Ematki, szukam jakiegoś fajnego miejsca na weekend dla dwojga (bez dziecka naszego, ale nie przeszkadza mi miejsce przyjazne dzieciom). Możecie polecić coś ciekawego? Najlepiej nie dalej niż ok. 250km od Łodzi (nie chce mi się siedzieć pół dnia w samochodzie). Nie mam na razie wyobrażenia na temat takiego miejsca, więc jestem otwarta na wszystkie sugestie

.