Dodaj do ulubionych

Nie boicie się, że ktoś przeczyta???

14.03.14, 21:28
Taka mnie refleksja naszła po przeczytaniu postu TrissMerigold, która opisuje perypetie z synem znajomych. Pytałaś wcześniej tych znajomych czy możesz ich rodzinny problem przedyskutować na otwartym forum? Mi by było nieprzyjemnie/przykro/głupio/wkurzyłabym się, gdybym przeczytała, że ktoś tu ta dużym forum obrabia moje prywatne problemy, które zna z prawdziwego życia.
A że świat jest mały: jakiś czas temu znajomi prywatnie opowiadali o historii swojej znajomej (nic nieprzyzwoitego czy bardzo prywatnego) i kilka godzin później wchodzę na ematke i czytam, że jakaś kobietka opisuje taką sama historię. Od słowa do słowa okazało się, że to właśnie ta znajoma znajomych, po kilku dniach nawet ją spotkałam w prawdziwym życiu... Tutaj akurat nic złego się nie stało, tylko w końcu na forum mogą być nasi znajomi z realu, których ników nie jesteśmy świadomi...
Obserwuj wątek
    • niutaki Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 14.03.14, 21:32
      i co teraz???
      • ewe-na Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 14.03.14, 21:35
        Ja jestem fikcyjna i w realu i tu, wiec sie nie boje, a tak naprawde to mi to wisi.
    • przystanek_tramwajowy Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 14.03.14, 21:35
      Różne rzeczy można powiedzieć o Triss, ale idiotką nie jest. Pewnie córkę zamieniła na syna, ASP na Politechnikę, kwotę do dopłaty też zmniejszyła lub zwiększyła, dodała parę rzeczy, które w realu nie miały miejsca. Znajomi przeczytają i co najwyżej stwierdzą, że jacyś ludzie mają problemy z synem podobne jak oni z córką. big_grin
      • moonshana [...] 14.03.14, 21:42
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • brydka26 Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 14.03.14, 21:43
        No chyba, że tak smile Lubię Triss, dlatego tym bardziej mnie wcięło...
        • ewe-na Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 14.03.14, 21:48
          Internet ma to do siebie, ze prawdziwa natura wychodzi z człowieka. I się jej nie zatuszuje, dlatego można spotkać siebie w postach innych na przypadkowym forum i się rozpozna wroga!
      • triss_merigold6 Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 14.03.14, 21:48
        Niekoniecznie, niekoniecznie...
        Ponieważ mam coraz więcej znajomych z dziećmi w wieku pomaturalnym, to siłą rzeczy różne historie znam. Takie w których pełnoletnie dzieci, nie dostawszy się na wybrane studia, siedzą w domu i pierdzą w stołek pod pretekstem nauki do poprawiania matury, też znam. I to mnie przeraża, bo rodzice dbali, wspierali, pozwalali wybrać studia X, a nie Z, płacili za kursy i korki i wielkie g... z tego wyszło. Bo jeden z drugim szczeniak nijak nie docenił, że ma po prostu łatwy start i się nie uczył dostatecznie. Rodzice wykształceni, pracujący, zdroworozsądkowi.
      • minor.revisions Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 15.03.14, 06:17
        e smile jak Triss zaczynala przygodę z forum parę lat temu (na kobiecie), to - jako, że charakterystyczna - dość szybko zostala zidentyfikowana i ktoś wywlókł na forum jej dane, znaczy nazwisko, miejsce pracy i takie tam. A wtedy też głupia nie byla. Tyle, że nei zostala w to wciągnięta żadna trzecia osoba, ona sama byla odpowiedzialna za to, co o sobie pisze.
        • triss_merigold6 Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 15.03.14, 23:13
          Tak, tyle że ktoś wywlókł i podał dane nie moje, tylko Bogu ducha winnej kobiety z zupełnie innego wydziału. I z miejscem zamieszkania nie trafił.
    • jak_matrioszka Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 14.03.14, 21:48
      A jak myslisz, dlaczego na tym forum tyle emigrantek? My sobie mozemy pofolgowac i bez zmieniania plci oraz podawania innych kwot czy nazw uczelni, bo w to ze nasi znajomi przebijaja sie z tlumaczem google przez tony postow na ematce to ja nie wierze big_grin
      • feleedia Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 14.03.14, 22:13
        jakim tłumaczem???? 99% kisi się w emigranckic polskichh gettach, dorabiając sobie legendę o "szerokich znajomościach" w pakistańskich czy innych ciapatych środowiskach
        • jak_matrioszka Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 14.03.14, 22:27
          Ja o tych co to za "niemcow" sie wydaly pisze. Na meza, tesciowa czy inne rodzinne przyleglosci moge tutaj dowolne rzeczy wypisywac, na sasiadow to samo, zadne sie nie doczyta.
          • feleedia Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 14.03.14, 22:38
            I ty te forumowe legendy wierzysz? Siedzą na polskim forum, bo nie mają co z sobą w realu zrobić. Potem snują opowieści o pieczonej karkówce z brytyjskim ciapatym i każdym weekendzie w niemieckich burdelklubach big_grin
            • jak_matrioszka Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 14.03.14, 22:40
              Moj malzonek rodowodowy jest, to co mam mu nie wierzyc? Prapradziadek spisal najpierw swoja historie, a potem jego wnuk (znaczy prapradziadka wnuk) sie wciagnal i historie rodziny spisal. Wszystko po norwesku, pokrywa sie z historia kraju, czarno na bialym, wydane za kase innego wnuka, mamy w domu kopie smile
              • feleedia Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 14.03.14, 22:51
                Rodowodowość nie jest fajna, moja rodzinka ma spisane metryki od połowy XV wieku, gdzieś jeszcze z Turyngii, też historia i historia...Polksi i Europy, uciekam od tego....
                • jak_matrioszka Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 14.03.14, 22:54
                  Eee, jeden rodowodowy na rodzine to jeszcze ujdzie, bo ja to juz undel prawdziwy jestem: dziadkowie pochodza w czterech krajow, cud ze sie po wojnie do jednego miasta zjechali i tam potomstwo wyprodukowali. Tak wiec stanowie zastrzyk swiezej krwi, a jakie dzieci ladne rodze!
            • edelstein Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 15.03.14, 11:34

              ci to da polskie getta?
    • ichi51e Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 14.03.14, 22:12
      Bo coz... uncertain
      Forum to forum anonimowe z zalozenia nie powinien sobie nikt brac do siebie. Hipotetyczne historie big_grin bwa ha ha ba
      • przystanek_tramwajowy Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 14.03.14, 22:34
        Ichi, tak z ciekawości, biegałaś dzisiaj wzdłuż KEN-u po stronie Rossmanna tak około 19.30? smile

        ---
        Kazałam dzieciakowi wysiąść, mówiąc, że ze mną jej rodzice nie ustalali, że wraca z nami. Dzieciak przerażony, bo ona sama autobusami jeszcze nie jeździ i jak ona ma teraz wrócić. Powiedziałam jej by zadzwoniła do rodziców i odjechałam (by beatulek).
        • jak_matrioszka Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 14.03.14, 22:41
          Nie, to pewnie jola-kotka leciala z paczkami na poczte wink
    • fomica Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 14.03.14, 22:21
      Raz rozpoznałam na forum (nie na ematce, chyba na kobiecie) znajoma historię. Nic specjalnie dramatycznego, opisane były perypetie i problem w pracy. Dowiedziałam się wtedy dokładniej jak to postrzega tamta druga strona, co więcej, gros forumowiczów udzieliła komentarzy zbieżnych z moim ówczesnym (opozycyjnym do opowiadaczki) punktem widzenia, więc nawet się utwierdziłam że mam rację.
      Swoja drogą historie z ematki to pikuś, glównie o sprawach dzieciowych, sercowych i kulinarnych. Ale jest tu kilka takich for, na których latają bez cenzury nazwy firm, nazwiska kierowników i prezesów, z wyzwiskami (jak choćby deweloperzy czy praca), tam dopiero można by pozywac za zniesławienie.
      • best_bej Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 14.03.14, 22:50
        no ale byly tu czy na maglu 2 takie które z wyroku sadu musialy przeprosic na forum na ktorym niby dopuscily sie do znieslawienia jakiegos rehabilitanta czy kogos zwiazanegoz produkcja sprzetu rehab.
        • przystanek_tramwajowy Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 14.03.14, 22:53
          Nie niby. Jechały po panu przed dłuższy czas operując jego nazwiskiem, nazwą firmy, innymi danymi i różne nieciekawe rzeczy wypisując, święcie przekonane, że ich nikt nigdy nie namierzy. A tu ZONK. Musiały, już pod własnymi nazwiskami, odszczekiwać i przepraszać.

          ---
          Kazałam dzieciakowi wysiąść, mówiąc, że ze mną jej rodzice nie ustalali, że wraca z nami. Dzieciak przerażony, bo ona sama autobusami jeszcze nie jeździ i jak ona ma teraz wrócić. Powiedziałam jej by zadzwoniła do rodziców i odjechałam (by beatulek).
          • best_bej Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 14.03.14, 22:55
            no ja pamietam tylko odszczekiwaniesmile a moze pan zatrudnil harpię z Krakowa?
            • przystanek_tramwajowy Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 14.03.14, 22:56
              To był mecenas Pirania. smile

              ---
              Kazałam dzieciakowi wysiąść, mówiąc, że ze mną jej rodzice nie ustalali, że wraca z nami. Dzieciak przerażony, bo ona sama autobusami jeszcze nie jeździ i jak ona ma teraz wrócić. Powiedziałam jej by zadzwoniła do rodziców i odjechałam (by beatulek).
              • best_bej Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 14.03.14, 22:58
                fakt. pomylily mi sie dziadostwa
                --
                • przystanek_tramwajowy Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 14.03.14, 23:03
                  No, no, tylko nie dziadostwa. Bo mecenas Pirania poczuje się urażony i cię pozwie. A wracając do mojego pytania, na które Ichi nie odpowiedziała. Spojrzałam na kobietę, którą mijałam dzisiaj wieczorem, ona na mnie i natychmiast przyszło mi do głowy, że skądś ją znam i że to musi być Ichi. No, po prostu wyglądała jak rasowa e-matka.

                  ---
                  Kazałam dzieciakowi wysiąść, mówiąc, że ze mną jej rodzice nie ustalali, że wraca z nami. Dzieciak przerażony, bo ona sama autobusami jeszcze nie jeździ i jak ona ma teraz wrócić. Powiedziałam jej by zadzwoniła do rodziców i odjechałam (by beatulek).
                  • best_bej Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 14.03.14, 23:08
                    a jak wyglada rasowa ematka? to ten wyraz twarzy czy cos wiecej?wink
                    • przystanek_tramwajowy Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 14.03.14, 23:15
                      Po pierwsze oczywiście TEN WYRAZ TWARZY kobiety pewnej swej urody, kobiecości, seksapilu, walorów intelektualnych, pozbawionej nawet cienia kompleksów. Ale oprócz tego: rozmiar max 36, profesjonalny strój ze sklepu dla biegaczek a nie jakiś rozciągnięty dres i trampki z lidla, twarz bez zmarszczek i cieni pod oczami, fryzura nienaganna i wystylizowana. Taka rasowa e-matka może po godzinie joggingu świeża i pachnąca wystąpić w reklamie butów do biegania.

                      ---
                      Kazałam dzieciakowi wysiąść, mówiąc, że ze mną jej rodzice nie ustalali, że wraca z nami. Dzieciak przerażony, bo ona sama autobusami jeszcze nie jeździ i jak ona ma teraz wrócić. Powiedziałam jej by zadzwoniła do rodziców i odjechałam (by beatulek).
                      • best_bej Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 14.03.14, 23:17
                        no i nikt nie zapyta jej o dowod.
          • majenkir Re: 14.03.14, 22:59
            przystanek_tramwajowy napisał:
            > Nie niby. Jechały po panu przed dłuższy czas operując jego nazwiskiem, nazwą fi
            > rmy, innymi danymi i różne nieciekawe rzeczy wypisując, święcie przekonane, że
            > ich nikt nigdy nie namierzy


            To jest jednak co innego niz pisanie, co takiego sasiadka/znajoma/pani w szkole zrobila czy powiedziala wink
    • jak_matrioszka Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 14.03.14, 22:47
      Pewnie nie miala czasu z domu wziac, ona taka biedna zabiegana.
    • best_bej Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 14.03.14, 22:47
      ale implanty za to by miala. tu i ówdzie.
      • przystanek_tramwajowy Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 14.03.14, 22:51
        Mógł też być beatulek, który leciał na basen.

        ---
        Kazałam dzieciakowi wysiąść, mówiąc, że ze mną jej rodzice nie ustalali, że wraca z nami. Dzieciak przerażony, bo ona sama autobusami jeszcze nie jeździ i jak ona ma teraz wrócić. Powiedziałam jej by zadzwoniła do rodziców i odjechałam (by beatulek).
        • best_bej Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 14.03.14, 22:54
          beatulek na przystanku tuz za rogiem, nie moglas jej zauwazyc.
          • hipinka Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 15.03.14, 00:45
            wredne i złośliwe jesteście
            ale mimo to się uśmiałam he he smile
            • rosapulchra-0 Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 16.03.14, 09:12
              hipinka napisała:

              > wredne i złośliwe jesteście
              > ale mimo to się uśmiałam he he smile

              Ja się nie uśmiałam.
    • latarnia_umarlych Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 14.03.14, 22:48
      A ja się na forum dowiedziałam, przy okazji jakiegoś wątku o Krakowie, że mam z jedną forumek wspólnego znajomego. On niedługo się żeni, więc może spotkamy się na weselu wink
    • mallina Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 14.03.14, 22:56
      a Stas-Ptys zgodzil sie na pokazanie kawalka swojej twarzy na forum?
      a nie boisz sie, ze kiedys bedzie zly, ze tak tu pokazuje sie w Twoich wpisach?
      • misterni Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 14.03.14, 23:14
        No co Ty, jej dziecko, jej własność i ona decyduje wink
      • brydka26 Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 14.03.14, 23:20
        hmmm... ale to w koncu MOJ dzieciak, a nie elektorski i jego problemy sa moimi problemami... Chodzi mi o dyskutowanie problemow osob trzecich. znowu hmmm... jakby moje dzieci nie byly osobami trzecimi... Fakt, troche racji w Twojej wypowiedzi jest, ale tak, zeby go mozna bylo jednoznacznie zidentyfikowac (i siostre jego) pisze tylko na bardzo kameralnym, zamknietym forum. wiec jednak na ogolnodostepnym forum ewentualnie wystawiam sie na strzal ja, a nie wystawiam inne osoby.
        • misterni Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 15.03.14, 00:14
          brydka26 napisała:

          hmmm... ale to w koncu MOJ dzieciak, a nie elektorski i jego problemy sa moimi problemami...

          A nie mówiłam wink
    • madzioreck Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 14.03.14, 23:15
      brydka26 napisała:

      > Taka mnie refleksja naszła po przeczytaniu postu TrissMerigold, która opisuje p
      > erypetie z synem znajomych. Pytałaś wcześniej tych znajomych czy możesz ich rod
      > zinny problem przedyskutować na otwartym forum?

      A Ty pytałaś Stasia Ptysia, czy możesz jego fotę wstawić na otwarte forum? To mnie zawsze rozwala, rozkmina o forumowych historiach, och ach czy można, i foty dzieci w necie... zawsze się zastanawiam, czemu to nie facjata właścicielki nicka ląduje w sygnaturce.
      • brydka26 Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 14.03.14, 23:22
        Ale ze co? Po oczach go poznacie? smile
        • jak_matrioszka Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 14.03.14, 23:24
          W gazetach i tv jak chca uniemozliwic rozpoznanie kogos, to wlasnie oczy zakrywaja czarnym paskiem, a Ty jakby na odwrot zrobilas.
          • basia_400 Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 14.03.14, 23:26
            Nie zmienia to faktu, że po oczach nikt dziecka (kogokolwiek) nie rozpozna. Raczej małe/minimalne szanse na to są.
            • jak_matrioszka Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 14.03.14, 23:31
              Zupelnie obcy nie, ale jak ktos z jej otoczenia nie mialby wiekszych problemow. Dla pewnosci jest jeszcze data urodzenia, szkoda ze nie caly pesel...
        • best_bej Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 14.03.14, 23:27
          wstaw swoje skoro to nic takiegosmile
          • morgen_stern Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 14.03.14, 23:31
            Ja kiedyś wstawiłam tongue_out
            • best_bej Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 14.03.14, 23:33
              Ciebie nie pamiętam, za to pamiętam noooogi kalipsosmile
              • morgen_stern Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 14.03.14, 23:34
                To chyba moofki?
                • best_bej Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 14.03.14, 23:36
                  kurcze nie burz mi prosze wizji. kalipso jak czytam widze tylko piekne nogi.
                  • misterni Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 15.03.14, 00:17
                    Kkalipso akurat pokazała się w spodniach, bynajmniej nie rurkach smile
                    Piękne nogi należały do Moofy smile
                    • baltycki Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 15.03.14, 00:39

                      I barbibarbi smile
                      • misterni Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 15.03.14, 00:43
                        A widzisz, nie czytałam tego wątku, nogi Moofy pamiętam z takiego sprzed prawie roku smile
                    • rosapulchra-0 Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 17.03.14, 21:25
                      misterni napisała:

                      > Kkalipso akurat pokazała się w spodniach, bynajmniej nie rurkach smile
                      > Piękne nogi należały do Moofy smile

                      Zdecydowanie była w spódniczkach, bo to było kilka zdjęć.
                  • rosapulchra-0 Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 17.03.14, 21:24
                    Popieram, te nogi śnią mi się czasem. Są boskie.
              • nanuk24 Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 15.03.14, 01:13
                Jezeli te nogi ktore widzialas byly po same uszy, to na pewno byly wlasnoscia Moofki.
                • obrus_w_paski Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 15.03.14, 01:48
                  O nie, kalipso tez ma piękne nogi, widziałam w jakim archiwalnymi wątku fotę, niebieska sukienka+ obcasy z odsłoniętym, nogi ma piękne!
                  A apropos anonimowości na forach, to moja koleżanka z liceum jest mieszka blisko trisswink dzięki tejże koleżance poznałam zreszta to forum, nie pamietam juz jak to było, ze ja obczaila, w każdym razie musi byc ciekawie widywać na ulicy teoretycznie obca kobietę i wiedzieć tyle o życiu, rodzniei i znajomych. A niby obcy człowiek. Nie mam juz z ta koleżanka kontaktu, ale jak wiąż czyta to pozdrawiamwink

                  Miałam tak kiedyś z pewna blogerka znana z dziesięć lat tem. Spotykałam ja w supermarkecie, czułam sie aż nienormalnie wiedząc kim ona jest. Podczas gdy ta nie wiedziała nawet o moim istnieniu.
                • kkalipso Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 15.03.14, 14:46
                  Tak moofka też ma piękne nogi na dodatek ładna z niej dziewczyna.

                  Zresztą tamten wątek to było miłe zaskoczenie okazało się , że sporo tu ładnych, szczupłych dziewczyn.
                  • moofka Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 15.03.14, 16:47
                    ach mile moje smile
                    warto było wejsc w ten watek big_grin
                    • baltycki Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 15.03.14, 22:54
                      Przegapilem, pokaz nogi )))))
                      • 7katipo Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 16.03.14, 00:12
                        www.youtube.com/watch?v=n4-voMrvIXAbig_grin
          • rosapulchra-0 Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 17.03.14, 21:28
            best_bej napisała:

            > wstaw swoje skoro to nic takiegosmile

            A to nie był ten wątek, gdzie i ja wstawiłam swoje zdjęcie?
    • paul_ina Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 15.03.14, 05:15
      Eee tam, ja bym się bardziej krępowała umieszczać na publicznych forach daty urodzenia w powiązaniu z imionami moich dzieci oraz zdjęcie fragmentu twarzy dziecka, to dopiero szafowanie cudzymi danymi osobowymi.
      • kropkacom Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 15.03.14, 07:03
        A ja się jednak dziwię triss. Chyba, że to troll na miarę wiecznej...
        • 24xyz Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 15.03.14, 22:03
          kropkacom napisała:

          > A ja się jednak dziwię triss. Chyba, że to troll na miarę wiecznej...


          ostatnio też tak myślę
    • wyznawczyni_wielkiego_czerwia Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 15.03.14, 07:58
      Nie boję się, przynajmniej z 10 osób wie, że ja to ja i czytają z zaciekawieniem. Ponadto trzy osoby mnie "wyhaczyły"-koleżanka z pracy, kolega z pracy ( ale gdy poprosiłam o podanie nicku to dziwnie twierdziły, że tylko podczytują- taa, jasne) oraz kobieta w tramwaju, która po przysłuchaniu się mojej rozmowy z koleżanką zwróciła się do mnie: "Wyznawczyni?", ale też się francuzka nie przyznała kim jest na forum. Ja się nie boję i nie wstydzę, piszę na forum to co powiedziałbym, czy bardzo często mówię na żywo. POza tym zawsze piszę prawdę, więc nie wiem czego miałabym się bać. Na forum rozwala mnie natomiast używanie wizerunku dzieci, potomstwo niejednej forumki poznałabym z daleka, głupio tak wiedzieć o ich problemach rodzinnych czy zdrowotnych, no ale mamusie ekshibicjonistki muszą, bo się uduszą.
      --
      - Sanrio do Wyznawczyni: Nie masz pojęcia jak to jest mieć męża, z którym się liczysz.
      - Madzioreck do Sanrio: Na szczęście nie wie też, jak to jest mieć męża, który nie liczy się z nią. big_grin
      • mary_lu Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 15.03.14, 09:08
        Ta, pamiętaj jeszcze o swoim narzeczonym, on zagląda Ci przez ramię.
      • misterni Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 15.03.14, 12:54
        wyznawczyni_wielkiego_czerwia napisała:

        Ponadto trzy osoby mnie "wyhaczyły"-koleżanka z pracy, kolega z pracy ( ale gdy poprosiłam o podanie nicku to dziwnie twierdziły, że tylko podczytują- taa, jasne) oraz kobieta w tramwaju, która po przysłuchaniu się mojej rozmowy z koleżanką zwróciła się do mnie: "Wyznawczyni?",

        Bożesz ty mój jaka popularność big_grin
        • mary_lu Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 15.03.14, 13:25
          Rozkręca się dziewczyna big_grin
    • mary_lu Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 15.03.14, 13:34
      Większość historii opisywanych jest na tyle anonimowo, że tylko ktoś przewrażliwiony mógłby mieć pretensje. No ale przewrażliwionych nie brakuje. Dlatego jak opisuję coś wyjątkowo charakterystycznego, to staram się pozmieniać pewne elementy tak, aby nikt łatwo się w historyjce nie rozpoznał. Ale pamiętam historię Chmielewskiej z Autobiografii o tym, jak Bobuś ze "Wszystko czerwone" bez pudła odgadł, że to o nim, choć fizycznie odmieniła go całkowicie, dodała mu kochankę i wkręciła w fikcyjną historię... Może zacznę jeszcze bardziej uważać.

      Zdziwiła mnie ostatnia akcja Shellerki, z opisem problemu bliskiej dziewczyny, której zdjęcia nawet kiedyś na forum publikowała. To było przegięcie.
      • 24xyz Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 15.03.14, 20:15
        Ktoś pisał że triss jest trollem. Coś w tym jest. A pani profesor verdana, historyk i socjolog z Warszawy z instytutu PAN o imieniu anna pisząca na 100 forach naraz? Studenci ją nakryli, ktoś tu pisał wyżej o tym.
        • best_bej Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 15.03.14, 21:18
          oho profesor nie dala zalki i teraz studencina sie odpłaca?
          • 24xyz Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 15.03.14, 21:32
            no nie dała zalki
            • triss_merigold6 Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 15.03.14, 22:14
              Pewnie słusznie nie dała.
              • verdana Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 15.03.14, 23:08
                Połowie roku nie dałasmile
                • yenna_m Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 16.03.14, 00:06
                  i bardzzzzz topszszsz...
                  popieram
                  niech się młodzież uczy! smile
                • asia_i_p Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 16.03.14, 14:01
                  I tak trzymaj, niech się uczą.
        • kosheen4 Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 15.03.14, 21:27
          24xyz napisała:

          > A pani profesor verdana, hist
          > oryk i socjolog z Warszawy z instytutu PAN o imieniu anna pisząca na 100 forach
          > naraz? Studenci ją nakryli, ktoś tu pisał wyżej o tym.

          ale przecież Verdana ani nie manifestuje ani nie kryje swojej tożsamości smile
          nakryli... jakby się, ja wiem, włamali do komputera, rozszyfrowali tajne notatki, albo chociaż znaleźni pendrive z hasłami na forum bdsm - to by było coś, ale takie tam nakrycie - a idze, idze!
          • 24xyz Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 15.03.14, 21:30
            Wszyscy znają jej imię i nazwisko tutaj? Akurat. Zobaczcie ile ona pisze, non stop. Kiedy pracuje?
            Czy verdana to jedna osoba? Sprawdźcie ile napisała książek jednocześnie pisząc na forach po 10 godzin dziennie od wielu lat.
        • soczek_bez_gazu Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 15.03.14, 21:39
          I co z tego że "nakryli" ? Verdana przeciez niespecjalnie się kryje ze swoja tozsamoscią
          • 24xyz Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 15.03.14, 22:01
            ona nie ma tożsamości
            ona to kilka osób naraz
            • soczek_bez_gazu Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 15.03.14, 22:15
              a to niby dlaczego?
              • 24xyz Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 15.03.14, 23:07
                dlaczego?
                taką ma pracę soczku
                praca na forum
            • best_bej Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 15.03.14, 22:40
              no i? malo tu takich?
              verdana nie gubi sie, ma stale poglady, nawet jesli towrzy ja kilka osob to dobra, spójna robota.
              a teraz zestaw sobie verdane z gazeciarzem. to dopiero fuszerka.
              • tully.makker Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 16.03.14, 23:44
                A moim zdaniem Verdana jest b. nierowna. Czasami pisze z jakims sensem, a czasami takie brednie jakby skonczyla edukacje na podstawowce. Juz dawning die zastanawialam czy to schizofrenia, czy trolling.
                • 24xyz Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 17.03.14, 08:35
                  tully.makker napisała:

                  > A moim zdaniem Verdana jest b. nierowna. Czasami pisze z jakims sensem, a czas
                  > ami takie brednie jakby skonczyla edukacje na podstawowce. Juz dawning die zast
                  > anawialam czy to schizofrenia, czy trolling.


                  to by potwierdzało moja teorię
        • verdana Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 15.03.14, 22:57
          Nie nakryli, albowiem wiedzą, ze piszę na forum. I dlaczegosmile Innymi słowy, wielkiego odkrycia nie dokonali.
          • 24xyz Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 15.03.14, 23:04
            Anno verdano dwojga nazwisk i wiedzą że nick verdana to ty i inne osoby zarazem? Piszesz o wielu prywatnych rzeczach, piszesz na 40 forach, masz na to czas pomiędzy pisaniem podręczników do historii a pracą? Oł rili?

            forum.gazeta.pl/forumSearch.do?&query=verdana&author=verdana&sortMode=DATE&queryMode=SIMPLEALL&pageNumber=1
            dużo masz czasu anno
            tyle for do obrobienia
            etacik?
            • verdana Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 15.03.14, 23:10
              Widocznie jestem wydajnasmile
              A forum bardzo mi się w pracy przydaje.
              • 24xyz Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 15.03.14, 23:15
                to się nazywa wydajna? wink wink wink
                a nikt ci nie pomaga?
                bo piszesz w niektóre dni 12 godzin na dobę a jeszcze chyba pracujesz, jesz i śpisz?
                poglądy spójne to prawda
                ale te szczegóły o braku chęci do wydawania pieniędzy
                o kanapie wyżartej przez kota
                i inne

                znasz się na tylu rzeczach verdano, radzisz ludziom w tylu różnych dziedzinach na tylu forach
                geniusz albo kulka osób to pisze
                nie no geniusz wink
                w końcu profesor PAN
                • yenna_m Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 15.03.14, 23:24
                  no i radzi
                  no i pisze
                  szczerze? jestem jedną z nielicznych ZUPEŁNIE NIEANONIMOWYCH osób na tym forum
                  jakie tego skutki?
                  absolutnie żadne
                  jest mi doskonale obojętne, czy podpisuję się nickiem, czy nazwiskiem
                  i absolutnie oraz doskonale obojętne jest mi to, że ktoś poznał moje nazwisko

                  poznał i co dalej?
                  napisał je parę razy?
                  i co z tego?

                  żal tyłek ściska, że ktoś ma potencjał intelektualny, niegłupio pisze i w dodatku tak potrafi sobie czas zorganizować, że pisze na pierdylionie for, pracuje, pisze książki oraz robi milion innych ciekawych rzeczy

                  też możesz, nie krępuj się tongue_out
                  chcieć to móc
                  • yenna_m Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 15.03.14, 23:26
                    acha, dodam, że verdana jest jedną z nielicznych osób, którą ZAWSZE czytam, jeśli jej nick pojawi się w wątku
                    bo jednak jej rady są warte rozważenia a poglądy - przemyślenia (nawet, jeśli się człowiek z nimi nie zgadza)
                    • 24xyz Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 15.03.14, 23:29
                      wieczna gosia też fajnie pisała

                      a potem się okazało że nie istniała czy co tam yenno się okazało?
                      • yenna_m Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 15.03.14, 23:36
                        wieczna gosia istnieje
                        natomiast nie wszystko, co się pisze w necie jest prawdą - laska nie opisywala swojego zycia dokladnie - tu dodala, tam odjela, miala prawo - emamunie tez nie pisuja prawdy, wiec dlaczego Gośka miałaby mieć obowiązek robić ze swojego zycia Big Brothera na forum?
                        • 24xyz Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 15.03.14, 23:38
                          dodała sobie 2 dzieci tak?
                          • yenna_m Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 16.03.14, 00:00
                            dodala sobie, podobno
                            tutaj panie sobie zmieniaja tez szczegoly z zycia prywatnego
                            przestepstwo to?
                            nie wiedzialam...
                  • basia_400 Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 15.03.14, 23:26
                    Zawsze też można amfę wciągac, wtedy to się faktycznie wiele rzeczy ogarnie. Chcieć to móc.
                    • 24xyz Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 15.03.14, 23:29
                      Można. Można tez pisać na zamówienie jak verdana
                      • yenna_m Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 15.03.14, 23:33
                        no widzę, że jednak własne braki intelektualne i nieumiejętność organizowania czasu bolą jak diabli big_grin
                        więc najlepszym sposobem na podwyższenie wlasnego poziomu IQ jest dokopanie komus wink

                        ino to nie tak dziala, kochanienka
                        w tej chwili pokazujesz poziom dna
                        dna den tongue_out
                        • 24xyz Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 15.03.14, 23:37
                          yenno nie pogrążaj się
                          ja tylko stwierdzam że verdana to kilka osób
                          lubię ją czytać
                          nawet bardzo
                          ale to oszustwo
                          • yenna_m Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 15.03.14, 23:42
                            albo oszustwo albo nie
                            jak kilka osob na jednym nicku to co?
                            a jak jedna to co?
                            jaki to bedzie mialo skutek?
                            czy ten sam, jaki mial dla mnie fakt, ze nie jestem anonimowa?
                            czyli absolutnie zaden?

                            jaki ma skutek dla ciebie fakt, ze na sklepie wisi nazwisko kierownika sklepu?
                            co wynika z faktu, ze pani Jola Kowalska przestala byc anonimowa i cala okolica zna jej nazwisko? a nawet plan dnia?

                            nie bardzo rozumiem, czym sie podniecasz
                            moze dlatego, ze dla mnie tu nie ma sie czym podniecac
                            strach tobie ksiazke telefoniczna dac do reki
                            tam tyle nazwisk...
                            i w dodatku tyle potencjalnych ludzkich historii big_grin
                            • 24xyz Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 15.03.14, 23:47
                              Verdana pisze mądrze i ciekawie. Zauważ że ona nie zaprzeczyła temu co ja piszę. Wolałabym aby była jedną osobą, zawsze tą samą profesor o spójnych poglądach, mądrą, z ciekawymi poglądami a nie tworem pani socjolog, która dobrze wie co robi zatrudniając 2 studentki do pisania pod jej nickiem na tematy inne niż rodzinne. Forum to jedno wielkie kłamstwo sad
                              • yenna_m Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 15.03.14, 23:55
                                nie zaprzeczyła
                                tylko wyśmiała big_grin
                      • basia_400 Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 15.03.14, 23:33
                        Może verdana to 50 osób, może verdana zapodaje coś mocniejszego od czasu do czasu i dlatego są momenty, że na forum potrafi przesiedzieć kilka, kilkanaście godzin pod rząd. I snu wtedy zbytnio nie potrzebuje.
                        Jednak codziennie raczej non stop nie pisze, więc chyba jednak trochę przesadzasz, co?
                        • yenna_m Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 15.03.14, 23:38
                          basiu kochana
                          ja też potrafię przesiedziec, jak mam dobry dzien, i 18 godzin na forum
                          malo tego, mam takie dni, ze mi spokojnie starcza po 4 godziny snu
                          a mam takie, ze i 14 to malo

                          dragów w zyciu nie bralam

                          natomiast twoj wymyslony syn narkoman - na pewno wink wymyslony czy niewymyslony, na tym innym nicku
                          • 24xyz Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 15.03.14, 23:40
                            yenno ale ty nie pracujesz, nie piszesz książek i podręczników, nie zarządzasz katedrą, nie uczysz studentów
                            verdana to robi i siedzi 18 godzin na dobę
                            nie chcę ci dokopać
                            zrozum
                            chcę prawdy smile
                            • yenna_m Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 15.03.14, 23:45
                              kochanie
                              mialam taki okres w zyciu, że zajmowalam sie dwojka maluśkich dzieci
                              pracowalam na uczelni
                              pisalam trzy blogi
                              grzebalam w doktoracie
                              studiowalam kolejny kierunek
                              na obiad codziennie byly 2 dania, 2 razy w tygodniu byly na podwieczorek bulki na parze (pracochlonne)
                              do tego mase czasu spedzialam na forach
                              a przy tym moje dzieci byly na podwórku 3 razy po 2 godziny

                              i ogarnialam

                              dzis bym nie ogarnela
                              wtedy ogarnialam, taką mialam parę do zycia

                              zero doswiadczen w zyciu z dragami
                              • 24xyz Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 15.03.14, 23:48
                                wierzę że ogarniałaś
                                ale verdana to nie jedna osoba
                                • yenna_m Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 15.03.14, 23:48
                                  no i jak nie jedna to co w zwiazku z tym?
                                  • 24xyz Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 15.03.14, 23:50
                                    żal jakiś taki wink
                                    że ona też jest tworem internetowym
                                    bo mądra z niej babka
                                    • basia_400 Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 15.03.14, 23:52
                                      24xyz:
                                      okropny dramat z tego robisz.
                                      Nie ma co w paranoję popadać.
                                    • yenna_m Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 15.03.14, 23:53
                                      no to jest mądrym tworem internetowym i takich trolli byc sobie tutaj zyczyla jak najwiecej

                                      nie ma co walczyć (i zaszczuwać, bo to jest zaszczuwanie) z tworem wartosciowym, mądrym, spójnym, który pisze w taki sposób, że po prostu warto wziąć pod uwagę jego zdanie

                                      nawet jesli to twór wirtualny...

                                      walczyć to trza w trolliszczami takimi jak basia_prawie_pół_litra_bez_setki tongue_out
                                      • basia_400 Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 15.03.14, 23:55
                                        No i z ludźmi, którzy wmawiają innym, że bilion rzeczy robili na luzie, bez spinki, i bez środków wspomagających. Podczas kiedy to niemożliwe.
                                        • yenna_m Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 15.03.14, 23:56
                                          na luzie nie, ale dalo się
                                          jak się chce, to się da
                                          • basia_400 Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 15.03.14, 23:58
                                            No to chyba zasługujesz na medal.
                                            Bo mieć i ogarniać biliard spraw - to raczej sporo wysiłku i pracy wymaga.
                                            • yenna_m Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 16.03.14, 00:04
                                              niekoniecznie zasluguję na medal
                                              mnostwo kobiet ogarnia mnóstwo spraw, bo musi
                                              i potrafi sobie wygospodarowac czas i przestrzen na jakies hobby czy poluzowanie się w ulubiony sposob
                                • rosapulchra-0 Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 17.03.14, 01:59
                                  24xyz napisała:

                                  > wierzę że ogarniałaś
                                  > ale verdana to nie jedna osoba

                                  A ty w ilu osobach występujesz?
                              • yenna_m Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 15.03.14, 23:48
                                a, zapomnialam
                                jeszcze fuchy na boku miewalam big_grin
                              • basia_400 Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 15.03.14, 23:49
                                I to wszystko bez wspomagaczy? Na pewno, bo jakże by inaczej wink
                                • basia_400 jakżeby nt 15.03.14, 23:50

                                • yenna_m Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 15.03.14, 23:54
                                  każdy ocenia według siebie
                                  ty byś basiu nie dala rady, ja do dzis nie mam doswiadczen z dragami (z wyjątkiem dolarganu, który mi podano w szpitalu w trakcie zabiegu chirurgicznego), a coraz blizej mi do czterdziestki piątki big_grin

                                  no nie wiem, czy dolargan się liczy....
                          • basia_400 Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 15.03.14, 23:44
                            I wszystko jasne.
                            Tyle, że ja nie pisałam o Tobie, tak więc.... ?
                            • basia_400 Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 15.03.14, 23:45
                              To pod yenna miała być, oczywiście
                              • yenna_m Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 15.03.14, 23:46
                                a ja pisalam o tobie
                      • 7katipo Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 16.03.14, 00:24
                        No dobra, ale nawet gdyby big_grin
                        No weź mi wytłumacz, tak, jakbym była goopia, bo nadal nie rozumiem tongue_out Co to Ciebie obchodzi?!?!?!?!?!?
                      • rosapulchra-0 Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 17.03.14, 01:42
                        24xyz napisała:

                        > Można. Można tez pisać na zamówienie jak verdana
                        Wciągnij trochę amfy, na pewno poznasz te zastępstwa sciana
                • verdana Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 15.03.14, 23:29
                  Kot przeczytał, powiedział, ze o ile nie sprostuję, iż kanapa została wyżarta przez psa, zatrudni mecenasa Piranię.Pies powiedział, że jako nieletni nie odpowiadał za swoje czyny. Jednak niebezpieczne jest pisanie na forum.
                  • 24xyz Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 15.03.14, 23:32
                    verdano
                    niebezpieczne
                    wyszło szydło z worka
                    że piszesz nie tylko ty pod tym nickiem

                    piszesz fajnie smile
                    ale trochę to oszustwo nie?
                    i tak cię lubię wink
                    • hankam Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 16.03.14, 00:04
                      Bzdety, kochanie.
                  • 24xyz Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 15.03.14, 23:34
                    a może tylko ty piszesz?
                    jak jest?
                  • 7katipo Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 16.03.14, 00:25
                    gdzie jest przycisk lubię to, lajkiem zwany? tongue_out
                  • mamaemmy Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 16.03.14, 12:44
                    verdana napisała:

                    > Kot przeczytał, powiedział, ze o ile nie sprostuję, iż kanapa została wyżarta
                    > przez psa, zatrudni mecenasa Piranię.Pies powiedział, że jako nieletni nie odp
                    > owiadał za swoje czyny. Jednak niebezpieczne jest pisanie na forum.

                    Zaświadczam,Pirania sie za Was wezmie !!! big_grin

                    p.s Bożesz ty mój,Verdana to jest jedna osoba ! wink
                • rosapulchra-0 Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 17.03.14, 01:39
                  24xyz, podaj nam swojego prawdziwego nicka.
                  Poza tym jesteś obrzydliwa do bólu. Twoje chamstwo przekroczyło wszelkie możliwe granice.
              • 24xyz Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 15.03.14, 23:17
                które forum najbardziej
                bo piszesz na tak wielu
            • misterni Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 15.03.14, 23:17
              24xyz napisała:

              Piszesz o wielu prywatnych rzeczach, piszesz na 40 forach, masz na to czas pomiędzy pisaniem podręczników do historii a pracą? Oł rili?

              Żal ci doopsko ściska? Nie ogarniasz materiału u pani profesor Anny, a ona nie dość, że profesor, to jeszcze książki pisze i na forach. O, jak przykro tongue_out
              >
              > forum.gazeta.pl/forumSearch.do?&query=verdana&author=verdana&sortMode=DATE&queryMode=SIMPLEALL&pageNumber=1
              > dużo masz czasu anno
              > tyle for do obrobienia
              > etacik?
              • 24xyz Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 15.03.14, 23:19
                fajnie że ktoś mnie uważa za studentkę wink
                • misterni Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 15.03.14, 23:21
                  24xyz napisała:

                  fajnie że ktoś mnie uważa za studentkę wink

                  Zazdrosna o sukcesy koleżanka z PANu?
                  • 24xyz Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 15.03.14, 23:25
                    Pisałam że jestem sąsiadką anny verdany

                    nieważne

                    policz ile ona pisze

                    to nie jest jedna osoba
                    po prostu

                    jest profesorem, jest inteligentna, z dobrej rodziny
                    nie o to chodzi

                    nikt nie jest w stanie tyle pisać
                    chyba że jest 3 osobami
                    fizycznie się nie da

                    przeszukaj po prostu kiedy pisze
                    • yenna_m Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 15.03.14, 23:27
                      no o pisze, i co z tego?

                      no żal tyłek ściska
                      i jeśli się sobą niewiele reprezentuje, to choć wartościowszemu się dokopie... co nie?
                      • 24xyz Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 15.03.14, 23:30
                        żal że verdana to 3 osoby?
                        no żal wink
                    • misterni Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 15.03.14, 23:32
                      Rany, kobieto, ileż ty czasu musiałaś spędzić na tym forum tropiąc Verdanę. Co ona ci zrobiła, żeś taka upierdliwa? Mieszkanie zalała czy co? Mnie by się nie chciało.
                      • 24xyz Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 15.03.14, 23:33
                        nic mi nie zrobiła
                        lubię ją w życiu realnym
                        • misterni Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 15.03.14, 23:36
                          No to jak lubisz, to dlaczego jej robisz krecią robotę na forum?
                          Trochę to nie fajne.
                          • 24xyz Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 15.03.14, 23:37
                            chcę prawdy smile
                            ona jest fajna jak realna istota
                            • misterni Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 15.03.14, 23:40
                              To zwróć się do niej jako realna istota, może zaspokoi twoją ciekawość.
                              Takie podchody na forum trochę idiotyczne są.
                              • 24xyz Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 15.03.14, 23:43
                                realna osoba to anna
                                verdana to twór na potrzeby forum
                                zwracam się do niej tu
                                • best_bej Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 15.03.14, 23:45
                                  a ty z jakiego nicku sie przelogowalas na potrzeby tego wątku?
                                  • kkalipso Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 15.03.14, 23:58
                                    Nie wiem dlaczego ale mam wrażenie, że to forumka której ostatnio jakoś tu brak.
                                    A intuicję mam bardzo dobrą.
                                • misterni Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 15.03.14, 23:47
                                  I myślisz, że jeśli twoja teoria jest prawdziwa, to Verdana ci odpowie? A jeśli jest nieprawdziwa, tym bardziej nie będzie próbowała udowadniać, że nie jest wielbłądem.
                                  • 24xyz Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 15.03.14, 23:51
                                    nie odpowie bo wie że to prawda
                                    • misterni Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 15.03.14, 23:57
                                      Jasne, to pasuje do twojej teorii smile
                                    • yenna_m Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 15.03.14, 23:58
                                      zaświadczenie od zony_mi przyniesie
                                      podbite przez rektora big_grin big_grin big_grin

                                      nie badź smieszna big_grin
                                      • zona_mi Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 17.03.14, 21:09
                                        Zaświadczenia wydaje się codziennie między dwunastą a południem.
                • best_bej Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 15.03.14, 23:23
                  to raczej nie jest komplement. infantylna jestes.
            • 7katipo Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 16.03.14, 00:18
              Ale że co, że Ty jej płacisz, i dlatego tak się bulwersujesz? big_grin
              Jakbym mojego szefa słyszała big_grin big_grin big_grin
        • plater-2 Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 09.10.14, 07:57
          Verdana napisala, ze jest prof. UW, czy sie mylę ?
    • kosheen4 Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 15.03.14, 21:29
      trzęsiemy dupą.
      amerykańscy naukowcy udowodnili, że każda forumka przed wejściem na emamę łyka trzy tablety valium i zapija szklaneczką whisky. i dopiero wtedy jest gotowa na zanurzenie się w oceanie podejrzeń, niuchań i dekonspiry wink
      • shumi-mi-las Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 15.03.14, 21:33
        Afobam lepszywink
        Ale na serio... Takie watki i wiele wypowiedzi to dowod na to ze niektorzy powinni sie leczyc,
        • yenna_m Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 15.03.14, 23:58
          afobam uzaleznia big_grin
    • 24xyz Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 15.03.14, 22:00
      a po co ty w ogóle odpowiadasz?
      po co niby profesor PAN verdana pisze non stop?
      nie wiem może jest trollem a może chora a może uzależniona?
      może ma rozdwojenie jaźni?
      może jest profesorem może socjologiem robiącym badania może jedną z ematek?
      może triss i verdana w jednym?
      po co by anna z PAN pisała o swoim życiu?
      o synach i córce?
      o tym co robią oni i jej starsi już rodzice nota bene też znani ludzie?
      po co pisze o swoim oszczędzaniu, o tym gdzie chodzi na fitness, ile waży?
      daje rady na temat małych dzieci i gotowania?

      ja wiem po co a wy się same domyślcie
      • bei Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 15.03.14, 22:10
        Jakie pisanie non stop Verdany??
        Ja boleję nad tym, ze Verdana ma niestety zbyt malo czasu by pisać, wszak pisze bardzo mądrze!
        Poza tym fora to jej socjologiczne pole żniwne smile, Sezam osobliwości..
    • triss_merigold6 Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 15.03.14, 23:00
      Gratuluję, i? Mnie lotto zalki, studentką byłam 20 lat temu.
      • 24xyz Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 15.03.14, 23:05
        verdany studentką?
        • triss_merigold6 Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 15.03.14, 23:13
          Nie.
        • hankam 24xyz 16.03.14, 13:16
          Najgorzej to z takimi trollami, któe mają kilka różnych nicków i któryś wyciagną po dziesieciu latach.

          Ty w ogóle istniejesz? Nie masz żadnej forumowej historii, poza tym, że ktoś wymienił cię we wpisie wiele lat temu, może nawet nie ciebie. forum.gazeta.pl/forum/w,573,14175287,14511627,LISTA.html
          Jesli ktoś się pojawia znikąd ze swoją propagandą, to trudno go traktować poważnie. Napisz pod prawdziwym nickiem, mały tchórzu.
    • best_bej Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 15.03.14, 23:15
      OJP w forum nie chodzi o to kto kim jest w realu. forum zyje wlasna, wirtualna rzeczywistoscia.
      • 24xyz Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 15.03.14, 23:17
        to prawda
        • best_bej Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 15.03.14, 23:25
          no to co sie ciskasz? po co to dekodowanie?
    • triss_merigold6 Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 15.03.14, 23:16
      Nie. Kilka osób to było redakcja.bravo.radzi. big_grin
      • 24xyz Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 15.03.14, 23:20
        nie musicie mi wierzyć że verdana to kilka osób
        wieczna gosia też 10 lat istniała
        • guderianka Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 16.03.14, 09:19
          ale co wiara w to miałaby zmienić w odbiorze jej wypowiedzi ?
          dla mnie osobiście może być czarnoskórym hippisem w trakcie zmiany płci-dopóki to co piszę jest merytoryczne, ma sens i nikogo nie obraża- dla mnie jest ok.
          • yenna_m Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 16.03.14, 10:16
            10/10
            • vre-sna Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 16.03.14, 10:53
              No nie wiem, ale czułabym się jednak nieswojo, gdyby okazało się, że osoba o nicku Verdana jest tylko tworem grupy osób.
              Jakoś za autorytem naukowca powinna iść elementarna uczciwosc, spojność z wypowiadanymi poglądami.
              Z projektem naukowym też byscie tak chętnie rozmawiały i w różnych wypowiedziach cytowały?
              • beatrycja.30 Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 16.03.14, 11:37
                vre-sna ja też czułabym się nieswojo
              • guderianka Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 16.03.14, 12:17
                A dlaczego ?-skoro gada mądrze, kulturalnie, na temat ?
                • isa1001 [...] 16.03.14, 12:23
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • guderianka Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 16.03.14, 12:27
                    Tobie może być nieprzyjemnie- rozumiem
                    Mi to wisi-dopóki z daną osobą poza wymianą poglądów nie wchodzę w jakiejś głębsze relacje
                    • isa1001 [...] 16.03.14, 12:34
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                    • vre-sna Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 16.03.14, 12:39
                      Tyle, że tej osoby nie ma. To tylko projekt.
                      Oczywiście to tylko teoria, niepotwierdzona.
                      • vre-sna Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 16.03.14, 12:40
                        Do Guderianki pisałam.
                        • best_bej Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 16.03.14, 12:43
                          niech sie kobieta na nas habiituje czu co tam jeszcze moznasmile
                          ciekawa jestem do jakich naukowych wniosów można dojsc po lekturze ematkismile

                          • verdana Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 16.03.14, 12:51
                            Dla uspokojenia. Jeśli żadne z Was chwilowo nie jest Żydem z dwudziestolecia międzywojennego, to nic o nim nie napiszę.
                            Ale przykłady z forum czasem studentom przekazuję, jako przykłady różnorodności postaw społecznych.
                            Chyba, ze nie istnieję. Wtedy robi się groźnie.
                            • best_bej Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 16.03.14, 12:54
                              albo jestes dowodem na istnienie innego wymiaru
                            • ponis1990 Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 16.03.14, 14:13
                              Ja Cię pamiętam z forum Musierowicz kupę lat temusmile
                              Po co drążyć kto, co , ile? Nie macie innych zajęć?
                              • isa1001 [...] 16.03.14, 14:16
                                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                • verdana Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 16.03.14, 14:17
                                  Tu się wtrącę.
                                  Jakich nieetycznych działań?
                                  • misterni Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 16.03.14, 15:08
                                    Verdano, zostałaś Machiavellim tego forum wink
                                    • verdana Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 16.03.14, 15:29
                                      Rodzina uświadomiła mnie, ze jestem jedna w trzech osobachsmile
                                      • yenna_m Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 16.03.14, 21:43
                                        strach się bać big_grin big_grin big_grin
                                • misterni Dałaś się podpuścić Isiu po prostu 16.03.14, 15:04
                                  "sąsiadce" Verdany, która ją rzekomo lubi smile
                                  Naprawdę uważasz, że powinnyśmy ulec próbom dyskredytacji Verdany, długoletniej uczestniczki forum, przez jakiś nick bez historii?
                                • ponis1990 Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 16.03.14, 23:08
                                  Ale to jest niestety, tylko net. Tu każdy może robić cię w kuku a'la ,,cześć jestem Wojtek, i też mam 12 lat''.smile
                          • vre-sna Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 16.03.14, 12:57
                            To nie chodzi o to, chodzi o jakieś zaufanie.
                            Autorytetem nie powinno się szafować. No nie.
                            Gdyby np. Inguszetia okazała się misiem polarnym... Zimno by síę zrobiło...
                      • misterni No widzisz, że jeśli jest to niepotwierdzona 16.03.14, 13:14
                        teoria jakiejś ześwirowanej sąsiadki (o ile), to może lepiej zamknąć paszczę i nie powielać głupot?

                        vre-sna napisała:

                        Tyle, że tej osoby nie ma. To tylko projekt.
                        Oczywiście to tylko teoria, niepotwierdzona.
                        • guderianka Re: No widzisz, że jeśli jest to niepotwierdzona 16.03.14, 15:14
                          jaki projekt na boga ?! projekt pisze? stuka w klawiaturę ? robot tworzy posty ?
                          a niech se tworzy- jeśli dobrze mu idzie
                          a misie polarne lubię
                          i inne też wink
                  • asia_i_p Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 16.03.14, 14:09
                    No ale zmiłuj się, jak to sobie wyobrażasz? Siadły kolegialnie, ułożyły biografię, stworzyły całą osobowość internetową, w zasadzie całkowicie spójną - po co? No chyba, że w planach jest przejęcie władzy nad światem, jak w "Enderze na wygnaniu".
                    • verdana Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 16.03.14, 14:12
                      I to jest wizja, która mi się podoba.
                      • vre-sna Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 16.03.14, 14:25
                        I jak tu Ciebie Verdano nie lubić?
                        Ale że projekt?
                        Ty byłaś opoką tego forum, to Ty uciszałaś, wzniecałaś bądź wychodziłaś naprzeciw.
                        A teraz to już tylko niepewność pozostała.
                        • verdana Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 16.03.14, 14:28
                          Muszę zatem dowieść, żem nie wielbłądsmile
                          Albo trzymać wszystkich w niepewności - może mnie jest sześć, z tego dwóch to chłopy, a jeden to dżender?
                          • vre-sna Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 16.03.14, 14:33
                            Wiedziałam.
                            Skądinąd było to ciekawesmile
                          • asia_i_p Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 16.03.14, 21:50
                            Ale powiedz mi, jak się dowodzi, że jesteś jedna? W drugą stronę to jeszcze wykonalne, choć trudne, ale dowieść, że jesteś jedna to może być jak z dowodem na nieistnienie.
                            • verdana Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 16.03.14, 21:59
                              No, jak jestem jedna w trzech osobach, to co powiem, staje się po prostu dogmatem. Dowodów nie trzeba.
                              • noname2002 Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 17.03.14, 06:34
                                Papież umarł, Czarny jest prezydentem Stanów, Rosja zajmuje Ukrainę, Verdana jest projektem socjologicznym, to teraz wiadomo co nastąpi.
                              • 24xyz Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 17.03.14, 08:37
                                verdana napisała:

                                > No, jak jestem jedna w trzech osobach, to co powiem, staje się po prostu dogmat
                                > em. Dowodów nie trzeba.


                                to nie jest śmieszne
                                może córka pisze za ciebie?
                                ma świetnego bloga
                                i wie o tobie wszystko?
                                • 24xyz Zakończmy temat verdany 17.03.14, 08:40
                                  Zresztą nieważne. Verdana wie jak jest.
                                  • verdana Re: Zakończmy temat verdany 17.03.14, 09:37
                                    Nie, nie wie, musi to dopiero uzgodnić.
                                    • 24xyz Re: Zakończmy temat verdany 17.03.14, 09:42
                                      Uzgodnij sama z sobą. To nie nasz problem tylko twój. To tylko forum pani profesor. Do widzenia.
                                      • yenna_m Re: Zakończmy temat verdany 17.03.14, 12:57
                                        właśnie - to tylko forum
                                        tymczasem to ty masz z tym faktem problem (brak dystansui ewidentne zycie forumkiem a nie realnymi sprawami) i musisz koniecznie dekodować porządnego, inteligentnego nicka (nawet, jeśli to trzyosobowy troll)

                                        ach, ach - jeśli to projekt socjologiczny to uprzejmie proszę o wniesienie na radę wydziału wniosku o uruchomienie projektu verdana 2.0 i verdana 3.0

                                        mnie się projekt verdana 1.0 bardzo podoba i bardzo lubię czytać rzeczy autorstwa projektu w trzech osobach psio-kocio-ludzko-dwuasystentko-córkowo-matczynych (zachodzę tylko w głowę, jak się mogło tyle pso-koto-ludzi w 3 osobach pomieścić... verdano, jesteś miszczem big_grin )
                                      • misterni Re: Zakończmy temat verdany 17.03.14, 13:00
                                        24xyz napisała:

                                        To nie nasz problem tylko twój.

                                        Nasz nie. Raczej twój 24xcoś tam
                                      • cosmetic.wipes Re: Zakończmy temat verdany 17.03.14, 13:09
                                        24xyz napisała:

                                        > To nie nasz problem tylko twój.

                                        To ilu was jest drogie 24xyz?
                                        • misterni Re: Zakończmy temat verdany 18.03.14, 09:39
                                          Co najmniej trzy, przecież sama jedna nie stworzyłaby takiej teorii na temat Verdany, ktoś musi jej pomagać smile
                        • kosheen4 Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 16.03.14, 15:00
                          vre-sna napisała:


                          > Ty byłaś opoką tego forum, to Ty uciszałaś, wzniecałaś bądź wychodziłaś naprzec
                          > iw.
                          > A teraz to już tylko niepewność pozostała.


                          Tyle dzwonów! Gdzie te dzwony? Czy w mej głowie huczą?
                          Kędy idą roje księży z taką pieśnią kruczą?
                          Tu przede mną o dwa kroki czarny wóz się toczy –
                          Jak mi ciemno! – ten wóz czarny ściemnił moje oczy.
                          (...)
                          Idę, płynę niby śniący, bez myśli, bez woli,
                          Tylko w głowie, tylko w sercu coś mnie strasznie boli,
                          Coś zatapia w nich swe szpony – krzywe, ostre szpony,
                          A tu ciągle biją dzwony, a tu kraczą wrony...
                          (...)
                          A wóz ciągną cztery konie, okryte żałobą,
                          A mnie ciągnie jakaś siła, wlecze mnie za sobą...
                          Wielki Boże! toż ta trumna wysuwa się ku mnie!
                          Tam zagadka mego bytu – w tej trumnie! W tej trumnie!
                          • aandzia43 Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 16.03.14, 23:36
                            Sie zrobiło mroczno i chłodem powiało wink


                            ...Brzeg oceanu marzeń znaczy połamany płot,
                            Jak kipiel morskich pian - uliczka bzów,
                            Lecz nagle pęka cisza, a kto wie, ten pozna w lot -
                            Pogrzebny dzwon, no cóż - nie przyjdzie znów...

                            Bo ona się bała pogrzebów,
                            Jak pająk po twarzy pełzł strach,
                            Gdy chude jak szczapy
                            Szły złe, kare szkapy,
                            Z czarnymi kitami na łbach...
                            • morgen_stern Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 17.03.14, 09:28
                              Raczej paranoicznie tongue_out
    • 7katipo Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 16.03.14, 00:07
      big_grin
    • zebra12 Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 16.03.14, 08:24
      A ja na forum opowiadam przeważnie to, co opowiedziałabym i w realu. Z kilkoma osobami z forum znam się osobiście. Nie stwarzam świata fikcji, żyję w świecie i o nim opowiadam.
    • guderianka Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 16.03.14, 08:58
      a niech se czyta wink
      staram się nie pisać o innych niczego, czego nie mogłabym im sama powiedzieć
    • antyideal Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 16.03.14, 13:38
      Heh co za paranoiczny wątek

      www.tekstowo.pl/piosenka,tilt,kazdy_sie_boi_swojej_paranoi.html
    • rosapulchra-0 Re: Nie boicie się, że ktoś przeczyta??? 17.03.14, 01:36
      Mnie obrzydza zachowanie osoby o nicku przystanek tramwajowy. Laska wyszukuje stare posty w nadziei, że kogoś skompromituje. Chamskie i prymitywne jest to do upęku. Po prostu ohyda. A takich jak ona jest jest tu jeszcze co najmniej kilka forumek.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka