94malina
14.08.14, 22:08
Jest wątek o zauroczeniu pierścionkiem w cenie dobrego samochodu który zwykły człowiek spłaca kilka lat. Ja zapytałam o inne rzeczy. Strasznie podoba wam się torebka, buty, sukienka. Albo fajny aparat fotograficzny czy coś co lubicie i czym się pasjonujecie. Tylko że da się bez tego żyć. Kosztuje tyle co wasza pensja ale mąż zarabia tyle że dwie pensje są potrzebne aby się utrzymać. Nie macie oszczędności albo macie małe. Zapożyczacie się i kupujecie bo ta rzecz jest taka fajna? Czy jesteście odporne?