dziennik-niecodziennik 31.07.14, 22:49 serio tak jest? bo ja sie wzruszylam jakos jednak Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
cherry.coke Re: Warszawianki 31.07.14, 22:56 Tak, przynajmniej w centrum i przyleglosciach. Nie wiem jak z peryferiami? Odpowiedz Link Zgłoś
joa66 Re: Warszawianki 01.08.14, 07:45 Plac Wilsona, "Kino Moskwa" też. Ale podejrzewam , że na mniejszych ulicach gdzie jest 3 osób na krzyż , pewnie nie. I nie wynika to chyba z chęci demonstracji, albo wręcz przeciwnie - mimikry, tylko z potrzeby bycia razem. BTW Niektórzy specjalnie przyjeżdżają do centrum w tym celu. W zeszłym roku wyglądało to trochę dziwacznie, bo sporo ludzi już "stało" przed godziną 17.00 i czekało, a więc kiedy ta godzina nadeszła, to krajobraz się specjalnie nie zmienił. Odpowiedz Link Zgłoś
pieskuba Re: Warszawianki 01.08.14, 11:13 Nie wiem o jakie peryferia chodzi, w każdym razie Bródno się zatrzymuje. Sprawdziłam to w zeszłym roku, bo mogłam wyjść wcześniej z pracy. Wszyscy stoją. Ja dodatkowo natychmiast zaczynam płakać i nie ma na to rady Odpowiedz Link Zgłoś
ciastko_z_kota Re: Warszawianki 31.07.14, 22:58 Zalezy gdzie. Zazwyczaj jestem w pracy, ale w zeszlym roku na Mokotowie akurat o 17:00 bylam 'na miescie' i nikt sie nie zatrzymal. Az mi bylo glupio, bo zlazlam z roweru i stoje, a wokol mnie ruch jak zwykle. Odpowiedz Link Zgłoś
lillaj Re: Warszawianki 31.07.14, 23:52 Pracuję w centrum i o 17 wychodzę z pracy i tak rzeczywiście tu jest. Mieszkam na Woli, tutaj szczególnie widać, że powstanie to była zbrodnia na mieszkańcach i mieście. Jednak zawsze przystaję właśnie z myślą o zwykłych mieszkańcach Warszawy, którzy nie mieli wyboru. Odpowiedz Link Zgłoś
czar_bajry Re: Warszawianki 01.08.14, 00:57 tak właśnie jest, nawet coraz więcej napływowej ludności staje. Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Warszawianki 01.08.14, 01:09 Raczej tak choć filmik mi się podrasowany trochę wydaje Odpowiedz Link Zgłoś
ardzuna Re: Warszawianki 01.08.14, 01:26 Tak jest, choć te pochodnie pierwsze widzę na filmie. Kojarzą mi się raczej z brunatnymi bojówkami niż z powstaniem warszawskim. Odpowiedz Link Zgłoś
czar_bajry Re: Warszawianki 01.08.14, 11:46 Tak jest, choć te pochodnie pierwsze widzę na filmie Na Placu Zamkowym zawsze race odpalają. Odpowiedz Link Zgłoś
wielkafuria Re: Warszawianki 01.08.14, 11:53 moze niektorym myli się rocznica powstania z fetą Legii? Odpowiedz Link Zgłoś
ardzuna Re: Warszawianki 01.08.14, 18:44 czar_bajry napisała: > Na Placu Zamkowym zawsze race odpalają. To nie licuje z powagą rocznicy i nie ma nic wspólnego z jej tradycyjnym czczeniem. Odpowiedz Link Zgłoś
melancho_lia Re: Warszawianki 01.08.14, 07:01 Serio. Tak wlasnie to wygląda. Mieszkam przy dość ruchliwej ulicy, zatrzymują sie zarowno przechodnie jak i samochody. Kierowcy wysiadają z aut i na stojąco oddają hold. Odpowiedz Link Zgłoś
feniks_z_popiolu Re: Warszawianki 01.08.14, 07:14 Mieszkam i pracuje w centrum. Tak to wygląda. Przechodnie przystaja. Staje komumikacja miejska. Kierowcy prywatni stają obok aut. Mieszkam w rejonie gdzie kręci się wielu turystów zagranicznych oni też na ogół przystaja. Zawsze wtedy wzruszenie ściska mnie za gardło. Odpowiedz Link Zgłoś
