Wczoraj oglądałam film i w jednej ze scen pokazano odcięty palec...i od razu przypomniało mi się, że ja tez taki palec znalazłam, było to na placu zabaw, miałam kilka lat, a palec leżał sobie w trawie, pamiętam, że moja mama była bardziej przerażona niż ja, dla mnie to było tylko dziwne, skąd tam się wziął palec.... jak się okazało, dziecko na huśtawce włożyło palec w to miejsce gdzie zapinało się łańcuch zabezpieczający (huśtawki w czasach PRLu) i spadając z huśtawki wyrywało palec...brrr...
Drugim dziwnym znaleziskiem (miałam z 13 lat ) był zupełnie nowy, z metkami (cena w niemieckich markach), kombinezon narciarski...zawinięty w gazetę leżał na CMENTARZU, przy grobie moich pradziadków

......był błękitny....i służył mi przez kilka lat

))
Ciekawa jestem co inni znajdują