Dodaj do ulubionych

Młode matki na macierzyńskim.

18.07.14, 13:36
Po co młode matki (na macierzyńskim) chodzą do banku zaraz tuż po otwarciu lub chwilę przed zamknięciem gdy wiadomo, że "skrajne" godziny otwarcia banku są dla osób pracujących, które aby mogły zdążyć przed pracą załatwić swoje sprawy muszą być albo przed pracą albo po swojej pracy bo w innych godzinach zwyczajnie nie mogą?
Przecież młode matki mają cały dzień na załatwienie spraw w banku, czemu nie wybiorą pory mniej obleganej przez osoby pracujące np. 12.00?
Byłam dzisiaj świadkiem jak taka Pańcia z niemowlęciem (na bank na macierzyński, niemowlę poniżej 3 miesiąca) przyszła tuż przed otwarciem banku bo oczywiście pierwsza musiała być obsłużona. Gdzie jej się spieszyło?
Albo środki komunikacji miejskiej, jak jeszcze jeździłam to też rano widywałam matki z niemowlętami, czemu wybierają takie godziny? Przecież "siedzą" na macierzyńskim, mają cały dzień, mogą pojechać godzinę później gdy oblężenie w MPK (ZKM) jest mniejsze, gdzie się spieszą? Raczej nie do pracy, prawda?
Albo taka sytuacja - przychodnia zdrowia - pobranie krwi, w kolejce młoda matka z niemowlakiem, wchodzi jakiś młody mężczyzna i prosi czy może wejść bez kolejki bo spieszy się do pracy, każdy z kolejki albo milczy albo przytakuje (że się zgadza) tylko młoda matka na Pana "z pyskiem", że ona przecież jest z dzieckiem i go nie puści, zjadliwym tonem dopytuje czy Pan niepełnosprawny a może w ciąży.
Niemowlę nie płakało, nie wyglądało na chore, młoda matka tym bardziej.
Mam pytanie - gdzie konkretnie tej Pani się spieszyło? Przecież nie do pracy?
Czemu młode matki na macierzyńskim nie mogą wybierać pór "poza szczytowych" odnośnie czy komunikacji miejskiej czy banku itp.?

***
Obserwuj wątek
    • beverlyja90210 Re: Młode matki na macierzyńskim. 18.07.14, 13:41
      Tego akurat nie wiem bo ja bedac na macierzyńskich (3 razy) zawsze własnie korzystałam z tego, że nie musze sie pchać na poczte banku itp. w godzinach gdzie jest najwięcej osób to jest luksus albo zakupy w prawie pustym markecie nie trzeba zakupów robić w sobotę rano itp.
      Może masochistki???smile
    • mx3_sp Re: Młode matki na macierzyńskim. 18.07.14, 13:42
      bo w tych godzinach okupują emeryci, renciści i panie, które na chwilkę wyrwały się z pracy.
    • iwles Re: Młode matki na macierzyńskim. 18.07.14, 13:42

      a skąd ty, jako osoba niepracująca, masz takie obserwacje ? big_grin
    • wuika Re: Młode matki na macierzyńskim. 18.07.14, 13:46
      Wizyty u lekarzy. Inne zobowiązania. Co do badań - trudno niemowlakowi czasem wytłumaczyć, że nadal ma nie jeść, bo kogoś musi przepuścić w kolejce. Jak mi się nie spieszyło, to pomimo, że z dziećmi, to przepuszczałam.
    • triss_merigold6 Re: Młode matki na macierzyńskim. 18.07.14, 13:51
      Rano w ZKM to na badania kontrolne. Chwalić Pana, u mnie przychodnia dla dzieci jest osobno, rozdzielona na część dla chorych i zdrowych dzieci, rodzice z noworodkami i niemowlakami do 6 miesiąca mają pierwszeństwo, niezaleznie od godzin i numerków.
      W życiu bym nie przepuściła nikogo, będąc z niemowlakiem, chyba że matką z jeszcze młodszym niemowlakiem.
    • mozambique Re: Młode matki na macierzyńskim. 18.07.14, 13:51
      machne reką ze to prowokacja
      ale jak wspomne to wlasnie pierwsze miesiace zycia mulucha byly najbardziej podróżo-żerne
      - szcepienia, kontrole, wazenia w przychopdni, te wysypki, trojdniówki, rózne problemy skórne, potem zaparcia albo biegunki. w miedzyczasie kontorlnie okulista, ortopeda na bioderka, chirurg na , pare razy neonatolog w szpitalu ( bo wypisany z żóltaczką ), kilkakrotne badanei sluchu tez w szpitalu ( dzieki WOSP ) itp
      ja wszedzie jezdziama autem ale gdybym nie miala to tez bym sie pchała wózkiem MPK i to w godzinach keidy lekarzom pasuje a nie kiedy gazecie wygodnie

      i tak - to wszystko wyobraz sobie w czasei macierzynskiego
      • mozambique Re: Młode matki na macierzyńskim. 18.07.14, 13:55
        aha - i zgodnie z przepisami to w sluzbie zdrowia niemowleta do 1 roku zycia przyjmowane sa piwerszej kolejnosci
        tez w rejestracji przychdni szpitalnej ( jedna do wszytkich specjalistów) kolejkowicze doprowadzili mnie do łez ( "abo tu wszyscy chorzy)" ale znalazał sie ludzka rejestratorka ktora kolejke ntychmiast uciszyla , mnie zawołala od razu do okienka i odfajkowała od ręki
        to od niej sie dowiedzialam o tym przepisie
        - glownie chodzi o to zeby maluch, jeszce bez kompletu szczepien nie "stał " godzinami wsrod chorych ludzi
      • roksana158 Re: Młode matki na macierzyńskim. 18.07.14, 22:41
        To chyba dobrze jak z niemowlakiem nie pcha sie w godz szczytu tylko z rana. Nie rozumiem takich durnych spostrzezen
        • wrednarzeka Re: Młode matki na macierzyńskim. 19.07.14, 07:44
          ale rano właśnie są godziny szczytu. Najgorzej jest tak w okolicach 7-8, i przypadkowo multum lekarzy zaczyna "urzędowanie" również o tej porze.
    • cosmetic.wipes Re: Młode matki na macierzyńskim. 18.07.14, 13:53
      Gazeciarz, zajmij się czymś produktywnym - do roboty idź, dziecko se zrób, psa przygarnij, a nie problemy z doopy będziesz wymyślać big_grin
    • iwoniaw No nie udał ci się wątek, nie udał... 18.07.14, 14:02
      W życiu nie widziałam matki z niemowlęciem w porannym szczycie komunikacyjnym, o banku w chwili otwarcia nie wspominając. Nie, młode matki nie powielają wszelkich emeryckich zachowań big_grin
      Myśl dalej big_grin
      • beti222 Re: No nie udał ci się wątek, nie udał... 18.07.14, 14:10
        W czasie macierzyńskiego korzystałam z luksusu wybierania pory "bezkolejkowej", ale rozumiem młodą mamę, która ma np jeszcze starsze dziecko i musi je odprowadzić do przedszkola. Bierze niemowlę i zaprowadza starszego, w drodze powrotnej zahacza o bank, żeby później drugi raz nie wlec się tam z wózkiem. Dla mnie to zrozumiałe. Nikt nie lubi stać w kolejkach ani załatwiać takich spraw, szczególnie z niemowlęciem, ale jak trzeba to trzeba.
      • wuika Re: No nie udał ci się wątek, nie udał... 18.07.14, 14:21
        Ja z niemowlakami już się pojawiałam - miały niecały rok, jak je odstawiałam do żłobka. Teraz też komunikacją, z wielkim wózkiem się pakuję. Jakbym nie musiała, to bym nie jeździła bladym świtem, prawda?
    • rosapulchra-0 Re: Młode matki na macierzyńskim. 18.07.14, 14:12
      A skąd, bezrobotny gazeciarzu, siedzący w kieszeni podatników, masz taką wiedzę na temat młodych matek? Śledzisz je? Czy znowu wymyślasz kolejny problem z dpy wzięty? Emigranckie tematy ci się znudziły? suspicious
      • triss_merigold6 Re: Młode matki na macierzyńskim. 18.07.14, 14:14
        Może do UP trzeba jeździć rano, żeby powtwierdzić swojej bezrobocie i mieć przedłużone ubezpieczenia?
        • rosapulchra-0 Re: Młode matki na macierzyńskim. 18.07.14, 14:19
          Jasne..
          • triss_merigold6 Re: Młode matki na macierzyńskim. 18.07.14, 14:21
            Dopowiem: może Gazeciarz musi rano jeździć do pośredniaka.
            • rosapulchra-0 Re: Młode matki na macierzyńskim. 18.07.14, 14:34
              Na wizyty "przedłużające" bezrobocie to się na godziny umawia, z tego co wiem. I na pewno nie na poranne, bo wtedy jest kolejka do pierwszej rejestracji i ludzie pod UP stoją już od 6 rano, byleby za długo w środku nie czekać.
            • wegatka Re: Młode matki na macierzyńskim. 18.07.14, 14:38
              Albo do MOPS-u
              • rosapulchra-0 Re: Młode matki na macierzyńskim. 18.07.14, 14:51
                To już prędzej.
    • run_away83 Re: Młode matki na macierzyńskim. 18.07.14, 14:16
      Jestem niepracująca matka niemowlęcia i jak mam coś do zalatwienia w banku/urzędzie/przychodni, etc, to preferuję godziny poranne, bo późniejsze mi kolidują z drzemką niemowlęcia, wyspacerowaniem trzylatka i odebraniem siedmiolatka ze szkoły. Bez kolejki się nie pcham, czekam grzecznie razem z innymi.
    • kub-ma Re: Młode matki na macierzyńskim. 18.07.14, 14:20
      Eee, to nawet śmieszne nie jest.
      • triss_merigold6 Re: Młode matki na macierzyńskim. 18.07.14, 14:22
        Nawet nie chce się kopać... Mikołejko był dużo wdzięczniejszym obiektem do glanowania.
    • mamalgosia Re: Młode matki na macierzyńskim. 18.07.14, 14:23
      No ale przeciez czytajcie uważnie: "jak JEDNA pańcia" - czyli obserwacje są uogólnione z jednego przykładusmile No i rozumiem, że ta pani miała na czole wypisane "jestem na macierzyńskim"
    • wegatka Re: Młode matki na macierzyńskim. 18.07.14, 14:33
      Litości Gazecie, czy ty uważasz, że niemowlę to jest lalka z gumy, którą się weźmie pod pachę i pójdzie z nią gdzie chce i kiedy chce? Dziecko ma swój rytm dnia, a matka tego dziecka zapewne, poza opieką nad nim, ma jeszcze wiele innych rzeczy do zrobienia w ciągu dnia. Dlatego chodzi do banku, czy do lekarza w takich godzinach, jak jej pasuje. Na prawdę nie musi się zastanawiać, czy panu, który idzie przed pracą do banku będzie się to podobać, czy też nie. Pierwsze słyszę, że rano, czy przed zamknięciem to są godziny tylko dla pracujących interesantów.
    • 3-mamuska Re: Młode matki na macierzyńskim. 18.07.14, 14:49
      gazeta_mi_placi napisała:

