Dodaj do ulubionych

muszę się wyżalić:P

05.03.14, 15:27
na każdego przychodzi pora
muszę się pożalić na moją teściową- kochaną zresztą

otóż mam bardzo silne migreny- w sumie to notorycznie mnie boli głowa- ból typowo migrenowy

jestem na lekach przeciwpadaczkowych- no jest ciut lepiej, ale wspomagam się innymi lekami

generalnie biorę tony leków, często mam ataki. obecznie jestem w takim stanie psychicznym, ze najchetniej kazdemu kto sie pyta " czy boli mnie glowa" odstrzeliłabym łeb

generalnie z teściową jest rozmowa taka- wie, że mam taki problem
- jak sie dzisiaj czujesz?
-no ostatnio lepiej, ale dzisiaj mnie boli głowa
-jakkkkk toooo?!?!?!
powiedziane takim tonem jakby pierwszy raz słyszała o sytuacji

albo
- ojej ale przecież się tak nie da żyć!!!!!!!!!!!!

no nie da- ale co mam zrobić? co 2 dni nie moge zmieniać leków, na to wszystko trzeba troche czasu i tak naprawdę dopiero ucze sie swojej migreny

chodzę do lekarza, którego poznałam gdy wyladowałam w szpitalu neurologicznym w warszawie na sobieskiego

facet konkretny, fachowy, sprawdza moje odruchy za kazdym razem - mam prawidłowe wszystkie, robi szeroki wywiad

byłam u niego 2 razy od stycznia- mówił, ze na razie nie ma potrzeby robic tomografu, ale pewnie przy tej wizycie już będzie potrzeba
no i dzisiaj dzwoni teściowa
- boli? jak to ?!?!?!?!?!
- musisz zrobic ten tomograf
- no muszę, co nie zmienia faktu, ze mnie łeb boli
- no ale jak juz bedziesz wiedziała co ci jest, to pewnie przestanie cie boleć, bo pewnie sama sie martwisz i dlatego
-nie matwie sie, ze mam guza wiec nie od tego mnie boli glowa
-nawet tak nie mów! nie mysl o tym!!!!!!
- nie myslę mamo
- no ale głowa Cię boli!!!!!!
- no ale od zrobienia tomografu nie przestanie mnie boleć.
- ale bedziesz wiedziała, ze jestes zdrowa!!!!
- no bedę to wiedziała, ale głowa będzie mnie bolała dalej
- juz jestem wku...ona;P, a tesciowa zaczyna od drugiej strony
- no ale nie mozesz brac tyle leków!!!!
- a co mam zrobić? nie biore ich dla przyjemności, w łeb sobie palnąć?
- nawet tak nie mów

wiem, ze mi nic nie poradzicie w wątku z tesciową, ale co sie wypisałam to mojetongue_out

ale może polecicie mi jakieś terapie lekowe, które Wam pomogły

biorę sumamigren z tryplanów, ale działa srednio- czy któraś brała sumamigren, a potem cos innego i było lepsze?

aha jak pójde spać ok północy- to na drugi dzien ma migrenę- teraz chodze spac o 21 max 22 i wstaję o 6-7
Obserwuj wątek
    • priszczilla Re: muszę się wyżalić:P 05.03.14, 15:32
      Koleżance pomogło założenie Mireny. Podobno nie miała ani jednej migreny od tamtej pory.
      • aneta-skarpeta Re: muszę się wyżalić:P 05.03.14, 15:35
        nie stosuję antykoncepcji hormonalnej, nie stweirdzono u mnie migreny na tle hormonalnym- wiec nie wiem czy Mirena by mi pomogła- ale możeeee?

        na żadnym nie stwierdzono w sumie

        po prostu dostałam prezent za nic
        • lauren6 Re: muszę się wyżalić:P 05.03.14, 18:32
          Mi bardzo pomogło przejście na tabletkę jednoskładnikową. W sumie działanie podobne do Mireny - zanika miesiączka, więc wszystkie migreny związane z cyklem ustały. Nie wyeliminowało to całkowicie migren, ale pozbycie się tych związanych z hormonami to zawsze coś.
    • ichi51e Re: muszę się wyżalić:P 05.03.14, 15:36
      Tesciowa widac ze pyta z sympatii i niepokoju. Docen. Bolu wspolczuje.
      • aneta-skarpeta Re: muszę się wyżalić:P 05.03.14, 15:47
        ja wiem, że ona z serca tak- zresztą kochana jest

        natomiast ciężko mi prowadzić takie rozmowy 2 razy w tygodniu- wygladaja dokładnie tak samo- jak w matrixie, jakby nigdy nie miały miejscawink

        doceniam, tylko mi to nie pomaga, a bardzo denerwuje- generalnie sporo mnie teraz rzeczy denerwujesad

        zarzucanie mnie pytaniami, przez które muszę albo sie tłumaczyc, albo bronić mi nie pomaga i nie ułatwia mi walki z bólem

        i teraz nie chcę jej mówic, że mnie nie boli jak boli, bo za tydzień bedzie mocno zaskoczona, że mnie zaczeło bolec, a przecież już nie bolało, a wole już jej nic nie mówic o bólu, bo...

        wiem że nic nie poradzę- mąz dyskretnie rozmawiał, zeby jej nie urazic, tak ogólnie- że ja bardzo źle znoszę, że mnie wszysycy naookoło pytaja o to czy mnie głowa boli

        no i wytrzymała tydzień- ale w przerwie męczyła mężabig_grin
        • konwalka Re: muszę się wyżalić:P 05.03.14, 15:58
          kiedys miewalam takie ataki, ze w przerwach miedzy rzyganiem i wyciem blagalam boga o smierc
          a wymiotowalam gdziebądź, poniewaz nie dawalam rady doczolgac sie do wc
    • aneta-skarpeta Re: muszę się wyżalić:P 05.03.14, 15:49
      oo poczytam o tej diecie

      moja mam to się śmieje przez łzy, że ja to jak emerytka, ale się nie napijesz, ani nie najesz, ani nocy nie zawalisz

      masakra
      • konwalka Re: muszę się wyżalić:P 05.03.14, 15:53
        poczytaj, dieta jest fpytke
        ale ja strasznie promaślana jestem, wiec caly czas cierpialam kulinarnie
        i wciaz sie przymierzam do powtorki
        jak bedziesz kupowac olej, to pamietaj, ze musi spelniac warunki; ciemna butelka, w lodowce w sklepie, krotki czas spozycia (smacznego:/)
        przemily pan w zielarskim dal mi keidys tez tabletki, za cholere nie pomnę nazwy i niczego, ale zawieraly te omega wlasnie
        tez dzialalo
        ps. a emerytki czasami potrafia tak dac do pieca, ze hohohosuspicious
    • aneta-skarpeta Re: muszę się wyżalić:P 05.03.14, 15:51
      a tą paćkę to jak jadłaś? tylko paćkę?
      • konwalka Re: muszę się wyżalić:P 05.03.14, 15:56

        • aneta-skarpeta Re: muszę się wyżalić:P 05.03.14, 16:00
          ooo spróbuję, dzięki wielkie

          flaszkę Ci postawie jak sie okaże że mnie wyleczyłaśsmile
          • konwalka Re: muszę się wyżalić:P 05.03.14, 16:28
            flaszkę Ci postawie jak sie okaże że mnie wyleczyłaśsmile

            czymię za słowo,. ale flacha to sredni pomysl przy migrenie
            wymysle se co inne, ok?
            • aneta-skarpeta Re: muszę się wyżalić:P 05.03.14, 16:30
              oksmile
    • kadfael Re: muszę się wyżalić:P 05.03.14, 16:00
      A ja Ci powiem jak teściowa wink Powinnaś mieć zrobiony ten tomograf. Nawet jeśli to "tylko" migrena warto wyeliminować inne rzeczy. A mówi Ci to osoba, która w zeszłym miesiącu była w szpitalu z powodu silnych bólów głowy i miała cały pakiet badań łącznie z tomografem, rezonansem i in. U mnie jak sie okazało przyczyna była zupełnie inna i dała się wyleczyć...
      • aneta-skarpeta Re: muszę się wyżalić:P 05.03.14, 16:16
        no i pewnie będę miała ten tomograf

        a jakie miałaś bóle? i jesli mozna wiedzieć- co się okazało?
        • kadfael Re: muszę się wyżalić:P 05.03.14, 16:17
          To może na priv gazetowy? Pisz!
          • aneta-skarpeta Re: muszę się wyżalić:P 05.03.14, 16:22
            napisałamsmile
            • kadfael Re: muszę się wyżalić:P 05.03.14, 16:46
              Ja też wink
    • marianna72 Re: muszę się wyżalić:P 05.03.14, 16:20
      Ja mialam kiedys b.silne migreny raz w przyplywie silnego bolu doczlapalam sie na pogotowie gdzie wysapalam ,ze od 3 tyg boli mnie glowa i juz nie wiem co ze soba zrobic .Chyba musialam miec cos w twarzy bo od razu sie kolo mnie zakrecily polozyli na lozku szpitalnym podali dozylnie leki przeciw bolowe , ktore zreszta nie pomogly i zaczelam rzygac jak kot.
      Przy tej wizycie zrobili mi tomografie komuterowa mialam spotkanie z neurologiem ( do ktorego zreszta zawiezli mnie karetka do innego miasta bo otumaniona lekami mylilam jezyki i zaczelam gadac od rzeczy).Na koniec przebadali mnie zdluz i wszerz bylam nawet u laryngologa bo mysleli ,ze to jakies zaburzenie rownowagi od ucha klopoty z blednikiem a potem poszlam tez na rezonans magnetyczny zeby jeszcze wykluczyc inne rzeczy.I wlasnie laryngolog dal mi lek , ktory stosuje z przerwami do dzis i ktory zdzialal cuda i pozwala mi funkcjonowac normalnie lek flunarizinum tu znalazlam strone po Polsku poczytaj sobie

      www.przychodnia.pl/el/leki.php3?lek=2536
      U mnie zdzialala cuda teraz akurat mam juz roczna przerwe po od ostatniej 3 miesiecznej terapii napady migrenowe jeszcze nie powrocily .Pozdrawiam serdecznie i mam nadzieje ze znajdziesz cos dla siebie bo wiem jaka to meczarnia
    • slawekopty Re: muszę się wyżalić:P 05.03.14, 16:21
      aneta-skarpeta napisała:


      > ale może polecicie mi jakieś terapie lekowe, które Wam pomogły
      >

      Mojej ślubnej jak ją jeszcze takie bóle kiedyś łapały, pomagała tylko "Solpadeine" musująca. Teraz jak ją czasami głowa pobolewa to chyba też z przyzwyczajenia wink ale sięga właśnie po nią.

      Slawek
      • aneta-skarpeta Re: muszę się wyżalić:P 05.03.14, 16:25
        z solpadeina jestem zaprzyjaźniona- i w sumie jest najskuteczniejsza w takim doraźnym leczeniu

        ale biorę na raz 2 solpadeiny i aspirynę

        w trudnym czasie taki miks co 2h non stop i głowa mnie bolala, ale dało sie wytrzymąc- taka 4 w skali 1-10
        • slawekopty Re: muszę się wyżalić:P 05.03.14, 16:31
          No ona też 2szt i ewentualnie powtórka za 2h kiedyś brała, jak nie pomagało to już tylko pogotowie i zastrzyki, dalsze zwiększanie tylko pogarszało.

          Slawek
        • vre-sna Re: muszę się wyżalić:P 07.03.14, 15:41
          Swego czasu, gdy pracowałam, studiowałam zaocznie dzień w dzień bolała mnie głowa. Pomagała właśnie solpadeina.
          Ale brałam wówczas też Diane 35, po odstawieniu ( bo jednak ten lek jest specyficzny) nkazało się, że tu leżała przyczyna bólu. Ja obstawiałam przemęczenie, tym bardziej, że wtedy byłam młodą matką (syn 1.5 roku).
          Może masz coś na poziomie hormonalnym?
          • vre-sna Re: muszę się wyżalić:P 07.03.14, 15:53
            Aa, i też pomagały dwie tabletki. Ból był wyciszony, a ja naćpana.
            Obecnie zdarza się ból z mdłościami, ale bardzo rzadko (dwa razy na rok) przed okresem. Gdy czuję ćmienie, to biorę dwa apapy. O dziwo pomaga, z tym, że jak się spóźnię, to potem już nawet solpadeina niespecjalnie. Nie wiem czemu, odnoszę wrażenie, że chyba to kwestia psychiki.
    • ketra_a Re: muszę się wyżalić:P 05.03.14, 16:30
      Tak żartując z lekka , ale i trochę prawdy w tym jest : ponoć badania naukowe mówia, że od zbyt częstego siedzenia przed komputerem głowa może boleć tongue_out
    • yenna_m Re: muszę się wyżalić:P 05.03.14, 16:34
      "kropelka" - idealna odżywka na usta dla upierdliwej teściowej tongue_out
    • mia_siochi Re: muszę się wyżalić:P 05.03.14, 18:05
      Ona nie wierzy w Twoje migreny.
      Wielu ludzi nie wierzy w migreny.

      Głowa boli, phiii.... wymyślasz. Hrabianka.
      • zuzanna56 Re: muszę się wyżalić:P 05.03.14, 18:31
        Nie dali ci skierowania na tomografię albo rezonans?

        Ja w końcu po 25 latach migren udałam się do neurologa. To znaczy kiedyś raz byłam ale nie chciało mi się robić dalej badań. Moje migreny nie są częste ale z drętwieniem ręki, z zaburzeniami mowy i czucia. Dostałam skierowanie na eeg i na rezonans, długo się czeka ale trudno.

        Na teściową ciężko coś poradzić smile
        • mia_siochi Re: muszę się wyżalić:P 05.03.14, 19:41
          ??
        • aneta-skarpeta Re: muszę się wyżalić:P 05.03.14, 19:44
          nie mialam skierowania, a to dlatego, że przy moich migrenach nie mam zaburzeń mowy, koncentracji, równowagi, drętwień, wszystkie odruchy mam w normie- czucie, gilgotki, stukanie młoteczkiem, ruch głową, ruch oczami

          byłam w instytucie neurologii na sobieskiego i stamtąd mam lekarza, który mówi, że na razie nie było koniecznosci robienia tego typu badań- w sumie pod koniec grudnia bylam w instytucie, potem 2 razy u neurologa. jak mówią, to jakby cos w moim mózgu się działo strasznego-guz, krwiak etc etc to by mój organizm jakoś to sygnalizował-po to robił mi z 40 min badania typu skacz na jednej nodze, dotknij palcem nosa, teraz cie połaskoczemy, przechyl głowę tak, spójrz inaczej

          ból głowy od listopada
          a bóle typowo migrenowe
          • vre-sna Re: muszę się wyżalić:P 06.03.14, 19:26
            Mojej przyjaciółki córka miewała migreny. W końcu skierowano ją na psychoterapię (jest to jedna z metod leczenia migreny w Niemczech) i to pomogło.
    • hamerykanka Re: muszę się wyżalić:P 05.03.14, 18:45
      Ja z kolei od swojego lekarza dostalam treximet-pomaga bardzo ale otumania, awiec biore tylko wtedy, gdy wiem, ze nie ruszam sie z domu i moe odespac - po wstaniu z drzemki czuje sie jak nowo narodzona.
      I tez wybieram sie na rezonans...tylko jeszcze nie wiem kiedy sad
    • eni.s Re: muszę się wyżalić:P 05.03.14, 19:20
      U mnie okazało się, że mam zwężenia kręgów szyjnych i stąd bóle głowy. Warto sprawdzić. Mi pomaga profesjonalny masaż. Po dwóch dniach od masażu mam bóle z głowy na ponad miesiąc.
      • ainafets Re: do autorki wątku 05.03.14, 19:41
        Czy bierzesz jakiś tryptan lub brałaś?
        Migrenę wywołują rozszerzone naczynia krwionośne w mózgu. Nie wiadomo dlaczego tak się dzieje. Tryptany, to leki które je zwężają. Jest chyba kilkanaście tryptanów (nie wiem czy wszystkie są w Polsce). Dlatego przy migrenie bardzo często, zwykłe środki przeciwbólowe nie pomagają. Trzeba trafić na "swój" tryptan. Są to leki tylko na receptę i są drogie. Bierze się je tylko podczas ataku. Migrenę leczy się też innym lekami np. takimi jakie biorą chorzy na padaczkę, ale migrenowiec bierze inne dawki, leki te powodują że ataki są rzadsze i łagodniejsze. Są też leki na migrenę po których się tyje.
        Z migreną to tylko do neurologa, który ma pojęcie o migrenach (nie każdy ma).
        A tak w ogóle to zapraszam na forum Migrena na gazecie.pl
        forum.gazeta.pl/forum/f,12154,Migrena.html
        • aneta-skarpeta Re: do autorki wątku 05.03.14, 19:45
          mam sumamigren ale bedziemy chyba szukac dalej bo furrory nie robi
        • mia_siochi Re: do autorki wątku 05.03.14, 19:45
          Nie są aż takie drogie, najbardziej chyba popularny sumatryptan kosztuje ok 37 zł za 6 tabletek 50 mg.

          A że lek pełnopłatny bardzo często udaje mi się wyżebrać bez recepty, mam chyba mord w oczach wink
          • izak31 Re: do autorki wątku 06.03.14, 04:11
            Może jedno opakowanie nie..... Ja kupuje najtańszy Frimig, 6 tabletek, 100 mg, 44 zł w centrum w Warszawy. Tylko potrzebuje tego tyle, że miesiącu zostawiam w aptece 300-400 zł w zależności od pory roku. Kupuje też 50 mg to chyba kosztuje 30 zl.
        • aneta-skarpeta Re: do autorki wątku 05.03.14, 19:46
          aha i forum migrenowe podczytujęsmile
          • ainafets Re: do autorki wątku 05.03.14, 19:59
            Niektóre tryptany są drogie. Poproś lekarza o inny tryptan. Ja wypróbowałam pięć tryptanów i najlepszy dla mnie jest Relpax 40 mg. Mój neurolog twierdzi, że wielu jego pacjentów (migrenowców) właśnie bardzo dobrze reaguje na Relpax - dwie tabletki kosztują ok 40 zł (są też droższe tryptany).
            Zmień może neurologa. Na forum Migrena masz przyszpilony wątek z lekarzami z danej miejscowości.
            • hamerykanka Re: do autorki wątku 05.03.14, 20:40
              Moje kosztuja (przy dobrym ubezpieczeniu) 120$ za 8 tabletek, w smumie ich cena to 260$.
              Tak wiec staram sie uzywac tylko kiedy naprawde muszesad
      • zielonakratka Re: muszę się wyżalić:P 05.03.14, 23:33
        A jakie przeciwbólowe stosujesz? Pytam, bo mam w rodzinie kogoś z taką samą przyczyną bólów głowy , szprycującą sie ketonalem. Da się zastosować coś lżejszego ( ibupromy itp nie działają)? Masaże nie pomogły niestety.
        • rosapulchra-0 Re: muszę się wyżalić:P 05.03.14, 23:41
          Na mnie np. nie działa ani ketonal, ani tramal, a ostatnio nawet morfina poległa. O paracetamolu, czy ibuprofenie lub innych wynalazkach bez recepty na migrenę nie wspominam. Tylko tryptany. Gorąco polecam.
        • ainafets Re: muszę się wyżalić:P 06.03.14, 08:19
          zielonakratka napisała:

          > A jakie przeciwbólowe stosujesz? Pytam, bo mam w rodzinie kogoś z taką samą przyczyną bólów głowy , szprycującą sie ketonalem. Da się zastosować coś lżejszego
          > ( ibupromy itp nie działają)? Masaże nie pomogły niestety.


          Trzeba iść do neurologa żeby dobrał leczenie i przepisał jakiś tryptan, jak już dobierze leki (czasami to trochę trwa) to wtedy lekarz pierwszego kontaktu może przepisywać je - są na receptę. Jak już pisałam wyżej, leki przeciwbólowe przy migrenie nie działają - szkoda żołądka.
          Tryptany to nie są leki przeciwbólowe, są to leki które zwężają rozszerzone naczynia krwionośne w mózgu. To te rozszerzone naczynia wywołują migrenę - zwykły ból głowy to nie migrena.
        • aneta-skarpeta absolutnie nie ketonal!!! 06.03.14, 08:37
          jak trafiłam do lekarza ogólnego, po skierowanie do neurologa etc to miałam ból głowy ponad miesiac- ale bardzo dlugo myslalam, ze to a to pogoda a to cos tam

          i ten ogólny lekarz przepisał mi ketonal

          w sumie nie pomagał nic, a bóle miałam coraz silniejsze, dopiero neurolog mi powiedział, że ketonal jest w sumie najgorszym lekiem bo potrafi potęgować ból migrenowy

          poza tryptanami i poważną terapią lekową to trzeba znaleść swoje miksy z solpadeiny, aspiryny i kofeiny, ale na kofeinę podobno niektórzy xle reagują
          • ainafets Re: absolutnie nie ketonal!!! 06.03.14, 09:04
            Bardzo wielu lekarzy lekceważy chorych na migrenę. Migrenowca zrozumie tylko drugi migrenowiec. Mnie ketanol też nie pomagał, jak też wiele innych leków. Na mnie działa tylko tryptan - przerywa ból głowy i sprawia że nie wymiotuję. Sztuką jest znaleźć dobrego neurologa, który ma pojęcie o migrenach.
            Nie ma badań, które stwierdzają, że to jest migrena. Po prostu robi się tomograf, rezonans, badanie neurologiczne w gabinecie + wywiad z pacjentem i na podstawie tych badań i objawów stawia się diagnozę - migrena. Tomograf, rezonans robi się po to, aby wykluczyć inne patologie w głowie.
    • ironia-losu11 Re: muszę się wyżalić:P 05.03.14, 22:18
      A u mnie sprawdza się Frimig, i Solpadeine. Tylko, że po tym pierwszym zawsze zaliczam "zjazd" i mam wrażenie, że odpływam na jakieś pół godz. No, ale działa smile
    • rosapulchra-0 Re: muszę się wyżalić:P 05.03.14, 23:21
      Odkąd moje życie znowu jest podporządkowane migrenie, to tryptany są moimi najlepszymi przyjaciółmi. Mojej najmłodszej córki też.

      OT, Konwalka, na razie badań nie będzie, bo ona jaszcze rośnie i jest zbyt krótko po operacji. Dostała nowe tryptany i jeszcze te wszystkie propracostam, w szkole, w medical roomie ma swoją półkę z lekami, panie mają pilnować, żeby regularnie brała leki, w razie ataku ma brać tryptan i ewentualnie ma być odwieziona do domu.
      • zuzanna56 Re: muszę się wyżalić:P 06.03.14, 08:29
        Ja zawsze brałam ibuprofen. Migreny nie zatrzyma ale jak wezmę w porę, to cały ból połączony z drętwieniem ręki trwa krócej. Mam receptę na zolmiles, ale na razie nie mieli w 4 aptekach, muszę w końcu zamówić.
    • premeda Re: muszę się wyżalić:P 06.03.14, 09:47
      Dziewczyny, a może łopian (wiadomo, że wspomagająco) by pomógł przy migrenach. Mama ostatnio wspominała dzieciństwo i takiego dziadka co nosił łopian na głowie smile, właśnie przez migreny. Podobno po jakmiś czasie pomogło. Ogólnie piszą o łopianie, że ma własciwości oczyszczające i przeciwbólowe też (przy bólach gardła i kostnych).
    • pederastwa Re: muszę się wyżalić:P 06.03.14, 10:38
      Jeszcze nikt o tarczycy nie napisał wink

      A tak serio. Moja ciocia męczyła się z migrenami przez lata kilkadziesiąt lat. Po 2-3 ataki w miesiącu.
      Przypadkiem wykryto u niej nadczynność tarczycy, którą miała prawdopodobnie od bardzo dawna. Wycięto część tarczycy. Jakoś w zbliżonym czasie przeszła też menopauzę. Od tego czasu jak sama mówi nie miała żadnego ataku. Jak ręką odjął. Kilka ładnych lat już minęło, czasem ją boli głowa, ale tak "normalnie", paracetamol wystarczy.

      Konkluzja - może zbadaj też hormony?
      • ainafets Re: muszę się wyżalić:P 06.03.14, 14:00
        pederastwa napisała:

        Jakoś w zbliżonym czasie przeszła też menopauzę. Od tego czasu jak sama mówi nie miała żadnego ataku. Jak ręką odjął. Kilka ładnych lat już minęło, czasem ją boli głowa, ale tak "normalnie"
        > aracetamol wystarczy.
        >
        > Konkluzja - może zbadaj też hormony?


        Często u kobiet migrenowców tak jest, że jak kobieta przestaje miesiączkować to wtedy następuje koniec z migrenami. Też na to liczę.
        • rosapulchra-0 Re: muszę się wyżalić:P 06.03.14, 21:41
          Nie miesiączkuję od 3 lat - nie pomogło to na moje migreny.
          • ainafets Re: muszę się wyżalić:P 06.03.14, 21:47
            rosapulchra-0 napisała:

            > Nie miesiączkuję od 3 lat - nie pomogło to na moje migreny.


            No to współczuję. Ja jeszcze miesiączkuję chociaż skończyłam 50 lat, ale mam nadzieję, że jak przestanę to skończą się moje migreny, a jeżeli nie to się chyba zapłaczę.
    • quelquechose Re: muszę się wyżalić:P 07.03.14, 15:51
      No ale przynajmniej tesciowa zauwaza, ze cos nie tak - u mnie w domu tak sie przyzwyczaili, ze nikt nie reaguje i musze funkcjonowc jakby nigdy nic sad

      Od paru miesiecy biore beta blokery i jest znaczna poprawa - zamiast 3 tyg/m-c migreny mam tak z tydzien i sa lzejsze (ja mam hormonalna). Ostatnio troche wiecej - nie wiem, czy to przez zime czy tez moze jednak bede musiala zwiekszyc dawke beta blokerow? Zobacze jeszcze...

      Gdy bol sie juz pojawi, to biore tryptan (np. almogran albo zolmitriptan) WRAZ z czyms przeciwbolowym - u mnie sprawdza sie naproksem (Aleve, Apranax). Sam tryptan niewiele juz zdziala. Dobrze to wszystko poprzedzic czyms na rozruch zoladka (popytaj lekarza).

      Lacze sie w bolu!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka