krejzimama 09.08.14, 08:55 powiedzieć "spier...j" jak odkładacie telefon po rozmowie. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
mamma_2012 Re: Zdarza sie wam 09.08.14, 08:59 Czasem wyleci mi z ust coś w tym stylu, a potem zastanawiam sie rozmowa na pewno była rozłączona Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: Zdarza sie wam 09.08.14, 09:10 Moja babcia , naonczas kolo 80, wywalila sie i przez jakiś czas nie mogla wstawać. Mieszkalam wtedy u niej i obserwowalam, jak odwiedza ją pan z sąsiedniego miasteczka, syn jej niezyjących już znajomych, jak troszczy się, pomaga, wspiera. Jeśli nie przyjeżdżal, elefonowal, pytając o zdrowie, i czy czegoś nie trzeba. Któregoś dnia babcia kończyla z nim rozmowę, pozegnala się, i kierując sluchawkę w stronę aparatu powiedziala glosno i wyraźnie: Nudzi mnie juz ten Kowalski. Minęlo 40 lat, a ja od czasu do czasu zastanawiam sie, czy slyszal. Jesli nawet, zachowania nie zmienił. Odpowiedz Link Zgłoś
aquella Re: Zdarza sie wam 09.08.14, 09:25 zdarza mi się i to zanim odbiorę i wyciszę i nie zgadniesz od/do kogo Odpowiedz Link Zgłoś
tryggia Re: Zdarza sie wam 09.08.14, 10:33 Oczywiście. Często też zaciskam pięści, żeby nie powiedzieć tego w trakcie rozmowy. Mam często specyficznych rozmówców. Odpowiedz Link Zgłoś
klubgogo Re: Zdarza sie wam 09.08.14, 10:53 Z upierdliwym klientem, z którym tracisz 20 minut na wytłumaczenie jednej banalnej kwestii, wykładasz jak krowie, wykładasz językiem prawniczym, wykładasz zwięźle, zawicie, a on nic. Współpracownicy wzdychają, kręcą głowami, współczują, podziwiają twój stoicki spokój. Powtarzasz więc jak maszynka miłym i spokojnym głosem od prawej do lewej i od lewej do prawej, a on dalej nic, znosisz cierpliwie, słuchasz, mówisz, on twierdzi, że tak już wie, i nagle zadaje ci znowu to samo pytanie, bo jednak nie wie i w końcu go zbywasz. Odkładasz słuchawkę robisz uff i wtedy siarczyście możesz sobie przekląć pod nosem. Odpowiedz Link Zgłoś
mnietoniemi Re: Zdarza sie wam 09.08.14, 11:01 krejzimama napisał: > powiedzieć "spier...j" jak odkładacie telefon po rozmowie. Dlaczego po rozmowie? Bez sensu, bo przecież rozmówca już tego nie usłyszy. A mówienie do siebie nie jest całkiem normalne. Odpowiedz Link Zgłoś