      > Po co młode matki (na macierzyńskim) chodzą do banku zaraz tuż po otwarciu lub
      .....mu
      > szą być albo przed pracą albo po swojej pracy bo w innych godzinach zwyczajnie
      > nie mogą?
      > Przecież młode matki mają cały dzień na załatwienie spraw w banku, czemu nie wy
      > biorą pory mniej obleganej przez osoby pracujące np. 12.00?
      > Byłam dzisiaj świadkiem jak taka Pańcia z niemowlęciem (na bank na macierzyński
      > , niemowlę poniżej 3 miesiąca) przyszła tuż przed otwarciem banku bo oczywiście
      > pierwsza musiała być obsłużona. Gdzie jej się spieszyło?
      > Albo środki komunikacji miejskiej, jak jeszcze jeździłam to też rano widywałam
      > matki z niemowlętami, czemu wybierają takie godziny? Przecież "siedzą" na macie
      > rzyńskim, mają cały dzień, mogą pojechać godzinę później gdy oblężenie w MPK (Z
      > KM) jest mniejsze, gdzie się spieszą? Raczej nie do pracy, prawda?
      > Albo taka sytuacja - przychodnia zdrowia - pobranie krwi, w kolejce młoda matka
      > z niemowlakiem, wchodzi jakiś młody mężczyzna i prosi czy może wejść bez kolej
      > ki bo spieszy się do pracy, każdy z kolejki albo milczy albo przytakuje (że się
      > zgadza) tylko młoda matka na Pana "z pyskiem", że ona przecież jest z dzieckie
      > m i go nie puści, zjadliwym tonem dopytuje czy Pan niepełnosprawny a może w cią
      > ży.
      > Niemowlę nie płakało, nie wyglądało na chore, młoda matka tym bardziej.
      > Mam pytanie - gdzie konkretnie tej Pani się spieszyło? Przecież nie do pracy?
      > Czemu młode matki na macierzyńskim nie mogą wybierać pór "poza szczytowych" odn
      > ośnie czy komunikacji miejskiej czy banku itp.?
      >
      > ***

      Bo ludzie maja w doopie innych, to samo robią staruszki. Jeżdżą w godzinach szczytu bo na działkę lub cmetarz trzeba jechac rano, gdy najwiecej dzieci dojeżdża do szkół.
      • rosapulchra-0 Re: Młode matki na macierzyńskim. 18.07.14, 14:51
        Głupoty klepiesz za gazeciarzem.
      • jakw Re: Młode matki na macierzyńskim. 19.07.14, 10:47
        3-mamuska napisała:
        > Bo ludzie maja w doopie innych, to samo robią staruszki. Jeżdżą w godzinach szc
        > zytu bo na działkę lub cmetarz trzeba jechac rano, gdy najwiecej dzieci dojeżdż
        > a do szkół.
        Zwłaszcza w lipcu...A te staruszki chcące spędzić cały dzień na działce to są już wyjątkowo bezczelne.
    • vangie Re: Młode matki na macierzyńskim. 18.07.14, 15:11
      dzisiaj? w upaly ma sie z niemowlakiem w poludnie pchac na dwor? przeciez to niebezpieczne
    • murwa.kac Re: Młode matki na macierzyńskim. 18.07.14, 15:17
      bo pańcia nie chce wlec niemowlaka w szczytowym upale o godzinie 12 gdziekolwiek.
      bo pańcia wie, ze pobranie krwi najlepiej zrobic jak najszybciej po przebudzeniu dziecka, tuz po jego sniadaniu, gdyz wtedy jest wypoczete, najedzone, najprostsze w obsludze i nie ryzykuje wscieklej awantury tuz po wejsci do przychodni o gabinecie pobran nie wspominam.

      co gazecia? musialo sie postac w kolejce 3 minuty czy w autobusie 10 min i żółć sie ulewa? big_grin
    • daga_j Re: Młode matki na macierzyńskim. 18.07.14, 15:24
      Częściowo Cię rozumiem, np. co do banku, urzędu. Ale jeśli chodzi o badanie krwi to ta matka też (lub co gorsza dziecko) musiała być na czczo, więc musiała przyjść wcześnie, a to, że dziecko akurat w danej chwili nie płakało nie znaczy, że zaraz nie zacznie i będzie miała tam trudności z zaspokojeniem jego potrzeb - czy to konieczność nakarmienia, czy przewinięcia, czy utulenia zwykłego, dziecko rozpłacze się i wtedy nadejdzie jej kolej, nawet nie będzie mogła spokojnie dać sobie pobrać krwi. Także to rozumiem, że nie chciała przepuszczać, tak jak w innych kolejkach na poczcie czy w sklepie matki z maluszkami należy puszczać bo ich dzieci za chwilę mogą przestać być takie słodkie i spokojne, a nie wytłumaczysz niemowlęciu, że jeszcze trochę ma poczekać i pójdą dalej.
      Popieram Cię w myśleniu "gdzie im się spieszy i czemu wybierają godziny szczytu?!" - w odniesieniu do osób starszych, takich ewidentnie na emeryturze, którzy z rana pakują się do najbardziej zatłoczonych autobusów. I oczekują zwalniania miejsc, co ok, należy im się, ale gdyby na te swoje "sprawy" wybrali godzinę później, poza godzinami szczytu to mieliby i wygodniej i wiele miejsc wolnych i pozostali - pracujący - ludzie nie mieliby dodatkowego tłoku nimi spowodowanego.
      Ale pewnie to tak jest, nie rozumiemy tej grupy społecznej, do której (jeszcze!) nie należymy...
    • 7dosia Re: Młode matki na macierzyńskim. 18.07.14, 15:42
      gazeta_mi_placi napisała:

      > Czemu młode matki na macierzyńskim nie mogą wybierać pór "poza szczytowych" odn
      > ośnie czy komunikacji miejskiej czy banku itp.?
      >
      A dlaczego mają organizować sobie dzień wg godzin pracy innych ludzi? Idę do banku czy wsiadam do autobusu wtedy kiedy MI pasuje. Co mnie obchodzą czyjeś godziny pracy? Gdybym tak, we wszystkim co robię, oglądała się na czyjś interes, to musiałabym chyba zwariować.
    • daga_j Re: Młode matki na macierzyńskim. 18.07.14, 15:52
      E a mnie dziwi, czemu na polskiej stronie internetowej, na forum w języku polskim "emama" tak dużo kobiet odpowiada z innych krajów, gdzie są inne realia i zasady. Co mi z tego, co nam z tego, że w UK emeryci mają za darmo autobusy po godzinach szczytu?! No super, nic to nie zmienia w życiu statystycznej ematki w Polsce.
      Oczywiście, że forum jest dla wszystkich emam Polek, nawet z zagranicy ale przynajmniej jak mówimy "och jakie drogie są pomidory!" to nie przeczcie "coś ty, przecież są bardzo tanie, 50 eurocentów za kilogram!" (przykładowo)
      • rosapulchra-0 Re: Młode matki na macierzyńskim. 18.07.14, 16:17
        To czemu nic z tym nie robisz? Świat polityki stoi otworem przeca. Zostań radną, posłem-osłem lub kimtamchcesz i zmień polskie prawo na takie, aby było dla ludzi. To, co się dzieje w innych krajach i jest podawane tu na forum, to nie po to, aby tylko krytykować Polskę, ale podać dobre rozwiązania niektórych problemów, które w Polsce cały czas są, a tam sobie z nimi poradzono.
      • kropkacom Re: Młode matki na macierzyńskim. 19.07.14, 08:45
        big_grin
      • najma78 Re: Młode matki na macierzyńskim. 19.07.14, 09:03
        daga_j napisała:

        > E a mnie dziwi, czemu na polskiej stronie internetowej, na forum w języku polsk
        > im "emama" tak dużo kobiet odpowiada z innych krajów, gdzie są inne realia i za
        > sady.

        Nie przeczytalam wszystkich wypowiedzi ale...

        nie rozumiem tych kolejek w przychodniach zwlaszcza do pobrania krwi. O co w tym chodzi? Tak byla nascie lat temu i tak jest nadal. Naprawde nie da jakos tego rozwiazac?
        Co do bankow, komunikacji miejskiej itd to tego wogole nie rozumiem. Co prawda z komunikacji miejskiej nie korzystam, ale nie wiem skad pretensje do innych ze przemieszczaja sie a tym samym czasie? Kazdy ma do tego prawo. Podobnie z bankiem, skoro nie ma info ze okreslone godziny tylko dla osob pracujacych to kazdy ma prawo isc i zalatwic swoje z sprawy o ktorej mu pasuje.
        • kk345 Re: Młode matki na macierzyńskim. 27.07.14, 13:18
          > nie rozumiem tych kolejek w przychodniach zwlaszcza do pobrania krwi. O co w ty
          > m chodzi? Tak byla nascie lat temu i tak jest nadal. Naprawde nie da jakos tego
          > rozwiazac?

          Pobieranie krwi odbywa się na czczo- możesz oczywiście przyjść na 17.30, ale większość ludzkości lubi, jak widać, zaszaleć i zjeść potem jeszcze jakieś śniadanie...
          • katriel Re: Młode matki na macierzyńskim. 28.07.14, 02:50
            > Pobieranie krwi odbywa się na czczo- możesz oczywiście przyjść na 17.30,

            Primo: nie do każdego badania trzeba być na czczo. I gdyby, kurcze, ktoś ludzi kompetentnie informował do których trzeba a do których nie, to by trochę mniej wkurzenia i frustracji w społeczeństwie było.
            Secundo: z pięciu punktów pobrań jakie znam w swojej okolicy tylko w jednym przyjęli by cię z marszu o 17:30, a w jednym z pozostałych można się specjalnie umówić na nietypową godzinę. Trzy pozostałe działają odpowiednio: 7:30-15, 7-12 i 8-9 (teoretycznie; w praktyce pielęgniarka zawsze zostaje trochę dłużej niż godzinę, bo chce obsłuzyć całą kolejkę) i o 17:30 mogłabyś najwyżej pocałować klamkę.
    • asia_i_p Re: Młode matki na macierzyńskim. 18.07.14, 16:06
      Być może dziecko ma spokojne tylko ranki albo tylko popołudnia.
      Co do przychodni - być może zrobiła to, co ja, czyli zarejestrowała się zupełnie na rano, żeby uniknąć nawału chorych i wystawiania na zarażenie słabego niemowlaka. Być może znała swojego niemowlaka na tyle, żeby wiedzieć, że jeszcze jest spokojny, ale długo to już nie potrwa.
    • guderianka Re: Młode matki na macierzyńskim. 18.07.14, 16:20
      Nie wiem, nie rozumiem. współczuję Ci gazeta, z całego serca!
      ja-przyrzekam z reką na sercu- zawsze wtedy zostaje w domu, jak wychodzę do sklepu to ok 13, to samo do banku-jak wiem, że nie będę pracującym przeszkadzać, nigdy rano tez nie jeżdżę autobusem. nawet jak muszę do lekarza czy szpitala jechać z dzieckiem-to wolę poświęcić ten czas, w końcu nie umrze przez kilka godzin co nie ?- i jade też w samo południe.
      • 3fanta Re: Młode matki na macierzyńskim. 18.07.14, 21:12
        U nas pobrania krwi są między 7:30 a 9 potem przyjeżdza kurier i zabiera materiały do badań dlatego ludzie na pobrania krwi muszą być w tych godzinach
    • klubgogo Re: Młode matki na macierzyńskim. 18.07.14, 21:21
      > pierwsza musiała być obsłużona. Gdzie jej się spieszyło?

      Gazeta, jak byś swoje miała, wiedziałabyś, że z takim niemowlakiem, które jeszcze pół dnia śpi, trzeba zdążyć między jednym a drugim karmieniem, albo wstrzelić się nim megaupał w środku dnia niemowlakowi zaszkodzi.

      > Albo taka sytuacja - przychodnia zdrowia - pobranie krwi, w kolejce młoda matka
      > z niemowlakiem, wchodzi jakiś młody mężczyzna i prosi czy może wejść bez kolej
      > ki bo spieszy się do pracy,

      Widzisz, widzisz? Pamiętasz doskonale jak miałam miesiąc temu ten sam problem, bo spieszylam się do pracy i bynajmniej nie młoda matka, ale stary dziadek na mnie wyjechał? I czemu się dziwisz? Że młoda matka się spiesz, a dziadek emeryt caly dzień przed tv trwam już nie?
    • lauren6 Re: Młode matki na macierzyńskim. 19.07.14, 08:54
      Skąd wiesz, że na macierzyńskim? Mogą pracować na śmieciówkach i nie mieć w ogóle urlopu macierzyńskiego, a do przychodni z dzieckiem wyrwały się przed pracą. Przecież to twój ulubiony typ matki gazeciarzu - taka, która nie obciąża podatników swoim macierzyństwem. Buzia w ciup i się ciesz na jaką idealną matkę trafiłaś.
      • bei Re: Młode matki na macierzyńskim. 19.07.14, 09:16
        bo dziecko szybko wstaje, bo wtedy mniej ludzi i mniejsze kolejki, bo dziecko do niani musi później odwieźć, bo upał mniejszy, bo urzędnik rano wypoczęty to i sprawniej załatwia sprawy....
        • niutaki ale tylko mlode matki? 19.07.14, 10:37
          co za ulgasmile jak dobrze pojdzie urodze w styczniu, na cale szczescie jestem stara matkabig_grin i bede sobie spokojnie chodzic do banku raniutko z dzieciarembig_grin starosc ma jednak swoje przywilejewinksuspicious
          • jan.kran Re: ale tylko mlode matki? 27.07.14, 14:40
            niutaki napisała:

            > co za ulgasmile jak dobrze pojdzie urodze w styczniu, na cale szczescie jestem sta
            > ra matkabig_grin i bede sobie spokojnie chodzic do banku raniutko z dzieciarembig_grin star
            > osc ma jednak swoje przywilejewinksuspicious

            -------------> Niutaki , znaczy masz 31 lat , bo tu sie zaczyna stare macierzyństwotongue_outPPPP
            • niutaki Jan:) 27.07.14, 15:29
              31 mam juz od jakiegos czasubig_grin
    • kerri31 Re: Młode matki na macierzyńskim. 19.07.14, 11:05
      Pewnie chodzi o pory karmienia, wpadła do banku między nimi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka