Dodaj do ulubionych

Najdziwniejsze znaleziska

19.07.14, 13:46
Wczoraj oglądałam film i w jednej ze scen pokazano odcięty palec...i od razu przypomniało mi się, że ja tez taki palec znalazłam, było to na placu zabaw, miałam kilka lat, a palec leżał sobie w trawie, pamiętam, że moja mama była bardziej przerażona niż ja, dla mnie to było tylko dziwne, skąd tam się wziął palec.... jak się okazało, dziecko na huśtawce włożyło palec w to miejsce gdzie zapinało się łańcuch zabezpieczający (huśtawki w czasach PRLu) i spadając z huśtawki wyrywało palec...brrr...

Drugim dziwnym znaleziskiem (miałam z 13 lat ) był zupełnie nowy, z metkami (cena w niemieckich markach), kombinezon narciarski...zawinięty w gazetę leżał na CMENTARZU, przy grobie moich pradziadków smile ......był błękitny....i służył mi przez kilka lat smile))

Ciekawa jestem co inni znajdują
Obserwuj wątek
    • eo_n Re: Najdziwniejsze znaleziska 19.07.14, 13:57
      Z sympatyczniejszych: ołówek z napisem "Impossible is nothing" (tak, wiem, reklamówka - nie szkodzi, szczególnie, że b. lubię mieć dużo różnych ołówków).
    • heca7 Re: Najdziwniejsze znaleziska 19.07.14, 14:24
      Wiele lat temu wybrałyśmy się z mamą na grzyby za dom. Bo zaraz za domem rodziców jest dość wąski pas lasu oddzielający dwa osiedla. Wtedy jeszcze nie był tak dokładnie porośnięty drzewami. Jeszce były ślady po dwóch spalonych domach, które tam kiedyś stały i w trawie rosły małe sosenki, takie góra do pasa. Były ścieżki wydeptane przez ludzi wracających z autobusu. I tak chodzimy, szukamy grzybów i nagle moja matka spod takiej sosenki przy samej dróżce wyciąga nóż surprised Taki do chleba, z długim ostrzem, drewnianym trzonkiem. Był wbity przy samym pniu drzewka. Nóż zabraliśmy ale do dziś się zastanawiamy kto i dlaczego go tam wbił. O żadnych napaściach w tym miejscu wcześniej i później nie słyszałyśmy.
      Ponieważ jesteśmy zapalonymi grzybiarzami to kiedyś w większym lesie , daleko od drogi rodzice moi znaleźli... koszyk pełen grzybów! Ot tak stał sobie na niskim pieńku i czekał wink W pobliżu nie było nikogo, koszyk musiał już stać ze dwa dni sądząc po wyglądzie grzybów. Prawdopodobnie ktoś postawił , chodziło w koło a potem go zgubił wink
      • triismegistos Re: Najdziwniejsze znaleziska 19.07.14, 14:56
        Ten nóż to pewnie właśnie do zbierania grzybów.
        • mankencja Re: Najdziwniejsze znaleziska 19.07.14, 15:19
          Myślisz? Bo IMHO do tego celu znacznie lepiej nadaje się nóż z krótkim ostrzem.
          • eo_n Re: Najdziwniejsze znaleziska 19.07.14, 15:32
            Pewnie ktoś miał tylko taki pod ręką.
    • mnietoniemi Re: Najdziwniejsze znaleziska 19.07.14, 16:48
      "Ciekawa jestem co inni znajdują"

      Kiedyś znalazłem kobietę. Jesteśmy razem (mieszkamy) ponad 15 lat.

      To nie pierwsze moje kobiece znalezisko, ale jak na razie, nie szukam innych i nie marzę o nowym.
    • elle.hivernale Re: Najdziwniejsze znaleziska 19.07.14, 16:54
      Kość udową przy remoncie kanalizy.
      • mnietoniemi Re: Najdziwniejsze znaleziska 19.07.14, 17:04
        "Kość udową przy remoncie kanalizy."

        Ma trzy pytania.
        1) Co to jest "kanaliza"?
        2) Czy ta kość udowa pochodziła z kurczaka?
        3) Skąd wiesz, że to była kość udowa? Znasz się na kościach?
        • elle.hivernale Re: Najdziwniejsze znaleziska 19.07.14, 17:11
          Tak, znam się na kościach.
        • barbaram1 Re: Najdziwniejsze znaleziska 19.07.14, 17:17
          Kiedyś w Londynie w sklepie Marks and Spencer podobał mi się strasznie jeden sweter. Przymierzałam go, chciałam kupić, ale niestety był trochę poza moim zasięgiem finansowym. Ten sweter dosłownie śnił mi się po nocach.
          Kilka dni później usiadłam na ławce w parku i patrzę obok ławki reklamówka z Marksa. Zaglądam, a tam ten mój wymarzony sweter w MOIM rozmiarze, z metką. Nie wierzyłam, że to może być prawdziwe. W okół nikogo nie było, więc sweter pod pachę i do domu. Wiele lat go nosiłam. Do dzisiaj ta historia, nawet dla mnie wydaje się niedorzeczna.
          • eo_n Re: Najdziwniejsze znaleziska 19.07.14, 20:26
            barbaram1, piękna historia smile
          • kikosia1 Re: Najdziwniejsze znaleziska 20.07.14, 15:46
            Tak właśnie działa "prawo przyciągania" smile
        • redheadfreaq Re: Najdziwniejsze znaleziska 19.07.14, 19:19
          Kość udowa nawet mnie, względnemu laikowi, wydaje się trudna do pomylenia z jakąkolwiek inną...
    • gretchen184 Re: Najdziwniejsze znaleziska 19.07.14, 17:21
      lata całe temu znalazłam na ulicy zdjęcie mojej mamy kiedy była małą dziewczynką.
      mama będąc dzieckiem mieszkała na wsi oddalonej od naszego miasta o 100 km.
      mąż znalazł reklamówkę pełną elektrycznego osprzętu- nowe żarówki energooszczędne (ze 3 sztuki chyba), nowe przewody, jakieś wtyczki.ewidentnie ktoś kupił i od razu zgubił.
      ja znalazłam nowy płaszcz- w folii,z metką, w moim rozmiarze.
      też ja- stówkę w bankomacie
    • bei Re: Najdziwniejsze znaleziska 19.07.14, 17:29
      Moja babcia znalazła w zołądku patroszonej kaczki złoty pierścionek z rubinem.

      A ja co znajdę to doszukam się właściciela i znaleziska są banalne- np. portfel, zwitek banknotów z rachunkiem.
    • redheadfreaq Re: Najdziwniejsze znaleziska 19.07.14, 17:36
      Obiektyw do Nikona, o którym zawsze marzyłam. Mimo intensywnie rozsyłanych wici właściciel się nie znalazł, obiektyw służy mi szczęśliwie do dziś.

      Wturlał mi się pod nogi podczas mocno pogowanego koncertu, był w pokrowcu, dzięki temu się nie zbił.
      • barbaram1 Re: Najdziwniejsze znaleziska 19.07.14, 18:52
        Jeszcze mi się przypomniało, że moja babcia kiedyś znalazła złoty pierścionek- duży. Stopiła go i trzem wnuczkom zrobiła kolczyki.
    • pochodnia_nerona Re: Najdziwniejsze znaleziska 19.07.14, 19:14
      Ja tam znajdowałam raczej dość przeciętne rzeczy, czasem coś bardziej wartościowego, ale moja mama znalazła kiedyś psa big_grin Pies latał luzem, a że to była rasowa suka w czasach komuny, to mama dziwowała się, że tak sama biega i na moment przygarnęła. Jako, że nasza suka znaleziska nie lubiła i ciągle oszczekiwała, wzięła ją do siebie sąsiadka. Poprzez weterynarza odnalazł się właściciel - suka to była ponoć znana uciekinierka.
    • gazeta_mi_placi Re: Najdziwniejsze znaleziska 19.07.14, 20:21
      Nie znalazłam nigdy nic wartościowego, życie dla mnie jest okrutne i niesprawiedliwe sad
      • raczek47 Re: Najdziwniejsze znaleziska 19.07.14, 20:38
        Znalazłam czapkę własnej córki-po miesiącu w Auchan. Zgubiła ją na początku stycznia właśnie w sklepie, mimo szukania wtedy się nie znalazła, w połowie lutego znalazłam ją w takich koszach z wyprzedawanymi ciuchami, ustawianymi na środku alejki.Ale się zdziwiłam.
        Z dziwnych rzeczy poza tym nic, z normalnych-raz portfelik podkówkę z 300 zł, srebrny łańcuszek, mąż 100 euro leżące na chodniku.ja przydepnęłam jak śmieć, on się zorientował.
        • znowu.to.samo Re: Najdziwniejsze znaleziska 19.07.14, 20:51
          Ja nie ale mój małż ma szczęście do znalezisk.
          W pewien weekendowy poranek zobaczył na chodniku rozdeptany iphone a obok trzy srebrne pierścionki, które sobie noszę, bo idealnie pasowały a lubie srebro. Innym razem w trawie nad jeziorem znalazł oryginalne damskie perfumy Gucci.
    • mimka23 Re: Najdziwniejsze znaleziska 19.07.14, 22:03
      Gdy leżałam na ręczniku na plaży jako nastolatka, lubiłam sobie ręką przegrzebywać piasek. Przeważnie udawało się znaleźć w tym piasku okulary przeciwsłoneczne, ale kilka razy znalazłam bardzo ładną złotą biżuterię.
    • jowita771 Re: Najdziwniejsze znaleziska 19.07.14, 22:31
      Nie zdarzyło mi się znaleźć niczyich części ciała, ale znałam chłopaka, który palce na placu zabaw stracił i też się kiedyś zastanawiałam, czy ktoś potem ten palec znalazł.
      Moja córka wczoraj znalazła w piaskownicy przed blokiem rakietę tenisową. Zgubiła ja tydzień wcześniej, rakieta leżała blisko miejsca, gdzie córka siedziała tydzień temu, więc pewnie jakieś dzieciaki się nią pobawiły i odłożyły.
      • ms.piggy Re: Najdziwniejsze znaleziska 20.07.14, 15:32
        może to ja znalazłam ten palec....ciekawe w jakim mieście to było
        • jowita771 Re: Najdziwniejsze znaleziska 20.07.14, 19:08
          Nie, tamten nie urwał się na huśtawce, tylko chłopak włożył w niezaślepioną rurkę, taką, z jakich dawniej budowano drabinki na placach zabaw. Był sam, nie mógł wyciągnąć, więc wyszarpał, ale palec został w środku. Gdyby był z matka czy ojcem, to by podpowiedzieli, żeby nie panikować, spróbowaliby czymś nasmarować albo wezwali jakiegoś speca od metalu i palec by był.
    • minerallna Re: Najdziwniejsze znaleziska 20.07.14, 00:15
      Całe szczęście że nie ja...Ale widziałam, siedziałam obok "szczęśliwego znalazcy" Duży męski paznokieć, w lodach, znanej firmy Gry..........
      • eraz-lilipop Re: Najdziwniejsze znaleziska 20.07.14, 03:12
        Mój mąż kiedyś znalazł telefon komórkowy bez karty w środku. A że był ładniejszy od mojego to sobie go używałam. Po paru miesiącach użytkowania zadzwoniła do mnie policja i zaprosili na komendę. W tym czasie pracowałam w barze więc sądziłam że wzywają mnie w sprawie kradzieży pieniędzy barowych. Po przybyciu na komendę dowiedziałam się że policjanci nie mają pojęcia jak się nazywam a interesuje ich bardzo mój telefon. Właściciel telefonu zgłosił kradzież telefonu, aparatu, i jeszcze czegoś tam.Zanim telefon mi odebrali przesłuchali mnie, mojego męża i zrobili nam przeszukanie mieszkania w celu znalezienia pozostałych rzeczy. Ale kicha .Do tej pory nie wiem jak oni do mnie trafili, a było to 8 lat temu .
        Ja raz znalazłam złoty pierścionek z kamieniem, powyginany. na wszystkie strony, wymieniam go u zlotnika na 500 złotych.
        Raz też znalazłam zegarek z paragonem. w pudełku za 10 tysięcy.Tak się wystraszył ceny na paragonie że pędem na policję ze znaleziskiem pobieglam .Mam nadzieję że oddali właścicielowi .
        • nathasha Re: Najdziwniejsze znaleziska 20.07.14, 12:12
          Eraz-lilipop, moze policji udalo sie zlokalizowac ten telefon dzieki temu (za Wiki)
          "Numer IMEI jest używany przez sieć GSM, aby zidentyfikować konkretne urządzenia, zatem może być używany do zablokowania skradzionych telefonów. Na przykład, jeśli telefon został skradziony, właściciel może wziąć z Policji pisemne zaświadczenie o zgłoszeniu kradzieży telefonu (z podanym numerem IMEI, podpisem policjanta i pieczątką), udać się do swojego operatora sieci i zlecić zablokowanie telefonu. Taką sprawę można załatwić w Polsce tylko osobiście. Blokada IMEI sprawia, że telefon jest bezużyteczny, niezależnie od tego czy karta SIM zostanie zmieniona chyba, że numer IMEI zostanie zmieniony w telefonie.

          W przeciwieństwie do numerów ESN lub MEID w CDMA i innych systemach bezprzewodowych sieci, IMEI jest używany tylko do identyfikacji urządzeń i ma nietrwały lub częściowo trwały kontakt z abonentem. Natomiast abonent jest zidentyfikowany przez transmisje numeru IMSI, który znajduje się na karcie SIM, który może być (w teorii) przeniesiony do każdego mikrotelefonu. Jednak wiele funkcji sieciowych i zabezpieczeń działa dzięki rozpoznawaniu urządzenia używanego przez abonenta."
          • mariola233 Re: Najdziwniejsze znaleziska 20.07.14, 12:27
            Szczękę sztuczną,jak szłam na dyskotekę a niemiałam pieniędzy to po drodze znalazłam 50 złoty
          • eraz-lilipop Re: Najdziwniejsze znaleziska 20.07.14, 19:04
            Nie wiem to był tani w miarę Samsung, no i z niego korzystałam cały czas do puki policja mi go nie odebrała. A miałam zwykła swoją kartę na ładowanie nie zarejestrowana. W każdym bądź razie teraz jak coś znajduje to mocno obmyślam co z fantem zrobić. Wtedy na komendzie podczas przesłuchania tak mnie przemaglowali że był moment iż uwierzyłam że mój mąż mógł ukraść ten telefon. Przeżycie bardzo nieprzyjemne . Na szczęście żadnej kary nie dostaliśmy , policjanci uznali to za przywłaszczenie nieumyślne czy jakoś tak.
        • mynia_pynia Re: Najdziwniejsze znaleziska 20.07.14, 16:04
          Miałam w szajsungu z 2 umowy temu możliwość wysłania smsa na określone numery po tym jak włoży się do niego inną kartę niż moja. W zabezpieczeniach przez kradzieżą to było i działało bo sprawdzałam. Jak sprzedawałam telefon to z koperty go wyciągałam na poczcie bo się zorientowałam, że nie wyłączyłam tego wink
    • thea19 Re: Najdziwniejsze znaleziska 20.07.14, 16:32
      zloty kolczyk na sciezce rowerowej, portfel ze wszystkimi dokumentami i kluczami bez pieniedzy (zanioslam wlascicielowi bo blisko mialam a nie chcialam tracic czasu i zdrowia na policji), wielkiego nowego misia na smietniku. byl zapakowany, mial metke i imie dziecka - zapewne jakiejs mamie sie nie spodobal, mojemu dziecku za to bardzo.
    • landora Re: Najdziwniejsze znaleziska 20.07.14, 16:41
      Papużkę. Przyleciała do mnie na balkon. Złapaliśmy i oddaliśmy do zoo.
    • przeciwcialo Re: Najdziwniejsze znaleziska 20.07.14, 16:51
      W piwnicy rodzicow znalazłam kilka kostek mydeł Zefir i For You z lat pewnie 70-tych.
      To juz "zabytki" wink
    • lilia-anna Re: Najdziwniejsze znaleziska 20.07.14, 17:31
      W przymierzalni C&A - stary żeton do nowojorskiego metra smile
    • wrednarzeka Re: Najdziwniejsze znaleziska 20.07.14, 18:31
      znalazłam kiedyś rękawiczkę. Myślałam, że moją. W domu patrzę: mam dwie prawe.

      Portfel z dowodem, bez pieniędzy.

      Rozsypane wizytówki wśród których był również dowód osobisty. Ponieważ to było dwa domy dalej poszłam oddać.
    • vivyan Re: Najdziwniejsze znaleziska 20.07.14, 18:59
      Szukałam czegoś na strychu w domu rodziców. Dom stary , dobrze ponad sto lat, na strychu mnóstwo starych mebli i różnych gratów. Schyliłam się i poświeciłam latarką, a pod starym krzesłem leżała ... mumia kota. smile Uciekłam z wrzaskiem, oczywiście rodzice nie chcieli wierzyć, no ale zobaczyli sami. Doszliśmy do wniosku, że jakiś chory kot tam sobie wybrał miejsce, a że strych suchy, chłodny i przewiewny, to jakoś tak wyszło. smile
    • triss_merigold6 Re: Najdziwniejsze znaleziska 20.07.14, 19:18
      Samotne stare panny i prawiczek na forum ematka. Nigdy w życiu nie znalazłam nic dziwniejszego.
    • emwu55 Re: Najdziwniejsze znaleziska 20.07.14, 19:20
      Moja piesica podczas spaceru w lesie jak szalona pociągnęła mnie w krzaki. Znalazłam torbę pełną świeżutkich kiełbas i różnego mięsiwa. Pachniały cudnie ale nie wzięłam bo się bałam. Piesica mało mi ręki nie wyrwała tak się szarpała jak odchodziliśmy a piesek spory - dog niemiecki.
    • zurekgirl Re: Najdziwniejsze znaleziska 20.07.14, 20:11
      Zgubilam kiedys bardzo charakterystyczny srebrny pierscionek. Znalazlaam go cztery lata pozniej spacerujac z psem po wielkim polu. Pierwszy raz w zyciu wybralam te trase. Tez wierze w prawo przyciagania, pierscionek nosze do tej pory, kupilam go w siodmej klasie, zgubilamw polowie liceum, odnalazlam w polowie studiow. Mam pierscionek z efektem teleportacji wink
    • amarulla Re: Najdziwniejsze znaleziska 20.07.14, 20:30
      wibrator. używany... w toalecie knajpy , którą wówczas prowadziłam. W Szkocji, przy trasie przelotowej w Glasgow na północ, w knajpie, gdzie każdy wpadał, by coś przekąsić i jechał dalej. do dziś się zastanawiam, jakie ciśnienie musiała mieć kobitka, by używać sobie w kibelku tego typu:
      https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/1/1e/Public_toilet_in_Tallinn.JPG/800px-Public_toilet_in_Tallinn.JPG

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka