jan.kran
03.05.14, 12:50
Mam bardzo poważne przeslanki że jest osoba która mając zupełnie fałszywe wyobrażenie o mnie obrabia mi doopę za plecami do znajomych netowych , takich których znam od wielu lat.
Dużo złego mi narobiła netowo ale teraz czuję że sytucja eskaluje a ja nie mam wpływu i nie mogę się bronić.
Jest jedna osoba do której mogę napisać prywatnie , wiem ze mnie lubi ale nie wiem czy mi uwierzy...
Poza tym boje sie że mam juz tak zryty wizerunek że pisaniem na priv jeszcze pogorsze sytuację...
Nie jest to aż tak wazne dla mnie ale bardzo przykre bo jestem zupełnie bezbronna..