Dodaj do ulubionych

uczciwe rozstanie

28.02.14, 18:33
"(...)Kiedys podpowiedziała mi uczciwy sposób na zerwanie. Wyznała, że raz, gdy jeden gość pieprzył ja od tyłu, zrobiła im komórką zdjęcie przez ramię od góry, od razu wysłąła je facetowi, z którym była związana i wykasowała jego numer. Wszystko w jednej operacji"

Taki sposób na dobre,uczciwe zerwanie związku znalazłam u jo Nesbo.
Czy myslicie, że w ogóle jest mozliwe ładne zerwanie? W miare bezbolesne?
A jakie jest najgorsze z mozliwych?
Obserwuj wątek
    • saszanasza Re: uczciwe rozstanie 28.02.14, 18:36
      Tego typu "zerwania" to raczej u niestabilnych emocjonalnie nastolatek. Osoby dorosłe powinny posiadać umiejętność zrywania w sposób kulturalny.
    • marzeka1 Re: uczciwe rozstanie 28.02.14, 18:37
      W miarę bezbolesne to chyba jak ludzie się już nie kochają, ale ciągle lubią i uwzględniają dobro dzieci (jeśli są).
      Najgorsze- wciąganie dzieci z nieładne gierki dorosłych (np. nadawanie w niewybredny sposób przy dziecku na ojca, straszenie własnym samobójstwem przy dziecku- to akurat przykłady, które znam z ust koleżanki, której znajoma się rozwodziła- oboje rodziców dzieciom zgotowało taki koszmar, że 9-latek zaczął moczyć się w nocy).
      • ichi51e Re: uczciwe rozstanie 01.03.14, 09:15
        Ex mojej kolezanki 2 razy sobie zyly podcinal po czym dzwonil do jej matki i plakal ze bez jej corki zyc nie bedzie. Corka zlewala go (bo on byl klawiszem i wiele razy jej mowil jak jeszcze byli razem ze jak ktos chce sobie zyly podciac to nie ma co zbierac uncertain) ale matka sie przejmowala dzwonila na pogotowie etc.
    • riki_i Re: uczciwe rozstanie 28.02.14, 18:40
      Na miejscu stałego partnera, po otrzymaniu takiej foci natychmiast wrzuciłbym ją do sieci.
      • bri Re: uczciwe rozstanie 28.02.14, 18:42
        Panienka z książki miała widać bardziej rycerskiego chłopaka niż Ty.
        • kk345 Re: uczciwe rozstanie 28.02.14, 18:44
          Nie, żeby zasługiwała na tą rycerskość- zerwanie paskudnesad
          • bri Re: uczciwe rozstanie 28.02.14, 18:46
            Prawdziwy rycerz tym się charakteryzuje, że wszystkie kobiety traktuje jak damy.
            • marzeka1 Re: uczciwe rozstanie 28.02.14, 18:48
              Cóż, nie każdy rycerzem być musi, po takiej zagrywce panienki- to jeszcze dopisek do zdjęcia powinien być "też chcesz ją mieć? ".
            • kk345 Re: uczciwe rozstanie 28.02.14, 19:28
              bri napisała:

              > Prawdziwy rycerz tym się charakteryzuje, że wszystkie kobiety traktuje jak damy
              >
              Prawdziwemu rycerzowi żadna dama nie wysyła swojej fotki z momentu kiedy... hmmm... używa jej inny rycerz. Po czymś takim zimną krew zachowuje wyłącznie święty.
            • jakw Re: uczciwe rozstanie 01.03.14, 08:58
              bri napisała:

              > Prawdziwy rycerz tym się charakteryzuje, że wszystkie kobiety traktuje jak damy
              > .
              Prawdziwy rycerz po czymś takim wezwałby tego 2-go rycerza na ubitą ziemię.
        • ichi51e Re: uczciwe rozstanie 01.03.14, 09:18
          Np don Kichote i Dulcynea sie nasuwa...
      • marzeka1 Re: uczciwe rozstanie 28.02.14, 18:43
        riki_i napisał:

        > Na miejscu stałego partnera, po otrzymaniu takiej foci natychmiast wrzuciłbym j
        > ą do sieci.

        - o tym samym pomyślałam big_grin
    • swiezynka77 Re: uczciwe rozstanie 28.02.14, 18:47
      ja się zastanawiam jak ona tę rękę tak do tyłu wygięła big_grin
      • konwalka Re: uczciwe rozstanie 28.02.14, 18:51
        panience chyba by było w to graj- nowe mozliwosci
        zasada im wiecej tym lepiej wiodłą prym wśród jej zasad
      • ichi51e Re: uczciwe rozstanie 01.03.14, 09:19
        Oj tam - kolega akurat przechodzil to zrobil...
    • guderianka Re: uczciwe rozstanie 01.03.14, 09:11
      Moi znajomi w grudniu dostali rozwód. Ale sędzina pytała się czy na pewno chcą się rozwieść bo są tacy zgodni. Zgodnie orzekli , że tak wink Potem koleżanka zachorowała- ex mąż zajmował się synem ale też odwoził ją do szpitala, do szkoły, do domu. Razem byli na urodzinach dziecka, świetnie się dogadując. On pracuje za granicą ale jak przyjeżdża ma u niej "swój"pokój. Tak się złożyło, że na walentynki był w Polsce. Spędzil razem bo mają też wspólnych znajomych. Dla mnie to ideał. Oboje lubię, nie muszę udawać, wybierać z kim się odzywać i jak zachowywać.
      • ichi51e Re: uczciwe rozstanie 01.03.14, 09:20
        Juz kiedys pisalam - moi rodzice mieli znajomych co po rozwodzie ciagle w jednym lizku spali bo mieszkanie bylo male a nie bylo gdzie sie wyniesc.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka