triss_merigold6
28.04.14, 13:06
www.edziecko.pl/starsze_dziecko/1,79351,15767057.html
Szkoła demokratyczna, czyli chaos, wrzask, zero programu, znudzone dzieci, osoby bez kwalifikacji jako rzekomi nauczyciele i utrata 1/3 chętnych rodziców w ciągu niespełna roku.
Mam sporo zastrzeżeń wobec tradycyjnej szkoły, ale w tym wywiadzie i materiałach programowych odpowiedzialnej szkoły odrzuca mnie dosłownie każde zdanie.
Laska jest do tego stopnia sekciarska, że nie pojmuje, że rodzice zabrali dzieci ponieważ - tak przypuszczam - dzieci umierały z nudów i wracały rozkojarzone i rozwrzeszczane do domu + porównali sobie poziom dzieciątek ze szkoły demokratycznej z poziomem ich rówieśników i z lekka przerazili.