Dodaj do ulubionych

Wiosna, wiosna...

16.02.14, 17:20
Wiecie moje drogie, że w tym roku ani razu nie było u nas na tyle śniegu (był przez naprawdę krótką chwilę i niewiele go było) aby pójść na sanki, czy zrobić bałwana. Pierwszy rok kiedy nie zaznałam błota pośniegowego. wink A miała być zima stulecia. W tygodniu widziałam przebiśniegi. Znaczy w połowie lutego wiosna idzie, bo nawet metrolodzy zimy nie już też nie widzą. Klimat się niestety zmienia. A jak u was?

PS. Nie mam większych problemów dziś i się żalę, a nie chwalę. tongue_out
Obserwuj wątek
    • krejzimama Re: Wiosna, wiosna... 16.02.14, 17:25
      Takie zimy po prostu się zdarzają.
      Jak i takie jak zeszłoroczna która trwała realnie ponad 4 miesiące.
      • kropkacom Re: Wiosna, wiosna... 16.02.14, 17:28
        Niby to przyswajam, ale jednak boję się, że coś odchodzi do lamusa.
        • paul_ina Re: Wiosna, wiosna... 16.02.14, 17:44
          Z tego co powiadają najstarsi górale, mają jeszcze wrócić i śniegi, i mrozy.
          • krejzimama Re: Wiosna, wiosna... 16.02.14, 17:46
            Jakie są podstawy takich prognoz?
            • paul_ina Re: Wiosna, wiosna... 16.02.14, 18:15
              Wspólny satelita JAXA i NASA - GPM Core Observatory. Każdy góral ma odpowiedni osprzęt w bacówce.
              • ida_listopadowa Re: Wiosna, wiosna... 17.02.14, 00:02
                Paulina, padłam i sie zwijam ze śmiechusmile świetnewink)))
    • kkokos Re: Wiosna, wiosna... 16.02.14, 17:47
      no proszę cię, to że meteorolodzy w połowie lutego nie widzą juz zimy, nie oznacza, że ona nie przywali np. 10 marca. meteorologia dalej niż dwa tygodnie nie sięga - a i tak widać, jak często prognozy dwutygodniowe w tvn24 (tylko tam oglądam) się nie sprawdzają.

      a duże opady śniegu w marcu i mróz do 15 kwietnia to nie jest jakiś straszny ewenement, już takie zimy bywały.

      więc ja bym na twoim miejscu tak radośnie nie mówiła hop!
      choć oczywiście wcale za śniegiem nie tęsknię smile
      • kropkacom Re: Wiosna, wiosna... 16.02.14, 17:52
        > więc ja bym na twoim miejscu tak radośnie nie mówiła hop!

        Ja się nie cieszę. Chciałabym śnieg. Doskonale pamiętam zeszłoroczną zimę kiedy śnieg był w marcu. Teraz już w to nie wierzę...
    • mindtriper Re: Wiosna, wiosna... 16.02.14, 18:08
      też się cieszę tą wiosną w środku zimy.
      Za to znalazłam w telefonie zdjęcia z zeszłorocznego spaceru. Był wtedy straszny mróz, dzieci czerwone poliki, wszyscy w czapach. Oczywiście śnieg.
      I data - 17 marca. Przykra sprawa.
      • sarah_black38 Re: Wiosna, wiosna... 16.02.14, 18:16
        W ubiegłe Święta Wielkanocne miałam metr śniegu w ogródku big_grin
        • konwalka Re: Wiosna, wiosna... 16.02.14, 18:56
          ja cie prosze kropka, ty nie przyzywaj tego sniegu tak ogolnoeuropejsko, svp...
          bo kcesz sniega, nie?
          ja dzisiaj poszłam pousuwac suche liscie klematisówm w ogrodzie i stanełam w szoku
          miliony, miliony pąków
          tłustych, dorodnych, odchowanych pąków
          jak teraz przylezie jakas zima, to sie pochlastam
          • kropkacom Re: Wiosna, wiosna... 16.02.14, 20:23
            Tak naprawdę to chciałam zimę w zimę, a nie na wiosnę. smile
          • duola77 Re: Wiosna, wiosna... 16.02.14, 23:15
            > ja dzisiaj poszłam pousuwac suche liscie klematisówm w ogrodzie i stanełam w sz
            > oku
            > miliony, miliony pąków
            > tłustych, dorodnych, odchowanych pąków
            > jak teraz przylezie jakas zima, to sie pochlastam

            ja widziałam dzisiaj zielone pąki na bzie sad
            nie może juź być zimy , musi poczekać do listopada albo co
        • bbuziaczekk Re: Wiosna, wiosna... 17.02.14, 00:10
          sarah_black38 napisała:

          > W ubiegłe Święta Wielkanocne miałam metr śniegu w ogródku big_grin


          Ja tez i sypalo mocno caly dzień. Po 15 minutach spaceru na sankach w zaspach byliśmy zasypani.
          I na ogródku robiliśmy gorne do zjeźdzania na dupolotach big_grin fajnie było! Zamiast szukac zajaca to my lepiliśmy bałwana i gorke. Pamietam ze tuje musiałam otrzepać ze sniegu bo już się zaczynaly uginac pod ciężarem i otrzepywalam w Wielkanoc wink
    • daga_j Re: Wiosna, wiosna... 16.02.14, 19:04
      Mogłabym podliczyć 2 tygodnie zabaw na śniegu. To mało - jak dla dzieci - ale skoro luty się niedługo kończy to ja już czekam na wiosnę, faktycznie mrozy nie wrócą? To dobrze.
    • klubgogo Re: Wiosna, wiosna... 16.02.14, 20:18
      3 tygodnie śniegu i mrozu w stolicy - 2 weekendy z sankami, dla mnie wystarczająco dużo, lubię lekkie zimy, zeszłoroczna mnie wykończyła. Kocham wiosnę.
    • wuika Re: Wiosna, wiosna... 16.02.14, 20:44
      U mnie też nie. Śnieg był dwa razy - raz 3 godziny, raz z 5. Ani razu na tyle, żeby zrobić choć mini-mini bałwana, o wyciąganiu sanek nawet nie ma co mówić. Kijowo.
      Chyba, że będzie na weekend majowy wink
    • lola211 Re: Wiosna, wiosna... 16.02.14, 20:45
      Jak dla mnie to taka zima moze byc co roku.Super.
      • lucadimontezemolo Re: Wiosna, wiosna... 16.02.14, 23:41
        lola211 napisała:

        > Jak dla mnie to taka zima moze byc co roku.Super.
        Popieram !!!!
    • joanna51 Re: Wiosna, wiosna... 16.02.14, 20:54
      Ja tez lubie jak pruszy swiezy sniezek
      smile
      Joanna
      • bbuziaczekk Re: Wiosna, wiosna... 17.02.14, 00:06
        Spoko! Do maja jeszcze śniegiem sypnie! I tego bałwana zrobisz!
        Skoro rok temu na Wielkanoc było mnoooooostwo sniegu to i w tym roku tez będzie!
        Dopiero polowa lutego. Gdzie tam koniec....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka