kamilaziomek
07.07.14, 11:39
Może tu ktoś mi poradzi co zrobić.
Mianowicie z mężem jesteśmy w trakcie rozwodu. Postanowiłam rozejść się z mężem gdyż nie potrafił zaakceptowac, pokochac swojego syna. Nie chciał spędzać z nim czasu wszystko robiłam sama. Wielokrotnie wysłuchiwałam z e lepiej żeby go nie było, że go nie kocha, ze go denerwjue itp. W tym momencie nie mąż nie mieszka z nami od 8 miesięcy. Z synem widuje się max 3 razy w tygodniu po 2, 3 godziny. Syn nie chce chodzić do taty zdarzało się ze płakał i chował się kiedy przychodzi godzina spotkania z nim. W tej chwili mąż oświadczył że chce go zabrac na tydzień w góry. Nie chce słuchać wytłumaczeń ze syn nie chce bo twierdzi że jest zbyt mały zeby decydować i to on za niego zdecyduje. Jestem przerażona. Mąż NIGDY nie wstał do syna w nocy NIGDY nawet gdy byliśmy razem nie został z nim na cały dzień. Nie wie co syn robi aktualnie np czy pije mleko czy sika w nocy co lubi jesć itp.
Pomóżcie mam 2 tygodnie .