Dodaj do ulubionych

Kocie koszmary

17.02.14, 23:18
Drogie kociary,

Ostatnio jedno futro miewa senne koszmary (chyba). Śpi nerwowo (drgawki, rzuca się przez sen), wydaje dziwne (agresywno-cierpiące) odgłosy. Czasami budzi się w stresie, zrywa się przerażony i chowa w najciemniejszą dziurę. W domu wszystko po staremu. Ostatnia zmiana 4 miesiące temu gdy młodzian (koci) dołączył do stada. W domu spokój - nikt się nie stresuje, nie mamy problemów. Wszyscy zdrowi wink. Jedyne co mi przychodzi do głowy to stres na tle dojrzewania młodziana (umówiony na kastrację na piątek) - możliwe?

I jak pomóc? Budzić w trakcie koszmaru, czy zostawić? Próbować pocieszyć i uspokoić jak ucieka w trakcie snu? Szkoda zwierza.

Jakieś doświadczenia i pomysły?
Obserwuj wątek
    • nangaparbat3 Re: Kocie koszmary 17.02.14, 23:24
      Też tak miałam przed planowaną operacją. Nie ma co sie dziwić.
      • klamkas Re: Kocie koszmary 17.02.14, 23:44
        Ale to nie przyszły kastrat ma koszmary - problem dotyczy starszej części kociego stada.
        • nangaparbat3 Re: Kocie koszmary 18.02.14, 00:01
          Moze nadmiar testosteronu malolata źle na niego działa, tak jak piszesz.
          • klamkas Re: Kocie koszmary 18.02.14, 00:24
            No tak, dopuszczam to. Pytanie jak pomóc, przecież testosteron młodzieńca nie ustabilizuje się w ciągu dnia, a reszta szaleje (senne szaleństwa jednego stresują resztę kociego towarzystwa (w sumie są trzy, przyszły pacjent też się denerwuje, a koty to nie jedyni domownicy)). Można jakoś ukoić nerwy, czy przeczekać i mieć nadzieję, że zabieg pomoże? Przyznam szczerze, że brakuje mi cierpliwości - koty szaleją, rozwalają rytm życia rodziny, widać, że prowodyr rozprzestrzenia szaleństwo na innych. Wszyscy nerwowi, niektórzy agresywni.

            Byle do piątku?!
            • peonka Re: Kocie koszmary 18.02.14, 00:56
              może feromony Feliway do kontaktu?
              • klamkas Re: Kocie koszmary 18.02.14, 10:30
                Myślałam, ale nie mam z tym żadnych doświadczeń. Używałaś? Działa to to? Wpływa tylko na koty, czy nam też zrobić lepiej? wink
                • seniorita_24 Re: Kocie koszmary 18.02.14, 12:35
                  Nie zaszkodzi i Wam a kotu pomoże, tylko musi trochę podziałać (ok 3 tygodni w kontakcie), mogą tez być krople bacha.
                • peonka Re: Kocie koszmary 19.02.14, 23:26
                  Ja nie używałam, bo drogawe, a my duży dom mamy i trzeba by co najmniej 2 dyfuzory naraz... ale widziałam w necie sporo opinii, większość pozytywnych.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka