Dodaj do ulubionych

co budzi waszą niezdrową fascynację?

    • moni_kaw Re: co budzi waszą niezdrową fascynację? 01.02.14, 16:07
      historie osób zaginionych bez wieści; jak pojawiła się sprawa Iwony Wieczorek to tygodniami snułam domysły co się mogło z nią stać.....do teraz jak widzę gdzieś jej zdjęcie to czytam i nie tracę nadziei że ta zagadka się rozwiąże;
      to samo z tą mała Maddie i innymi przypadkami.........
      • imogen0 Re: co budzi waszą niezdrową fascynację? 01.02.14, 16:58
        Równiez mnie to interesuje,oglądam serie dokumentalną Zaginieni na ID
    • mindtriper Re: co budzi waszą niezdrową fascynację? 01.02.14, 16:20
      Uwielbiam zaglądać ludziom do okien, kiedy zapomną albo nie chcą zasłonić.
      Lubie patrzeć jak sobie żyją, ruszają się, przechodzą z jednego miejsca w drugie itd.
      Patrzę też na wystrój.
      Marzy mi się, żeby któregoś dnia z jakiegoś 10 piętrowca odpadła ściana frontowa, a ludzie dalej by żyli, jak gdyby nigdy nic. Jak pszczoły albo mrówki.
      • majenkir Re: 01.02.14, 16:34
        mindtriper napisała:
        > Uwielbiam zaglądać ludziom do okien, kiedy zapomną albo nie chcą zasłonić.
        Lubie patrzeć jak sobie żyją, ruszają się, przechodzą z jednego miejsca w drugie itd.


        O rany, to tak jak ja big_grin

        Poza tym lubie gow.niane shows w tiwi
        Honey Boo Boo, Toddlers & Tiaras, Hoarders I moj nowy ulubiony: My 600 lb Life

        Ostatnio moj syn mnie zapytal, czemu TO ogladam wink. Chyba faktycznie jestem nienormalna big_grin.
      • vilez Re: co budzi waszą niezdrową fascynację? 01.02.14, 16:34
        "Russkij jazyk w kartinkach"- elementarz rosyjski, w którym były rysowane takie właśnie domy (bloki) bez frontowej ściany i wgląd w mieszkania. Uwielbiałam go.
        • morgen_stern Re: co budzi waszą niezdrową fascynację? 01.02.14, 16:43
          A kiedy jedziesz albo idziesz ulicą zaglądasz ludziom w okna? Zawsze jestem zła, jak są pozasłaniani wink
          • mindtriper Re: co budzi waszą niezdrową fascynację? 01.02.14, 16:49
            No oczywiście, że zaglądam!
            • naomi19 Re: co budzi waszą niezdrową fascynację? 01.02.14, 17:01
              ja to robię bardzo dyskretnie
              najlepiej nie odwracać chamsko głowy
              tylko ruszać gałkami ocznymi haha
              no i oczywiście obczajać wystrój. nie lubię pozasłanianych zasłon. ja nie mam w ogóle, żeby nie było.
            • myelegans Re: co budzi waszą niezdrową fascynację? 01.02.14, 22:53
              No to zapraszam do mnie, okna wielkie bez zaslon, widok jak na dloni, na parter, bo w sypialniach na pietrze mam zaluzje, tu juz niekoniecznie chce, zeby mi sasiad zagladal jak sie przebieram.
          • vilez Re: co budzi waszą niezdrową fascynację? 01.02.14, 17:07
            Zaglądam, ale bardziej w krajach o obcej kulturze, bo tam ciekawość wygrywa z tym, że nie wypada wink
          • majenkir Re: 01.02.14, 18:04
            Hehe, a "u nasz w Ameryce" nie zaslaniaja wink.
          • mami2 Re: co budzi waszą niezdrową fascynację? 01.02.14, 18:05
            Oj to byście miały używanie u mnie. Mieszkam zaraz przy ulicy i nie mam firan w oknach (tylko żaluzje drewniane, ale często zwinięte do samej góry bo mieszkanie ciemne). Taki trochę holenderski styl- teściowej zajęło 10 lat, żeby się przyzwyczaić, że u nas firan nie będziesmile.
            • mami2 Re: co budzi waszą niezdrową fascynację? 01.02.14, 18:07
              Oczywiście, nie w to miejsce drzewka wkleiłam- sorry, chora jestemwink. To gdzieś wyżej do morgen miało byćsmile.
          • rosapulchra-0 Re: co budzi waszą niezdrową fascynację? 02.02.14, 15:02
            morgen_stern napisała:

            > A kiedy jedziesz albo idziesz ulicą zaglądasz ludziom w okna? Zawsze jestem zła
            > , jak są pozasłaniani wink
            >

            No to powiem ci, że w UK miałabyś używanie. Tu rzadko kto zasłania okna. Idąc ulicą można zajrzeć do praktycznie każdego salonu w domu, czasem do kuchni. Na początku mojego pobytu nie mogłam się nadziwić, że ludzie nie zasłaniają okien (w Warszawie w moim mieszkaniu miałam prawie zawsze zasłonięte żaluzje, bo ciągle ktoś się wgapiał z naprzeciwka - albo z biur, albo z mieszkań), dziś to już nie robi na mnie wrażenia.
            • morgen_stern Re: co budzi waszą niezdrową fascynację? 02.02.14, 15:48
              Byłam w UK nie raz, innych krajach też smile zawsze się lampię i sobie wyobrażam.
      • dantonka Re: co budzi waszą niezdrową fascynację? 01.02.14, 21:29
        Ja również lubię gapić się w okna. Wyobrażam sobie, kto żyje w takim mieszkaniu. Lubię też przyglądać się obcym ludziom i wymyślać sobie, kim są.
        Nie interesuje mnie jednak, jak jest naprawdę. To byłoby zbyt nudne smile
        • pulcino3 Re: co budzi waszą niezdrową fascynację? 01.02.14, 21:57
          Jak byłam małą dziewczynką marzyłam, żeby choć na jeden dzień zamienić się z moja koleżanką na domy, że niby ja obudziłabym się nią.
          U niej było tak pięknie, drzwi w pokojach do oporu powyklejane kolorowymi naklejkami, łóżko rozkładane w meblościance, serduszkowe gofry z marmoladą lub cukrem pudrem wypiekane przez jej mamę i pachniało w domu fornitem, taką pastą do mebli smile, no cudnie big_grin
    • nathasha Re: co budzi waszą niezdrową fascynację? 01.02.14, 19:13
      Kim Kardashian!smile
      • ponis1990 Re: co budzi waszą niezdrową fascynację? 01.02.14, 20:24
        Choroby skóry głowy i skóry, opisy wszelkich innych obrzydliwych chorób.
        Kiedyś czytywałam ,,Kobrę'' i ,,Detektywa'' w której były nazbyt obrazowe opisy morderstw.
        Książki o seryjnych mordercach.
        Książki o tematyce higieny na przestrzeni lat (raczej, jej braku).
        Opisy egzorcyzmów, ,,Nie do wiary'' i niewyjaśnionych zjawisk paranormalnych.
        Jak widzę u kogoś dużą krostę albo pryszcza, to zaprząta mi głowę, aby ,,to'' wycisnąć.
        • andaba Re: co budzi waszą niezdrową fascynację? 01.02.14, 20:27
          > Książki o tematyce higieny na przestrzeni lat (raczej, jej braku).

          O tak, to też smile

          i w ogóle ksiązki dotyczące aspektów zycia codziennego na przestrzeni wieków.
          • pulcino3 Re: co budzi waszą niezdrową fascynację? 01.02.14, 21:00
            Nie wiem czy to fascynacja ale uwielbiam patologie, ale takie "moje" patologie , które znamsmile - w sensie bardzo dobrze się czuję w rodzinach gdzie nie grzeszą intelektem, klną, grają w totka, fascynują się serialami, piją i palą aż siekierę można zawiesić, mają bardzo luźne podejście do tematu sexu - rozmowy są pikantne, wyłuzdane i bez tabu, z dowcipem. Jeszcze jedno u moich pato- jest czysto, jest fanatyzm porządku ( można przysłowiowo jeść z podłogi ) i kiczu. Ja prostu uwielbiam przebywać w takim "prostackim" towarzystwie, czuję pewna błogość, szkoda że nie niestety nie jest to mi dane zbyt często.
            • pulcino3 Re: co budzi waszą niezdrową fascynację? 01.02.14, 21:05
              U mnie w domu tego nie ma, jest wręcz jakoś nudno. Pochodzę ze sztywnego domu, gdzie był kult kościoła, sztywnych zasad, wymuszonego respektu do dorosłych i pełna dewocja. A mi się zawsze marzyło wieśniactwo i zgorszenie.
    • kalia-kalia Re: co budzi waszą niezdrową fascynację? 01.02.14, 21:01
      Moje fascynacje nie są oryginalne, a należą do nich to:
      - śmierć - lubię cmentarze, tj. chodzić i patrzeć jak długo ktoś żył i myśleć dlaczego tak krótko. Fascynuje mnie, że niektórzy ludzie tak bardzo boją się śmierci, że udają, że jej nie ma, w ogóle o tym nie myślą, że kiedyś sami umrą, a także ich bliscy, uciekają od tego, denerwują się, gdy temat się pojawia;
      - nowotwory złośliwe - to, jak ludzie radzą sobie w konfrontacji z potencjalnie śmiertelną chorobą, ze strachem, lękiem, z całą masą ciężkich przeżyć, ze świadomością, że to życie może skończyć się już bardzo niedługo, że jest realnie zagrożone;
      - seryjni mordercy, zbrodnie;
      - istota zła do jakiego zdolny jest człowiek, np. w sytuacji wojny. Czytam, co zwykli ludzie robią zwykłym ludziom, gdy są odpowiednio nakręceni ideologią i mają możliwości i skłaniam się do tezy, że tylko jednostki wyróżniają się na plus, cała reszta (w tym ja) potencjalnie zdolna jest do wyrządzenia ogromnego zła.
    • pochodnia_nerona Re: co budzi waszą niezdrową fascynację? 01.02.14, 22:46
      A wszystko to wiedzą wszelkiej maści producenci telewizyjni, wydawcy prasowi i nic więc dziwnego, że najpopularniejszym "dziennikiem" w Polsce jest "FUCKT", że największą oglądalność mają durne seriale, reality shows, programy o seryjnych mordercach, gwałcicielach, zboczeńcach, psychopatach, itp. A, kiedyś były jeszcze "Skandale" - nawet moja śp. ciocia to u siebie miała na stanie wink
      Ludzie najwyraźniej mają potrzebę wzbudzania w sobie obrzydzenia, odrazy, strachu, poczucia wyższości. Kiedyś chodzili do cyrku oglądać freak show, baby z brodą i nieszczęsne mutanty, a dziś mają tv i net smile W sumie to dobrze, bo oznacza to ni mniej, ni więcej, że ich życie jest spokojne do bólu smile
      • dantonka Re: co budzi waszą niezdrową fascynację? 02.02.14, 01:56
        Kiedy byłam dzieckiem w cyrku widziałam jakąś gumową głowę na stojaku, która głosem z zaświatów odgadywała kto ma ile lat, gdzie mieszka, itp. - i nikt mi nie wmówi, że to była sztuczka tongue_out To było coś!!!
    • mood_indigo WTC 02.02.14, 00:52
      Ludzie skaczący z okien, potworność tego wszystkiego. Co jakiś czas mnie napada, spędzam pół nocy na youtube i oglądam filmiki jeden za drugim, filmy dokumentalne, nagrania. Nie wiem czemu tak mam.
    • nutka07 Re: co budzi waszą niezdrową fascynację? 02.02.14, 01:39
      Dopisze jeszcze jednostki specjalne.
      Selekcja, szkolenie, mundury, akcje.
      Szukam zdjec.
      Jakies fora militarne, tez ze zdjeciami roznych armii swiata.

      Ostatnio powoili rozwijam temat szpiegostwa.
    • paliwodaj Re: co budzi waszą niezdrową fascynację? 02.02.14, 02:07
      ja bylam i widzialam, w Lancaster , PA . Dawaj do mnie to cie zawioze
    • semihora Re: co budzi waszą niezdrową fascynację? 02.02.14, 09:54
      Nic oryginalnego: starożytni kosmici (czasem tak głupiutkie, że aż fascynujące), zaginięcia i tajemnicze zbrodnie.

      W zeszłym roku przez jakieś dwa miesiące namiętnie czytałam forum o Iwonie Wieczorek, to dopiero inny świat! Teorie, rozkminki, rozkładanie na czynniki pierwsze... Potem odpuściłam, bo to samo ciągle wałkują do znudzenia, ale nic z tego nie wynika.
      • ultra75 Re: co budzi waszą niezdrową fascynację? 02.02.14, 14:26
        Też nie będę oryginalna smile - zagadkowe sprawy kryminalne polskie i zagraniczne. Przede wszystkim niewyjaśnione albo rozwiązane po latach (BTW ciekawe do których się zaliczy sprawa Buffalo Bill'a z Krakowa...). Zaginieni bez wieści.
        Małą miss tez lubię oglądać, głupota amerykańskich matek niejednokrotnie sprawia, że dźwigam szczękę z podłogi smile.
        Hardkorowe programy medyczne o dziwnych chorobach albo deformacjach ciała (głownie na TLC smile).
        I jeszcze... łodzie podwodne. Pamiętam, ze jak zatonął Kursk, to z wypiekami czekałam na każda relacje w tiwi.
    • czarny.kot.czarownicy Re: co budzi waszą niezdrową fascynację? 02.02.14, 14:45
      Od zawsze-Holocaust,druga wojna,obozy,odwala mnie ,a i tak czytam.Niezdrowa fascynacja od prawie czterdziestu latwink.
      Przyznam się do jeszcze jednej-nie mogę się powstrzymać,aby nie śledzić życia pewnej osoby,której nie cierpię,nie znoszę(na swą obronępowiem,że mam ku temu powody),ale fascynuje mnie jej kreacja własnego życia na Fb-idealna mamusia,żona ,macierzyństwo jest number one jej życia,a prawda jest taka,że najstarsze dziecko wychowują dziadkowie,panna ma dzieci z dwóch różnych związków(dzieci sztuk w sumie pięć) i tęgo popija,ale co tamwink.Przyznam,że nieraz mnie korci,aby się dopisać do tego obrazka,ale..to jednak moja siostratongue_out
    • elle.hivernale Re: co budzi waszą niezdrową fascynację? 02.02.14, 16:05
      Parafilie.
      • elle.hivernale Re: co budzi waszą niezdrową fascynację? 02.02.14, 16:10
        I zaburzenia psychiczne, szczególnie urojenia schizofreniczne.
    • ksionzka Re: co budzi waszą niezdrową fascynację? 03.02.14, 14:59
      Mamy. Gwałt i uległość. Potrafię przeczytać i obejrzeć nawet najgorszego gniota jeśli tam jest ten wątek. Nie wiem czy to już było, nie czytałam całego wątku.
      Dużo tego jest w kontekście wojen.
      • ksionzka Re: co budzi waszą niezdrową fascynację? 03.02.14, 15:01
        Oprócz tego mnóstwo rzeczy jeszcze np seryjni mordercy ( tu też często pojawia się motyw gwałtu - a to dziwne) a inne sobie odpuszczę tongue_out
    • zeldaf Re: co budzi waszą niezdrową fascynację? 03.02.14, 19:12
      Seryjni mordercy, psychopaci, borderline.
      • zeldaf Re: co budzi waszą niezdrową fascynację? 03.02.14, 19:15
        A i jeszcze uzależnienia. Oglądałam "Celebrity Rehab with dr Drew" z wypiekami na twarzy. Niestety zrezygnowali z kolejnych serii. Zbyt wielu byłych bohaterów zmarło i przestało być rozrywkowo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka