Dodaj do ulubionych

Intymne pytanie

27.05.14, 12:23
Pierdzicie przy waszych mezach?
Obserwuj wątek
    • tabakierka2 Re: Intymne pytanie 27.05.14, 12:25
      niebig_grin
    • pederastwa Re: Intymne pytanie 27.05.14, 12:40
      Jeśli już koniecznie muszę, to wolę przy swoim niż przy cudzym.
    • kol.3 Re: Intymne pytanie 27.05.14, 13:31
      Oni przy nas na pewno.
    • cosmetic.wipes Re: Intymne pytanie 27.05.14, 13:36
      Oż, q..a!
      Faktycznie intymne big_grin

      Myślałam, że o seksie będzie.
    • vampire-freak Re: Intymne pytanie 27.05.14, 13:40
      Oczywiście. Wstrzymywanie nie jest zdrowe.
      • to_ja_tola Re: Intymne pytanie 27.05.14, 13:43
        zastanawiam się czy jeszcze coś mnie na emamie zadziwi?big_grin
        • cosmetic.wipes Re: Intymne pytanie 27.05.14, 13:51
          Jeszcze nie było wątku na temat oblizywania paluchów po wyjęciu z nosa zielonego gila. Oczywiście to oblizywanie musi byc przy mężu, albo moze nawet wzajemnie suspicious

          Wszystkim jedzącym - smacznego big_grin
          • atena12345 Re: Intymne pytanie 27.05.14, 17:29
            cosmetic.wipes napisała:


            > Wszystkim jedzącym - smacznego big_grin

            ku....a ! ja jem !
            • ortolann Re: Intymne pytanie 27.05.14, 19:36
              No to smacznego, przecież wszystkim jedzącym życzyła!
    • mamusia1999 Re: Intymne pytanie 27.05.14, 13:49
      pamietam jak przed wlasnym slubem deliberowalam z przyjaciolka z kilkuletnim stazem malzenskim. tak w tens desen "teraz to macie jeszcze romantycznie, kolacje przy swiecach, spacery wieczorami...a u nas poranne worki pod oczami i wieczorne prukanie przed telewizorem"

      staramy sie po cichu wink)
    • mayaalex Re: Intymne pytanie 27.05.14, 13:50
      Nie. I za wielka zalete mojego meza uwazam to, ze tez tego nie robi.
    • denunc Re: Intymne pytanie 27.05.14, 13:52
      Pierdzą, pierdzą. Tylko nie wszystkie się przyznają. Moja czasami tak daje, że urządziłem nawet taką grę. W pobliżu (widać w okna) mamy taki większy market (nie będę wymieniał nazwy, żeby nie robić reklamy). I jak mojej się zdarza puścić trochę gazów to na patrzę przez okno i mówię: "w dziale papierniczym pojawił się dym", albo "na pieczywie trwa ewakuacja". Zabawy co nie miara.
      • a.n.a0 Re: Intymne pytanie 27.05.14, 14:31
        denunc napisał:

        > Pierdzą, pierdzą. Tylko nie wszystkie się przyznają. Moja czasami tak daje, że
        > urządziłem nawet taką grę. W pobliżu (widać w okna) mamy taki większy market (n
        > ie będę wymieniał nazwy, żeby nie robić reklamy). I jak mojej się zdarza puścić
        > trochę gazów to na patrzę przez okno i mówię: "w dziale papierniczym pojawił s
        > ię dym", albo "na pieczywie trwa ewakuacja". Zabawy co nie miara.



        współczuję
        • a.n.a0 Re: Intymne pytanie 27.05.14, 14:32
          wstyd by mi było przed kim kolwiek tak zrobić.
      • morgen_stern Re: Intymne pytanie 27.05.14, 15:28
        hehehehe a to nawet dobre jest
    • quelquechose Re: Intymne pytanie 27.05.14, 15:23
      No co wy - ematka nie pierdzi!
      • bi_scotti Re: Intymne pytanie 27.05.14, 16:06
        A przez sen?
        Czy ktos pamieta uroczy dialog z "Good Will Hunting" pomiedzy RW i MD, w ktorym RW wspomina swoja zmarla zone i mowi o tym jak bardzo mu brak tych "little farts", ktore puszczala nieswiadomie ... www.youtube.com/watch?v=7tXYn2siblA
        Oh, things we would remember, eh ...
    • memphis90 Re: Intymne pytanie 27.05.14, 16:17
      Nie, nie widzę powodu, żeby świadomie i dobrowolnie zmuszać kogoś do wąchania cudzych smrodów, to obrzydliwe. Tak samo nie podstawiam mu śmierdzących stóp czy butów pod nos. Jak się zdarzy coś przypadkiem, to żadne z nas afery z tego powodu nie robi, w końcu ludzka rzecz - ale naprawdę bąka można puścić w toalecie czy na osobności, a nie komuś w nos.
    • lady-z-gaga to chyba nic złego? 27.05.14, 16:18
      skoro można przy mężach i dzieciach załatwiać potrzeby fizjologiczne, co widzimy w sąsiednim wątku....
    • princess_yo_yo Re: Intymne pytanie 27.05.14, 16:23
      nie, ja baki puszczam tylko w windzie przy wysiadaniu z perwersyjna przyjemnoscia tego ze reszta pasazerow nie ma gdzie uciekac w drodze na nastepne pietro. moze sie lenie naucza korzystac ze schodow jak sie im da taka lekcje, to jest moj wklad w promowanie aktywnosci w spoleczenstwie rozwinietym wink
      • beataj1 Re: Intymne pytanie 27.05.14, 16:31
        No czy ja wiem? Zanim gazy przedostaną się przez spodnie albo wydostaną z pod spódnicy to juz dawno jesteś poza windą. Fizyka smile
    • beataj1 Re: Intymne pytanie 27.05.14, 16:30
      Pierdzicie.
      Nie uważam że jest to jakieś cudowne ale jeśli zajdzie taka nagła potrzeba to to robię.

      Nie próbuje wmawiać mojemu facetowi że jestem bezcielesną istotą która unosi sie nad ziemią otoczona zapachem fiołków.

      Chłopu też sie zdarza i bez problemu z tym żyję i jak i on.
    • cosmetic.wipes Re: Intymne pytanie 27.05.14, 16:48
      Mój syn do lat średnionastoletnich był przekonany, że kobiety nie pierdzą big_grin
      • beataj1 Re: Intymne pytanie 27.05.14, 17:01
        A na lekcjach biologii to bywał tylko do towarzystwa i żeby nie mieć okienek czy zakładał że fizjologia dotyczy tylko facetów i małp?
        • cosmetic.wipes Re: Intymne pytanie 27.05.14, 17:18
          > A na lekcjach biologii to bywał tylko do towarzystwa i żeby nie mieć okienek

          A to na lekcjach biologii o pierdzeniu uczą? I to z podziałem na męskie i damskie? smile

          Z wiedza biologiczną u niego wszytko OK, natomiast uważał, że kobiety posiadaja tajemniczą zdolność utylizacji bąków cichaczem, bezzapachowo i niewiadomokiedy. I w dodatku nabywają ją z czasem, bo przecież dzieci, bez wzgledu na płeć, jednak robią to słyszalnie.

          > y zakładał że fizjologia dotyczy tylko facetów i małp?

          Załozył, ze pierdzenie, czyli wydalanie gazów połaczone z efektami dźwiękowymi i/lub zapachowymi dotyczy tylko facetów.

          I kiedy jego siostra, będąc już panienką popełniła przy nim głosny pierd (niechcący), to doznał olśnienia big_grin
          • beataj1 Re: Intymne pytanie 27.05.14, 17:25
            W sumie mogłabym się poczepiac dla sportu ale prawda jest taka że sama pewnie tez miałam podobne przekonania. Może nie o pierdzeniu ale o innych rzeczach na pewno.

            Z dwojga złego dobrze że go siostra nauczyła zamiast żona. Mogłoby to się skończyć impotencją (taka zwichrowana odmiana mitu madonny i ladacznicy wink
            • cosmetic.wipes Re: Intymne pytanie 27.05.14, 18:27
              beataj1 napisała:

              > W sumie mogłabym się poczepiac dla sportu

              A proszę smile

              > Z dwojga złego dobrze że go siostra nauczyła zamiast żona. Mogłoby to się skońc
              > zyć impotencją (taka zwichrowana odmiana mitu madonny i ladacznicy wink

              Też tak uważam, gdyby tkwił w tym przekonaniu do żeniaczki, mogłoby sie skończyć też zawałem albo klasztorem big_grin
            • pochodnia_nerona Re: Intymne pytanie 27.05.14, 20:09
              > Z dwojga złego dobrze że go siostra nauczyła zamiast żona. Mogłoby to się skońc
              > zyć impotencją (taka zwichrowana odmiana mitu madonny i ladacznicy wink

              big_grin big_grin big_grin fiołkowa Madonna i spierdziana ladacznica big_grin

              Drę łacha, czytając chłopu co soczystsze wypowiedzi, a ten z miną sugerującą bycie ponad takie żenujące tematy komentuje, że mogłabym zająć się czymś bardziej pożytecznym przy tym kompie. Ale i on czasem zasadzi siarczystego kapustnika big_grin
              Oczywiście, że pierdniemy czasem przy sobie, ale nie staramy się tym nawzajem prześladować, tylko w podbramkowych sytuacjach, no i jak chcemy wkurzyć się nawzajem w wyrku (tak, wiem, że to trywialne, ale bawi niezmiennie od 100 lat) big_grin
    • rosapulchra-0 Re: Intymne pytanie 27.05.14, 20:12
      Lojalnie uprzedzam przed.
    • neffi79 Re: Intymne pytanie 27.05.14, 20:22
      oczywiście, nic co ludzkie nie jest mi (i mojemu męzowi) obcetongue_out
      niepuszczone bąki unoszą sie do mózgu i stąd biorą się posrane pomysły
      dlatego wszystkie ematki, które odpowiedziały lub odpowiedzą "NIE" przyznają się w tym wątku skąd ich głupota.
      big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka