antyk-acap 13.07.14, 23:23 Tego nie powiedzą ci nauczyciele, kiedy zapisujesz się na kurs ćwiczeń. Niestety, także kiedy już zachorujesz i zawiozą ciebie do szpitala, lekarze też mogą nie połączyć faktu twojej choroby z uprawianiem jogi Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
cauliflowerpl Re: Tajemnicze zachorowania na skutek uprawiania 13.07.14, 23:28 Klikając pomyślałam: Fronda? I sekundkę potem oplułam monitor ze śmiechu. Czytać nie będę. Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: Tajemnicze zachorowania na skutek uprawiania 13.07.14, 23:45 Bo tę chorobę leczy egzorcysta, nie jakiś tam konowal ------------------------------------------------------------- "a przecież można pozostać człowiekiem nawet jeśli jest się nauczycielem" by Grave_digger Odpowiedz Link Zgłoś
iziula1 Re: Tajemnicze zachorowania na skutek uprawiania 14.07.14, 00:02 " spontanicznie uczucie głębokiego orgazmu" hmm....bardzo żałuję że nie doświadczam takich skutków ubocznych jogi. Może za słabo się przykładami do jogi Odpowiedz Link Zgłoś
iziula1 Re: Tajemnicze zachorowania na skutek uprawiania 14.07.14, 00:03 Dodam, że gdyby tak reklamowali jogę to ilość chętnych wciąż by rosła. W końcu orgazm to bardzo fajna a jak przyjemna rzecz.... Odpowiedz Link Zgłoś
martishia7 Re: Tajemnicze zachorowania na skutek uprawiania 14.07.14, 00:06 Ej śmichy chichy, ale jeżeli chodzi o życie seksualne, to po jakichś 6 m-cach jogi dowiedziałam się co to orgazm wielokrotny I łączę jedno z drugim, jak najbardziej, bo w niektórych pozycjach odczuwam coś na kształt podniecenia - podejrzewam, że jest to związane z porządnym ukrwieniem i poruszeniem niektórych partii mięśni. Nie powiem, na początku czułam się niezręcznie, a potem się ucieszyłam Odpowiedz Link Zgłoś
hellulah ale że jakim cudem... 14.07.14, 00:03 ...katolicy wierzą w jakieś hokus-pokus wzięte z zabobonów Wschodu, że niby energia bogini czy coś, czy to aby dozwolone, tak wierzyć w cudze bożki?! Odpowiedz Link Zgłoś
kosheen4 spoko spoko 14.07.14, 00:05 joga dwa razy w tygodniu kundalini nie obudzi Odpowiedz Link Zgłoś
aquella Re: spoko spoko 14.07.14, 06:05 podobno obudzi u każdego specjalne ćwiczenie oddechowe, problem jest gdy osoba wogóle nie ćwiczy regularnie lub od niedawna , nie stosuje diety i nie jest jeszcze na to duchowo przygotowana - tak gdzieś czytałam Odpowiedz Link Zgłoś
klamkas Re: Tajemnicze zachorowania na skutek uprawiania 14.07.14, 00:08 A streści ktoś? Bo brzmi zabawnie, a ja z zasady na frondę nie chadzam... Odpowiedz Link Zgłoś
hellulah Re: Tajemnicze zachorowania na skutek uprawiania 14.07.14, 00:28 Bo joga budzi boginię, która jest demonem, i coś tam coś tam robi z człowiekiem. Celem jogi jest nakarmienie bogini. Boginie jest nie nasza, ale nie szkodzi, u nas jest demonem i opętywa. Więc słabo. Odpowiedz Link Zgłoś
klamkas Re: Tajemnicze zachorowania na skutek uprawiania 14.07.14, 00:42 Bogini to orgazm (takie zlepki z różnych wypowiedzi w tym wątku)? ;p Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Tajemnicze zachorowania na skutek uprawiania 14.07.14, 06:38 czytanie Frondy może być sposobem na samotność ;p Odpowiedz Link Zgłoś
mindtriper Re: Tajemnicze zachorowania na skutek uprawiania 14.07.14, 00:17 Hmm, czasem, kiedy jestem bardzo, bardzo zmęczona mam sporo tych objawów, a jogi nie ćwiczę, nic a nic. Żałuję, że często o sprawach, na które mam wlasciwie podobne jak autor zdanie, czytam taki nuestrawny belkot. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Tajemnicze zachorowania na skutek uprawiania 14.07.14, 10:09 "Spontaniczne uczucie głębokiego orgazmu"? Pieprzyc siłownię, przekonali mnie Odpowiedz Link Zgłoś
anika772 Re: Tajemnicze zachorowania na skutek uprawiania 14.07.14, 10:16 Może i jest coś na rzeczy... Robiłam jogę w piątek, a w sobotę już miałam ostrą anginę, szlag by trafił. To na pewno ta przeklęta joga! Odpowiedz Link Zgłoś
swiecaca Re: Tajemnicze zachorowania na skutek uprawiania 14.07.14, 13:27 noż k... męczę się na jodze od paru lat a nie doświadczyłam spontanicznego orgazmu, chyba muszę reklamację złożyć Odpowiedz Link Zgłoś