mamakacperka11 24.07.14, 09:48 Witam, czy któraś z Was była w kinie z tak małym dzieckiem?Czy opłaca się iść?Zastanawiam się nad zabraniem młodego na Samoloty 2D.Film trwa 83min, nie wiem czy to nie jest zbyt długi seans. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
slonko1335 Re: 3,5 latek w kinie? 24.07.14, 09:52 zawsze mozna wyjść, nie ma obowiązku odsiedzenia do końca...aczkowliek wybrałabym na pierwszy seans poranek raczej żeby zobaczyć jak będzie.... Odpowiedz Link Zgłoś
zuzann-a Re: 3,5 latek w kinie? 24.07.14, 09:54 Byłam z synem na poranku, leciało Stacyjkowo ok. 5 czy 6 odcinków, wytrzymał ok. godziny, wyszliśmy przed końcem. Odpowiedz Link Zgłoś
fasol-inka Re: 3,5 latek w kinie? 24.07.14, 09:58 zależy od dziecka rok temu we wrześniu byliśmy z naszym synem (3l4m wtedy) na Samolotach i w połowie uciął sobie drzemkę, pod koniec już się kręcił, ale wytrwał teraz w czerwcu (4l1m) byliśmy na Jak wytresować smoka i już z zapartym tchem śledził akcję, był bardzo podekscytowany Odpowiedz Link Zgłoś
fasol-inka Re: 3,5 latek w kinie? 24.07.14, 13:16 ano właśnie, reklamy my za każdym razem wchodziliśmy na salę jakieś 20 minut po oficjalnie godzinie seansu Odpowiedz Link Zgłoś
joxanna1 Re: 3,5 latek w kinie? 24.07.14, 10:01 Są różne dzieci. U mnie jedno nie było w stanie tak długo wysiedzieć na filmie. Ale mój obecny najmłodszy (dziś 4 lata, ale już bywał w kinie) spokojnie i bardzo to lubi. Odpowiedz Link Zgłoś
marychna31 wybierz film odpowiedni do wieku 24.07.14, 10:08 Moje dzieci zaczynały chodzić do kina w wieku 1,5 roku na pokazy dla dzieci od roku do dwóch. Wszystkie dziecięce festiwale filmowe mają oferty dla dzieci 1,5-2 lata więc 3,5 to wcale nie jest mało. Jesli dziecko jeszcze nie było w kinie zacznij od poranków filmowych. Zestaw krótkich bajek (kilku, kilkunastominutowych) i wyjść można dosłownie w każdej chwili. Z tygodnia na tydzień z reguły wydłuża się czas. Wyjście po raz pierwszy na film półtoragodzinny, dedykowany na dokładkę starszym dzieciom to moim zdaniem kiepski pomysł ale i on może się udać. Odpowiedz Link Zgłoś
kania.a Re: 3,5 latek w kinie? 24.07.14, 10:21 Moja corka od kwietnia chodzi do kina, czyli miala 2,5 roku. Byla na Pan peabody i snerman, rio 2, czarnoksieznku z krainy oz: powrot dorotki, gangu wiewiora (dodam, ze nie na kazdym tylko po jednym razie ). Odkad zaczelismy nie mozna spokojnie przejsc obok kina bo od razu nas "ciagnie" zeby wejsc choc na chwile i zapytac sie czy nie ma jakiejs bajki. Teraz czekamy na dzwoneczka i tajemnice piratów. Odpowiedz Link Zgłoś
asu1981waw Re: 3,5 latek w kinie? 24.07.14, 10:30 Ja miałam podobnie - w zeszłym roku Samoloty, syn 3 lata 4 miesiące. Byłoby ok, ale reklamy... W sumie, wysiedział godzinę. Ale nie wiem, czy to nie była kwestia filmu, bo do tej pory nie chce do samolotów wracać. W lutym (3 lata 10 miesięcy) byliśmy na Lego The Movie - wysiedział cały. Ostatnio Jak wytresować Smoka 2 (4 lata 2 miesiące) wytrzymał. Ale my oglądaliśmy filmy w domu, wiem ile wytrzymuje na interesującym filmie. Odpowiedz Link Zgłoś
zlotarybka_1 Re: 3,5 latek w kinie? 24.07.14, 13:14 Z corka chodzilam do kina jak miala 3.5 roku - wszystko bylo ok do momentu az wybralam sie z nia do multiplexu. Film dostosowalam do jej wieku, tyle ze kino nie dostosowalo reklam i zapowiedzi do wieku widzow. Przed seansem puscili kilka zapowiedzi dla doroslych plus za wysokie naglosnienie i corka calkowicie zrazila sie do kina. Ma teraz 6 lat i nadal nie chce chodzic. Odpowiedz Link Zgłoś
bella_roza Re: 3,5 latek w kinie? 24.07.14, 13:15 z synem byłam jak miał 2,5r, na filmie który trwał 70 minut. i brałam watę do uszu bo w kinie jest przeważnie za głośno dźwięk. Odpowiedz Link Zgłoś
lafiorka2 Re: 3,5 latek w kinie? 24.07.14, 13:26 o matkooo! myślałam,że byłaś wczoraj w kinie,w którym ja yłam i chciałaś pisać dziecię siedzące z babcią obok mnie No miał jakieś 3/3,5 lat.Kuuurna! myślałam że wyjde z siebie.Ostatecznie już oficjalnie uciszałam i jego i babcię.... Raz,że usiedli nie na swoich miejscach a dwa,że dzieciak wszystko komentował.Łącznie z tym,że "chceee do mamyyyy"!!!! Ja pier... Ale jedna pani była z roczniakiem....Może miał z 1,5 roku,więc jak się wydarł na filmie to masakra. Sama bajka super Odpowiedz Link Zgłoś
eo_n Re: 3,5 latek w kinie? 24.07.14, 21:13 Moja spokojnie dawała radę i bardzo się cieszyła. Musiałam tylko wybierać b. spokojne filmy, bo bała się gwałtownych efektów specjalnych itp. - to wiedziałam po domowych filmach. Odpowiedz Link Zgłoś
joaaa83 Re: 3,5 latek w kinie? 24.07.14, 21:36 Moja córka pierwszy raz była w kinie w wieku 3,5 lat na Poranku dla dzieci i wysiedziała ok 30 min. Teraz ma ponad 4 i nadal nie interesują ją długie filmy animowane. 83 min zdecydowanie odpadają, ale mogłabym iść licząc się z tym, że wyjdziemy w trakcie. Odpowiedz Link Zgłoś
jusiakr Re: 3,5 latek w kinie? 25.07.14, 00:39 Zalezy od dziecka. Moj sie czesto boi, niestety. Jak chodzilismy na bajki nie bylo problemu, ale Lego Movie i minionki - trzasl sie ze strachu. Odpowiedz Link Zgłoś
mamasiasiulki Nie, ale w teatrze z dwulatkami bywałam nie raz! 25.07.14, 09:09 Dla dzieci przeżycie było niezapomniane, siedziały jak zaczarowane, cichutko, choć sztuki w Grotesce są zwykle dość długie - widywałam jeszcze młodsze dzieci! Ostatnio z całą ferajną w tym 3,5-latkiem i niespełna 2,5-latką byłam na "brzydkim kaczątku", coś ze 2 godziny samego przedstawienia, plus przerwa. Moje dzieci wizyty w teatrze pamiętają tygodniami, polecam Odpowiedz Link Zgłoś
mamasiasiulki Ha, ha, ha... 25.07.14, 09:12 I uśmiałam się, nie tylko ja zresztą, jak się Najmłodszej wyrwało na głos: "Bieeeedny kacorek..." Odpowiedz Link Zgłoś
an.16 Re: Ha, ha, ha... 25.07.14, 10:45 Mój pierwszy raz był na Kubusiu Puchatku i cośtamcostam w wieku 3 lat. Siedział jak zaczarowany, wpatrzony w ekran, a na koniec sie rozpłakał z żalu, że juz konec. Wrażliwy typ. Odpowiedz Link Zgłoś
mamakacperka11 Re: Ha, ha, ha... 25.07.14, 10:46 Wybraliśmy się i to był jednak dobry pomysł.Syn patrzył jak zaczarowany, nie chciał wyjść z sali, oglądał nawet napisy.Sam film był bardzo fajny, nawet mnie się spodobał.Przyszliśmy po ok 20minutach do sali na końcówkę reklam. Inne dzieci w różnym wieku,widziałam nawet roczniaki, także mały nie był "najmniejszy" Jedyną rzeczą, która mi sie nie spodobała to brak zniżek przy zakupie biletów dla opiekuna osoby niepełnosprawnej. Odpowiedz Link Zgłoś