gepardzica_z_mlodymi Re: Warszawianki 01.08.14, 07:32 Problematyczne jest jednak stawanie autem na trasach przelotowych. Zawsze się zastanawiam ile jest stłuczek/wypadków to, że jeden stanął a drugi najechał np. na estakadzie. Rok temu małżonek o mało życia przez to nie stracił. Dlatego tego dnia z pracy wychodzimy na długo przed godziną W, by sobie móc spokojnie i bezpiecznie stanąć na spacerze. Odpowiedz Link Zgłoś
wielkafuria Re: Warszawianki 01.08.14, 09:03 tak to wygląda i zawsze pamietam zeby miec okulary przeciwsłoneczne bo becze jak mała niunia. od rana zdazyłam sie juz 100 razy wzruszyc ogladając TVP Info bo pokazują wspomnienia, zdjęcia, filmy, wywiady z zyjacymi powstancami. musialam przełączyć w koncu bo mi nastawienie siadało. Odpowiedz Link Zgłoś
antyideal Re: Warszawianki 01.08.14, 09:17 Ciesze sie, ze pogoda dzis odpuscila w Warszawie i uroczystosci rocznicowe odbeda sie w normalnej temperaturze Odpowiedz Link Zgłoś
kozica111 Re: Warszawianki 01.08.14, 09:27 Zazwyczaj tak, chociaż zawsze jest ktoś komu się spieszy, nie mówię tu oczywiście o autach bo te jednak muszą jechać. Odpowiedz Link Zgłoś
melancho_lia Re: Warszawianki 01.08.14, 09:31 A dlaczego muszą jechać? (pomińmy ew. autostrady) Odpowiedz Link Zgłoś
antyideal Re: Warszawianki 01.08.14, 09:38 Mieszkam na Woli przy ruchliwej trasie, samochody o 17 jada normalnie, moze nieco wolniej. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa_mama_jasia Re: Warszawianki 01.08.14, 10:13 Przy "mojej" ruchliwej trasie na Woli sporo samochodów staje Uśmiecham sie do Ciebie, bo pewnie piszemy o tej samej ulicy. Fakt, ze nie wszystkie. Ale to też wynika z potrzeby - jeden staje żeby uszanować - pamięć zmarłych, solidarność ludzką, nową świecką tradycję itp., drugi - nie staje bo mu się spieszy albo ma to gdzies. Albo nie wie, wbrew pozorom duzo takich jest. Odpowiedz Link Zgłoś
turzyca Re: Warszawianki 01.08.14, 11:27 Albo nie wie, wbrew pozorom duzo > takich jest. Mnie to kiedys, zreszta wlasnie na Woli, zszokowalo - goraco bylo, otwarte okna, syreny wyja, wstalam od biurka, stoje i nagle slysze z sasiedniego bloku pytanie, co sie dzieje i rownie zdezorientowana odpowiedz. A na tych 10 metrach od przejscia dla pieszych do wejscia do tamtego bloku stoi kamien upamamietniajacy jedna z rzezi podczas powstania. Ale faktycznie ludzie nie kojarza podstawowych faktow. Odpowiedz Link Zgłoś
attiya Re: Warszawianki 01.08.14, 21:16 codziennie przechodzę w drodze z i do pracy koło Żytniej i często przypominam sobie słowa piosenki "Pałacyk Michla Żytnia Wola" i jak wyżej - mimo to wzruszają mnie słowa tej piosenki, szczególnie, że jestem w miejscu, gdzie Ci chłopcy spod Parasola walczyli Odpowiedz Link Zgłoś
antyideal Re: Warszawianki 01.08.14, 21:27 Przy Zytniej, obok biblioteki, jest taka popularna piekarnia. Dzis, gdy przechodzilam, widzialam na wystawie wielki kosz bialo-czerwonych kwiatow, ładny gest. Odpowiedz Link Zgłoś
lillaj Re: Warszawianki 01.08.14, 22:50 Pałacyk Michla był na Wolskiej, między Staszica a Działdowską. Stoi tam teraz kamień z informacją o tej walce. Odpowiedz Link Zgłoś
attiya Re: Warszawianki 02.08.14, 07:41 też mi się kiedyś to o uszy obiło, że piosenka swoje a realia swoje Odpowiedz Link Zgłoś
lillaj Re: Warszawianki 02.08.14, 09:14 Z Żytniej niedaleko do Wolskiej To ulica na której co krok to ślad powstania: www.skyscrapercity.com/showpost.php?s=812a90d5e2144b93c9f93c1b7f4d4e82&p=50780239&postcount=1147 Odpowiedz Link Zgłoś
kozica111 Re: Warszawianki 01.08.14, 10:20 Dlatego że mogą powstać poważne konsekwencję gdy 3 sie zatrzyma a 4 na tym samym pasie bedzie dalej jechał przy zielonym świetle. Odpowiedz Link Zgłoś
gepardzica_z_mlodymi Re: Warszawianki 01.08.14, 10:30 I wątpię, by ofiarę takiego wypadku, ktoś dopisał do listy ofiar Powstania. To tylko symbol. I wcale nie najważniejszy, nawet dla tych, co wtedy potracili rodziny. Nie mówiąc o tym, że na drodze za Tobą może się zdarzyć ktoś, kto nie wie o co kaman, bo np.jest obcokrajowcem, przyjezdnym itp. PW jest dla mnie bardzo ważne ale sytuacje na drodze tego dnia, zwłaszcza na peryferiach, przeraziły mnie kilka razy i dziękuje - unikam. Uczcić pamięć można też na inne sposoby. A do syren mam uraz po żałobie narodowej w 2010. Odpowiedz Link Zgłoś
gaskama Re: Warszawianki 01.08.14, 09:45 Tak, tak jest. I mimo, że uważam, iż PW raczej było błędem, też zatrzymuję się lub staję. Też mnie to wzrusza. Ale wiem, że są ludzie, których to denerwuje, bo np. na ulicy stwarza sytuację zagrożenia, gdy nagle ktoś przed tobą hamuje, wydawałoby się, że bez powodu. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa_mama_jasia Re: Warszawianki 01.08.14, 10:18 Bo wszystko trzeba robić z głowa, hamowac też Widzę z okna, część ludzi podjeżdża do brzegu ulicy, żeby zostawić miejsce dla karetek itp. A niektórzy staja ot, tak sobie, zakładając pewnie, ze nikogo minuta stania nie zbawi. Też satję, mimo krytycznego zdania o dowódcach powstania, z szacunku dla tych tysięcy poległych w mojej okolicy. Odpowiedz Link Zgłoś
kim5 Re: Warszawianki 01.08.14, 10:37 Na Woli też tak jest. To smutny, wzruszający moment. W zeszłym roku godzina W zastała mnie pod pomnikiem Powstania, były tłumy. Dziś chciałabym być w miejscu kaźni 12 000 mieszkańców Woli, tuż koło mojego domu. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa_mama_jasia Re: Warszawianki 01.08.14, 11:09 No własnie na Woli...... Ja wszystko rozumiem, poczucie konieczności historycznej, złe decyzje dowództwa, wychowanie patriotyczne na Sienkiewiczu, idealizm młodziezy.... ale tak mi żal strasznie tych niewinnych ludzi, z których większośc nie brała udziału w walkach, po prostu chciała przezyć i nie dostała takiej szansy...... Odpowiedz Link Zgłoś
effka454 Re: Warszawianki 01.08.14, 12:50 Ale bierzecie pod uwagę, że ci zwykli ludzie w większości popierali decyzję o rozpoczęciu PW? Bo po Powstaniu w Getcie nasilił się terror na ulicach - łapanki, rozstrzeliwania, aresztowania... Ludzie mieli dość. Przy okazji polecam - inne spojrzenie na PW: s.znak.com.pl/files/covers/card/b3/Iwanow_PowstanieWarszawskie_500pcx.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
mokotowianka1 Re: Warszawianki 01.08.14, 14:13 Zwykli ludzie nie mieli nic do gadania - to była decyzja wojskowa, błędna i nieszczęsna. Natomiast na początku był szalony entuzjazm, na powstańców w opaskach patrzono jak na Bogów i Zbawców. Po paru tygodniach entuzjam zniknął, a po jeszcze kilku cywile zaczęli oklinać powstańców. Choć przezcież ci szeregowi żołnierze nie byli winni decyzji zwierzchnictwa. Odpowiedz Link Zgłoś
attiya Re: Warszawianki 01.08.14, 21:19 jestem trochę w temacie i powiem, że i bez decyzji o wybuchu powstania takowe zaczęło się nastroje przeciw Niemcom w W-wie sięgnęły zenitu i naprawdę tak czy siak wybuchłoby Odpowiedz Link Zgłoś
lillaj Re: Warszawianki 01.08.14, 23:03 attiya napisała: > jestem trochę w temacie i powiem, że i bez decyzji o wybuchu powstania takowe z > aczęło się > nastroje przeciw Niemcom w W-wie sięgnęły zenitu i naprawdę tak czy siak wybuch > łoby > Przeczy to temu co mówią sami powstańcy i historycy. Żołnierze nie rozpoczęliby powstania bez rozkazu, AK to była armia, a w armii działa się na rozkaz, a nie samowolnie. Odpowiedz Link Zgłoś
attiya Re: Warszawianki 02.08.14, 07:42 część żołnierzy tak ale duża część samych warszawiaków, młodzieży aż rwała się do walki, nie ma co tego przemilczać Odpowiedz Link Zgłoś
inguszetia_2006 Re: Warszawianki 01.08.14, 11:33 Witam Tak jest właśnie. Jak jadę to o 17 staję. Nikt mi jeszcze w kufer nie wjechał, bo 17 to godzina korków raczej. Inni też stoją i jest jakoś tak fajnie, bo w kupie raźniej;-D I fakt, płaczę, no płaczę. Zawsze, ale to zawsze. Dlaczego płaczę? Dobre pytanie. Pzdr. Ing Odpowiedz Link Zgłoś
wielkafuria Re: Warszawianki 01.08.14, 11:36 natvp info jest transmisja uroczystosci. musialam przelaczyc nie daję rady psychicznie. Piękne mowy, honor tych ludzi którzy walczyli za Warszawę. ja nie wiem jak oni sobie po tych wydarzeniach poradzili. nasze pokolenie... ciekawe jak sprawdziłoby sie w czasie takiej próby i czy oddaliby zycie czy masowo uciekli. Odpowiedz Link Zgłoś
gepardzica_z_mlodymi Re: Warszawianki 01.08.14, 12:01 No, cóż jedni sobie radzili, inni nie. Duża cześć jak mogła, to uciekała, inna starała się po prostu przeżyć. W każdym pokoleniu znajdują się i tchórze, i bohaterowie a większość jest przeciętna. Ja mam przed oczami opowieści dramatyczne, gdzie dzieci stawiano na barykadach a w razie okazania strachu, groziła im kula w łeb. Część czynów była chwalebna, część haniebna. A kto, wie, jakie wybory jeszcze przed nami staną... Odpowiedz Link Zgłoś
peggy_su Re: Warszawianki 01.08.14, 13:03 Dwa lata temu na Mokotowie - nic się nie działo, ludzie pędzili do metra jak zawsze. Rok temu na Woli - akurat byłam w tramwaju który zatrzymał się na przystanku, a na moim pasie samochody miały czerwone światło gdy syreny zawyły. Mimo zmiany światła nikt się nie ruszył, więc w efekcie przez chwilę całe skrzyżowanie stało. Wcześniej nie wiem, bo zawsze w pracy byłam. Odpowiedz Link Zgłoś
zuwka Re: Warszawianki 01.08.14, 18:57 Tak jest. Dziś na peryferiach (przynajmniej moich) zawyły syreny straży pożarnej i sąsiedzi stali na balkonach. Rok temu godzina W zastała mnie w pociągu metra. Pociąg stanął i ludzie w pociągu też wstali z miejsc. To są magiczne chwile Odpowiedz Link Zgłoś
antyideal Re: Warszawianki 01.08.14, 19:26 Bylam w miejscu, gdzie rozstrzelano 12 tys.osob, na Woli. Ludzie zgromadzili sie spontanicznie, jeszcze przed 17tą, stali w zadumie, niektorzy wspominali wydarzenia sprzed lat. O 17 zatrzymal sie ruch, nawet pociag zahamowal na wiadukcie, tylko ptaki krażyly nad nami. Tak, to niezwykly czas. Odpowiedz Link Zgłoś
filipianka Re: Warszawianki 01.08.14, 22:06 > Rok temu godzina W zastała mnie w pociągu metr > a. Pociąg stanął i ludzie w pociągu też wstali z miejsc. pocieszające dziś godzina W zastała mnie w metrze, pociąg stał na stacji, z głośników był komunikat o uczczeniu pamięci, nikt w moim wagonie nie wstał, byli tacy co gadali w najlepsze albo pykali na komórkach, przykre... Odpowiedz Link Zgłoś
klubgogo Re: Warszawianki 01.08.14, 19:34 Serio tak jest, ja na dodatek płaczę. I zatrzymuję się też w godzinę W na wakacjach, gdziekolwiek jestem, w ubiegłym roku pamiętaliśmy o tym w Toskanii. Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka77_11 Re: Warszawianki 01.08.14, 19:35 Niektórzy stają, inni nie choć zwalniają tempo. Grupka żuli obok (Żoliborz) opijała dzisiaj pamięć poległych w PW i przywoływali do porządku tych, którzy tempa nie zwalniali. Odpowiedz Link Zgłoś
glicea3 Re: Warszawianki 01.08.14, 20:15 Metro dzis o godzine W nie jeździło. Wszyscy pasażerowie Wstali z miejsc, a przecież to pora, kiedy ludzie spieszą się do domu. Odpowiedz Link Zgłoś
kocianna Re: Warszawianki 01.08.14, 20:14 W moim słoikowie (Białołęka, dalej od centrum już nie można) o 17 rozdzwoniły się kościelne dzwony, zawyły syreny straży i zakładowe, ludzie wstali z ławek wzdłuż ulic, samochody się zatrzymały, ludzie z nich wysiedli. Tylko dziki przerażone wybiegły na ulicę. Odpowiedz Link Zgłoś
melancho_lia dziś na Ursynowie 01.08.14, 20:17 Al. KEN się zatrzymała (samochody), piesi także, ludzie stali na balkonach, wzruszający widok. Odpowiedz Link Zgłoś
attiya Re: Warszawianki 01.08.14, 21:11 obrzeża - Targówek Zacisze zatrzymał się, mało kto przemieszczał się dalej w ubiegłym roku Bródno takoż jestem słoikiem, sprawa Powstania dla mnie bardzo dyskusyjna ale ze względu na pamięć zawsze zatrzymuję się i myślę o tych wszystkich którzy wtedy walczyli, zginęli, przegrali Odpowiedz Link Zgłoś
guderianka Re: a w Szczecinie... :( 01.08.14, 21:42 www.24kurier.pl/Aktualnosci/Szczecin/Syreny-%28nie%29-w-godzinie-W Odpowiedz Link Zgłoś
werualta Re: Warszawianki 01.08.14, 22:13 18 km od centrum Warszawy tez tak jest, choć nie ma tylu ludzie. Są uroczystości, koncerty. Wyją syreny strażackie i dzwonią dzwony w kościele. Jeśli jestem na mieście tego dnia i o tej godzinie zawsze staję. Dziś byliśmy w domu. Stanęliśmy, ku czci tych, którzy zginęli i tych , którzy przeżyli aby mierzyć się z koszmarami.... Odpowiedz Link Zgłoś