vilez
09.05.14, 14:26
poznan.gazeta.pl/poznan/1,36000,15929479,Demolka_tramwajow_po_Wielkim_Grillowaniu_na_Morasku.html#LokPozTxt
Zniszczone tramwaje, cztery czy pięć, czyli wszystkie, które jeździły noca tą trasą. Wyrywanie drzwi i rzucanei nimi na tory, tratowanie ludzi, zwłoki na torach.
Bydło. Szok.
Coroczna impreza pod auspicjami rektora (z godzinami rektorskimi włącznie). Z roku na rok jest gorzej i nic nie dają apele, by tego nie robić. Rektor wie, co się dzieje, ale z jakichś powodów utrzymuje tę błazenadę. Tyle tego dobrego, że odwołał z powodu żałoby (student na torach z uciętą głową) drugi dzień tego pijaństwa, czyli dzisiejszy.
Gorzej, niż kibole po meczu. Nic z tego nie rozumiem.