Dodaj do ulubionych

Truskawkowa logika

13.06.14, 12:17
Moja znajoma z wielkimi jękami kupowała truskawki, gdy były po 20 zł - te z Hiszpanii czy Węgier. Bo ona i dzieci tak kochają truskawki i to potworne, że w tym roku są taaakie drogie, no jak tak można, zdzierstwo i chamstwo. Teraz spotkałam ją na spacerze, wracałyśmy razem. Po drodze mały stragan miała pani, która ma własne truskawki z pola - śliczne, słodkie, pyszne, po 3 zł. I znajoma mówi, że ona to już nie kupuje truskawek w ogóle, bo wszystkim się truskawki w tym roku przejadły big_grin
Obserwuj wątek
    • kosheen4 Re: Truskawkowa logika 13.06.14, 12:22
      jak jedli te watowane, to nic dziwnego, że się przejadły.
      znajoma w dodatku chyba kiepska w kuchni, albo nie myśli przyszłościowo - u mnie pierwsze cztery kilogramy czekają na przerobienie na błyskawiczne konfitury big_grin
      • niecierpek_25 Re: Truskawkowa logika 13.06.14, 12:25
        A jakie to błyskawiczne?
        Jestem lewa do przetworów i czasem zrobię słoik czegoś...
        big_grin
        • kosheen4 Re: Truskawkowa logika 13.06.14, 12:30
          niecierpek_25 napisał(a):

          > A jakie to błyskawiczne?
          > Jestem lewa do przetworów i czasem zrobię słoik czegoś...
          > big_grin

          znalazłam taki przepis: blondynkagotuje.blogspot.com/2013/06/konfitura-z-truskawek-dla-leniwych-i.html

          mi już nawet nie chodzi o czas, bo przesmażać trzy dni mogę, ale wolę wyjąć ze słoiczka takie świeższe

          ps. świeży bób dziś był po dychu big_grin będzie obżarstwo!
          • niecierpek_25 Re: Truskawkowa logika 13.06.14, 12:35
            Ja dziś się jeszcze nie wywlekłam z domu, ale idę zaraz obczaić po ile u mnie.
            W jakim mieście?
            U mnie na hurtowym bazarze po 10 jak widzę w necie, więc na bazarku pewnie drożej, ale chyba się skuszę.
            Tak do meczusmile
            • kosheen4 Re: Truskawkowa logika 13.06.14, 13:08
              niecierpek_25 napisał(a):

              > Ja dziś się jeszcze nie wywlekłam z domu, ale idę zaraz obczaić po ile u mnie.
              > W jakim mieście?

              Kraków, plac targowy smile
              • niecierpek_25 Re: Truskawkowa logika 13.06.14, 13:11
                W moim biedamieście portowym powinno być zatem tanio smile
                Łódź
                • solejrolia Re: Truskawkowa logika 13.06.14, 14:30
                  niecierpek, biedamiasto?albo mam jakies przewidzenia, ale nie, chyba nie pomyliłam nicka,ale już kolejny raz czytam, jak wyrażasz się o tym gdzie mieszkasz- jakbyś kompleks miała jakiś?
                  ps mnie tu się dobrze żyje.
                  • niecierpek_25 Re: Truskawkowa logika 13.06.14, 16:00
                    A skąd!
                    Mnie też dobrze się żyje.
                    I wróciłam tu z końca świata, nawet!

                    To stereotyp, którym operuję.
                    Nawet nie zauważyłam, że kiedyś tak napisałam, może.
                    Ale głównie używam w mowiesmile
                    Kocham Łódź, a szczególnie Bałuty, bom Bałciorkasmile
                    • solejrolia Re: Truskawkowa logika 13.06.14, 16:39
                      skoro wróciłaś, kochasz, to zwróć uwagę na to. bo jak powtarzasz te, jak nazwałaś ?stereotypy??? (no nie wiem, czy to stereotypy) to jakbyś srała we własne gniazdko.
                      ja osobiście uważam tak: bywają miasta lepsze,gorsze,bogatsze czy biedniejsze, a łódź nie jest w niczym taka ostatnia (i pierwsza też nie), na pewno nie jest idealnie (a gdzie jest?) ale ja tam kompleksów ŻADNYCH nie mam, skąd pochodzę.

                      od niedawna tak mi się porobiło, po dyskusji ze szwagrem, który przyjechał z innego rejonu kraju (obiektywnie i subiektywnie rejonu bogatszego, czy może raczej mającego większe możliwości rozwoju) i tu zamieszkał, się zakochał, i osiedlił się na zawsze. i generalnie fajnie mu się żyje, a mimo to psioczy na miejsce, w którym aktualnie jest.
                      zatem: skoro tu przyjechałeś i zamieszkałeś, to tak bardzo źle być nie może i jednak coś cię tu trzyma. a jak ci źle, to wracaj sobie tam, skąd pochodzisz. tongue_out
                      pozdrawiam.
                      • semihora Re: Truskawkowa logika 13.06.14, 21:04
                        Strasznie to przeżywasz... Mnie tam zwisa kalafiorem, a i tak najbardziej lubię powtarzać, że Polska jest jak d.u.p.a i tak dalej - aż do prawdziwej puenty.
              • antychreza Re: Truskawkowa logika 13.06.14, 13:37
                > Kraków, plac targowy smile

                ooooo, a który? Bo jutro jadę na podbój Imbramowskiego, to bym sobie kupiła.
                • kosheen4 Re: Truskawkowa logika 13.06.14, 15:00
                  antychreza napisała:

                  > > Kraków, plac targowy smile
                  >
                  > ooooo, a który? Bo jutro jadę na podbój Imbramowskiego, to bym sobie kupiła.

                  jedyny - Bieńczycki smile
                  • andaba Re: Truskawkowa logika 13.06.14, 15:35
                    > jedyny - Bieńczycki smile

                    Potwierdzam, po 3 zł są smile
                    • niecierpek_25 Re: Truskawkowa logika 13.06.14, 16:01
                      Bób?
                      • andaba Re: Truskawkowa logika 13.06.14, 16:03
                        Truskawki, bobu nie jadam, a już na pewno nie kupuję.
                        • niecierpek_25 Re: Truskawkowa logika 13.06.14, 16:14
                          A ta akurat dyskusja jest o bobie.
                          Tzn, wątek o truskawkach i to Cię zmyliłosmile
                          • andaba Re: Truskawkowa logika 13.06.14, 16:27
                            Nie doczytałam tego bobu.

                            Serio toto takie drogie?

                            Tak jak czereśnie, żadnej roboty przy tym, zbiera sie wiadro w pół gdziny, a cena koszmarna.
                            • kosjanka Re: Truskawkowa logika 13.06.14, 20:57
                              Chrzanisz, trzeba posadzić, oplewić, opryskać, zerwać, wyłuskać. Do czereśni ma się jak pięść do nosa. Nie jesz, nie lubisz, nie znasz produkcji, a wypisujesz.
                              • andaba Re: Truskawkowa logika 13.06.14, 21:02
                                Akurat produkcję znam, bo mam posiany prawie co roku. Ale i tak nie widze powodów, żeby był drogi. Fakt, pryskać trzeba, mało jest roślinek, które tak robalom smakują.
          • agni71 Re: Truskawkowa logika 13.06.14, 14:22
            eee, z żelifiksem ....


            Ja w tym roku robię trochę inaczej niz zwykle, a mianowicie. Truskawki zasypuje cukrem (wedle życzenia, ale przynajmniej 1/2 kg na ok. 2 kg truskawek), odstawiam na pare godzin. Zagotowuję i smażę ok. 15 minut. Odlewam część soku, jaki sie wytworzył - sok oczywiście zachowuję. Reszte truskawek odstawiam do ostygnięcia. Ponieważ zazwyczaj pierwsze smażenie robię wieczorem, to odstawiam na noc. Nastepnego dnia smażę, mieszając ok. 10 minut i odstawiam do ostygnięcia, Po ostygnięciu, może być kolejnego dnia, ale nie musi, smażę ok. 8 minut. Przekładam gorące do wyparzonych, wytartych, gorących słoików i stawiam do góry dnem.
            Truskawki mozna urozmaicać dodatkami, robiłam np. z dodatkiem wanilii (laski) i cynamonu (tez laski) lub z samą wanilią. Dodatki przed włożeniem konfitury do sloików wyjmuję.
      • mynia_pynia Re: Truskawkowa logika 13.06.14, 16:52
        Przerobiłam 10 kg na soki wink
    • to_ja_tola Re: Truskawkowa logika 13.06.14, 12:37
      i co w zw z tym?
      • niecierpek_25 Re: Truskawkowa logika 13.06.14, 12:50
        Z opisu forum: "Tu możesz się wyżalić, porozmawiać o kłopotach z samą sobą i światem wokół Ciebie, jak również podzielić radością, która stała się Twoim udziałem"

        A obowiązku wchodzenia w każdy wątek, a tym bardziej bezmyślnego komentowania nie ma.
        • marychna31 Re: Truskawkowa logika 13.06.14, 15:51
          wątkodajczyni dzieli się z nami radością czy kłopotem?
          • niecierpek_25 Re: Truskawkowa logika 13.06.14, 16:01
            I jednym i drugim.
            I to takim wokół niej big_grin
        • to_ja_tola Re: Truskawkowa logika 13.06.14, 16:30
          niecierpek_25 napisał(a):


          >
          > A obowiązku wchodzenia w każdy wątek, a tym bardziej bezmyślnego komentowania n
          > ie ma.
          >
          no ok... ale o co chodzi w tym wątku?
          że koleżanka kupowała truskawki jak były za 20zł a teraz jak są za 3zł to się przejadła.No ma prawo.Więc nie rozumiem po co ten wątek?Tyle.
          • fin-dus Re: Truskawkowa logika 13.06.14, 16:41
            Jest to tak zwany "wątek zdupy".
            Miałam ochotę, to założyłam.

            I jeszcze dodam - znajoma się zapytała, po co tyle kupuję. Odpowiedziałam, że do mrożenia. A ona, że ojej, że też mi się chce. Przecież zimą można kupić mrożone. Zimą narzekała, że mrożone owoce są drogie i brzydkie big_grin
    • sko.wrona Re: Truskawkowa logika 13.06.14, 15:13
      Moja znajoma twierdzi: "dobre truskawki się skończyły" big_grin
      • kosheen4 Re: Truskawkowa logika 13.06.14, 15:42
        sko.wrona napisała:

        > Moja znajoma twierdzi: "dobre truskawki się skończyły" big_grin

        na Kil'em All
        • kroliczyca80 Re: Truskawkowa logika 13.06.14, 16:21
          Na czarnym albumie!!!
          Kraków Stary Kleparz po 3 zł big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka