Dodaj do ulubionych

Wiecie co? Jestescie kochane!

27.08.04, 00:03
Tak sobie siedze i czytam rozne watki... na "e-mama", na "niemowle", nawet
na "ciaza i porod" i dochodze do takiego wniosku tak w temacie. Wystarczy, ze
jedna wystraszona e-mama napisze, ze cos nie tak z jej dzieckiem, zaraz sypie
sie grad pomocnych wypowiedzi albo chociaz pocieszen. To forum jest na prawde
fantastyczne, dlatego ze Wy takie jestescie! Tu jest wielka skarbnica wiedzy
i doswiadczenia! Ja sama nieraz korzystalam z Waszej pomocy i sama rowniez
staralam sie pomoc. A jakas malutka klotnia na forum zawsze doda
pikanterii... Dobrze, ze na tym swiecie pelnym przemocy i nienawisci
istnieje taki nasz malutki swiatek, gdzie zawsze znajdzie sie jakas pokrewna
dusza i dobre slowo. Kurcze, BABY NIE ZMIENIAJCIE SIE !!!!!
Edzia
Obserwuj wątek
    • sakada Re: Wiecie co? Jestescie kochane! 27.08.04, 00:19
      Fajnie Edziu, że przynajmniej Tobie na coś się przydajemy. Ja siedzę tu często i czytając wątki niektórych osób (również o moim synku) zaczynam tracić wiarę. Właściwie to się zastanawiam, czy to jeszcze ma sens. Zastanawiam się i zastanawiam... jeszcze decyzji nie podjęłam.
      PS: A dzidzi śpi?
      • madelaine6 Re: Wiecie co? Jestescie kochane! 27.08.04, 00:46
        Edzio,co za optymizm z Ciebie tryska!Pogratulowac.
        Ja jestem zniesmaczona,bo wdalam sie w zalosna pyskowke,
        tez mi sie po takim czyms nie bardzo chce tu siedziec...
        Jedno jest pewne:nie wszystkie osoby na tym forum
        sa przyjaznie nastawione do innych (Ameryke odkrylam,nie?).
        No ale co ja Ci tu bede smedzic...Wiekszosc jest swietna
        i dlatego warto tu byc.

        Sakada,don't worry.Nie wiem dokladnie o czym piszesz
        (czy chodzi Ci o tego trolla?),ale nie uciekaj stad...
        To forum bez Ciebie straci duuuzo...(przynajmniej dla mnie i wcale
        sie nie podlizuje wink)))
        • sakada Re: Wiecie co? Jestescie kochane! 27.08.04, 01:02
          Dzięki Madelainesmile Wiem, że trzeba być "twardym a nie miętkim", ale jak się czyta takie rzeczy o własnym dziecku (Lakszmi Troll - a jakże) to naprawdę można się ochotę wyjść i nie wracać.

          Pozdrawiam serdecznie Ciebie i Edzia_już_chudegosmile))))
          • sakada Re: Wiecie co? Jestescie kochane! 27.08.04, 01:04
            "naprawdę ma się". Zawszę robię błędy logiczne jak się denerwujęsad...
    • edzio_grubas Madelaine i Sakado 27.08.04, 08:57
      Kuba w nocy nie chcial spac i dlatego trzymajac go na rekach siedzialam
      jednoczesnie na forum. Akurat na "niemowleciu" jedna wystraszona mama pisala o
      okropnych odparzeniach na pupie jej dziecka i zaraz zasypal ja deszcze porad o
      kremach, masciach i dobrych slowach... To na prawde mile, ze sa takie osoby,
      ktore nawet obcym (bo przeciez sie nie znamy) chetnie i bezinteresownie pomoga.
      Jakos tak mi sie milo zrobilo po przeczytaniu tych postow.. A jesli chodzi o
      takie mutanty jak lakszmi, piotrrr czy podobne maszkarony, to trzeba je za
      przeproszeniem olac i nie odpisywac. Ja staram sie wszedzie znalesc cos
      pozytywnego.. Pozdro!!!
    • weronikarb Re: Wiecie co? Jestescie kochane! 27.08.04, 09:19
      Oj co prawda to prawda. Jestem na forum od zajscia w ciaze, wtedy przez
      przypadek sie tutaj znalazlam i Dominik ma 10 m-cy (dzisiaj smile, a ja nadal tu
      jestem i niema zamiaru uciekac, jest tu tyle sympatycznych, miłych i
      życiliwych mam, że dla paru wyjatków poprostu szkoda by było opuścić to
      miejsce. Sakada chyba sie nie poddasz jakimś "wyrzutkom" ???
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka