chipsi
03.03.14, 12:21
Taka sytuacja: kupujecie/dostajecie mieszkanie z np. łazienką wymagającą pilnego remontu. Nie dysponujecie aktualnie większa gotówka. Odkładacie ponad 2 lata na remont (mieszkając w "syfie") czy zadłużacie się na 3 lata?
Pytanie głównie do zdecydowanych przeciwniczek kredytów wszelakich.