominam-login Re: Skręciłem kark 26.01.14, 22:43
          skoro aż czapeczka spadła to lepiej idź do lekarza

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka