Zacznijmy od początku. Początek jest taki, że nie lubię plecaków, i jak tylko mogę staram się lecieć z torbą, ale przyszła kryska na Matyska i potrzebny mi jest plecak spełniający wymogi małego bagażu (Ryanair). Będzie wypakowany pod korek (pod zamek?), bo oprócz plecaka zabieram tylko kabinówkę.
Reklam wyświetla mi się milion pińcet, ale szukam czegoś odpornego, czegoś co mi się nie rozwali przy pierwszej próbie zapakowania. Dorady i polecenia ematkowe bardzo mile widziane. W rewanżu mogę upiec ciastka