Dodaj do ulubionych

A w wątku o pączkach

27.02.14, 09:10
obstawiam dwie odpowiedzi na pytanie "ile":
- zero (bo ja to nie lubię ciast, słodyczy lub nie ulegam takim plebejskim pokusom)
- dziesięć (bo co mi tam, w nocy cholesterol się wyrówna bo w nocy pączków nie jem)
Obserwuj wątek
    • melancho_lia Re: A w wątku o pączkach 27.02.14, 09:16
      Ja zero, bo nie przepadam za smażonymi pączkami. Ale za to wchłonełam już pół talerza osobiście smażonych faworków- liczy się?
      • ichi51e Re: A w wątku o pączkach 27.02.14, 09:32
        Faworki lubie. Zazdrosc.
        Pojde sobie kupie makaroniki... uncertain
    • ichi51e Re: A w wątku o pączkach 27.02.14, 09:16
      Nie lubie
    • sueellen Re: A w wątku o pączkach 27.02.14, 09:18
      Churro, churro, churrosy dziś będą i gęsta gorąca czekolada! Zaraz się zaczynam zbierac i idziemy bo doczekać się wprost nie mogę smile
    • anika772 Re: A w wątku o pączkach 27.02.14, 09:18
      Dlaczego nie obstawiałaś umiaru...?
      • mindtriper Re: A w wątku o pączkach 27.02.14, 09:31
        Bo ematka nie zna umiaru!
        • anika772 Re: A w wątku o pączkach 27.02.14, 09:34
          A chyba że tak. To kim ja jestem...? Umiar to moje drugie imięsmile
    • sumire Re: A w wątku o pączkach 27.02.14, 09:18
      wchłonęłam już dwa, dwa dalsze mam w torebce i również wchłonę.
      • lucadimontezemolo Re: A w wątku o pączkach 27.02.14, 09:35
        Ja zero, bo odchudzam się i ograniczam słodycze.
      • sueellen Re: A w wątku o pączkach 27.02.14, 10:05
        > wchłonęłam już dwa, dwa dalsze mam w torebce i również wchłonę.

        tylko nie wchłaniaj paznokci!
    • maggi9 Re: A w wątku o pączkach 27.02.14, 09:38
      JA jeden. Od dziesięciu by mnie zemdliło a zero też nie bo mam ochot na pączka smile
    • jagienka75 Re: A w wątku o pączkach 27.02.14, 09:54
      zjadłam jednego i w zupełności mi to wystarczy.
      pączki jadam bardzo rzadko, 1-2 razy do roku. jakoś za nimi nie przepadam.
    • rhaenyra Re: A w wątku o pączkach 27.02.14, 09:58
      wciagne dzem z paczkow ktore sobie facet kupi tongue_out
    • kikimora78 Re: A w wątku o pączkach 27.02.14, 10:07
      Zero (bo w Norwegii pączki robią z mielonych trocin i mysich kupek, a do Pruszkowa - do tej ciastkarni koło sądu - mam za dalego, ale tatunio i mamunia przyjeżdzają do mnie za 3 tygi to mi przywiozą)
      • kikimora78 Re: A w wątku o pączkach 27.02.14, 10:08
        za daleko (jakoś ostatnio mi sie ciąglę "k" z "g" myli uncertain)
    • antyideal Re: A w wątku o pączkach 27.02.14, 10:10
      Ile mi wcisną (poczęstują) tyle zjem.
      Mnie pączki nie ruszają - w sensie wagi.
    • paskudek1 Re: A w wątku o pączkach 27.02.14, 11:44
      jdnego, podobno w tlusty czwartek zjedzenie chociaz jednego jest obowiązkowe smile poza tym jem faworki, własnoręcznie robione.
    • daga_j Re: A w wątku o pączkach 27.02.14, 12:29
      Szukam wątku o pączkach i nie ma, tylko ten wink A ja od rana zero na liczniku, bo mi ciasto dopiero rośnie... kiedy ja się doczekam wyrobu gotowego? Ale liczę na to, że będzie lepszy niż ze sklepu toteż rano nie kupiłam. A zjem sporo, na pewno, jednakże nie do bólu brzucha, rodzina pomoże i damy radę smile
    • dziennik-niecodziennik Re: A w wątku o pączkach 27.02.14, 12:46
      mam zaplanowane 3-4, jak co roku. wiecej nie, bo mnie bedzie brzuch bolał. Poza Tlustym Czwartkiem jem moze 2-3 pączki w roku, w TC oszczedzam kalorycznie na innych posiłkach, pogoda piekna wiec spacer z dzieckiem mnie czeka a wieczorem troszke pocwicze.
      spali sie smile
      a cholesterol mi zwisa, mam dobry.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka