Dodaj do ulubionych

Chodzicie na zakupy

04.06.14, 13:27
dla przyjemnosci? Nie kiedy jest wam cos potrzebne, ale tak, "o wyskocze w niedziele do galerii na szoping"?
Obserwuj wątek
    • mayaalex Re: Chodzicie na zakupy 04.06.14, 13:47
      juz nie. kiedys chodzilam (w czasach przeddzieciowych), teraz wole isc sama do kawiarni - net, gazetka, kawa, ciacho, siedze wygodnie, nigdzie nie musze sie ruszac, ciuchow nie musze zdejmowac i zakladac w te i nazad, calkiem mi tak dobrze smile i duzo taniej wychodzi wink
      • logi.nek Re: Chodzicie na zakupy 04.06.14, 13:59
        Nie lubię. Nawet jak mam coś do kupienia sobie lub dzieciom i przeciąga się za długo bo nie możemy trafić, znaleźć tego o co nam chodzi, zaczyna mnie to chodzenie po sklepach wkurzać.
    • kitka05 Re: Chodzicie na zakupy 04.06.14, 13:59
      Chodzę, ale nigdy w niedzielę. Nienawidzę tych tłumów wylewających się z każdego zakamarka centrum i rozkrzyczanych, znudzonych dzieciaków.
    • aniani7 Re: Chodzicie na zakupy 04.06.14, 14:02
      W niedzielę lubię wyskoczyć na łono przyrody, a nie do jakiegoś nudnego centrum.
    • fomica Re: Chodzicie na zakupy 04.06.14, 14:05
      Tak, chodze czasem zobaczyc co jest i jeśli mi coś wpadnie w oko kupuję. A jesli nie wpadnie to nie kupuję smile Może niekoniecznie w niedzielę, ja lubie zakupy w tygodniu późnym wieczorem.
      Czasem potrzebuję konkretnej rzeczy np. butów, ale nie przeszkadza mi to przy okazji przejść tez przez sklepy odzieżowe albo torebkowe.
    • melancho_lia Re: Chodzicie na zakupy 04.06.14, 14:09
      nie lubię zakupów. Chodzę jak już muszę coś kupić.
    • wielkafuria Re: Chodzicie na zakupy 04.06.14, 14:14
      nienawidze zakupów. nie zmusi mnie nikt zebym mu towarzyszyła w rajdzie po sklepach. niecierpie galerii handlowych. zakupy sa złem koniecznym.
      • zuzanna56 Re: Chodzicie na zakupy 04.06.14, 14:18
        Nie
    • rhaenyra Re: Chodzicie na zakupy 04.06.14, 14:18
      nie
    • jagienka75 Re: Chodzicie na zakupy 04.06.14, 14:19
      na zakupy chodzę tylko wtedy, kiedy muszę.
      nienawidzę łażenia po galeriach. jak dla mnie, to żadna atrakcja.
      • hugo43 Re: Chodzicie na zakupy 04.06.14, 14:25
        juz z tego wyroslam.nawet spozywke kupuje w mniejszych sklepach typu kaufland,lidl,bo mnie od lazenia nogi bola.co ciekawe od chodzenia po lesie jakos tak zmeczona nie jestemsmile
    • vilez Re: Chodzicie na zakupy 04.06.14, 14:31
      Never. Na samą myśl o tym, że mam się udać w tłum/gwar, boli mnie głowa.
      Kupuje, gdy mi się uzbiera i już trzeba.
      Natomiast lubię czasem przeglądać sklepy internetowe (niektóre).
    • gaskama Re: Chodzicie na zakupy 04.06.14, 14:32
      Od zakupów większą rozrywką jest nawet wyciąganie drzazgi z tyłka. Nie znoszę zakupów, ani kosmetycznych, ani ubraniowych, ani meblowych .... żadnych. Akceptuję jedynie "fajne" zakupy spożywcze. Lubię dobre sklepy z rybami, dobre z serami, z lokalnymi produktami, sklepy spożywcze specjalistyczne, ekologiczne itp.
      Ale żeby się szwendać dobrowolnie po galerii???? NIGDY!
    • eo_n Re: Chodzicie na zakupy 04.06.14, 14:41
      Czasem tak.
    • elle.hivernale Re: Chodzicie na zakupy 04.06.14, 14:48
      Dla przyjemności to przez net. No i jeszcze w księgarni w tygodniu, w godzinach przedpołudniowych.
      Galerii staram się unikać dopóki nie pojawi się nieodwoływalna konieczność. Ale na pewno nie dla przyjemności i nie w weekend.
    • chipsi Re: Chodzicie na zakupy 04.06.14, 15:43
      Czyli że co? Niczego nie potrzebuje ale mam nadmiar gotówki i zero życia rodzinnego to se skoczę i zobaczę co bezużytecznego mogę kupić? Albo może sponsora jakiego znajdę? Hm... nieee...
    • angazetka Re: Chodzicie na zakupy 04.06.14, 15:53
      Nie. Kupowanie ubrań to nie jest przyjemność tongue_out
      Ale jeśli szoping obejmuje książki albo filmy... wink
      • vilez Re: Chodzicie na zakupy 04.06.14, 16:20
        I na to przychodzi kres- limit wytyczy brak ścian na półki wink
    • edelstein Re: Chodzicie na zakupy 04.06.14, 15:55

      Zartujesz?rasowe ematki gardza markami i nie cierpia zakupow.Kupno masla to dla nich mordega.
      W realu kobiet nie cierpiacych zakupow nie poznalam.Wylacznie na ematce Taki urodzajbig_grin
      Do meritum.Tak,chodze na zakupy dla przyjemnosci,moj facet tez.
      • vilez Re: Chodzicie na zakupy 04.06.14, 16:21
        Edel, nie wierzysz, że istnieję? Zakupy robi mój mąż. Bo ja nie znoszę zakupów.
        • edelstein Re: Chodzicie na zakupy 04.06.14, 16:24

          Tak,tak,wy wszystkie nie cierpicie zakupowbig_grin wierzeeeeeebig_grin
          Drugi z kolei obludny watek.
          • vilez Re: Chodzicie na zakupy 04.06.14, 16:57
            No, ale tak własnie u nas jest.
            • edelstein Re: Chodzicie na zakupy 04.06.14, 17:00

              Tak jest u ematek.Zwyczajne kobiety b.lubia zakupy.
              • vilez Re: Chodzicie na zakupy 04.06.14, 19:38
                Edel, czasem mnie zastanawiasz. Naprawdę uwazasz, że wszystkie tu kłamiemy?
                • edelstein Re: Chodzicie na zakupy 04.06.14, 21:25

                  Tak,wasze wypowiedzi,ani troche nie pokrywaja sie z tym co widze w realu.
                  Kuriozalne zarzuty jakoby obracam sie w kiepskim towarzystwie,bo wszystkie znane mi kobiety uwielbiaja zakupy bardzo mnie bawia.Z opowiesci ematek wynika,ze zakupy lubi garstka osob.

                  "Znasz mnie lepiej niż ja siebie? Widziałeś mnie na glebie?
                  Znasz upadek i cierpienie? Znasz każde wydarzenie,
                  Które miało wpływ na mnie? Znasz mnie lepiej niż ja klaunie?...
                  Śmiejesz się,zgadnij,kto się będzie śmiał ostatni"
                  • edelstein Re: Chodzicie na zakupy 04.06.14, 21:38

                    Jeszcze nie natknelam sie na kobiete,ktora nie lubi,a powinnam przez tyle lat spotkac choc jedna.
                    Nadreprezentatywnosc takich osob na tym Forum jest dziwna.Przeciez nikt zu nie jest dobierany wg klucza.
                    W jakies 2,3przypadki jestem w stanie uwierzyc,ale w taka ilosc?
                    • klamkas Re: Chodzicie na zakupy 04.06.14, 21:44
                      A nie bierzesz pod uwagę, że ematki siedzą na forum (albo robią inne rzeczy, ale niech będzie, że ni mają życia poza tym wirtualnym), gdy twoje koleżanki robią zakupy? - to takie oczywiste.
                      • edelstein Re: Chodzicie na zakupy 04.06.14, 21:56
                        Zdaje sie,ze nie rozmawiamy zu o przesiadywaniu w galeriach kazdego dnia,tylko o zakupach od czasu so czasu.
                  • vilez Re: Chodzicie na zakupy 04.06.14, 21:58
                    > Kuriozalne zarzuty jakoby obracam sie w kiepskim towarzystwie...

                    Ode mnie? Rozmawiasz ze mną w tym topicu.
              • loola_kr Re: Chodzicie na zakupy 04.06.14, 19:45
                a co w zakupach jest do lubienia? Chodzić od sklepu do sklepu, przymierzać, rozbierać się, ubierać, a w zimie to już koszmar. Po dwóch sklepach jestem tak umordowana, ze mi się odechciewa nowych rzeczy.
                Ja lubię mieć nowe ubrania ale samo kupowanie nie jest przyjemne.
                • edelstein Re: Chodzicie na zakupy 04.06.14, 21:52

                  Zakupy sa nie tylko odziezowe,kupuje sie torebki,kosmetyki.
                  Ja w jakims innym swiecie zyje,bo panowie w moim otoczeniu rowniez chetnie chodza na zakupy.Kupuja nie tylko sobie,moj mlodego tez obkupuje jesli mu cos w oko wpadniebig_grin
                  Potrafi pojechac rano do Aldiego,bo rzuca moja ulubiona serie kosmetykow,albo cos xo koniecznie chce miec typu nietypowy Papier scierny silikony.Przegladamy gazetki z promocjami,bo moze Beda fajne grabie czy inne wiertarki,albo jakies fajne zabawki.
                  Korzystamy z telefonu gdy zobaczymy cos ciekawego,by spytac czy ktos ma rowniez ochote na dany towar,albo kolezanka mowi,ze szuka takich butow dla dziecka,Jak gdzies dojrze to powiadamiam i jesli chce to kupuje (ostatnia para)lub costam,costam.
                  Ja faktycznie jakies inne zycie prowadzebig_grin


                  "Znasz mnie lepiej niż ja siebie? Widziałeś mnie na glebie?
                  Znasz upadek i cierpienie? Znasz każde wydarzenie,
                  Które miało wpływ na mnie? Znasz mnie lepiej niż ja klaunie?...
                  Śmiejesz się,zgadnij,kto się będzie śmiał ostatni"
                  • klamkas Re: Chodzicie na zakupy 04.06.14, 21:55
                    Ale żeby kupić ciuchy, torebki i kosmetyki, zabawki, pistolet do silikonu i zestaw śrubokrętów, nie trzeba lubić zakupów. Ja nie lubię a mam to wszystko (poza grabiami, bo ogródka brak).
                    • edelstein Re: Chodzicie na zakupy 04.06.14, 21:58
                      Z przymusu i z niechecia na twarzy jezdzisz po te produkty po czym ze wstretem opuszczasz sklep.

                      "Znasz mnie lepiej niż ja siebie? Widziałeś mnie na glebie?
                      Znasz upadek i cierpienie? Znasz każde wydarzenie,
                      Które miało wpływ na mnie? Znasz mnie lepiej niż ja klaunie?...
                      Śmiejesz się,zgadnij,kto się będzie śmiał ostatni"
                      • klamkas Re: Chodzicie na zakupy 04.06.14, 22:20
                        Z przymusu. Z niechęcią na twarzy? Nie, to obowiązek jak każdy inny. Zdarza mi się czyścić kibel, czego nie lubię, ale nie wydziwiam nad nim, nie robię min, nie przeklinam, nie wzdycham, tylko go czyszczę. Nie opuszczam po wszystkim łazienki ze wstrętem - traktuję to jak każdy inny obowiązek.
                  • loola_kr Re: Chodzicie na zakupy 04.06.14, 22:25
                    Kosmetyki kupuje się łatwiej bo wiadomo co się chce, tak samo perfumy, wchodzisz-kupujesz-wychodzisz. Jeżeli mam się zastanawiać nad kremem i czytać etykiety to tak samo męczące jak kupowanie ubrań. Torebki się w miarę fajnie kupuje - sprawdzam w internecie i albo od razu kupuję albo jak będę w pobliżu sklepu i będzie szybciej to idę do sklepu.
                    Generalni to najchętniej kupiłabym wszystko przez internet ale niestety czasem trzeba przymierzyć...
                    Jedynie co chętnie kupuje mój mąż to buty dla mnie i perfumy.
              • klamkas Re: Chodzicie na zakupy 04.06.14, 21:41
                To znam same wyjątkowe, bo żadna z moich bliskich koleżanek nie lubi shoppingu.
          • olik81 Re: Chodzicie na zakupy 04.06.14, 21:32
            edelstein z ust mi to wyjelas smile
            Zadbane mamuski co niecierpia zakupów chyba ze to księgarnia - prawdziwa matka.
            Obluda i lans
            • edelstein Re: Chodzicie na zakupy 04.06.14, 21:43

              Mi sie to zwyczajnie kloci.By byc zadbanym trzeba miec odpowiednie kosmetyki,ciuchy,obuwie.Moze mezowie ematek im wszystko kupuja,bo Jak ktos nie lubi,nie chodzi to Jak dobiera to wszystko?
              • wyznawczyni_wielkiego_czerwia Re: Chodzicie na zakupy 04.06.14, 21:46
                Ja w necie kupuję prawie wszystko.
              • rhaenyra Re: Chodzicie na zakupy 04.06.14, 21:49
                magiczne slowo: sklepy internetowe
                • edelstein Re: Chodzicie na zakupy 04.06.14, 21:54

                  Kosmetyki przez Internet?ciuchy przez Internet?neeee
                  • rhaenyra Re: Chodzicie na zakupy 04.06.14, 21:59
                    tak
                  • ichi51e Re: Chodzicie na zakupy 04.06.14, 22:14
                    Tak. Wszystko kupuje w necie. Wkurza mnie maly wybor w sklepach i sprzedawcy ktorzy klamia ze czegos takiego w tym sezonie nie ma (chyba u was). Do tego nieprawdopodobne zdzierstwo - to ja juz wole kupic u dystrybutora i miec na drugi dzien a nie wysluchiwac ze to jest nowosc i tego nie ma ale pojedzie do hurtowni i przywiezie (2 tygodnie czekam az ruszy d.. I mi splash z marbushki przywiezie. Daje czas do konca tygodnia i kupuje w necie) do tego nie kusze sie uzerac z namolnymi sprzedawcami. Inny plus kupowania w necie to fb i twitter i lista mailingowa - praktycznie non stop jest przecena albo wyprzedaz z okazji x. Minus -20% plus darmowa przesylka mid season sale -40% i super - znam swoj rozmiar znam rozmiar tz jakosc firmy tez znam wiec moge kupowac w ciemno.

                    Ale w czasach studenckich (wielkoswiatowych) i stypendialnych uwielbialam zakupy i lazenie po butikach. No ale to trzeba tez miec gdzie chodzic... Do galerii mokotow pojde? Przeciez tam sa 3 fajne sklepy a od spozywczego wali trupem.
              • loola_kr Re: Chodzicie na zakupy 04.06.14, 22:35
                ale to, że nie lubią nie znaczy, że nie robią tych zakupów. tzn ja nie lubię ale robię, trudno big_grin
            • klamkas Re: Chodzicie na zakupy 04.06.14, 21:47
              Żeby być zadbanym nie trzeba lubić zakupów - ja chodzę do sklepu jak muszę. Podobnie do lekarza i apteki chodzę jak muszę - dzięki temu jestem w miarę zdrowa. Podobnie spożywkę kupuję jak muszę - dzięki temu nie jesteśmy głodni i nawet zdrowo się odżywiamy.

              Za to do kosmetyczki chodzę bo lubię. Podobnie do fryzjera.
      • euphoria77 Re: Chodzicie na zakupy 04.06.14, 17:01
        Nie znoszę zakupów, chodzę po galeriach kiey już naprawdę muszę. Zresztą staram sie zaopatrywać w sklepach internetowych jeżeli to tylko możliwe.

        Edel, ja wierzę, że dziewczyny pisza prawdę, po co miałyby kłamać.
        Ty po protu w realu zadajesz się z paniami podobnymi Tobie, tutaj zdaje mi się jesteś przypadkiem ....big_grin
        • edelstein Re: Chodzicie na zakupy 04.06.14, 18:04
          Oooo to teraz lubienie zakupow jest czyms niechlubnymbig_grin.Interesujace,gazety,az kipia od reklam skierowanych do kobiet,w sklepach kobiet od groma.Faktycznie jestem odosobnionym przypadkiem razem z moimi kolezankamibig_grin

          "Znasz mnie lepiej niż ja siebie? Widziałeś mnie na glebie?
          Znasz upadek i cierpienie? Znasz każde wydarzenie,
          Które miało wpływ na mnie? Znasz mnie lepiej niż ja klaunie?...
          Śmiejesz się,zgadnij,kto się będzie śmiał ostatni"
          • euphoria77 Re: Chodzicie na zakupy 04.06.14, 19:47
            Ja nie oceniam, które podejście jest "jedyne i słuszne" smile
            Mam w swoim otoczeniu "latawice sklepowe", bliskie koleżanki i kuzynka, która potrafi pojechać do sąsiedniego miasta do jeszcze większej galerii handlowej w poszukiwaniu krótkich spodenek big_grin Autentyk z poprzedniego sezonu. Rozmiar ma typowy 38
            • edelstein Re: Chodzicie na zakupy 04.06.14, 21:33

              Ja jezdze do Holandii nawet jesli czuje taka potrzebe.Jak widac nie jestem odosobniona,bo spotykam sie z tlumem kobiet,ktore robia to samo.W sklepach w miescie z kolei spotykam mase Holenderek oraz zony szejkow arabskich,bogatych rosjan.Swego czasu gdy jeszcze bylam w biznesie jubilerskim na porzadku dziennym byla klientela z odleglych krajow.Przyjezdzaja na Pare dni na zakupy i wypad.Bardzo rozwinal sie handel za pomoca posrednikow.Szejk pisze do takiej osoby,ze ma budzet zalozmy pol miliona.Okresla co by chcial.Osoba kupuje w jego imieniu i biznes sie kreci.Wypad do wiekszej galerii to przy tym pestka.

              "Znasz mnie lepiej niż ja siebie? Widziałeś mnie na glebie?
              Znasz upadek i cierpienie? Znasz każde wydarzenie,
              Które miało wpływ na mnie? Znasz mnie lepiej niż ja klaunie?...
              Śmiejesz się,zgadnij,kto się będzie śmiał ostatni"
              • klamkas Re: Chodzicie na zakupy 04.06.14, 21:50
                A może szejk to robi, bo jego żona nie lubi zakupów? wink
                • edelstein Re: Chodzicie na zakupy 04.06.14, 21:59

                  Oni uwielbiaja sie obdarowywacbig_grin
      • wyznawczyni_wielkiego_czerwia Re: Chodzicie na zakupy 04.06.14, 21:43
        No, ja nie cierpię chodzić na zakupy. Przez net-uwielbiam, ale do galerii? Pliss. Byłam z chłopem miesiąc/dwa temu w Bonarce i myślałam, że umrę.
        • edelstein Re: Chodzicie na zakupy 04.06.14, 22:01

          A to sklepy istnieja tylko w galeriach?ja wole pasaze sklepow.

          "Znasz mnie lepiej niż ja siebie? Widziałeś mnie na glebie?
          Znasz upadek i cierpienie? Znasz każde wydarzenie,
          Które miało wpływ na mnie? Znasz mnie lepiej niż ja klaunie?...
          Śmiejesz się,zgadnij,kto się będzie śmiał ostatni"
          • wyznawczyni_wielkiego_czerwia Re: Chodzicie na zakupy 04.06.14, 22:07
            ja nie cierpię wszystkich sklepów
            stacjonarnie jeżdżę tylko po spożywkę niektórą- warzywa, owoce np.
    • sadosia75 Re: Chodzicie na zakupy 04.06.14, 15:59
      Uwielbiam wyjść w ciągu tygodnia przed południem do galerii i połazić po sklepach, sama bez towarzystwa.
      Ide gdzie chcę, na jak długo chcę. Czasem w celu zakupienia czegoś konkretnego, czasem żeby zobaczyć co jest bo a nóż widelec coś mi w oko wpadnie.
      Im mniej ludzi w galerii tym lepiej. Ale nigdy w weekend. Wtedy to tylko dlatego, że trzeba a nie że chce.
    • kosheen4 Re: Chodzicie na zakupy 04.06.14, 15:59
      po galeriach mi się nie chce, ale owszem, w necie robię zakupy dla przyjemności. ostatnio powiększyłam np zestaw wosków do depilacji smile
    • kkalipso Re: Chodzicie na zakupy 04.06.14, 16:14
      Chodzimy. Często z musu tak jak dziś. Leciałam po pracy po prezent dla kolegi córki mamy dziś party o 18 po prezent. Przy okazji kupiłam fajną sukienkę i 3 bluzki do biegania.
      Czasami lubię czasami nie zależy od humoru.
    • cosmetic.wipes Re: Chodzicie na zakupy 04.06.14, 16:48
      Kiedyś tak, od paru lat nie znoszę zakupów. Jedynym wyjatkiem są księgarnie, ale i to dość rzadko.

      To sie nie zmieniło nagle, proces trwał ze dwa-trzy lata.
    • pederastwa Re: Chodzicie na zakupy 04.06.14, 17:37
      Jak mam akurat wolny dzień w tygodniu, przed południem, bez tłoku - wtedy bardzo chętnie sie powłóczę. Z tym, że wydolność mam małą, odwiedzę parę sklepów i lecę coś zjeść wink
      Jak mam iść do centrum handlowego zmęczona po pracy, albo w weekend, to czuję jakbym szła za karę. No i nie cierpię zakupów na konkretną okazję. Wolę spontan, kupuję to co akurat wpadnie w oko, a nie odiwedzanie po kolei 10 sklepów z butami, bo szpilki na wesele potrzebne.
    • myelegans Re: Chodzicie na zakupy 04.06.14, 17:41
      W ZYCIU!!!! Wizyta w CH to bol glowy i mocny stopien irytacji na koniec. Szczerze nieznosze i jak musze w konkretnym celu to 2 razy na rok. JAk potrzebuje to kupuje w malych, lokalnych wolnostojacych sklepach (sportowe, odziezowe, obuwniczee), wiekszosc on-line
      • 3-mamuska Re: Chodzicie na zakupy 04.06.14, 17:58
        Uwielbiam wyjść w ciągu tygodnia przed południem do galerii i połazić po sklepach, sama bez towarzystwa.
        Ide gdzie chcę, na jak długo chcę. Czasem w celu zakupienia czegoś konkretnego, czasem żeby zobaczyć co jest bo a nóż widelec coś mi w oko wpadnie.
        Im mniej ludzi w galerii tym lepiej. Ale nigdy w weekend. Wtedy to tylko dlatego, że trzeba a nie że chce.

        Uwielbiam isc w tygodniu, ale to nie oznaczenia ze uwielbiam zakupy.
        50/50 robię w necie, staniki z danej firmy , bluzki ostatnio buty przez net kupiłam i sa lepsze niz te kupione i mierzone w sklepie.

        Nienawidze zakupow w niedziele z własnymi dziecmi, a co dopiero z tymi tłumami ryczących bachorow, bo maja dosc i ja im sie nie dziwie.

        Jak muszę cos kupic dzieciom to zabieram jedno, no chyba ze jedziemy z mężem, a potem idziemy np. Do knajpki na objad czy do kina to wtedy cała rodzina sie wlecze.
    • najma78 Re: Chodzicie na zakupy 04.06.14, 17:49
      mnb0 napisała:

      > dla przyjemnosci? Nie kiedy jest wam cos potrzebne, ale tak, "o wyskocze w nied
      > ziele do galerii na szoping"?

      Nie, bo shopping nie jest dla mnie przyjemnoscia.
      • andaba Re: Chodzicie na zakupy 04.06.14, 17:58
        Tak, lubię łazić po sklepach, nawet jak nie mam pieniędzy.
        Zawsze sobie mogę wyobrazić, że mam i że mnie stać na wszystko co mi sie podoba smile
    • jusiakr Re: Chodzicie na zakupy 04.06.14, 18:09
      Lubię, ale:
      - najlepiej sama (bez męża, koniecznie bez dziecka, ew z mamą lub siostrą)
      - nie w zakupowym szczycie - raczej w tygodniu, w ostateczności w niedzielę rano
      - zazwyczaj mam listę rzeczy, których może nie potrzebuję tak bardzo, że żyć bez nich nie mogę, ale jednak przydałyby się. I coś z tej listy kupuję.
    • shumi-mi-las Re: Chodzicie na zakupy 04.06.14, 18:17
      Zakupy tak. Lubię. Ale sama. I nie w weekendsmile nie lubię tłumu.
      • capa_negra Re: Chodzicie na zakupy 04.06.14, 22:48
        O tak... czasem we wtorki ( taki układ pracy) mam wolne 2-3 godzinki w środku dnia i wtedy wypuszczam się po buty, torebkę czy kosmetyki - pozostałe zakupy to przykra konieczność

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka