Dodaj do ulubionych

trzy kiełbaski :)

15.08.14, 21:31
Przyjechali znajomi na grilla, mieli przywieźć kiełbasę na grilla smile

Przywieźli sztuk 3.

Ludzi sztuk 5.

Podzieliliśmy sprawiedliwie- 2,5 zjadło nasze dziecko, 0,5 zjadł znajomy, zabrał dziecku z talerza big_grin

Teraz się biję z myślami, że może to zły podział był, może trzeba było każdemu po równo wyliczyć?

Co ty na to, drogie bravo?
Obserwuj wątek
    • cherry.coke Re: trzy kiełbaski :) 15.08.14, 21:35
      Znajomy powinien pojac aluzje i nastepnym razem przywiezc 2.5x5 czyli 12.5 smile
      • mia_siochi Re: trzy kiełbaski :) 15.08.14, 21:40
        Mieli przywieźć mało, bo wszyscy jedzą mało mięsa, tak na smak tylko. No ale chociaż po 1 na głowę, a nie po 0,6 smile

        Kolega ma teraz ksywkę "trzy kiełbaski" big_grin
        • yeerba Re: trzy kiełbaski :) 15.08.14, 21:45
          mia_siochi napisała:
          > Kolega ma teraz ksywkę "trzy kiełbaski" big_grin

          Jeśli macie do tego taki stosunek i całą sytuację obróciliście w żart to chyba wszystko jest w porządku?
          Ludzie robią głupstwa - zdarza się smile
        • eo_n Re: trzy kiełbaski :) 15.08.14, 21:47
          Po jednej na głowę, to wg mnie normalnie, a nie mało.
          Jakie były te kiełbaski, że dziecko zjadło 2,5? Frankfurterki? wink
          • mid.week Re: trzy kiełbaski :) 15.08.14, 21:49
            Bankietowe! big_grin
            • eo_n Re: trzy kiełbaski :) 15.08.14, 21:51
              big_grin big_grin big_grin
          • mia_siochi Re: trzy kiełbaski :) 15.08.14, 21:57
            Takie małe, zagięte, 10 cm, nie znam się na kiełbasach. Pewnie dobre, bo młody wsuwał big_grin
            Po 1 na głowę byłoby ok jak najbardziej big_grin

            Umówiliśmy się, ze jak przyjedziemy do nich, to przywieziemy pół piwa i 2,5 paczki chipsów wink
            • jematkajakichmalo Re: trzy kiełbaski :) 15.08.14, 22:02
              mia_siochi napisała:

              > Umówiliśmy się, ze jak przyjedziemy do nich, to przywieziemy pół piwa i 2,5 pac
              > zki chipsów wink

              No ja bym uwazala, bo jak on bedzie sie mial zajac CALA reszta i wyskoczy jak tym razem to z glodu poumieracie smile
          • melancho_lia Re: trzy kiełbaski :) 16.08.14, 07:40
            Ty sie nie dziw. Nam kiedyś 1,5 roczna córka zezarla obiad dla 4 osób. Przygotowalam 16 pulpetow wieprzowych. Córka zjadla 10, starszak 4,5 i dla starych zostalo 1,5 pulpeta 😊 także mni by nie zdziwilo gdyby to normalne kielbaski były.
            • kira02 Re: trzy kiełbaski :) 16.08.14, 11:46
              Mam nadzieję, że to były naprawdę małe pulpeciki, bo przy 10 obawiałabym się, że dzieciak nabawi się poważnego rozstroju żołądka...
        • slonko1335 Re: trzy kiełbaski :) 16.08.14, 11:26
          No to przywieźli mało, przecież jedna na głowę to ok czyli, że wcale nie mało, po 0,6 to mało-zastosowali się znaczywink

          U nas odwrotnie, każdy przywozi tyle żeby wystarczyło dla niego, dla nas plus na wszelki wypadek dla innych gości jakby nie mieli-zazwyczaj robimy większe spędy i na koniec zostajemy z żarciem na 2-3 kolejne grile....
    • nanuk24 Re: trzy kiełbaski :) 15.08.14, 21:44
      Mialas do poczestowania tylko kielbaski od znajomego, ktore , zreszta, wszystkie zjadla Twoja corka?
      Mysle, ze dobraliscie sie ze znajomym jak w korcu maku.
      • mia_siochi Re: trzy kiełbaski :) 15.08.14, 21:55
        Tak, dokładnie tak napisałam, mieliśmy przygotowane tylko te kiełbaski które zjadła moja córka big_grin
    • capa_negra Re: trzy kiełbaski :) 15.08.14, 21:48
      Zapraszając znajomych na grilla nie oczekuję, że przyjadą z własną wałówką
      • mia_siochi Re: trzy kiełbaski :) 15.08.14, 21:51
        Brawo genialne ematkibig_grin

        Tak, umawiamy się na spotkanie i siedzimy przy cudzych trzech kiełbaskach big_grin


        Zawsze robimy ze znajomymi spotkania, na które umawiamy się, co kto przynosi.

        Tym razem podział był taki:
        -oni: kiełbasa
        -my:cała reszta


        A na kiełbaskę moje dziecko czekało od wczoraj, bo wędliny jemy bardzo okazjonalnie tongue_out
        • capa_negra Re: trzy kiełbaski :) 15.08.14, 22:12
          W moim środowisku nie ma tradycji składkowych grilli wiec omijają mnie akcje, ze ktoś przyniósł trzy kiełbaski i to jest koniec kiełbasy.
          Tym bardziej, gdyby moje dziecko tak czekało na ta chole,rną kiełbasę to bym ja miała w domu i nie liczyła na znajomych
          • mia_siochi Re: trzy kiełbaski :) 15.08.14, 22:15
            Dlaczego miałam nie liczyć? Umowa to umowa. Normalnie kiełbasy nie jemy. I grilla też nie rozpalamy, tylko przy okazji tego typu spotkań.
            I u nas jest takie zwyczaj - skrzykujemy się i każdy coś przynosi. Najczęściej się umawiamy kto co, tak jak w tym przypadku wink
          • capa_negra Re: trzy kiełbaski :) 15.08.14, 22:15
            A tak na marginesie to ryknęła bym śmiechem na widok tych trzech , marnych kiełbasek - dobrze, że choć dzieć zaspokoił apetyt.
            • mia_siochi Re: trzy kiełbaski :) 15.08.14, 22:20
              Ryknęłam smile w sumie wszyscy ryknęliśmy...
              • dlania Re: trzy kiełbaski :) 16.08.14, 14:34
                Mia, bardzo fajne masz grono znajomych, z dystansem do siebiewink, a że facet "mało" zrozumiał jak zrozumiał - nie od dziś wiadomo, że do faciów trzeba wprost i precyzyjnie, bo mało domyślni sąwink

                Ja też jestem zwolenniczką składkowych grilli i innych spotkań, mam wyluzowane środowisko i niewielka kieszeń.
    • kkalipso Re: trzy kiełbaski :) 15.08.14, 21:49
      A co więcej mieliście do tego grillowania?
      • mia_siochi Re: trzy kiełbaski :) 15.08.14, 21:52
        Całą resztę, zgodnie z umową zapewniliśmy wink
        Co na siebie z chłopem spojrzymy to wybuchamy śmiechem wink
        • kkalipso Re: trzy kiełbaski :) 15.08.14, 22:05
          Ja jestem z tych, co to zastaw się a postaw się jak nie mam ochoty wydawać, zanosić to nie idę. A jak idę to nawet jeśli nie jem to kupujemy więcej niż było umówione. Kiedyś też znajomi nie dość, że przypałętali się ze swoimi kumplami, którzy nie mieli gdzie iść to na dodatek przynieśli wyliczonych kilka kawałków kiełbasy (na dodatek białej tłustej). Nie wytrzymałam i spytałam, czy najtańsza, na co kolega, że najlepsza na grilla.
          Od dawna tylko dla rodziny się poświęcam - reszta tylko na kawę.
          • mia_siochi Re: trzy kiełbaski :) 15.08.14, 22:29
            Daleka jetem od szaleństw. Była ogromna ilość pomidorów z mozarllą, małosolne ogórki, pieczone ziemniaki,hummus, chłop zrobił piersi kurczacze. I świeże jagodzianki.
            • jola-kotka Re: trzy kiełbaski :) 15.08.14, 23:38
              A to u was z ta kiełbasa to jak z telewizorem u tych co go nie mają bo im niby nie potrzebny,a jak idą tam gdzie jest to ich oderwać nie można. W domu kiełbasy nie jadamy ale dziecko tak spragnione że jak już się pojawi to każda ilość nie patrząc czy dla innych starczy. Od wczoraj czekało dziecko na kawałek kiełbasy. OJP
          • a1ma Re: trzy kiełbaski :) 15.08.14, 22:30
            > iełbasy (na dodatek białej tłustej). Nie wytrzymałam i spytałam, czy najtańsza,

            Weź nie żartuj.
            Jesli to na poważnie, to wygrywasz z gośćmi założycielki wątku w przedbiegach.
            • kkalipso Re: trzy kiełbaski :) 15.08.14, 22:45
              Nie żartuję.
              My i tak nie jemy kiełbas, jak już to wolę sama sobie wybrać i kupić. Koleżanka wiecznie na diecie, wstręt do tłustego itd. dbająca o wygląd chłopa (tak tego co to coś przyniósł) a tu takie kwiatki. Nie wytrzymałam musiałam skomentować rarytaski, jakie do wspólnego stołu kupili.
    • mid.week Re: trzy kiełbaski :) 15.08.14, 21:51
      Przeczuwam ze watek zmieni się we wnikliwą analizę twoich kompetencji Pani Domu. I zapewne oblejesz smile

      Mam nadzieję, że piwa dziecku podpijać nie musieliście big_grin

      • mia_siochi Re: trzy kiełbaski :) 15.08.14, 21:54
        Jedzenia było mnóstwo, ale oni nie wiedzieli co będzie. Nie mogli założyć, ze nikt nie będzie chciał zjeść całej kiełbaski, tylko zadowoli się 0,6 big_grin
        • aneta-skarpeta Re: trzy kiełbaski :) 16.08.14, 08:11
          jakby kupił 5 to też byłoby zamało, bo twoje dziecię zjadłoby 3.
    • jematkajakichmalo Re: trzy kiełbaski :) 15.08.14, 21:55
      O matko, to faktycznie niezle.
      Jedyne wytlumaczenie jakie mi na mysl przychodzi to takie, ze chlop na smierc zapomnial i przyniosl to co mial w domu, bo nie mial gdzie i kiedy kupic.
      Jesli jednak zrobil to "z premedytacja" to troche buraczane

      • mia_siochi Re: trzy kiełbaski :) 15.08.14, 21:58
        Z premedytacją, świeżutko kupione big_grin
        • mia_siochi Re: trzy kiełbaski :) 15.08.14, 21:59
          Może to taka sugestia była, ze powinnam zrzucić co nieco...
      • 3-mamuska Re: trzy kiełbaski :) 15.08.14, 22:01
        jematkajakichmalo napisała:

        > O matko, to faktycznie niezle.
        > Jedyne wytlumaczenie jakie mi na mysl przychodzi to takie, ze chlop na smierc z
        > apomnial i przyniosl to co mial w domu, bo nie mial gdzie i kiedy kupic.
        > Jesli jednak zrobil to "z premedytacja" to troche buraczane
        >
        >

        Ja tez tak mysle.
        Po 1 na glowe to byłaby normalna ilosc.
        I fajnie ze dziecko pojadlo kiełbasy moze znajomi zapamiętają na przyszłość zeby wywiązywać sie z umowy składkowej .
        • aqua48 Znam, znam.. 15.08.14, 22:17
          Uwielbiam takich gości. To my przyjedziemy. Po jakimś czasie niechętne pytanie - a może coś przywieźć? No to kiełbasę przywieźcie. Przyjechali, pytam a kiełbasę przywieźliście? Tak, dla siebie po kawałku.
          • capa_negra Re: Znam, znam.. 15.08.14, 22:25
            Gorzej jak gospodarze liczą, że goście przywleką ze sobą większość menu bo oni dają "plac i grilla"
            Zdarzyło mi się być na takiej imprezie gdzie do jedzenia było głownie to co ja przyniosłam.
            Zdarzyło mi się tez być na takim "proszonym" grillu gdzie na łeb było po plasterku karkówki i pól litra na 8 osób - wszyscy spożywający winkPonieważ było to w sąsiedztwie, każdy wrócił się do domu i doniósł co miał z musztarda włącznie.
            • a1ma Re: Znam, znam.. 15.08.14, 22:37
              O, to, to. Jak zapraszam gości, to przygotowuje dla nich poczestunek. Proste.
              • bi_scotti Re: Znam, znam.. 15.08.14, 22:59
                Przyznam, ze bardzo czesto uczestnicze we wszelkiego typu potluck imprezkach i w pracy, i w zagrodzie, i problemy sa najczesciej odwrotne - ludzie przynosza za duzo. Zamiast jednej obiecanej salatki w ilosciach na 8 osob przyniosa 2 (bo nie wiedzialam, ktora wam bedzie bardziej smakowala) kazda w ilosci na duza klase glodnych nastolatkow ze szkoly meskiej. Zamiast jednego deseru, przyniosa i ciasto, i salatke owocowa. I tak dalej, i tym podobne. Czasem sie da takie dobra rozparcelowac ale czasem ludzie wychodza zbyt szybko, nie chca brac i jakas biedna gospodyni (bywam i ja) zostaje z pelnymi obiadami na tydzien dla bardzo glodnej rodziny wink Mnie by sie przydali tacy z 3 kielbaskami - dla rownowagi tongue_out
                • a1ma Re: Znam, znam.. 15.08.14, 23:05
                  bi_scotti, u nas to samo smile ostatnio robiliśmy kilka spotkań ogrodkowych i zamrazarka pęka nam w szwach wink
              • aneta-skarpeta Re: Znam, znam.. 16.08.14, 08:14
                jak robię grilla to gł. składniki ja organizuję, a reszta co najwyzej sałatkę, przekąski
                ale generalnie jestem przygotowana, nawet jak nie wyjmuję wszystkiego
    • kanna Re: trzy kiełbaski :) 15.08.14, 23:26
      Kiełbasa na grilla oznacza u was "kiełbasa dla wszystkich"?

      Jak robimy grill. to różni ludzie przynoszą różne rzeczy, ale nigdy nie ma tak, żeby przynieśli po kawałku DLA KAŻDEGO. My tez coś zapewniamy (poza grillem wink )
      • makahopsa Re: trzy kiełbaski :) 15.08.14, 23:40
        kanna napisała:
        > Kiełbasa na grilla oznacza u was "kiełbasa dla wszystkich"?

        dla mnie tak, chyba, że wcześniej wypytam, wiem, że ktoś kiełbasy nie tknie.
        np moje córki nie jedzą, a zawsze je liczę, bo może akurat miałyby ochotę?

        mamy znajomego, który uwielbi jeść, ale nie potrafi nic przygotować (szaszłyk, ziemniaki, mięso) to zwykle przynosi 30 kiełbasek na 10 osób....
        jest różnica między wzajemnymi wizytami około kolacyjnymi, a znajomymi, którzy tylko wpadają do nas. nie mamy obowiązku karmić znajomych za darmo.
        tak sobie jeszcze myślę, że w sytuacji założycielki wątku bym zadzwoniła po taksówkę, żeby mi pan kiełbaskę przywiózł...
        • nanuk24 Re: trzy kiełbaski :) 16.08.14, 18:02
          > > Kiełbasa na grilla oznacza u was "kiełbasa dla wszystkich"?
          >
          > dla mnie tak

          A jak jest to dosc duza impreza, powiedzmy, na ponad 20 osob, to oczekujesz od jednej pary gosci, by przyniesli ci ponad 20 kielbas albo ponad 20 palek kurczaka?
    • makahopsa Re: trzy kiełbaski :) 15.08.14, 23:32
      > Teraz się biję z myślami, że może to zły podział był, może trzeba było każdemu
      > po równo wyliczyć?

      ja bym pokroiła kiełbaski na pół, już masz wtedy 6. swoje i mężowe i dodatkowe pół oddała dziecku, po pół kiełbaski dla znajomych - może by załapali.
      wstyd by mi było z 3 kiełbaskami jechać na grilla do znajomych..... chyba, że nie zamierzali ich jeść, a 3 kiełbaski były tylko dla Was, jednak, że pan zabrał dziecku kawałek kiełbasy świadczy o tym, że jednak miał na nią ochotę.

      my grilujemy na tarasie, jednak częściej u szwagierki - sąsiadki w ogrodzie. zawsze się umawiamy co kto przynosi. i zwykle (oprócz sałatek) jest wyliczone na sztuki. ale to są kiełbaski, kaszanka, biała kiełbasa, kawałki kurczaka, plastry karczku, szaszłyki, ziemniaki z masłem i koperkiem, czosnek, pstrągi.... żaden przypadkowo zaciągnięty na grila gość nie wychodzi głodny. jednak, jeżeli ja mam akurat przygotować 10 pstrągów, to wiadomo, że nie kłopoczę się innymi kiełbaskami, bo za same pstrągi płacę grubo ponad 100 zł. i zawsze targam ze sobą worek węgla drzewnego, to też są koszty.
      rozpalanie grilla na 3 kiełbaski - nijak mi się z grillowaniem nie kojarzy.....
      • bei Re: trzy kiełbaski :) 15.08.14, 23:59

        My mamy znajomych, ktorzy mowili- przyjeżdżamy do Was na grilla i WSZYSTKO przywieziemy.
        Szczęściem nigdy nie liczyłam na to co przywiozą, marynowaliśmy mięsko, szykowaliśmy kiełbasę, sałatki, sosy, napoje, warzywa do grillowania, owoce do przegryzania, faszerowane ziemniaki itp
        Znajomi przywozili zamrozoną tackę z filetami z kurczaka i swoich znajomych smile

        Napisałaś, ze przygotowaliście resztę....czyli co??

        • mia_siochi Re: trzy kiełbaski :) 16.08.14, 00:06
          Pisałam wyżej.
          Napoje i piwo też.
          No wszystko oprócz kiełbasy smile i serio, nie szkodziło mi kupić, ale skoro dzwonili i pytali co przywieźć- to po co miałam kupować?
          • mia_siochi Re: trzy kiełbaski :) 16.08.14, 00:08
            Żeby nie było- ja się nie żalę, tylko opowiadam anegdotę smile co sobie to zawiniątko przypomnę to się śmieję smile
    • k1k2 A ja mam pytanie 16.08.14, 05:14
      Czy przywiezli TYLKO te kielbaski, czy tez inne rzeczy na grilla (skoro jedzenia bylo ful)?
      Bo w sumie to na 4 osoby dorosle i dziecko, jesli do tego np. jednen z przychodzacych kielbasy nie jada, to mozna jeszcze jakos zrozumiec (O ILE przyniesli tez inne rzeczy, bo ja wiem).

      Natomiast ja nie bardzo moge zrozumiec ja te wszystkie kielbasy wyladowaly na talerzu jednego uczestnika grilla, i do tego dziecka, ktore przeciez ktos powinien uczyc dobrych manier.
      • bei Re: A ja mam pytanie 16.08.14, 07:42
        Jeśli przywieźli tylko te trzy kielbaski i nic więcej, to pewnie przyjaźnisz się z moimi znajomymi, albo z siostrą mojej przyjaciółki- ona na jedenaście osob miala 5 parówek, takich cieniutkich ( zaprosiła ludzi na kolację i to nie na składkową).
    • estelka1 Re: trzy kiełbaski :) 16.08.14, 08:06
      Od razu przypomniała mi się moja koleżanka big_grin Jakiś czas temu przyjechała do nas grupa znajomych. Dla ścisłości "do nas" oznacza również grupę znajomych. Goście nocowali u nas w domach. Jednego wieczora umówiłyśmy się z ową koleżanką, że zrobimy wspólną - składkową kolację u mnie w domu dla jej i moich gości. Koleżanka przybyła do mnie z mężem, 2 gości oraz swoją córką. W ramach wkładu do wspólnego stołu na taką gromadkę przyniosła: bochenek chleba i miseczkę sałatki jarzynowej. Miseczka ciut większa od deserowej. Do przeciętnej salaterki sporo jej brakowało. Przyznam, że szczękę z podłogi zbierałam przez dobrych parę minut big_grin Innym razem przyjechał nasz wspólny znajomych (tym razem nocował w hotelu). W trakcie pobytu miał urodziny. Ustaliliśmy, że zorganizujemy mu je. Jako, że wspomniana koleżanka ma najlepsze warunki, zrobiliśmy u niej w ogrodzie grilla. Mój ex zorganizował prezent dla jubilata (finansując go z własnej kieszeni), alkohol był składkowy, ona miała zapewnić mięso na grilla, ja z drugą koleżanką sałatki i jakieś tam przegryzki. Wszystko się udało. Dwa dni później koleżanka zażądała... podziału kosztów za mięso big_grin
      • dlania Re: trzy kiełbaski :) 16.08.14, 14:46
        Estelka, i jak sie sprawy skończyły, bo to ciekawe?wink
        • estelka1 Re: trzy kiełbaski :) 17.08.14, 11:03
          W pierwszej sytuacji podniosłam szczękę z podłogi i dokończyłam szykowanie kolacji, bo głupio było robić kwas przy gościach. Za drugim razem, z uśmiechem na twarzy powiedziałam ok i podałam cenę do rozliczenia za prezent - sporo zawyżoną.
    • leni6 Re: trzy kiełbaski :) 16.08.14, 08:06
      A nie było czasem tak, że znajomi przewidzieli jedną dla siebie (np. pani ze swojej zrezygnowała), po jednej dla gospodarzy, a o obecności dziecka nie wiedzieli ? Czwórka dorosłych to niezbyt odpowiednie towarzystwo dla dziecka, mi się spotkania w takim składzie nie zdarzają. Wtedy świadomie przynieśli tyle ile trzeba a autorka zabrała prawie wszystko i dała dziecku. Moim zdaniem nie powinna tak robić.
      • mia_siochi Re: trzy kiełbaski :) 16.08.14, 09:58
        Ok, na przyszłość zamknę dziecko w łazience, bo dorośli przyjeżdżają big_grin
      • nanuk24 Re: trzy kiełbaski :) 16.08.14, 17:41
        Acha, a co miala z dzieckiem zrobic, skoro to goscie do jej domu przyjechali?
        To juz nadeszly czasy, ze trzeba sie dziecka z domu pozbywac, bo inni dorosli przychodza?
    • kropkacom Re: trzy kiełbaski :) 16.08.14, 08:22
      Śmichy, chichy... Nie ciekawi cię czemu tak zrobili?
      • magdalenka79k Re: trzy kiełbaski :) 16.08.14, 09:24
        Pewnie znajomy umawiając się na grilla usłyszał ni mniej ni więcej: " wiecie MY kiełbasy nie jemy ale jak chcecie to przywieźcie na grilla" no to przywiózł (skoro gospodarze) nie jedzą dla siebie po czym patrzył jak dziecko pożera wszystkie. Pewnie, że zasady kultury wymagałyby kupienia jednak 5 na wszelki wypadek no ale znajomy na to nie wpadł. Gdyby mnie to spotkało to podzieliłabym sprawiedliwie tzn goście po jednej i dziecko jedną nie rozumiem zupełnie z jakiej racji wszystkie wylądowały na talerzu dziecka. Buractwem wykazali się zarówno goście jak i gospodarze.
        • kropkacom Re: trzy kiełbaski :) 16.08.14, 09:31
          No właśnie jestem ciekawa jak kombinowali smile
        • melancho_lia Re: trzy kiełbaski :) 16.08.14, 09:53
          No wiecie, dziecku od ust odejmować 😉 Tez jestem ciekawa czemu dziec zezarl wszystkie.
          • mia_siochi Re: trzy kiełbaski :) 16.08.14, 09:57
            Bo dzielenie 3 sztuk 10 cm kiełbasek na 5 osób wydawało mi się idiotyczne tongue_out
            • estrellka1206 Re: trzy kiełbaski :) 16.08.14, 10:20
              Można też było coś z nich zrobić, choćby pseudo-szaszłyki - pokroić na 3 czy 4 kawałki każdą kiełbaskę, poprzetykać na patyku cebulą, papryką, czym tam się chce i od razu wyszłoby porcji na więcej osób.
              • mia_siochi Re: trzy kiełbaski :) 16.08.14, 11:07
                Ale też wystarczyło przywieźć rozsądną ilość, a nie trzy sztuki tongue_out
                • estrellka1206 Re: trzy kiełbaski :) 16.08.14, 13:27
                  a nie wiedzieli, że Wy z przyczyn zdrowotnych nie jecie kiełbas itp? Może pomyśleli, że to tylko dla nich i dlatego kupili sobie po jednej i jedna więcej "na wszelki wypadek" ? wink
                  • mia_siochi Re: trzy kiełbaski :) 16.08.14, 14:48
                    My nie jesteśmy na diecie. Tak jak już z 10 razy pisałam- wędliny jemy sporadycznie. Od wielkiego dzwonu. Taką właśnie okazją jest rozpalany kilka razy w roku grill tongue_out Albo na Wielkanoc kiełbaskę zjemy. Albo przy innej okazji. Nie jest to danie które gości u nas na stole codziennie, ale NIERAZ jadamy.
          • a1ma Re: trzy kiełbaski :) 16.08.14, 14:10
            O, wlasnie. Podgrzaliscie 3 kiełbaski na grillu, a potem wladowaliscie wszystkie trzy na raz na talerz dziecka?
            • lady-z-gaga Re: trzy kiełbaski :) 16.08.14, 14:45
              może samo sobie wzięło, przeciez czekało na te kiełbasę z utęsknieniem wink
              swoja drogą, nie pojmuję, jak można w imię profilaktyki i ostrożności wpaść w taką przesadę - żeby dziecko rzucało się na kiełabasę jak dzikus, bo jej normalnie nigdy nie dostaje....a jesli rodzice uważają, że jest taka szkodliwa, to chyba nie powinni pozwolic na 3 kawałki?
            • mia_siochi Re: trzy kiełbaski :) 16.08.14, 14:49
              Nie, po kolei. Bo każdemu było głupio zgarnąć choć jedną z tych nieszczęsnych kiełbas,a dziecko oporów nie miało i poprosiło big_grin


              a1ma napisała:

              > O, wlasnie. Podgrzaliscie 3 kiełbaski na grillu, a potem wladowaliscie wszystki
              > e trzy na raz na talerz dziecka?
              >
              • a1ma Re: trzy kiełbaski :) 16.08.14, 15:02
                Znajomemu tez było głupio wziąć jedna z 3 zw wspólnego polmiska, a nie bylo mu głupio zabrać dziecku pol z talerza? Nie bardzo sie to trzyma kupy wink
                • mia_siochi Re: trzy kiełbaski :) 16.08.14, 15:07
                  Nie wytrzymał big_grin
                • dlania Re: trzy kiełbaski :) 16.08.14, 15:08
                  Zwizualizujcie to sobie: znajomy przyniósł 3 kiełbaski w zawiniątki, na ten widok gospodyni i reszta gości nie robi obrażonej miny, tylko leje, bo sytuacja absurdalna. No więc chichrają się, ale kiełbaski trzeba usmazyć, bo dziecko humoru absurdanego nie kuma, powiedziano mu, że mają być kiełbaski, to czeka. Wszyscy goście, aby uniknąc niezręcznej sytuacji, dali sobie spokój z częstowaniem sie kiełbaskami, więc dziecko je. Znajomy -dostarczyciel kiełbasek, jako że jest nieco niekumaty i ogólnie zdziwiony, że przecież przyniósł kiełbaski, więc o co cho? stwierdza, że chociaż spróbuje, jakie były i częstuje się od zapchanego już dzieckawink
              • estrellka1206 Re: trzy kiełbaski :) 16.08.14, 15:10
                To już brzmi jakby do wyboru na tym grillu były tylko te trzy przyniesione przez nich kiełbaski i nic innego... przecież jakby był wybór to każdy dla siebie by coś znalazł i się nie krępował.
              • estrellka1206 Re: trzy kiełbaski :) 16.08.14, 15:18
                Z ciekawości - ile dziecko ma lat? Jest w stanie wciągnąć na raz 3 kiełbasy (ja nie dam rady tyle zjeść, zwłaszcza jak jest pełno innych rzeczy do spróbowania), a jednocześnie jest w takim wieku, że nikt mu nie wytłumaczył, że to niekulturalne nałożyć sobie na talerz jakby nie patrzeć, ale jednak CAŁOŚĆ jakiejś potrawy ze wspólnego stołu?
                Żeby nie było - nie znam się na dzieciach, nie posiadam własnych, tak się tylko dziwuję, ale może to norma smile
        • mia_siochi Re: trzy kiełbaski :) 16.08.14, 09:55
          magdalenka79k napisała:

          > Pewnie znajomy umawiając się na grilla usłyszał ni mniej ni więcej: " wiecie MY
          > kiełbasy nie jemy ale jak chcecie to przywieźcie na grilla" no to przywiózł (s
          > koro gospodarze)

          Jasne, Ty wiesz najlepiej co usłyszeli ;D

          Na pytanie "co przywieźć" usłyszeli "przywieźcie kiełbasę".
          Pisałam już kilka razy- wędliny jemy bardzo wyjątkowo, grill do tych wyjątków należy wink
          • gazeta_mi_placi Re: trzy kiełbaski :) 16.08.14, 11:23
            No właśnie, 'Przywieźcie kiełbasę" czyli sztuk jeden, i tak dobrze, że przynieśli nieco więcej, co innego gdybyś powiedziała "Przywieźcie kiełbaski".
            • mia_siochi Re: trzy kiełbaski :) 16.08.14, 14:51
              Słuszna racja ;D


              gazeta_mi_placi napisała:

              > No właśnie, 'Przywieźcie kiełbasę" czyli sztuk jeden, i tak dobrze, że przynieś
              > li nieco więcej, co innego gdybyś powiedziała "Przywieźcie kiełbaski".
    • lady-z-gaga Re: trzy kiełbaski :) 16.08.14, 08:27
      Teraz juz będziesz wiedziała, że Twoje dziecko lubi kiełbasę i należy ją czasem kupowac. Mimo, że Wy jesteście kiełbasie przeciwni. tongue_out
      • mia_siochi Re: trzy kiełbaski :) 16.08.14, 09:56
        Dziecko będzie dostawało wędliny okazjonalnie, bo jesteśmy w grupie ryzyka nowotworów przewodu pokarmowego. Wszyscy.
        • melancho_lia Re: trzy kiełbaski :) 16.08.14, 10:11
          I dlatego dałaś mu 3 kielbaski? Okazjonalnie, ale jak juz to hurtowe ilości.
        • gazeta_mi_placi Re: trzy kiełbaski :) 16.08.14, 11:21
          Mąż też?
        • kira02 Re: trzy kiełbaski :) 16.08.14, 11:45
          Obawiam się, że przez to, że wędliny są takim rarytasem, będziecie mieli u dziecka efekt zakazanego owocu. Już teraz piszesz, że dziecko od wczoraj czekało na kiełbasę. Pewnie jakby w domu była jednak raz w tygodniu ta nieszczęsna kiełbasa, to nawet by nie spojrzało w tamtym kierunku.

          Skoro jesteście w grupie ryzyka, to nie lepiej byłoby jednak samemu przygotowywać wędliny albo kupować je w bardzo sprawdzonym miejscu? Nie muszą to być tez wyroby wędzone, są wędliny parzone, suszone, długo dojrzewające itp. Przecież taka kiełbaska z supermarketu ma masę różnych polepszaczy i konserwantów....
        • lady-z-gaga Re: trzy kiełbaski :) 16.08.14, 14:09
          mia_siochi napisała:

          > Dziecko będzie dostawało wędliny okazjonalnie

          okazjonalnie, czyli jak ktos przyniesie, to dziecko zeżre wszystko? big_grin
          raka od tego na pewno nie dostanie, ale to chyba obciach?
      • andaba Re: trzy kiełbaski :) 16.08.14, 09:58
        Szczerze mówiąc to uważam, że danie własnemu dziecku wszystkich kiełbasek przyniesionych przez kogoś jest co najmniej tak samo burackie jak przyniesienie trzech kiełbasek na grilla.

        Powiedziałabym - ciągnie swój do swego.

        • milka_milka Re: trzy kiełbaski :) 16.08.14, 11:18
          A wcale nie. Bo gospodarze przygotowal i masę innego jedzenia i goście mieli co jeść. A kiełbaski miały być ich wkładem. Poza tym dorosłym nic po 0,6 kawałka kiełbasy, a tak przynajmniej dziecko się najadło.
          • amaroola Re: trzy kiełbaski :) 16.08.14, 13:32
            milka_milka napisała:

            > A wcale nie. Bo gospodarze przygotowal i masę innego jedzenia i goście mieli co
            > jeść

            wlasciwie to nie wiadomo, co gospodarze przygotowali

            moze tylko pieczone ziemniaki I fasolke , (bo w sezonie jest) I moze byla do tego woda oraz kisiel na deser... autorka nie wyszczegolnila wkaldu wlasnego, o ile dobrze kojarze
            • aankaa Re: trzy kiełbaski :) 16.08.14, 14:07
              wkład gospodarzy : Była ogromna ilość pomidorów z mozarllą, małosolne ogórki, pieczone ziemniaki,hummus, chłop zrobił piersi kurczacze. I świeże jagodzianki + napoje, piwo
              • a1ma Re: trzy kiełbaski :) 16.08.14, 14:10
                Ciekawe, co planowali położyć na tym grillu - ogórki malosolne, hummus czy moze jagodzianki? big_grin
                • madzioreck Re: trzy kiełbaski :) 16.08.14, 14:20
                  Pominęłaś piersi z kurczaka niechcący. Doskonale nadają się na grilla.
                  • a1ma Re: trzy kiełbaski :) 16.08.14, 14:27
                    Fakt. Ale szczerze mówiąc, nie chciałoby mi sie rozpalac grilla dla samych piersi z kurczaka.
                    • ola_fatyga Re: trzy kiełbaski :) 16.08.14, 14:43
                      > Fakt. Ale szczerze mówiąc, nie chciałoby mi sie rozpalac grilla dla samych pier
                      > si z kurczaka.
                      >

                      szczegolnie- ze tych piersi bylo 3 sztuki- dla niej, dla jej meza i dla dziecka, bo przeciez oni nie jedza kielbasy...bo sa obciazeni.
                      • mia_siochi Re: trzy kiełbaski :) 16.08.14, 15:09
                        Zacytuj w którym miejscu to napisałam, spryciulo big_grin



                        ola_fatyga napisała:

                        > > Fakt. Ale szczerze mówiąc, nie chciałoby mi sie rozpalac grilla dla samyc
                        > h pier
                        > > si z kurczaka.
                        > >
                        >
                        > szczegolnie- ze tych piersi bylo 3 sztuki- dla niej, dla jej meza i dla dziecka
                        > , bo przeciez oni nie jedza kielbasy...bo sa obciazeni.
        • dzoaann Re: trzy kiełbaski :) 16.08.14, 11:24
          Mialam takie samo skojarzenie....
          Mialo byc obgadanie znajomych, a nie wyszlo....
    • gazeta_mi_placi Re: trzy kiełbaski :) 16.08.14, 11:00
      Marzysz o takich 3 kiełbaskach, co?
    • lafiorka2 Re: trzy kiełbaski :) 16.08.14, 11:52
      no nie wierzę suspicious
    • amaroola Re: trzy kiełbaski :) 16.08.14, 13:26
      no wez sie zdecyduj

      albo jestescie w jakiejs tam grupie podwyzszonego ryzyka albo ne


      jesli jestescie (I jak pisalas WSZYSCY) to po jakiego grzyba ladujesz dziecku taka bombe atomowa?

      jesli zas dziecko nie jest w tej grupie, to dlaczego nie kupisz mu tej kielbasy od czasu do czasu, tylko kazesz mu czekac z utesknieniem az znajpmi przymiosa?

      moze to nie pierwszy raz I dlatego sie zbiesili?
      bo w deklaracjach waszych bylo: " och, my nie jadamy kielbasy!" a w rzeczywistosci jak juz te kielbasa znajomi przyniosa, to calosc laduje na talerzu dzieciecia (tudziez waszych ta;\lerzach) a goscie musza obejsc sie ze smakiem lub "krasc" z waszych talerzy?

      a poza tym - czy oni sie wprosili na tego grila, czy ich zaprosiliscie... bo to calkowicie zmienia postac rzeczy wink
    • ola_fatyga Re: trzy kiełbaski :) 16.08.14, 14:06
      "Daleka jetem od szaleństw. Była ogromna ilość pomidorów z mozarllą, małosolne ogórki, pieczone ziemniaki,hummus, chłop zrobił piersi kurczacze. I świeże jagodzianki"


      Ale napisalas- ZE WY NIE JECIE KIELBASY, nie kupujecie, wiec w czym problem? Byc moze znajomi są o tym przeswiadczeni, wiec pomysleli, ze wystarczy jej niewielka ilosc. NIE PRZWIDZIELI ze to taka wasza zgrywa, to niejedzenie, i ze zamiast 3 powinni przyniesc przynajmniej kilogram, byscie sie jej mogli najesc za wszystkie czasy i wasze dziecko, ktoremu tych kielbas na codzien skapicie. A tak powaznie, straszne z was buraki.
      • cytrynamalina Re: trzy kiełbaski :) 16.08.14, 14:21
        Buraki to raczej znajomi. Dajcie spokoj jak mozna dzwonic pytac sie co przywiezc, a potem wyskoczyc z 3kielbaskami, bo 5zl im szkoda bylo dolozyc. Sknerstwo. Sknerstwo.
      • mia_siochi Re: trzy kiełbaski :) 16.08.14, 15:11
        ola_fatyga napisała:


        >
        >
        > Ale napisalas- ZE WY NIE JECIE KIELBASY, nie kupujecie,

        Ale wiesz, że masz problem ze zrozumieniem słowa pisanego? big_grin
    • madzioreck Re: trzy kiełbaski :) 16.08.14, 14:22
      Nie wiem, kto bardziej przegiął, znajomi, czy Wy...
    • kleo881 Re: trzy kiełbaski :) 16.08.14, 15:14
      ;-p
      Niezli.
    • nanuk24 Re: trzy kiełbaski :) 16.08.14, 17:57
      Kochajmy sie jak bracia, liczmy sie jak Zydziwink
      Czytajac ten watek mam wrazenie, ze jedzenie jest na wage zlota, jak w PRLu. Trzesa sie ludzie nad talerzami, rozliczaja za plasterki szynki i zuzytego wegla, wyrywaja jedzenie z talerzy. Po co zapraszac, w takim razie, gosci? Prosciej jest umowic sie w restauracji i koniecznie siadac przy osobnych stolikach, zeby znow nie wynikly nieporozumienia z rachunkiem.
      A tak w ogole, to chyba najlepiej umawiac sie na obiad przez skypabig_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka