Dodaj do ulubionych

Wasze patenty na oszczędzanie, gdy pensja spada.

10.08.14, 16:57
...albo gdy nie spada ale za dużo wydajecie i w ogóle wszystko jest za,drogie

Wiem o forum Oszczędzamy ale tam nie ma takiego ruchu.

Macie jakiś plan ile możecie wydać na jedzenie a ile na ubrania?

Zostaje wam coś z pensji bo u mnie ostatnio cienko, zarabiam od maja mniej
Obserwuj wątek
    • guderianka Re: Wasze patenty na oszczędzanie, gdy pensja spa 10.08.14, 16:59
      Ściemniasz, tam jest ruch
      Ale tu są większe jatki tongue_out
      • 94malina Re: Wasze patenty na oszczędzanie, gdy pensja spa 10.08.14, 17:02
        Ruch jest. Dwa wątki na dzień.
        • 94malina Re: Wasze patenty na oszczędzanie, gdy pensja spa 10.08.14, 17:19
          Nic?
          Wszystkie macie 10 tysięcy do dyspozycji?

          Nam dochody spadły i co tu mówić łatwo nie jest
          • marzeka1 Re: Wasze patenty na oszczędzanie, gdy pensja spa 10.08.14, 17:31
            Ustal, co jest Ci niezbędne i na co trzeba mieć kasę, a co można odpuścić- mi w tym roku z powodów zdrowotnych trafi się dłuuuższa nieobecność w pracy- i u mnie to przełoży się na niekupowanie nowych ubrań , bo te co mam , spokojnie mi wystarczą, jak do pracy nie będę chodzić- a mam ich całkiem sporo.
          • jagienka75 Re: Wasze patenty na oszczędzanie, gdy pensja spa 10.08.14, 17:32
            94malina napisała:

            > Nic?
            > Wszystkie macie 10 tysięcy do dyspozycji?

            a co sobie myślałaś "nieudacznico" Ty jedna!
            na ematce pensje nie spadają, tylko idą w górę!
            • 94malina Re: Wasze patenty na oszczędzanie, gdy pensja spa 10.08.14, 23:12
              Nawet jak idą w górę to nie każdy tu ma 10 tysięcy na rodzinę, tak wywnioskowałam z innych wątków więc zwyczajnie zapytałam na czym oszczędzacie, może macie jakieś fajne pomysły jak wyżyć za te 5-6 tysięcy z 2 szkolnych dzieci?
      • mamasiasiulki Re: Wasze patenty na oszczędzanie, gdy pensja spa 11.08.14, 08:40
        Jeeezu, to gdzieś są większe???
      • gazeta_mi_placi Re: Wasze patenty na oszczędzanie, gdy pensja spa 11.08.14, 08:58
        Mam tam bana sad
        • 94malina Re: Wasze patenty na oszczędzanie, gdy pensja spa 11.08.14, 09:06
          Dlaczego dostałaś tam bana?
          To na temat oszczędzania pisz tu.

          Przeczytałam tam kilka wątków i są bardzo pomocne. Muszę sobie to wszystko przemyśleć. To co nam zostało od maja po zmniejszeniu pensji nie jest takim niskim dochodem aby nie przeżyć tylko jak nagle tracisz 3 tysiące z dodatkowego źródła to nie jest łatwo. Tylko że u nas nigdy nie było żadnych krewetek i kaw na mieście, żyliśmy normalnie. Przyjrzę się rachunkom smile
          • gazeta_mi_placi Re: Wasze patenty na oszczędzanie, gdy pensja spa 11.08.14, 19:15
            >Dlaczego dostałaś tam bana?
            To na temat oszczędzania pisz tu.

            Kilka lat temu za drobny w sumie żart - zapytałam gdzie taniej trufle (grzyby) taniej niż 200 zł w Almie. Może któraś się wstawi by mi cofnięto tamtejszy ban?
            • ainafets Re: do gazeta_mi_płaci 11.08.14, 20:53
              gazeta_mi_placi napisała:

              > >Dlaczego dostałaś tam bana?
              >
              > Kilka lat temu za drobny w sumie żart - zapytałam gdzie taniej trufle (grzyby)
              > taniej niż 200 zł w Almie. Może któraś się wstawi by mi cofnięto tamtejszy ban?


              Coś cyganisz gazeta, za drobny żart nie dostałabyś bana, musiałaś coś więcej naszkudzić.
    • empirical Re: Wasze patenty na oszczędzanie, gdy pensja spa 10.08.14, 17:29
      Po prostu:
      Z tego co masz najpierw opłacasz rachunki, czynsz, raty kredytu - czyli to, co MUSISZ opłacić.
      Z tego co Ci zostaje opłacasz jedzenie, komunikację miejską, lekarza/dentystę, leki, szkołę.
      Jeśli masz nadwyżkę, z niej kupujesz rzeczy mniej istotne - ubrania, fryzjera, wyjścia do knajp, kina.
      Ot, cała filozofia.
      • black_halo Re: Wasze patenty na oszczędzanie, gdy pensja spa 10.08.14, 17:58
        empirical napisała:

        > Po prostu:
        > Z tego co masz najpierw opłacasz rachunki, czynsz, raty kredytu - czyli to, co
        > MUSISZ opłacić.
        > Z tego co Ci zostaje opłacasz jedzenie, komunikację miejską, lekarza/dentystę,
        > leki, szkołę.
        > Jeśli masz nadwyżkę, z niej kupujesz rzeczy mniej istotne - ubrania, fryzjera,
        > wyjścia do knajp, kina.
        > Ot, cała filozofia.

        Ja bym jeszcze dodala, ze warto pomyslec ile bedzie trwala ta obnizka dochodu, jakie mamy szanse na podniesienie pensji lub zmiany pracy itd. Wiele osob nie wprowadza zmian w stylu zycia od razu tylko po jakims czasie.

        Ogolnie wiadomo, liczy sie ile zostaje po oplaceniu wydatkow stalych czyli rachunki, raty, jesli ktos bierze leki na przewlekle choroby to tez, dojazdy do pracy - bilety albo benzyne jesli kominkacja miejsca nie jest mozliwa. To co zostaje MUSI wystarczyc na jedzenie, ubranie i ewentualnie rozrywke. Jesli obnizka jest chwilowa i ma sie jakies oszczednosci to mozna przyoszczedzic na kawie na miescie (typu wczesniej codziennie, teraz 1-2 razy w tygodniu). Nastomiast jesli obnizka jest na dluzszy czas (choroba, ciaza, trudnosci w znalezieniu nowej pracy) lub nie ma oszczednosci to niestety trzeba zaciskac pasa.
    • rhaenyra Re: Wasze patenty na oszczędzanie, gdy pensja spa 10.08.14, 17:30
      a moze by tak konkrety...
    • truscaveczka Re: Wasze patenty na oszczędzanie, gdy pensja spa 10.08.14, 18:42
      Obliczyliśmy, ile musimy odłożyć, ile zabiera kopchany kredycik, podzieliliśmy na 4 i tyle wybieramy na tydzień życia. Koniec. Dzięki puli odłożonej w razie awarii agd czy koniecznosci zakupu butów/obuwia jest skąd brać.
      • 94malina Re: Wasze patenty na oszczędzanie, gdy pensja spa 10.08.14, 23:08
        Dziękuję.
        Widzę że lepiej na tym forum rozwija się wątek w którym nabijacie się z różnych patentów na oszczędzanie.
        Nie musicie nigdy oszczędzać?
        • naomi19 Re: Wasze patenty na oszczędzanie, gdy pensja spa 10.08.14, 23:19
          dlaczego 'musicie'?
          moze chcecie? przynajmniej ja chcę.
          od siedmiu lat kazdego miesiaca robie sobie rozpiske, na zwyklej kartce, mam do tego specjalny zeszyt
          i zapisuje
          czynsz Xzl
          telefony Xzł
          i tak dalej i tak dalej
          najpierw rachunki typu prad, gaz itp potem wydatki, ktore musze poniesc np benzyna, organizacja swiat w tym oczywiscie jedzenie itp
          a na koncu rzeczy, ktore powinny byc zrbione w tym miesiacu np buty zimowe dla corki, wycieczka gdzies tam, naprawa samochodu itp
          na koniec jakies tam moje fundusze- moze byc funduszna wakacje, na remont, na jakis wiekszy zakup typu samochod

          to wszystko podliczam
          z drugiej strony zarobki
          i widze, jaka jest sytuacja
          jesli brakuje, to widze ile, jesli mam nadwyzke, to ja w calosci odkladam
          • naomi19 Re: Wasze patenty na oszczędzanie, gdy pensja spa 10.08.14, 23:21
            czyli jednym slowem kontrola przychodow i rozchodow smile jak w firmie
            a i jesli masz gorszy miesiac, to najlepiej czesc przeznaczona na zywnosc podzielic na 4 (tygodnie) i ruszac kolejna kupke dopiero, gdy zaczyna sie nowy tydzien. ja jak mialam wszystko w portfelu lub na karcie, to po 2 tygodniach juz nic nie bylo
            • 94malina Re: Wasze patenty na oszczędzanie, gdy pensja spa 10.08.14, 23:27
              Dzięki. Wiem że niektórzy chcą. Ja muszę bo przyzwyczaiłam się do wyższych dochodów przez ostatnie 8 lat ale z pewnych względów to nie wróci. Miałam po prostu 2 prace a teraz jest jedna i pieniędzy brakuje chociaż obiektywnie teraz nie mamy aż tak mało
              • eo_n Re: Wasze patenty na oszczędzanie, gdy pensja spa 11.08.14, 00:57
                Co u mnie poleciało w pierwszym rzędzie: prasa, luksusowe żarcie (zostało zdrowe acz przaśne wink ), ciuchy były z sh - o ile w ogóle; niestety wyjazdy, jedzenie na mieście, kino; chemia domowa, wiele kosmetyków (i tak już zostało smile )
                Łatwiej mi było podstawowe produkty żywnościowe kupić raz na miesiąc w ilości wystarczającej niż dokupywać (to co się da oczywiście, wtedy wiedziałam, że w razie utraty płynności chociaż głodni nie będziemy chodzić), korzystałam z wszelkich promocji i tanich sklepów lub bazaru, itp;
                prezenty kupowałam z dużym wyprzedzeniem też na megapromocjach; dla gości się nie spinałam i nie serwowałam krewetek, a domowy obiad; sporo jeździłam rowerem, żeby oszczędzić na benzynie
                • bea_safir Re: Wasze patenty na oszczędzanie, gdy pensja spa 11.08.14, 07:11
                  najpierw robię rachunki,
                  jedzenie kupuję -obiady na tydzień
                  co zostaje to wedle potrzeb
                  ja mam 2 tys na trzy osoby-bez szaleństw
                • anna_mika Re: Wasze patenty na oszczędzanie, gdy pensja spa 19.08.14, 14:54
                  Rowerem lub na piechotę smile To nie tylko oszczędność, plusów jest zdecydowanie więcej wink rowerem lepiej
        • truscaveczka Re: Wasze patenty na oszczędzanie, gdy pensja spa 11.08.14, 07:58
          94malina napisała:
          > Dziękuję.
          > Widzę że lepiej na tym forum rozwija się wątek w którym nabijacie się z różnych
          > patentów na oszczędzanie.
          > Nie musicie nigdy oszczędzać?
          Przepraszam, a czemu podpięłaś się akurat pode mnie, skoro ja ci napisałam jak sobie radzę z pilnowaniem budżetu?
          • 94malina Re: Wasze patenty na oszczędzanie, gdy pensja spa 11.08.14, 08:40
            Przepraszam. Podpięcie przypadkowe. Tobie dziękuję za odpowiedź smile
        • guderianka Re: Wasze patenty na oszczędzanie, gdy pensja spa 11.08.14, 08:01
          a nie mówiłam ? tongue_out
          • 94malina Re: Wasze patenty na oszczędzanie, gdy pensja spa 11.08.14, 08:41
            Co nie mówiłaś? Czy oszczędzanie jest wstydem?
    • evee1 Re: Wasze patenty na oszczędzanie, gdy pensja spa 11.08.14, 08:28
      Nojpierw sprawdz co mozesz zrobic w ramach wydatkow koniecznych, czyli oplaty i kredyty. Czy mozna znalezc tanszego dostarczyciela pradu, gazu itp. No i czym mozesz przenisc kredyt do banku, ktory ma lepsza stope procentowa.
      Potem dobrze sprawdzic na co wydajesz najwiecej w ciagu miesiaca i jezeli mozna zastapic tanszymi odpowiednikami. Z pewnych rzeczy byc moze nie bedziesz chciala zrezygnowac, ale rezygnacji z niektorych prawdopodobnie nawet nie zauwazycie.
    • gazeta_mi_placi Re: Wasze patenty na oszczędzanie, gdy pensja spa 11.08.14, 09:01
      Jak ciężko to ubrania tylko dla dzieci i tylko jak wyrosną ze swoich dotychczasowych, dla dorosłych nie kupować żadnych ubrań.
      Dla siebie wydawać tylko na bilety do pracy lub benzynę i jedzenie oraz podstawowe kosmetyki typu mydło.
      • jola-kotka Re: Wasze patenty na oszczędzanie, gdy pensja spa 11.08.14, 21:26
        Yhy bo dorosły to w sumie w worek może się ubrać a i jeść kupować tylko dzieciom a samemu dojadac to co te dzieci nie zjedzą. Po co kosmetyki,szare mydło wystarczy,proponuje jeszcze poszukać tary,pralka to dużo wody i prądu,papier toaletowy też gdzieś tam podobno suszyli a z jednej torebki herbaty jak dobrze pójdzie da się zrobić trzy szklanki płynu wygladajacego podobnie do herbaty,powodzenia.
    • karisma_warusco Re: Wasze patenty na oszczędzanie, gdy pensja spa 11.08.14, 10:57
      Co miesiąc wpisuję wszystko w arkusz kalkulacyjny.
      Mamy wolne zawody+ nieregularne dochody, więc kwoty się różnią i czasem jest więcej, a czasem mniej.
      Na szczęście moja branża lepiej przędzie w okresie wiosenno-letnim, podczas gdy branża męża w jesienno- zimowym smile
      Więc jest w miarę wyrównanie.
      Stały dochód mamy w granicach 5-10 miesiąca i wtedy wklepuję wszystko w arkusz, uwzględniając wszelkie opłaty, konieczne zakupy itp.
      Resztę rozkładam według statystyk z ubiegłych miesięcy.
      Nadwyżka idzie od razu na oszczędności.
      Dodatkowa kasa wpada tak ze dwa razy w tygodniu i ta idzie na rzeczy bieżące.

      Nie oszczędzam na niczym szczególnym, po prostu regularnie odkładam oraz dokładnie planuje i rozpisuje wydatki,a więc nie ma sytuacji, że było, a nie ma smile
    • kina1 Re: Wasze patenty na oszczędzanie, gdy pensja spa 11.08.14, 17:49
      Ja podobnie jak kilka poprzedniczek mam arkusz w excelu. Tam ma plan na każdy miesiąc, tzn. założenia - ile mogę wydać na jedzenie, chemię, ubrania, inne itp. Staram się zapisywać wydatki i wiem wtedy ile mogę jeszcze w danej kategorii wydać. Gdy gdzieś przekroczę limit to wtedy w innej kategorii mam mniej do wydania niestety.
    • kina1 Re: Wasze patenty na oszczędzanie, gdy pensja spa 11.08.14, 18:13
      A co do oszczędzania to gdybym musiała to w pierwszej kolejności ścięłabym wydatki na jedzenie poza domem, na prasę, na słodycze, pewnie mniejsze prezenty na różne okazje byśmy kupowali. na forum oszczędzanie jest mnóstwo porad i konkretne przepisy na tanie dania.
    • iwoniaw Re: Wasze patenty na oszczędzanie, gdy pensja spa 11.08.14, 18:36
      Cytat Macie jakiś plan ile możecie wydać na jedzenie a ile na ubrania?

      No oczywiście, tak jak dziewczyny pisały wyżej: najpierw opłata rachunków (jeśli obniżenie dochodów na stałe, to może należy się przyjrzeć, czy wszystko w tej kategorii jest konieczne i czy nie warto obniżyć abonamentu np. za kablówkę albo telefon), potem planowanie wydatków niezbędnych w danym miesiącu (jak dentysta, ubezpieczenie auta, bilet miesięczny na komunikację publiczną czy benzyna na dojazdy do/z pracy), a to, co zostaje, musi wystarczyć "na życie", czyli jedzenie i podstawową chemię/środki czystości. Jeśli ci coś zostaje, to świetnie, idzie do oszczędności, jeśli nie, to przyglądamy się puli "na życie" i likwidujemy kawy na mieście i inne słodycze oraz chipsy, czyli to, co nie jest ani zdrowe, ani niezbędne, żeby coś jednak odkładać na okoliczności typu "niespodziewany atak anginy i konieczność zakupu antybiotyku" czy "lodówka odmówiła dalszej współpracy".
      Osobiście nie mam szczególnego ciągu do kupowania ciuchów, więc nie kupuję niczego, co nie jest mi naprawdę potrzebne i nie pasuje do rzeczy już posiadanych - ma to też tę dobrą stronę, że jestem w stanie domknąć szafę wink
      • igge Re: Wasze patenty na oszczędzanie, gdy pensja spa 12.08.14, 10:35
        Co wy z tå kawą na mieście?
        Jak trzeba oszczędzać to zamiast deseru, szarlotki i latte z dodatkami zamawiasz zwykłe ekspresso za 7 zł i spokojnie odwiedzasz kawiarnie dalej. Zamiast drogich restauracji wybierasz chińczyka i tam zupę za 6 zł, zamiast 5 kolorowych czasopism jedno ulubione i tak dalej. Mniej jesz więc oszczędzasz na zakupach żywieniowych i przy okazji lepiej, szczuplej wyglådasz, chudnieszsmile.
        Rezygnujecie zupełnie z zakupów słodyczowych. Kombinujesz z jeżdżeniem po mieście tak, żeby załatwiać kilka spraw w pobliżu i przy okazji więc zużywasz mniej benzyny. Tam gdzie dasz radę chodzisz na piechotę, rowerem, zdrowiej. Zamieniasz wysokokosztowe hobby na tanie. Zamiast nart i wycieczek na Dominikanę trenujesz bieganie i jedziesz nad Biebrzę.
        Nie kupujesz dorosłym ubrań to ktoś wyżej powiedział. Bierzesz prysznic zamiast kąpieli. Skracasz wakacje. Korzystasz z bibliotek zamiast kupować zbyt wiele książek. Zmieniasz taryfę w telefonie, abonament telewizyjny jeśli oglądasz tv lub w ogóle rezygnujesz z telewizora, częstych zakupów w osiedlowych delikatesach, karnetu na siłownię, basen, zamiast do kina jedziesz do koleżanki itp.
    • triismegistos Re: Wasze patenty na oszczędzanie, gdy pensja spa 11.08.14, 19:00
      O planowaniu już napisano. Od siebie dodam- oszczędzajcie gdzie się da. Nie świećcie światła w pomieszczeniach, gdzie nikogo nie ma. Wykręćcie żarówki energooszczędne w pomieszczeniach, do których wchodzi się raczej na chwilę- typu łazienka, bo start żarówki zabiera więcej energii niż jest to warte. Dokręcanie kranów, szybki prysznic zamiast kąpieli w wannie, nieużywanie piekarnika, nie używanie grilla elektrycznego, tostera, gofrownicy, elektrycznego parowaru, elektrycznego czajnika. Jeśli się ma zmywarkę nie myś "tylko jednego talerzyka" ręcznie, bo to kosztuje. Jeśli się nie ma myć gary w zlewie z zatkanym odpływem, a dopiero spłukiwać pod bierzącą wodą (ja tak robię, bynajmniej nie z oszczędności, tylko dlatego, ze zlew mi się zatyka i tak wychodzi szybciej i prościej). Zdaje się, ze jeszcze można przyoszczędzić wodę do spłukiwania kibla z zalanych do odoczenia garów i takich tam, ale to już nie na moje nerwy.
      Sporo można oszczędzić na posiłkach. Ja mięso jem średnio dwa razy w tygodniu (z czego raz to ryba) i żywię się głównie warzywami dbając o sezonowość. Fasolka szparagowa z bułką, kaszotto z konfitowanymi warzywami korzeniowymi, lecza i inne takie wychodzą nieco taniej niż schabowe. A jak ktoś bez mięsa nie umie to warto pomyśleć o takich specjałach jak wątróbka, czy korze nogi, albo, jak to dla kogoś jadalne, podroby. Jam musze oszczędzać to w środę (mój dzień na rybę) kupuję śledzie i je smażę na smalcu. Jak nie muszę to kupuję sielawki, albo makrelę. Warto zaprzyjaźnić się z warzywami korzeniowymi, taki korzeń pietruszki odpowiednio przyrządzony nabiera wyrafinowanego smaku a kosztuje grosze.
      Kolejna rzecz. Zamiast wyjść do aquaparku można odwiedzić osiedlowe kąpielisko. Zamiast iść do kina zorganizować wieczór filmowy z przyjaciółmi przy winku. Jasne, długo tak się nie pociągnie, ale sporo wydatków można ograniczyć. Ciuchy można kupować w lumpeksach, albo wręcz na jakiś czas zawiesić (jak czasem czytam ile ciuchów mają ematki to wymiękam).
      Jak chcesz to wklepię parę pomysłów na tanie a dobre obiady.
      • kropkacom Re: Wasze patenty na oszczędzanie, gdy pensja spa 11.08.14, 19:26
        > Kolejna rzecz. Zamiast wyjść do aquaparku można odwiedzić osiedlowe kąpielisko.
        > Zamiast iść do kina zorganizować wieczór filmowy z przyjaciółmi przy winku. Ja
        > sne, długo tak się nie pociągnie, ale sporo wydatków można ograniczyć.

        Tu Ziemia... Witamy w normalnym życiu big_grin Akurat wiekszość ludzi nie chodzi do aquaparków często. Na przykład.

        Jeśli nie jest tak aby po opłaceniu rachunków nie zostawało nic to po prostu planować każdy wydatek. Gorzej jak nie zostaje...
        • truscaveczka Re: Wasze patenty na oszczędzanie, gdy pensja spa 11.08.14, 20:16
          Poraziła mnie wizja niepociągnięcia długo bez aquaparku big_grin
          • igge Re: Wasze patenty na oszczędzanie, gdy pensja spa 12.08.14, 10:50
            Nie wiem , w zeszłe wakacje w termach w białce 1 wstęp całej rodziny kosztował 200 zł, w te wakacje to samo 4 osoby tylko na zwykłym ale pełnym atrakcji basenie kosztowało nas 30 zł.
            W życiu w letni tłum za takie pieniądze nie będę się wciskać. Ani wbiałce ani w innych termobasenach.
            Mleko itp hurtowo schodzące produkty w markecie i za 1.99 za litr a nie w najbliższym sklepie 2 razy drożej.
            Perfumy w rossmanie a nie w sephorze.
            Wymiana krzeseł na nie zniszczone po znajomych a nie nowiutkie po 250 zł sztuka w sklepie.
          • triismegistos Re: Wasze patenty na oszczędzanie, gdy pensja spa 12.08.14, 10:53
            Faktycznie to tak zabrzmiało big_grin
            Nie, mialam na myśli raczej wieczne omijanie drogich rozrywek. Ja np. lubię od czasu do czasu wyskoczyć do takiego jednego klubu. Schodzi nam na to najmarniej stówka, więc jak musieliśmy oszczędzać i parę miesiecy nas nie bylo to po ścianach chodziłam.
            big_grin
            • truscaveczka Re: Wasze patenty na oszczędzanie, gdy pensja spa 12.08.14, 13:06
              Różni są ludzie smile Mnie to w ogóle nie rusza (natomiast gdyby mi nie starczyło na nowe książki, ebooki i włóczunie i musiałabym hobby zarzucić, to uuuuu...)
              • triismegistos Re: Wasze patenty na oszczędzanie, gdy pensja spa 12.08.14, 13:24
                Bez kupowania książek jakoś się obywam (piracę ebooki, ale ciii), gorzej jest z niekupowaniem komiksów. W ogóle miałam kiedyś mnósto kasożernych hobby, ale po okresie Wielkiej Biedy z większości albo zrezygnowałam, albo przestawiłam sie na tańsze odpowiedniki.
                Z takich drogich przyjemności to lubię jeść różne drogie rzeczy, pić dobre alkohole, chadzać do sauny i czasem do jednego klubu.
                I niby umiem się bez tego obywać, ale jak długo nie mogę to mnie szlag trafia i czuje się jak dziad.
      • jola-kotka Re: Wasze patenty na oszczędzanie, gdy pensja spa 11.08.14, 21:33
        OJP ,czyli życie to tylko jak najtańsza micha i rachunki,bo w sumie po co komuś przyjemności jak kąpiel w wannie czy kolacja z mężem w restauracji. Ludzie życie macie tylko jedno.
        • 94malina Re: Wasze patenty na oszczędzanie, gdy pensja spa 12.08.14, 01:11
          Życie mam tylko jedno więc staram się poprzestawiać trochę wydawanie pieniędzy bo mamy ich od maja mniej. Co proponujesz jolu? Zapożyczyć się aby starczyło na restaurację a potem z czego spłacać?
          • evee1 Re: Wasze patenty na oszczędzanie, gdy pensja spa 12.08.14, 01:43
            E tam, z postami joli w tym watku to nawet nie ma co dyskutowac, bo to co pisze takie naiwne jest, ze szkoda czasu.
            • jola-kotka Re: Wasze patenty na oszczędzanie, gdy pensja spa 12.08.14, 01:51
              Nie naiwne tylko z innego punktu widzenia i siedzenia
          • jola-kotka Re: Wasze patenty na oszczędzanie, gdy pensja spa 12.08.14, 01:49
            Ale ja nie w tym kontekście,sory nie chciałam cię urazić,co innego miałam na myśli i nie do ciebie to kierowalam. Nie będę w temacie dyskutować jestem w innej sytuacji nie mam dzieci także inna bajka.
    • wies-baden Re: Wasze patenty na oszczędzanie, gdy pensja spa 11.08.14, 21:06
      Policz niezbędne minimum roczne, tzn dodaj wszystkie oczekiwane wydatki, potem zapisz przewidywane roczne wpływy.... jak się bilansuje, tzn dacie radę.
      • 94malina Re: Wasze patenty na oszczędzanie, gdy pensja spa 12.08.14, 01:12
        Dzięki wszystkim za rady.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka