Dodaj do ulubionych

Która była na procesji, której córka sypała kwiaty

19.06.14, 18:09
?
Jak w temacie.
Uważam to za fajny zwyczaj i te flagi, obrazki w oknach itp. Mi się podoba.
Obserwuj wątek
    • neffi79 Re: Która była na procesji, której córka sypała k 19.06.14, 18:14
      moja córka sypała rok w rok, teraz się wstydziła, ma 11 lat, dojrzewa.
    • andaba Re: Która była na procesji, której córka sypała k 19.06.14, 18:14
      Ja byłam, jak co roku, od urodzenia chyba.
      Moja młodsza sypała kwiaty, starsza wyrosła, a tu feretronów do noszenia dla nastolatek nie ma.
    • wegatka Re: Która była na procesji, której córka sypała k 19.06.14, 18:16
      A te obrazki bywają naprawdę ciekawe wink

      https://scontent-b-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-xpa1/t1.0-9/10447751_728061323902628_1627300098113835069_n.jpg
      • neffi79 Re: Która była na procesji, której córka sypała k 19.06.14, 18:18
        Bog stworzył człowieka na swoj obraz i podobienstwo, więc zalezy jak na to spojrzyszsmile
      • andaba Re: Która była na procesji, której córka sypała k 19.06.14, 18:19
        Rewelacyjne miejsce na ołtarz big_grin

      • misterni Re: Która była na procesji, której córka sypała k 19.06.14, 18:22
        Wegatko, Ty kradziejko! tongue_out
        • wegatka Re: Która była na procesji, której córka sypała k 19.06.14, 18:38
          Skoro Gazeta założyła odpowiedni wątek, to nie mogłam się powstrzymać wink
      • misterni Re: Która była na procesji, której córka sypała k 19.06.14, 18:27
        Boskie ciało wink
        • sandra1301 Re: Która była na procesji, której córka sypała k 19.06.14, 18:33
          Moja miała sypać, ale niestety deszcz pokrzyżował nam plany, procesji nie było.
      • heca7 Re: Która była na procesji, której córka sypała k 20.06.14, 09:02
        To mi się bardziej podoba smile
        U nas tylko na tle drzew robią ołtarze.
        bi.gazeta.pl/im/61/de/d5/z14016097Q,Oltarz-na-procesje-Bozego-Ciala.jpg
    • amoreska Re: Która była na procesji, której córka sypała k 19.06.14, 18:18
      Ja.
      Córka już wyrosła z sypania kwiatków.
      • marminia Re: Która była na procesji, której córka sypała k 19.06.14, 18:21
        Ja, moja córka już za duża na sypanie kwiatków. też lubię to święto
    • zana781 Re: Która była na procesji, której córka sypała k 19.06.14, 18:20
      Moja.Juz ostatni raz, w tym roku byla u Komuni, i jest taki zwyczaj, ze tylko do tego czasu sie sypie.
      • andaba Re: Która była na procesji, której córka sypała k 19.06.14, 18:24
        No własnie, u nas w tym roku nie było komunii i dziewczynek starszych było niewiele,, (choć sypie sie do 3 klasy co najmniej), za to maluchów w strojach ludowych było mnóstwo, chyba więcej niz kiedykolwiek.
    • attiya Re: Która była na procesji, której córka sypała k 19.06.14, 18:38
      żartujesz?
      poza tym jak sobie pomyślę ile dziesiątek tysięcy kwiatków niszczy się, coby panom w sukienkach trochę pod nogi posypać, to coś mnie trafia uncertain
      • andaba Re: Która była na procesji, której córka sypała k 19.06.14, 18:40
        Taaa, bo kwiaty to takie długowieczne są...
        Wczoraj pobliska makowa łąka była wyskubana doszczętnie, dziś od rana aż raziła w oczy czerwienią. Gdyby nie została wyskubana to i tak te maki by opadły, bo są jednodniowe.
        • amoreska Re: Która była na procesji, której córka sypała k 19.06.14, 18:43
          Racja. Ale grunt to znaleźć najmniejszą okazję, by zdyskredytować tradycje katolickie...
          • miliwati Re: Która była na procesji, której córka sypała k 20.06.14, 00:34
            amoreska napisała:

            > Racja. Ale grunt to znaleźć najmniejszą okazję, by zdyskredytować tradycje kato
            > lickie...

            Bo to takie postępowe i trędi...
            I bohaterskie, bo wiadomo że katole wyłapują takich niepokornych i modlą się za nich przemocą.
      • wegatka Re: Która była na procesji, której córka sypała k 19.06.14, 18:42
        A nie trafia Cię, jak dziesiątki ściętych kwiatów trafiają do kwiaciarni, żeby Krysia lub Tadek mogli je zanieść Jadzi, albo Władzi na imieniny, a potem te kwiaty więdną w wazonach lub na cmentarzach?
        • truscaveczka Re: Która była na procesji, której córka sypała k 21.06.14, 09:06
          Nienawidzę ciętych kwiatów i nie lubię ich dostawać, dziwne, nie?
          Ale kwiatki na procesji mi nie robią.
      • heca7 Re: Która była na procesji, której córka sypała k 19.06.14, 18:47
        U nas ludzie przynoszą płatki już ususzone z własnych ogródków. Chyba mogą o tym sami zdecydować?
      • miliwati Re: Która była na procesji, której córka sypała k 20.06.14, 00:33
        attiya napisała:

        > żartujesz?
        > poza tym jak sobie pomyślę ile dziesiątek tysięcy kwiatków niszczy się, coby pa
        > nom w sukienkach trochę pod nogi posypać, to coś mnie trafia uncertain

        Buearrgh, tekst o "panach w sukienkach" to chyba szczyt żenady. A zwłaszcza jak go rzuca kobieta, bo wypadałoby żeby wiedziała co to jest sukienka i czym się różni od sutanny.
        To że profesorowie uniwersytetów, czy sędziowie i inni prawnicy noszą takie same "sukienki" to już jakoś żadnego takiego taniego racjonalisty nie śmieszy. Ciekawostka.

        A co do tego konkretnego przypadku, to kwiatów nie sypie się "pod nogi księdzu".
        • attiya Re: Która była na procesji, której córka sypała k 20.06.14, 07:08
          no fakt, sypie się przed kawałkiem andruta wypieczonego kilka dni wcześniej przez piekarza
          a poza tym powiedzenie "księża sukienka" w niektórych regionach Pl nadal z powodzeniem funkcjonuje
          • ichi51e Re: Która była na procesji, której córka sypała k 20.06.14, 08:49
            Skup sie - dla osob wierzacych to nie jest kawalek andruta. Wiara - sprawdz sobie haslo w slowniku.
            • miliwati Re: Która była na procesji, której córka sypała k 20.06.14, 09:02
              ichi51e napisała:
              > Skup sie - dla osob wierzacych to nie jest
              kawalek andruta. Wiara - sprawdz sob
              > ie haslo w slowniku.

              I dzięki Twojej agresywnej i obskuranckiej wypowiedzi attiya będzie mogła zapisać w dzienniczku kolejny pełen poświęcenia i narażania się dzień mówienia trudnej prawdy suspicious

              (nawiasem mówiąc, wierzy czy nie wierzy - to i tak nie jest andrut)
          • salinas Re: Która była na procesji, której córka sypała k 20.06.14, 10:01
            attiya napisała:

            > no fakt, sypie się przed kawałkiem andruta wypieczonego kilka dni wcześniej prz
            > ez piekarza
            > a poza tym powiedzenie "księża sukienka

            Dyżurne ateistki zawsze na posterunku i zawsze w formie. Nawet w wątku nie skierowanym do nich.

          • miliwati Re: Która była na procesji, której córka sypała k 20.06.14, 10:24
            > a poza tym powiedzenie "księża sukienka" w
            niektórych regionach Pl nadal z powo
            > dzeniem funkcjonuje

            Już to widzę jak te miałkie, zbuntowane, gimbusie móżdżki mówią o "facetach w sukienkach" z chociaż bladą świadomością tego archaizmu smile
      • ichi51e Re: Która była na procesji, której córka sypała k 20.06.14, 08:45
        Zartujesz sobie? Jakie niszczy? Kwiaty trzeba scinac to wzmacnia rosline. Mozna potem wyrzucic mozna ususzyc...
    • ga-ti Re: Która była na procesji, której córka sypała k 19.06.14, 18:45
      Ja byłam, córka kwiatów nie sypała - prowadziła z dumą wózek z młodszą siostrą. Syn dzwonił dzwoneczkami - liczy się?
      • gazeta_mi_placi Re: Która była na procesji, której córka sypała k 20.06.14, 08:31
        Skoro syn dzwonił to powiedzmy zaliczam.
      • ichi51e Re: Która była na procesji, której córka sypała k 20.06.14, 08:47
        A trzymanie szarfy i niesienie poduszki tez zalicza? suspicious
        • gazeta_mi_placi Re: Która była na procesji, której córka sypała k 20.06.14, 15:09
          Też może być.
    • deelandra Re: Która była na procesji, której córka sypała k 19.06.14, 20:01
      No weź, ja w ogóle nie kumam adoracji cudzego ciała pod postacią wafla
      • niutaki deelandra 19.06.14, 20:11
        >>> No weź, ja w ogóle nie kumam adoracji cudzego ciała pod postacią wafla<<
        big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin
      • amoreska Re: Która była na procesji, której córka sypała k 19.06.14, 20:23
        Jest wielu ateistów, którzy w Boże Ciało nie wierzą, ale tradycję kumają i szanują. Przykład nawet w tym wątku.
        • echtom Re: Która była na procesji, której córka sypała k 19.06.14, 23:52
          Niektórzy jednak lubią walić odważne, buntownicze teksty na poziomie gimnazjum smile
          • attiya Re: Która była na procesji, której córka sypała k 20.06.14, 07:06
            a niektórzy to lubią niszczyć kwitnące krzewy dzikich róż zrywając płatki razem z czym popadnie - takie ogołocone z płatków krzewy straszą na Targówku w W-wie, zresztą w środę jak wracałam do domu, to pognałam całe stadko mamusiek, babć i dziewczynek niszczących je
            • cosmetic.wipes Re: Która była na procesji, której córka sypała k 20.06.14, 08:54
              Ja mam wiele zastrzeżeń do katolicyzmu, ale na to, żeby się kwiatków uczepić to bym nie wpadła.

              > to pognałam całe stadko mamusiek, babć
              > i dziewczynek

              Masz moc suspicious

              A może chciały konfitury zrobić?
            • karola1008 Re: Która była na procesji, której córka sypała k 20.06.14, 10:28
              No dobrze, że pogoniłaś, ale wiesz - to nie jest reguła. W parafii, w której ja sypałam kwiatki jako dziecko, w małej podwarszawskiej miejscowości, w płatki wszystkie dziewczynki zaopatrywały panie, które miały własne ogródki. W parafii, w której teraz mieszkam, jest tak samo.
        • attiya Re: Która była na procesji, której córka sypała k 20.06.14, 07:03
          ależ niech sobie chodzą, tylko po co niszczyć kwiaty?
          można naciąć jakiejś bibuły i też rzucać pod nogi księdza, który niesie kawałek andruta w kształcie pieniążka
          • gazdzinazdaleka Re: Która była na procesji, której córka sypała k 20.06.14, 10:15
            Taki z ciebie ogrodnik, jak z koziej d... trąbka. I jeszcze bronisz tych swoich głupot z uporem godnym lepszej sprawy. A tymczasem każdy ogrodnik wie, że kwiaty obrywa się, żeby rośliny dłużej kwitły. Ot taki paradoks. I biologia przy okazji. I naucz się odróżniać andruty od chleba. Chyba że tobie bez różnicy...
            • feleedia to kolerna wojoffniczka 20.06.14, 11:08
              religii antyklerykalizmu walczącego.

              Uaktywnia się prawie w każym związanym z tematyką religijną wątku aby dowalić katolom.

              Ma misję big_grin
          • landora Re: Która była na procesji, której córka sypała k 20.06.14, 15:07
            U nas dziewczynki sypia kwiatki z ogródków, nic ci do tego co ludzie robią ze swoimi roślinami.
            Natomiast rzucanie bibuły to idiotyczny pomysł - płatki kwiatów się szybko rozłożą, a kto posprząta bibułę?
      • misterni Ojej, strasznie zabawne 19.06.14, 23:43

    • lady-z-gaga Re: Która była na procesji, której córka sypała k 19.06.14, 20:01
      Nie byłam, ale widziałam, procesja przechodzi corocznie pod moim oknem.
      ładna tradycja, nawet ja niewierząca czuję wzruszenie, jak na to patrzę

      • kozauwoza Re: Która była na procesji, której córka sypała k 19.06.14, 23:07
        Naprawdę?
        Dla mnie to jest żenua.
        • miliwati Re: Która była na procesji, której córka sypała k 20.06.14, 00:35
          kozauwoza napisała:

          > Naprawdę?
          > Dla mnie to jest żenua.

          Cóż, do rozumienia pewnych rzeczy (nie, nie religijnych, po prostu ludzkich) trzeba dorosnąć.
          • kozauwoza Re: Która była na procesji, której córka sypała k 21.06.14, 08:53
            miliwati napisała:

            > Cóż, do rozumienia pewnych rzeczy (nie, nie religijnych, po prostu ludzkich) tr
            > zeba dorosnąć.

            To widocznie juz to przerosłam tongue_out
        • ichi51e Re: Która była na procesji, której córka sypała k 20.06.14, 08:55
          Tradycje wszystkixh krajow cie brzydza czy tylko wlasnego? To tez uwazasz za zenujace?
          https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/b/b8/Shōnan_Hiratsuka_Tanabata_Matsuri_-04.jpghttps://cdn.theatlantic.com/static/infocus/lantern020712/l10_28111974.jpghttps://static0.demotix.com/sites/default/files/imagecache/a_scale_large/1300-6/photos/1343029341-colombias-independence-day-parade-celebrated-in-queens_1350266.jpg
          https://cdn.funcheap.com/wp-content/uploads/2013/03/holi-1.jpghttps://www.santafehomestore.com/agent_files/DiaDeLosMuertosParade.jpg
        • lady-z-gaga Re: Która była na procesji, której córka sypała k 20.06.14, 09:02
          A co jest żenuą? że ludzie się modlą? nie przeszkadza mi to
          dla mnie jest to prostu masowy obrzęd, uroczystość piękna i radosna (taki zresztą jest charakter tego święta: dziękczynny i radosny), gdzie ludzie gromadzą się nie przeciwko czemuś, nie żeby o cos walczyć, ani czcić jakieś żałobne rocznice... we mnie budzi to bardzo pozytywne uczucia smile
          wszystkie takie uroczystości, czy to religijne, czy świeckie, są na całym świecie wartościowym elementem lokalnych tradycji, poza tym widok jest bardzo malowniczy, bo procesja jest na swoj kiczowaty sposób ładna smile ministranci, bielanki, księża, ludzie odświętnie ubrani i to wszystko przy pięknej letniej pogodzie.... fajny widok smile
          • kozauwoza Re: Która była na procesji, której córka sypała k 21.06.14, 08:52
            a nie moga w kościele?
            Musza wyleżć z wyciem na ulice, ruch zatarasować itd?
            Nie podoba mi się? Chyba ma prawo mi sie nie podobać?
            • cosmetic.wipes Re: Która była na procesji, której córka sypała k 21.06.14, 09:02
              Na imprezy typu maraton krakowski, czy marsz równości też się tak zżymasz?

              Pod kątem ruchu drogowego oczywiście tongue_out
              • kozauwoza Re: Która była na procesji, której córka sypała k 21.06.14, 09:18
                cosmetic.wipes napisała:

                > Pod kątem ruchu drogowego oczywiście tongue_out

                tak, podobnie. Uważam że ludzie powinni sobie manifestować czy wyć do obrazów czy ołtarzyków tak, żeby nie narzucac sie innym i im życia nie utrudniać.
          • mid.week Re: Która była na procesji, której córka sypała k 21.06.14, 09:24
            lady-z-gaga napisała:

            > A co jest żenuą? że ludzie się modlą? nie przeszkadza mi to
            > dla mnie jest to prostu masowy obrzęd, uroczystość piękna i radosna (taki zresz
            > tą jest charakter tego święta: dziękczynny i radosny), gdzie ludzie gromadzą si
            > ę nie przeciwko czemuś, nie żeby o cos walczyć, ani czcić jakieś żałobne roczni
            > ce... we mnie budzi to bardzo pozytywne uczucia smile
            > wszystkie takie uroczystości, czy to religijne, czy świeckie, są na całym świec
            > ie wartościowym elementem lokalnych tradycji, poza tym widok jest bardzo malow
            > niczy, bo procesja jest na swoj kiczowaty sposób ładna smile ministranci, bielanki
            > , księża, ludzie odświętnie ubrani i to wszystko przy pięknej letniej pogodzie.
            > ... fajny widok smile

            Zgadzam się w całej rozciągłości z jednym wyjątkiem. Katolickie obrządki NIE SA radosne, wręcz przeciwnie. Smierdzą smutą na kilometr, z procesjami czerwcowymi włacznie. Smutni, szarzy ludzie ciagną się noga za nogą za smutnym i pogrzebowo powaznym księdzem. Jedynie te dziewczynki jakoś ratują sytuację. Niestety nie mogą sobie zwyczajnie biegać i sypać, musza iść równo i grzecznie, w rytm zawodzenia księdza prowadzącego. Raz w życiu, gdzieś na zabitej dechami wsi widziałam wesołą procesję ludzi ubranych na ludowow. Reszta wyglądała zawsze jak kult polskiego męczeństwa i beznadzieji. Muszę ze smutkiem przyzanć, że owszem - obce tradycje bardziej mi się podobają. Ale wcale mnie to nie cieszy.
    • tryggia Re: Która była na procesji, której córka sypała k 19.06.14, 20:56
      Byłam. Córek nie mam, więc nikt nic nie sypał, choć młodszy bardzo by chciał wink
      • woman_in_love śmierdzi genderem 19.06.14, 23:10

        • morsk2 Re: śmierdzi genderem 20.06.14, 22:15
          Ze 3-4 lata temu byłam na procesji, gdzie chłopiec ok. 5-letni chciał sypać kwiatki razem ze swoją siostrą. I mu pozwolili! Miał piękny biały garnitur, a na koszyku emblemat w kształcie białego samochodusmile
    • mama-osama Re: Która była na procesji, której córka sypała k 19.06.14, 22:41
      Córka strsza sypała. Niewiele ma to u niej wspólnego z wiarą ,bardziej uczestniczy na zasadzie tradycji, folkloru. Nie bez znaczenia jest też, że to jedna z niewielu okazji aby wystroić się w długą, białą sukienkę i wianek.
    • zuzanka79 Re: Która była na procesji, której córka sypała k 19.06.14, 22:48
      Ja byłam. Moja córka sypała, ma niespełna 5 lat. Uważam osobiście, że poza roratami i Niedzielą Palmową właśnie Uroczystość Bożego Ciała i Oktawa jest takim czasem, kiedy każde dziecko ( a przynajmniej dziewczynka wink ) czuje, że jest w Kościele szczególnie potrzebne.
    • misterni Re: Która była na procesji, której córka sypała k 19.06.14, 22:56
      https://fbcdn-sphotos-f-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xap1/t1.0-9/10492041_728234240552003_82290694528661713_n.jpg
      https://fbcdn-sphotos-d-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xpf1/t1.0-9/10444428_728234280551999_8038640523180227332_n.jpg
      • wegatka Re: Która była na procesji, której córka sypała k 19.06.14, 23:06
        Poszli kurde na łatwiznę big_grin No chyba, że zamiast iść, przyjechali autobusem wink
        • misterni Re: Która była na procesji, której córka sypała k 19.06.14, 23:13
          Jak przyjechali, to tym bardziej poszli na łatwiznę wink
    • echtom Re: Która była na procesji, której córka sypała k 19.06.14, 23:16
      Byłam na wieczornej procesji z lampionami z San Giovanni in Laterano do Santa Maria Maggiore - fajne przeżyciesmile
      A córki sypały kwiatki kilkanaście lat temu. Sama bardzo lubiłam tamte wiejskie procesje - w mieście nie chodzę, bo nie ma tego klimatu.
    • ewa_mama_jasia Re: Która była na procesji, której córka sypała k 19.06.14, 23:40
      Syn już drugi raz załapał się do niesienia wstążki od chorągwi. W tym roku niosłam z nim - on jedną, ja drugą. Nie należymy do żadnej wspólnoty, po prostu podszedł do nas organizator procesji i spytał. Fajnie było. Zawsze lubiłam procesje, doceniam element tradycji.
      • bei Re: Która była na procesji, której córka sypała k 19.06.14, 23:50
        Bylam, syn trzymał wstążkę, pogoda dopisała, ludzi dużo, ołtarze w pięknych kwiatach,
        Powtarzalność uroczystości daje mi poczucie bezpieczeństwa...
    • bei Re: Która była na procesji, której córka sypała k 19.06.14, 23:52
      I jeszcze orkiestra, mundury strażakow i stroje krakowskie dają uroczystą oprawę...a później miło wracać drogą kolorową od kwiatów.
      • andaba Re: Która była na procesji, której córka sypała k 19.06.14, 23:54
        Brakuje mi tej strażackiej oprawy na takich uroczystościach, może nawet mniej w Boże Ciało, ale w czasie Triduum.
    • miliwati Re: Która była na procesji, której córka sypała k 20.06.14, 00:36
      gazeta_mi_placi napisała:

      > ?
      > Jak w temacie.

      Ja. Doładowywanie koszyków i flower management żeby starczyło do końca to ciężka praca smile
    • guderianka Re: Która była na procesji, której córka sypała k 20.06.14, 08:41
      Widziałam kilka procesji-ale głownie w moim regionie, miejskie w kilku miastach i wiejskie ( ciężko było przejechać drogą a jechaliśmy na spływ kajakowy tongue_out) i wszędzie to samo, to co w religii katolickiej mnie dobija i skutecznie od niej odpycha. Pal sześć samą istotę wiary, może z czasem by przyszła ale nie mogę znieść SMUTKU. Boże ciało ma być radosną i wesołym świętem-a jest smutne, procesja idzie powoli, muzyka powolna, dostojna, może dobra w XV wieku, ludzie poważni, skupieni. Rany,,,,nie znoszę tej powagi, smutku. Jedyne wesołe i radosne chwile jakie wspominam z dzieciństwa do nabożeństwa majowe-pieśni maryjne wielokroć były skoczne wesołe żywe. Nie znosze umartwiania się, nie znoszę smucenia się, smęcenia, podprogowych przekazów- pokory, żalu za grzechu , winy (msze św)
      Brrrr
      • lady-z-gaga Re: Która była na procesji, której córka sypała k 20.06.14, 09:08
        naprawdę tak to odebrałaś? ja zupełnie inaczej
        procesja musi iść powoli, bo ksiądz z monstrancją nie jest w stanie zasuwac kurcgalopkiem, ludzie niosący ciężkie figury albo chorągwie też...
        w "mojej" czyli sąsiadującej parafii podczas procesji śpiewane są same najładniejsze piesni kościelne, jakis ksiądz młody i z dobrym głosem śpiewał pięknie, zupełnie nie przypominało to typowego mszalnego koziego beczenia starych proboszczow smile
        • guderianka Re: Która była na procesji, której córka sypała k 20.06.14, 09:18
          Tak, tak to odbierałam jako dziecko- gdy jako 9latka musiałam iść w za małej (12!!!!@@@@) sukience komunijnej sprzed roku, sypać płatki które szybko się skończyły wykonując za każdym razem ukłon przez kilka kilometrów i akurat było zimno. Wszystko szło wolno, było smętnie. Piękno pieśni to kwestia względna-dla mnie nie jest piękne coś co jest "zawodzone" , rozwleczone i nudne.
          tak samo odbieram jako dorosła-obserwując i słuchając co roku
        • aqua48 Re: Która była na procesji, której córka sypała k 20.06.14, 09:19
          Ja byłam na procesji. Córek nie mam. Na procesję staram się chodzić co roku, bo lubię. Wczoraj nafajniejsze było maleństwo lat około 1,5-2 w stroju krakowskim, sypiące z zapałem kwiatki gdzie się da. Mamy też co roku zaproszoną na procesję dobrą, amatorską orkiestrę, która po uroczystości pod kościołem grywa popularne szlagiery kiedy ludzie się rozchodzą do domów smile
      • mid.week Re: Która była na procesji, której córka sypała k 21.06.14, 09:28
        rozpisałam się wyżej, a mogłam tutaj napisać tylko że się podpisuję pod twoją opinią wink
    • kkalipso Re: Która była na procesji, której córka sypała k 20.06.14, 10:00
      Moja ciocia była nawet coś niosła. Obiecałam ze przyjdę ja podziwiać ale zaspalam.
      • kozauwoza Re: Która była na procesji, której córka sypała k 21.06.14, 09:20
        kkalipso napisała:

        > Moja ciocia była nawet coś niosła.

        Może torebkę smile
    • to_ja_tola Re: Która była na procesji, której córka sypała k 20.06.14, 10:31
      gdybym miała córkę chciałaby by sypała kwiatki.Jak mama smile

      Niestety ostatni raz na procesji byłam chyba z 5 lat temu,Z racji pracy sad
    • karola1008 Re: Która była na procesji, której córka sypała k 20.06.14, 10:32
      Byłam, ale sama, bo mąż zabrał dzieci na trzydniową wycieczkę i na procesji byli gdzie indziej smile.
    • kanna Re: Która była na procesji, której córka sypała k 20.06.14, 14:21
      Sypała, co by się sukienka z komunii nie zmarnowała wink
    • atojaxxl Re: Która była na procesji, której córka sypała k 20.06.14, 14:40
      Byłam, wnuczka sypała kwiatki, które bez żalu zebrałam we własnym ogrodzie smile Sypała też jej kuzynka a dwaj młodsi kuzyni dzwonili. Po pierwszym ołtarzu kuzyni stanowczo zażądali zmiany akcesoriów, dzwonić już nie chcieli, tylko sypać . Więc dostali po garści płatków i sypali. Po drugim ołtarzu stwierdzili, że dzwonki jednak lepsze smile , bo kwiatki się kończą a dzwonek zostaje
    • truscaveczka Re: Która była na procesji, której córka sypała k 21.06.14, 09:09
      Moja chadzała z prababcią jak była malutka, potem przestało ją to bawić, to i zaprzestała chodzenia. Ja jestem ateistka w 4 pokoleniu, więc mnie rybka, czy idziemy na wianki czy na BC, dzieciom się każda okazja podoba wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka