azja001
09.07.14, 18:58
Właśnie wróciłam z kilkudniowych wakacji w górach. Wyjazd wypadł dosyć spontanicznie, 2 koleżanki zaproponowały wypad w góry. Kocham góry i łażenie po nich bardzo i taki babski wypad skusil mnie. Dzień przed dzwoni teściowa i lamentuje, a jak to a dlaczego sama jadę bez chłopaków, przy okazji wylała na mnie morze pretensji w większości nieuzasadnionych. Rozmowa zakończyła sie nieprzyjemnie. Miałyście kiedyś takie akcje przy okazji samodzielnych tzn bez męża i dzieci wyjazdów?