Dodaj do ulubionych

Wpłatomat

21.06.14, 13:55
Korzystacie? Bo ja właśnie wpłaciłam gotówkę, kasę zjadło, potwierdzenia nie ma, pieniędzy na koncie nie ma, reklamacja złożona - dostanę te pieniądze, jeśli we wpłatomacie będzie nadwyżka. Podobno wypluć już ich nie może, więc ryzyko utraty małe, ale... czy któraś miała podobną sytuację?
Obserwuj wątek
    • little_fish Re: Wpłatomat 21.06.14, 14:06
      nigdy, a korzystałam już sporo razy - właściwie do banku wchodzę jedynie gdy wpłatomat nieczynny.
    • nickbezznaczenia Re: Wpłatomat 21.06.14, 14:09
      Owszem. Nigdy żadnych problemów z nimi nie miałam.
      • klubgogo Re: Wpłatomat 21.06.14, 14:26
        Do tej pory tez wpłacałam bez problemu, a dzisiaj zrobiło mi się gorąco... cieżkie 7 dni przede mną, bo tyle czasu rozpatrują reklamacje.
        • jola-kotka Re: Wpłatomat 21.06.14, 14:36
          Tak,tyle tylko że nie masz się czego obawiać po tych siedmiu dniach będziesz miała te pieniądze na koncie.
          Miałam identyczna sytuację.
          • klubgogo Re: Wpłatomat 21.06.14, 14:47
            Dzięki.
          • ichi51e Re: Wpłatomat 21.06.14, 14:57
            Nie raz mi sie tak zrobilo. Kilka razy tez nie wyplacilo. Nigdy nie bylo problemu z odzyskiem kasy - one sa zrobione ze tam ani banknot sie nie przewinie bez oznaczenia tego w maszynie.
          • mamaemmy Re: Wpłatomat 22.06.14, 00:15
            jola-kotka napisał(a):

            > Tak,tyle tylko że nie masz się czego obawiać po tych siedmiu dniach będziesz mi
            > ała te pieniądze na koncie.
            > Miałam identyczna sytuację.


            Tak,potwierdzam,jola te pieniądze wpłacała we wpłatomacie,żeby posłać jednej ematce !
            Razem z paczkami !
            • jola-kotka Re: Wpłatomat 22.06.14, 01:48
              Ojojoj ty tam walcz o te alimenty żeby zaraz się nie okazało że święta emma bez podręczników do szkoły pójdzie. Wow no normalnie patologia będzie.
              • mamaemmy Re: Wpłatomat 22.06.14, 12:39
                jola-kotka napisał(a):

                > Ojojoj ty tam walcz o te alimenty żeby zaraz się nie okazało że święta emma bez
                > podręczników do szkoły pójdzie. Wow no normalnie patologia będzie.

                to przeciez wyslać mi miałas w paczce !!!
        • nickbezznaczenia Re: Wpłatomat 21.06.14, 14:51
          Rozumiem, że można się zdenerwować, ale na pewno wszystko będzie w porządku. smile
    • semihora Re: Wpłatomat 21.06.14, 14:55
      Tak. Mnie się zawiesił po pożarciu pieniędzy, potwierdzenia nie dał. Do banku od razu zadzwoniłam, reklamację uznali po tygodniu, chociaż byłam poinformowana, że mogę czekać trzy tygodnie na info. Oczywiście byłam gotowa walczyć o swoje, bo nie wpłacałam "drobnych", tylko kwotę większą. Na szczęście nie było potrzeby walczyć, ale mój mąż się naczytał w necie o nieuznanych reklamacjach i siał zamęt wink
      • klubgogo Re: Wpłatomat 21.06.14, 18:42
        Mało nie wpłacałam, więc cały dzień jestem jakoś zestresowana, ale tak sobie tłumaczę, że skoro moja karta tam była, to musi być jakiś ślad, poza tym wpłatomat tez rejestruje każde "otwarcie", no i są kamery. Jeśli nie uznają, to poruszę wszystko - bank, euronet i galerię, w której stoi, ale mam nadzieję, że nie będzie potrzeba.
        • la.zania Re: Wpłatomat 21.06.14, 18:58
          mielismy z mezem idento sytuacje, jezooo jak mi cisnienie skakalo przez tydzien na sama mysl wink ale skonczylo sie zwrotem na konto wiec spokojnie smile
        • semihora Re: Wpłatomat 21.06.14, 22:40
          Świetnie rozumiem nerwy i determinację, ale spróbuj wyluzować, będzie ok smile
    • echtom Re: Wpłatomat 21.06.14, 22:29
      Miałam raz - 2000 zł, oczywiście w piątek wieczorem uncertain Ale wypluło mi potwierdzenie, że nastąpiła awaria bankomatu. Oddali kasę po kilku dniach - myślę, że bez potwierdzenia też Ci uznają.
    • sylwiamc Re: Wpłatomat 21.06.14, 22:30
      Ja miałam sytuację tego typu ale z bankomatem - z konta zdjął kasę (niemałą), a mi nie wypłacił. Rozpatrywanie reklamacji trwało 3 miesiące (!!!). Kasę mi ostatecznie zwrócono.
      • zuwka Re: Wpłatomat 22.06.14, 00:49
        A ja ciapa i nie podjęłam kasy z bankomatu. Wyjęłam kartę a gotówki już nie, i poszłam. Po telefonie do banku kasa wróciła na konto w ciągu 2 tygodni
    • feniks_z_popiolu Re: Wpłatomat 22.06.14, 04:46
      Korzystam miałam kilka razy podobną sytuację. Nigdy nie było problemu z reklamacją. Ale za każdym razem adrenalina rośnie smile
    • antyk-acap Re: Wpłatomat 22.06.14, 08:06
      Jeśli to wpłacanie wyglądało tak: Ona:

      - Podjechać.
      - Puścić sprzęgło.
      - Zakląć na szarpnięcie.
      - Wrzucić luz.
      - Ustawić lusteko wsteczne na swoją twarzyczkę.
      - Skrzywić się do lusterka.
      - Poprawić makijaż.
      - Uśmiechnąć się do lusterka.
      - Wysiąść otworem drzwiowym.
      - Zgasić silnik.
      - Włożyć kluczyki do torebki.
      - Wyjąć kluczyki z torebki i zamknąć drzwi.
      - Dogonić samochód i zaciągnąć ręczny.
      - Przejść dwie przecznice, bo koło bankomatu było miejsce tylko na dwie długości samochodu.
      - Znaleźć kartę w torebce.
      - Włożyć kartę do bankomatu.
      - Wyjąć z bankomatu kartę telefoniczną i włożyć właściwą.
      - Znaleźć w torebce karteczkę z zapisanym wcześniej PIN-em.
      - Wprowadzić PIN.
      - Postudiować instrukcję.
      - Wcisnąć Cancel.
      - Wprowadzić kod jeszcze raz, prawidłowo.
      - Wcisnąć Cancel.
      - Znaleźć w torebce kartkę z PIN-em do używanej właśnie karty.
      - Wprowadzić sumę do wypłacenia.
      - Zmniejszyć sumę do maksymalnego pułapu.
      - Zmniejszyć sumę do możliwości własnego konta.
      - Wziąć pieniądze.
      - Wrócić do samochodu.
      - Znaleźć kluczyki.
      - Poszarpać się z drzwiami.
      - Znaleźć kluczyki do samochodu.
      - Poprawić makijaż.
      - Uruchomić silnik.
      - Ruszyć.
      - Przeprosić w myślach właściciela pojazdu stojącego z tyłu za porysowany zderzak.
      - Przestawić wsteczne lusterko tak aby widać było samochód z tyłu.
      - Wrzucić bieg i puścić sprzęgło.
      - Uruchomić silnik i zmienić bieg z "3" na "1".
      - Ruszyć.
      - Zatrzymać się.
      - Cofnąć.
      - Wyjść z samochodu.
      - Wrócić do bankomatu i zabrać kartę z kwitkiem.
      - Z powrotem do samochodu.
      - Włożyć kartę do portfela.
      - Włożyć kwitek do torebki.
      - Zanotować na karteczce ile się wzięło i ile zostało.
      - Zwolnić trochę miejsca w torebce, aby włożyć portfel do torebki.
      - Poprawić makijaż.
      - Wrzucić wsteczny bieg.
      - Wrzucić jedynkę.
      - Ruszyć.
      - Przejechać 3km.
      - Zwolnić ręczny.
      - Domknąć drzwi.
      - Podjechać pod perfumerię.
      - Wydać wszystko.
      - Żyć nie umierać.
      to nic dziwnego...
      • klubgogo Re: Wpłatomat 22.06.14, 12:43
        big_grin big_grin big_grin
        nie prowadzę wink
      • semihora Re: Wpłatomat 28.06.14, 16:37
        Ależ oczywiście, kobiety nic nie potrafią... Moje poczucie humoru tego nie obejmuje uncertain
    • ladnyusmiech Re: Wpłatomat 22.06.14, 12:00
      Korzystam. Mąż korzysta często. Nigdy nas to nie spotkało.
      Spokojnie kasę odzyskasz. Trochę to trwa. Bank poczeka aż będzie standardowy termin "rozliczenia wpłatomatu" (nie zamówi rozliczenia specjalnie z okazji twojej reklamacji). Wtedy pracownicy sprawdzą krok po kroku wszystko, a bardzo możliwe że z danych urządzenia będzie dało się odczytać kto te pieniądze wpłacał smile
    • neffi79 Re: Wpłatomat 22.06.14, 12:15
      nigdy
    • klubgogo Re: Wpłatomat 27.06.14, 22:28
      Oddali, siódmego dnia. Uff.
    • kira02 Re: Wpłatomat 28.06.14, 11:25
      Właśnie dlatego niechętnie korzystam z wpłatomatów, bo nie chcę mieć takiej akcji. Z kolei TŻ jest wielkim zwolennikiem wpłatomatów i nigdy nie miał żadnych problemów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka