Dodaj do ulubionych

Jakie jest stanowisko do sexu w czasie ciąży?

25.04.14, 14:10
wie któraś?
Obserwuj wątek
    • mx3_sp Kościoła. 25.04.14, 14:10
    • moofka Re: Jakie jest stanowisko do sexu w czasie ciąży? 25.04.14, 14:23
      takie jak w kazdym innym czasie
      seks malzenski jest uswiecony sakramentem i ma za zadanie nie tylko prokreacje, ale glownie jednoczenie malzonkow
    • sitniczek Re: Jakie jest stanowisko do sexu w czasie ciąży? 25.04.14, 14:23
      A pfuj! Primo: marnacja nasienia i jałowy seks. Secundo: no gdzież tak dzidziusia w oko/ucho/pod pachę dźgać?! Zgroza... naogląda się z bliska okropności.
      • szary_kolor w drugą dziurkę można 25.04.14, 14:24
        bezpiecznie
        • mx3_sp poważnie pytam 25.04.14, 14:29
          • szary_kolor Re: poważnie pytam 25.04.14, 14:33
            no w drugą dziurkę można, ale trzeba się zabezpieczać aby nie zaciążyć
            • sitniczek Re: poważnie pytam 25.04.14, 14:35
              Rany, ale jazda...
              • karola10008 Re: poważnie pytam 25.04.14, 15:03
                jazda to jest w tą 1 dziurkę, jeśli dobrze zrozumiałam
    • motyllica Re: Jakie jest stanowisko do sexu w czasie ciąży? 25.04.14, 14:26
      czy ty jesteś ichi czy też wzięłaś sobie za cel prześcignięcie jej w rankingu?
    • misterni Ale czyje stanowisko? 25.04.14, 14:29
      Bo moje jest takie, że seks w ciąży jest bardzo ok wink
      • mx3_sp Re: Ale czyje stanowisko? 25.04.14, 14:31
        kościoła katolickiego.
        • yvona73pol Re: Ale czyje stanowisko? 25.04.14, 14:36
          Czy kazdy aspekt zycia katolikow musi byc regulowany encyklikami i kodeksem? Czy ludzie nie posiadaja mozgow i wolnej woli?
          Moze jeszcze zaczna sie ludzie zastanawiac nad prawidlowa dieta (codzienna), wlasciwym sposobem wyprozniania sie i higieny osobistej?
          No litosci...
          • mx3_sp już znalazłam odpowiedź - można. 25.04.14, 14:39
          • sitniczek Re: Ale czyje stanowisko? 25.04.14, 14:41
            I cóż z tego, że człowiek ma "wolną wolę', gdy za decyzję nie po myśli kk (ew. boga) spotyka go kara i piekiełko?
            Pytanie całkiem serio, przecież kk wp....a się we wszystkie aspekty życia, nawet te (a może zwłaszcza) w te, które go nie powinny obchodzić? Lub nie dotyczą. Sama sobie odpowiedz.

            yvona73pol napisała:

            > Czy kazdy aspekt zycia katolikow musi byc regulowany encyklikami i kodeksem? Cz
            > y ludzie nie posiadaja mozgow i wolnej woli?
            > Moze jeszcze zaczna sie ludzie zastanawiac nad prawidlowa dieta (codzienna), wl
            > asciwym sposobem wyprozniania sie i higieny osobistej?
            > No litosci...
            >
            >
            • misiu-1 Re: Ale czyje stanowisko? 25.04.14, 14:57
              sitniczek napisała:

              > Pytanie całkiem serio, przecież kk wp....a się we wszystkie aspekty życia, nawet te (a może
              > zwłaszcza) w te, które go nie powinny obchodzić?

              A już zwłaszcza ten kościelny zakaz zapinania pasów w samochodach. Co tych poj***nych biskupów obchodzi, czy się zapnę, czy nie?
              • misiu-1 Re: Ale czyje stanowisko? 25.04.14, 14:58
                Nakaz oczywiście, nie zakaz.
              • sitniczek Re: Ale czyje stanowisko? 25.04.14, 15:03
                Z jednej strony ciąg dalszy łożenia na kk i wyciąganie milijonów od łepka. Z drugiej, jednorazowy przychód z pogrzebku.
          • karola1008 Re: Ale czyje stanowisko? 25.04.14, 15:00
            yvona73pol napisała:

            > Czy kazdy aspekt zycia katolikow musi byc regulowany encyklikami i kodeksem?
            Jako wierząca i praktykująca katoliczka zapewniam Cię, że nie każdy big_grin.
            • szary_kolor Re: Ale czyje stanowisko? 25.04.14, 15:02
              sama sobie przeczysz, w takim razie jesteś praktykująca jak 95% tego katolandu big_grin
    • nangaparbat3 Re: Jakie jest stanowisko do sexu w czasie ciąży? 25.04.14, 14:48
      Ktoś mi opowiadal, że Talmud zaleca.
      • yvona73pol Re: Jakie jest stanowisko do sexu w czasie ciąży? 25.04.14, 15:15
        Aktualnie chodze do kosciola katolickiego, ale jestem chrzescijanka, tak biblijnie piszac smile i na kanwie tego napisze, ze wiara, ewentualne konsekwencje mojego postepowania i tak dalej, to jest jednak cos wiecej niz zakazy i nakazy jednej denominacji. Bog wszystkich rozsadzi wedlug swojego uznania i naszego sumienia, a nie wedlug papierowych przykazan, powstalych w czesto dosc specyficznych okolicznosciach.
        Ja kieruje sie bardziej sercem i wiara, niz szkielkiem i okiem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka