Dodaj do ulubionych

Bylam jak Gazeta

18.08.14, 21:32
I podczas niedawnego pobytu w Polsce poszlam do Biedronki (Wroclaw i Kowary). Troche z ciekawosci, zainspirowana kilkoma watkami na emamie, zeby zobaczyc o co tyle kontrowersji smile

I czego sie jej czepiac, sklep jak sklep - czysty, w miare dobry wybor ma, bardzo mila i pomocna obsluga, mozna placic karta - ot fajny, bezpretensjonalny, sympatyczny supermarket.

Ja sie nawet zakochalam - moje serce gadzeciary trzepotalo z radosci w alejce z dodatkami. Kupilam synowi dresy "Samoloty 2", puszczany samolot, piankowy miecz, szufladki na drobiazgi i mase innych fajnych rzeczy!!!

Macie takie cos? Ze powszechnie uwazane jest za takie sobie, a przy blizszym poznaniu okazalo sie calkiem OK?
Obserwuj wątek
    • neffi79 Re: Bylam jak Gazeta 18.08.14, 21:40
      Ja w Biedronce kupuję owoce egzotyczne (np.wspaniałe mango), mają bardzo dobrego łososia, bywają ciekawe sery (niedawno kozie) i najlepszy kefir - ten mały z zieloną zakrętką
      ha ha nie, to nie jest reklama.
      • goodnightmoon Re: Bylam jak Gazeta 18.08.14, 21:51
        Przyznaj sie, masz udzialy w tej firmie od kefiru? wink

        Nie bylo mi dane docenic spozywki, siegnelam tylko po czekoladki.
        • neffi79 Re: Bylam jak Gazeta 18.08.14, 22:46
          niewink ale chwalę producenta bo robi kefir tradycyjna metodą, takich kefirów nie ma w żadnych innych marketach
          a czekoladek nie było mi dane (jeszcze) kupować
          • gazeta_mi_placi Re: Bylam jak Gazeta 19.08.14, 08:50
            U nas w Biedronce nie ma kefiru w butelce szklanej, jedyny sklep jaki kojarzę z tymi dobrymi starymi kefirami to sieć J....t, ale i tak tylko rano do mniej więcej 10.00 bo wszystko emeryty rozbierają.
          • awidyna Re: Bylam jak Gazeta 19.08.14, 14:13
            Najlepszy kefir to taki co się samemu zrobi wink Ja to się boję po nim jeździć ;p smak taki, że pewnie bym coś wydmuchała do alkomatu wink Wystarczy łyżeczka grzybków kefirowych, przepłukanych w letniej wodzie, odciśniętych i zalanych szklanką mleka. Rewelacja! Takiego rześkiego napoju w sklepie się nie dostanie wink
        • bi_scotti Re: Bylam jak Gazeta 19.08.14, 00:56
          goodnightmoon napisała:

          > Przyznaj sie, masz udzialy w tej firmie od kefiru? wink

          Ja bym raczej podejrzewala, ze w tej od zielonych nakretek tongue_out
      • jamesonwhiskey Re: Bylam jak Gazeta 18.08.14, 23:23
        I tym swoim bmw za 300 tysi3cy wycierasz sie po jakichs biedronkach?
        • aneta-skarpeta Re: Bylam jak Gazeta 19.08.14, 08:36
          a to wstyd robic zakupy w biedronce?
          jak jestes bogata to trzeba w almie robic zakupy, żeby wyglądało?
          • neffi79 Re: Bylam jak Gazeta 19.08.14, 10:22
            Aneta, ja w Almie tez kupuję ale nie uznaję tego za jakiś wyczyn, widuję tam róznych ludzi.
            mam koleżankę, która nie parkuje pod marketami typu Netto, Lidl (juz nie mówiąc o Biedronce!) coby nikt nie zobaczył, że kupuje taniej - co za wstyd pakować auto wśród plebsu. To dopiero wielka mentalna biedabig_grin
            • goodnightmoon Re: Bylam jak Gazeta 19.08.14, 16:03
              neffi79 napisał(a):

              > mam koleżankę, która nie parkuje pod marketami typu Netto, Lidl (juz nie mówiąc o Biedronce!) coby nikt nie zobaczył, że kupuje taniej

              Ale co - parkuje gdzieś tam, idzie np. do Netto, potem z zakupami do auta? Że ludziom chce się kombinować ...
          • lafiorka2 Re: Bylam jak Gazeta 19.08.14, 11:23
            aneta-skarpeta napisała:

            > a to wstyd robic zakupy w biedronce?
            > jak jestes bogata to trzeba w almie robic zakupy, żeby wyglądało?

            wstyd nie,ale jak mam"beemkę" za 300tysia to nie jem gnoju z biedry.
            • neffi79 Re: Bylam jak Gazeta 19.08.14, 11:39
              a co byś jadła jakbys miała beemkę za 300 tys? no...uruchom wyobraźnię, że masz i co dalej?wink bardzo chciałabym wiedzieć
              • lafiorka2 Re: Bylam jak Gazeta 19.08.14, 11:49
                no wiesz...są sklepy z dobrym jedzeniem.Z "dobrym" nie mam na myśli drogim.
                Ale szit z biedrony???Nie ,dziekuję.
                • neffi79 Re: Bylam jak Gazeta 19.08.14, 11:53
                  lafiorka2 napisała:

                  > no wiesz...są sklepy z dobrym jedzeniem.

                  naprawdę?smile
        • neffi79 Re: Bylam jak Gazeta 19.08.14, 10:16
          jamesonwhiskey napisał:

          > I tym swoim bmw za 300 tysi3cy wycierasz sie po jakichs biedronkach?

          tak, Biedkę mam najbliżej. Ostatnio w większej Biedronce w jednym z centrów handlowych Poznania widziałam prezydenta miasta, że tez nie zajrzałam mu do kosza, mogła bym załozyć osobny watekbig_grin
          • jamesonwhiskey Re: Bylam jak Gazeta 19.08.14, 10:27
            > tak, Biedkę mam najbliżej. Ostatnio w większej Biedronce


            to zamiast robic lans swoim bmw
            proponuje ci kupic sobie dom czy mieszkanie w jakiejs lepszej dzielnicy a nie slamsowni z biedronka

            • neffi79 Re: Bylam jak Gazeta 19.08.14, 10:42
              mój dom jest na obrzeżach miasta i dość prestiizowej dzielnicy, nie zamierzam się wyprowadzać bo 3 km dalej postawili biedronkętongue_out
              można wiedzieć o co ci chodzi? gorszy dzień? miesiączka?
              • jamesonwhiskey Re: Bylam jak Gazeta 19.08.14, 12:13
                > mój dom jest na obrzeżach miasta i dość prestiizowej dzielnicy, n


                ciebie to bym widzial na warszwskiej
                tylko nie moge sie zdecydowac czy z cyganami czy na dzialkach
                • neffi79 Re: Bylam jak Gazeta 19.08.14, 14:10
                  to zdecyduj się i odpowiedz szczerze bo mniemam, że masz porównanie skoro polecasz - lepiej ci było z cyganami czy na działkach?

                  ps. mama nie uczyła , ze zazdrość brzydka cecha?<lol>
      • lafiorka2 Re: Bylam jak Gazeta 19.08.14, 11:22
        neffi79 napisał(a):

        > Ja w Biedronce kupuję owoce egzotyczne (np.wspaniałe mango)
        , mają bardzo dobreg
        > o łososia, bywają ciekawe sery (niedawno kozie) i najlepszy kefir - ten mały z
        > zieloną zakrętką
        > ha ha nie, to nie jest reklama.

        bleeeeeeeee......
        kupuj,kupuj a bedziesz świecićbig_grin
        • neffi79 Re: Bylam jak Gazeta 19.08.14, 11:51
          kozi serek tego samego producenta był też w Almie (tam go wcześniej kupowałam)
          myslisz, produkty przeznaczone do biedry poddawane są promieniowaniu a do np. Almy, nie?
          Pytam o te same produkty.
          • neffi79 Re: Bylam jak Gazeta 19.08.14, 12:00
            o zapomniałam, czasem kupuje podpaski Naturella (kiedyś Always, ale już nie ma) w Biedronie, zamiast przemierzać pół miasta do drogerii. Myslisz, że jeszcze bardziej jestem narazona na świecenie ? no wiesz...mango, ser, podpaski; szok, szit i wogle
            • lafiorka2 Re: Bylam jak Gazeta 19.08.14, 16:04
              a czy ja ci napisałam że WSZYSKTKO! bez wyjątku jest złe w biedrze?
              Ano nie.Ale owoce i warzywa z biedrony najlepsze nie są.Najlepsze...nie są w 1/4 dobre a już na bank nie zdrowe.
              • neffi79 Re: Bylam jak Gazeta 19.08.14, 16:52
                a czy ja napisałam, że kupuję warzywa i owoce? Napisałam, że mieli dobre mango, naprawdę pyszne, dawno takiego nie jadłam. Warzyw i niektórych owoców nie kupuję tam nigdy bo mam je od gospodarza, co tydzien prosto pod domwink
    • nenia1 Re: Bylam jak Gazeta 18.08.14, 21:42
      Przepraszam, źle się podpięłam smile
      A w temacie Biedronki - muszę się w końcu wybrać, akurat nie mam żadnej w pobliżu, ale tak zachęcacie, że chyba podjadę trochę dalej smile
      • ichi51e Re: Bylam jak Gazeta 18.08.14, 21:54
        Ja bylam ostatnio. Swietny chleb ale alejki waskie potwornie. Mialam 100 zeta placilam za chleb pani zazadala karty suspicious
        • menodo Re: Bylam jak Gazeta 18.08.14, 22:11
          Nienawidzę tych ciasnych Biedronek, powstałych na miejscu dawnych sklepików osiedlowych i dlatego do nich nie chodzę.
          Ale te nowe, zbudowane "od podstaw" Biedronki są bardzo przestronne i logicznie urządzone, ostatnio odkryłam taką na Bokserskiej w Warszawie i bardzo się cieszę, bo jest mi po drodzesmile
          • sonia-3 Re: Bylam jak Gazeta 18.08.14, 22:19
            Ja też lubię Biedronkę, a szczególnie teraz jak już można płacić kartą. Kupuję i żywność i chemię, a Belgijskiej białej czekolady, choć w wielkości przypomina batonik, nie mogę sobie odmówić. To najlepsza czekoladka jaką jadłam....
            • enatealie Re: Bylam jak Gazeta 18.08.14, 22:24
              Masz na myśli czekoladę z napisem belgijska, a firmy (?) Magnetic?
              • sonia-3 Re: Bylam jak Gazeta 18.08.14, 22:48
                Nie. To takie czekoladki w kształcie batonika. Właśnie jedna zjedliśmy, wiec papierek mam przy sobie. One są u nas przy kasach na regale.Napisane jest - Luxima premium czekalada Belgijska biała ( z ciemnym nadzieniem). Smakiem przypomina mi takie czekoladki- owoce morza w kształcie muszli. Niebo w gębie wink. Są jeszcze inne smaki, ale nie jadłam.
                • alkocholistka Re: Bylam jak Gazeta 19.08.14, 02:22
                  No to jest właśnie Magnetic, czyli produkt Wawelu dla Biedronki smile
                  • lafiorka2 Re: Bylam jak Gazeta 19.08.14, 11:25
                    alkocholistka napisała:

                    > No to jest właśnie Magnetic, czyli produkt Wawelu dla Biedronki smile
                    taaaaabig_grin
                    • afro.ninja Re: Bylam jak Gazeta 19.08.14, 18:22
                      pamietam jak sprowadzili moze z dziesiec lat temu te czekoladki do Polski, byly cudowne! Niestety te polskie (to jest chyba na licencji, czy jak?) sa niejadalne.
                  • sonia-3 Re: Bylam jak Gazeta 19.08.14, 21:35
                    No ta chyba nie, bo akurat mam ją przed sobą i zaraz ją skonsumuję i patrzę na bok opakowania. Napisano, że wyprodukowano w Belgii .
                    • alkoholistka Re: Bylam jak Gazeta 19.08.14, 22:41
                      O ten batonik Ci chodzi:
                      https://lh6.googleusercontent.com/-bvAZ0pfBOU0/TW6ecCUTk1I/AAAAAAAAB-E/BRo4UsiFsSw/s1600/IMG_7604.JPG
                      Jeśli tak, to jest to produkt Wawelu dla Biedronki.
                      • alkoholistka Re: Bylam jak Gazeta 19.08.14, 22:49
                        Ok, już wiem o co Ci chodzi, znalazłam w necie.
                        Ale według informacji które znalazłam, te czekolady są produkowane przez jakąś firmę hiszpańską. wink
                        • sonia-3 Re: Bylam jak Gazeta 20.08.14, 21:35
                          Całkiem, możliwe, ale to bez znaczenia, bo jak dla mnie ta czekolada jest pyszna , czy to Magnetik, czy innej firmy. Ale już z nią zrywam, bo oprócz walorów smakowych, ma jeszcze mnóstwo kalorii smile
      • 7dosia Re: Bylam jak Gazeta 19.08.14, 09:02
        nenia1 napisała:
        > A w temacie Biedronki - muszę się w końcu wybrać, akurat nie mam żadnej w pobl
        > iżu, ale tak zachęcacie, że chyba podjadę trochę dalej smile

        Niemożliwe, Biedronki są wszędziesmile Jak nie masz żadnej w pobliżu, to zgłoś to na stronie biedronka.pl, zaraz pobudują.
        • agni71 Re: Bylam jak Gazeta 19.08.14, 09:09
          W mojej miejscowości nie ma
        • menodo Re: Bylam jak Gazeta 19.08.14, 09:56
          Jak nie masz żadnej w pobliżu, to zgłoś to
          > na stronie biedronka.pl, zaraz pobudują. "

          To nie takie proste. Do mojej podwarszawskiej wsi zgłosiła się Biedronka z zamiarem zbudowania sklepu, ale lokalni sklepikarze zmobilizowali część mieszkańców do protestów w radzie gminy i Biedronki nie ma. Niektórzy moi sąsiedzi są z tego bardzo dumni big_grin
          • 7dosia Re: Bylam jak Gazeta 19.08.14, 10:42
            menodo napisała:

            > Jak nie masz żadnej w pobliżu, to zgłoś to
            > > na stronie biedronka.pl, zaraz pobudują. "
            >
            > To nie takie proste. Do mojej podwarszawskiej wsi zgłosiła się Biedronka z zami
            > arem zbudowania sklepu, ale lokalni sklepikarze zmobilizowali część mieszkańców
            > do protestów w radzie gminy i Biedronki nie ma. Niektórzy moi sąsiedzi są z te
            > go bardzo dumni big_grin

            Dali kopa Biedronce? No to szacun!
          • lafiorka2 Re: Bylam jak Gazeta 19.08.14, 11:30
            menodo napisała:

            > Jak nie masz żadnej w pobliżu, to zgłoś to
            > > na stronie biedronka.pl, zaraz pobudują. "
            >
            > To nie takie proste. Do mojej podwarszawskiej wsi zgłosiła się Biedronka z zami
            > arem zbudowania sklepu, ale lokalni sklepikarze zmobilizowali część mieszkańców
            > do protestów w radzie gminy i Biedronki nie ma. Niektórzy moi sąsiedzi są z te
            > go bardzo dumni big_grin



            a ty się z nich smiejesz,że oni są dumni?!I bardzo dobrze,że są.Też pogoniłabym biedre.
            • menodo Re: Bylam jak Gazeta 19.08.14, 13:09
              a ty się z nich smiejesz,że oni są dumni?!I bardzo dobrze,że są.Też pogoniłabym
              > biedre."

              Tak, śmieję się, że są takimi polskimi patriotami big_grin Bo to są ludzie, którzy i tak jeżdżą do pobliskich supermarketów , więc nie są skazani na zbójeckie ceny w okolicznych sklepikach - a w nich akurat zaopatrują się osoby starsze czy niezamożne, które nie mają możliwości dojechania gdziekolwiek na większe zakupy.
              Sama lubię lokalne piekarnie, warzywniaki czy sklepy z mięsem i wędlinami, ale spożywczaki z marżami z kosmosu konsekwentnie bojkotuję i czekam aż zostaną odebrane im koncesje na alkohol.
              • jamesonwhiskey Re: Bylam jak Gazeta 19.08.14, 13:13

                Tak, śmieję się, że są takimi polskimi patriotami big_grin


                w dzielni w ktorej kiedys mieszkalem , mieszkancy nie zgodzili sie na lidla bo by zanizal poziom i sciagal biedote i lidla nie ma
                • menodo Re: Bylam jak Gazeta 19.08.14, 13:33
                  U nas nie o to chodzi, bo u nas w zasadzie nie ma biedoty a ceny nieruchomości są i będą wysokie niezależnie od pojawienia się biedronki. Jest raczej sitwa lokalnych sklepikarzy, którzy utrzymują się z ograbiania staruszków i sprzedaży alkoholu niezmotoryzowanym pracownikom okolicznych przedsięwzięć remontowo-budowlanych. Biedronka to przy tych sklepikach luksusowe delikatesysmile
                • pederastwa Re: Bylam jak Gazeta 19.08.14, 15:33
                  > w dzielni w ktorej kiedys mieszkalem , mieszkancy nie zgodzili sie na lidla bo
                  > by zanizal poziom i sciagal biedote i lidla nie ma

                  ładnie ludzie potrafia mieć naptane w głowach wink
                  ta biedota masowo by się do nich przeprowadziła sciągnięta przez lidla?
                  czy może jeździłaby do super eksluzywnej dzielnicy tylko po to żeby kupić parę rzeczy w lidlu?
        • lafiorka2 Re: Bylam jak Gazeta 19.08.14, 11:29
          7dosia napisał(a):

          >
          > Niemożliwe, Biedronki są wszędziesmile Jak nie masz żadnej w pobliżu, to zgłoś to
          > na stronie biedronka.pl, zaraz pobudują.

          koniecznie zgłoś,bo jeszcze ich w Pl za mało.Za mało w uja robią nas polaków,nie płącąc podatków a rodzimi przedsiębiorcy,sklepikarze padają,bo biedry sa już wszędzie....Bo polak musi płacić zaj...sty podatek,a taka biedra z takimi dochodami nie musi nic.
          I ludzie pracujący za pół darmo...bo państwo na to pozwala,bo klient musi zaoszczędzić 50 gr na margarynie,która i tak zjechała z taśmy znanego producenta,ale z innej niż taśma ogólnopolska...
          Koniecznie zadzwoń,niech wybudują ci przed nosem biedroneczke.
    • peggy_su Re: Bylam jak Gazeta 18.08.14, 22:37
      Do niedawna kupowałam często, bo mam Biedrę pod samym blokiem, ale wkurza mnie coraz bardziej ten sklep. Oni z zasady nie zatrudniają nikogo do sprzątania, jest czysto o ile pracownicy posprzątają po swojej zmianie. W naszej jest coraz większy syf, podłoga się lepi, śmierdzą jajka nietrzymane w lodówkach, tylko układane stertami na podłodze, nad owocami chmarami latają muszki. Parę razy kupiłam coś mrożonego - warzywa, lody - i okazało się rozmrożone bo lodówki im się psują. Ogólnie syf i malaria, a ja zaczęłam kupować gdzie indziej, choć musze nadkładać drogi.
      • neffi79 Re: Bylam jak Gazeta 18.08.14, 22:44
        widzisz to zalezy od kierownika i kadry
        moja (tzn. ta którą mam blisko) jest mała, czysta, wszystko jest pieknie poukładane a lodówki działają bez zarzutu, babki pracują jak mrówki, jak nie na kasie to sprzątają lub rozkładają towar, a kierownikiem jest przystojny młodzieniecbig_grin
      • gazeta_mi_placi Re: Bylam jak Gazeta 19.08.14, 08:52
        U nas Biedronka dość ciasna, ale czysta, mają najczystsze koszyki jakie widziałam w supermarketach.
      • magdalenka79k Re: Bylam jak Gazeta 19.08.14, 09:00
        Ja mam dokładnie takie same spostrzeżenia na temat Biedronki takiego syfu i bałagany nigdzie nie ma znaczy w żadnym innym sieciowym sklepie, ostatnio byłam wyszłam chora: podłoga się lepi, towary wymieszane ze sobą trudno coś znaleźć, w mrożonkach bałagan strach cokolwiek wziąć, owoce warzywa zwiędnięte (sałata mocno była) i zgniłe( np cebule) się się zdarzają, do tego ciasno, Biedronka w miare nowa -dwuletnia, u mnie w mieście w sumie są 4 w 2 byłam i chyba nadłożę drogi by wybrać się do tej najnowszej może tam będzie lepiej... A u moich rodziców Biedra od x lat miasto biedne jedno z najbiedniejszych w Polsce: w sklepie czysto, towary poukładane a nie wyrzucone na kupę,mrożonki poukładane towary na półce to samo, alejki szersze a Biedra urządzona w po peerelowskim samie..
    • kropkacom Re: Bylam jak Gazeta 18.08.14, 22:57
      > Macie takie cos? Ze powszechnie uwazane jest za takie sobie, a przy blizszym po
      > znaniu okazalo sie calkiem OK?

      W Biedronce nigdy nie robiłam zakupów, ale już w Lidlu tak i to często. Odkąd na początku naszej małej uliczki postawi ten sklep. Tylko uważam, że ludzie lubią ten dyskont i nie uważają za "taki sobie".
    • edelstein Re: Bylam jak Gazeta 18.08.14, 23:53
      Nie wiem co kto uwaza za takie sobie, bo mam z reguly ludzkie
    • edelstein Re: Bylam jak Gazeta 18.08.14, 23:53
      Nie wiem co kto uwaza za takie sobie, bo mam z reguly ludzkie opiniami w d.. m Kupuje gdzie mi odpowiada.
    • rosapulchra-0 Re: Bylam jak Gazeta 19.08.14, 01:59
      "Bylam jak Gazeta" - nigdy więcej nie popełniaj tego błędu. Takie porównanie ci po prostu uwłacza.
      • alkocholistka Re: Bylam jak Gazeta 19.08.14, 02:25
        Osoby tego formatu co autorka wątku, nawet jeśli porównają się do gazety, nie tracą charyzmy wink
        To w ich przypadku niemożliwe.
        • rosapulchra-0 Re: Bylam jak Gazeta 19.08.14, 02:41
          I tu się zgadzam bez dwóch zdań.

          Jednak samo porównanie z tym indywiduum mnie po prostu mierzi.
        • goodnightmoon Re: Bylam jak Gazeta 19.08.14, 16:11
          smile
    • alkocholistka Re: Bylam jak Gazeta 19.08.14, 02:30
      Też lubię biedronkę - kupuję tam niektóre owoce, sery, łososia wędzonego na ciepło, ostatnio przekonałam się do kukurydzy w puszce (dotąd kupowałam tylko bonduelle)
      Alejka z dodatkami również dostarcza mi sporo frajdy wink
    • zebra12 Re: Bylam jak Gazeta 19.08.14, 07:14
      Chodzę do Biedronki od lat i widzę jak się pozytywnie zmienia. Najpierw chodziłam, bo było taniej, a teraz chodzę, bo mają naprawdę super artykuły. Teraz przed rokiem szkolnym kupiłam np pastele do malowania ubrań wraz z koszulką dobrej jakości - 10 zł. Córka zrobiła z tego ładny użytek smile Poza tym farbki z pieczątkami My little pony zachwyciły moją najmłodszą, a sobie kupiłam poduszkę do spania na boku za 23,99.
      Kupujemy tam też spożywkę, bo producentami są znane, wiodące firmy jak np Mlekovita, Dr Gerard, Wawel, Tymbark czy Bakoma, a ceny niższe.
      Spróbujcie kurczaka wędzonego (piersi) i kabanosów z Konspolu - pycha.
    • panirogalik Re: Bylam jak Gazeta 19.08.14, 08:10
      Tak! Moje odkrycie to ciuchy a szczególnie sukienki polskich producentów z allegro.pl. Dobrze uszyte, porządne materiały, klasyczne i modne kroje, no i niska cena. Aż mi się nie chce po sieciówkach biegać.
    • guderianka Re: Bylam jak Gazeta 19.08.14, 08:15
      Biedronka, Lidl- w normalnych cenach mają drogą żywność w porównaniu do innych sklepów. Mit taniej biedronki już dawno padł- podwyższono ceny, tak samo było z Lidlem 2 lata temu gdy zamiast reklamować się taniością zaczął zwracać uwagę na jakość (Okrasa i Pascal)- tu i tu można dostać w dobrej cenie art. odzieżowe. Pułap cenowy obniżył i stał się bardziej dostępny niż kiedyś Piotr i Paweł oraz Alma. Najtaniej jest w Netto (z hipermarketów Auchan)
      Ot, takie moje spostrzeżenia
      • anusia_magda Re: Bylam jak Gazeta 19.08.14, 08:45
        guderianka napisała:

        > Pułap cenowy obniżył i stał się bardziej dostępny niż kiedyś Piotr i Paweł ora
        > z Alma. Najtaniej jest w Netto (z hipermarketów Auchan)
        > Ot, takie moje spostrzeżenia
        też mam takie wrażenie ża Alma nie jest jakaś strasznie droga. Najdrożej to chyba jest np. w Żabce...
        • guderianka Re: Bylam jak Gazeta 19.08.14, 08:48
          Żabka i FreshMarket- kosmiczne ceny-ale też niezłe promocje-trzeba po prostu mieć orientację w cenach
      • gazeta_mi_placi Re: Bylam jak Gazeta 19.08.14, 08:54
        A gdzie taniej niż Biedronce oprócz Netto/Auchan? W Krakowie jest mało sklepów tej sieci.
        • guderianka Re: Bylam jak Gazeta 19.08.14, 08:59
          Auchan jest, Netto-faktycznie w tamtych okolicach nie widziałam
          A macie Dino ?
          • gazeta_mi_placi Re: Bylam jak Gazeta 19.08.14, 09:21
            Nie mamy Dino, Auchan jest ale akurat w takich lokalizacjach gdzie albo druga strona miasta do miejsca w którym mieszkam albo brak komunikacji miejskiej, a odległość taka, że na gazecianych nogach zwłaszcza z reklamówkami nie obrócisz.
            • jan.kran Re: Bylam jak Gazeta 19.08.14, 09:30
              Kup sobie plecak albo wózek na zakupy i potraktuj tę czynność dodatkowo jako fitness.
              • gazeta_mi_placi Re: Bylam jak Gazeta 19.08.14, 10:00
                Nie da rady, odległość w dwie strony to na biedę 12 km.
                • jan.kran Re: Bylam jak Gazeta 19.08.14, 10:02
                  Rower ?
                  • guderianka Re: Bylam jak Gazeta 19.08.14, 10:10
                    12 km to jest dużo ?
                    W roku szkolnym tyle robię na co dzień -nie licząc treningów tongue_out
                    Poza tym-chyba są autobusy dowożące do hipermarketu-darmowe ?
                    • gazeta_mi_placi Re: Bylam jak Gazeta 19.08.14, 10:21
                      Ten najbliżej mnie Auchan jest dziwacznie zlokalizowany, w nowo otwartej galerii na obrzeżach miasta, mieszkańcy okolicznych wiosek może i mają w miarę dobry dojazd, ale już od strony miasta jest gorzej, od dawna w Krakowie nie widuję darmowych autobusów hipermarketowych, kiedyś jeździło Tesco i Carrefour, teraz nic.
                      • gazeta_mi_placi Re: Bylam jak Gazeta 19.08.14, 10:21
                        Roweru nie posiadam.
        • joanna_poz Re: Bylam jak Gazeta 19.08.14, 11:10
          > A gdzie taniej niż Biedronce oprócz Netto/Auchan? W Krakowie jest mało sklepów
          > tej sieci.

          tu sobie zajrzyj od czasu do czasu

          www.dlahandlu.pl/koszyk/miasto/krakow,9.html
          • gazeta_mi_placi Re: Bylam jak Gazeta 19.08.14, 13:40
            Dzięki, Kaufland tańszy niż Biedronka? Żegnaj Biedronko sad
    • anusia_magda Re: Bylam jak Gazeta 19.08.14, 08:44
      Kiedys nie lubiłam Biedronki, jakaś taka brudnawa mi się wydawała , słabe produkty ect...ale otworzyli nową to jest troche lepiej. Niektóre produkty b. fajne ( np. Dady) . Niedużo ale coś tam się znajdzie.
      p.s. niestety b. lubie Almę , ale nie ma jej w moim miasteczku smile
      • gazeta_mi_placi Re: Bylam jak Gazeta 19.08.14, 08:56
        Niektóre Almy dowożą (Alma24) do miejscowości odległych do 30 km od sklepu, można sprawdzić, może akurat do Ciebie dowiozą.
    • monika3411 Re: Bylam jak Gazeta 19.08.14, 08:44
      Moja Biedronka malutka, ale mimo to lubię robić tam zakupy. Nie mam kompleksów, że tam kupuję - sklep jak sklep. Lubimy ich serki wiejskie, jogurt kokosowy, kawę, owoce i inne rzeczy smile Chleba tam nie kupuję, bo niedobry i same dziury. Ale od chleba tak czy siak bardzo mocno odeszłyśmy, czy to z Biedronki, czy z pobliskiej piekarni.
      • goodnightmoon Re: Bylam jak Gazeta 19.08.14, 23:29
        monika3411 napisała:

        > Moja Biedronka malutka, ale mimo to lubię robić tam zakupy. Nie mam kompleksów, że tam kupuję

        Moniko, jak już nie kompleksy, to może chociaż jakąś małą traumę lub koszmary nocne? wink
    • zazou1980 Re: Bylam jak Gazeta 19.08.14, 09:12
      Mam mieszane uczucia do tego badziewia tekstylnego sprzedawanego w biedronkach, rzadko znajduje cos, co bym naprawde chciala kupic.
      Czasami robimy tam zakupy spozywcze, ale zazwyczaj nie udaje sie nabyc wszystkiego, co potrzebne na przezycie tygodnia i trzeba jechac do innego marketu...
    • pade Re: Bylam jak Gazeta 19.08.14, 09:58
      Byłam kiedyś w biedronce i zauważyłam odżywkę do paznokci, której szukałam. Eveline 6w1. Tyle, że nie podobało mi się opakowanie, jakieś inne od tego, co miałam w domu. Zaczęłam się wczytywać w skład a tam...formaldehyd. Od tej pory mam obawy przed zakupem jakiegokolwiek kosmetyku w biedronce. Tzn nie kupię, wolę iść do drogerii.
      • landora Re: Bylam jak Gazeta 19.08.14, 12:37
        Przecież te odżywki Eveline wszystkie zawierają formaldehyd, niezależnie, czy kupisz je w Biedronce, czy w drogerii big_grin
        Naprawdę myślisz, że Eveline dodaje formaldehyd specjalnie do odzywek przeznaczonych na biedronkowe półki? big_grin
        • pade Re: Bylam jak Gazeta 19.08.14, 15:37
          Hmm, moja nie ma w składzie. Sądzisz, że nie umiem czytać?big_grin
          • landora Re: Bylam jak Gazeta 20.08.14, 21:51
            Myślę, że po prostu ten formaldehyd przeoczyłaś. Ja mam 8 w 1 i zdecydowanie formaldehyd jest zaznaczony, a kupowałam nie w Biedronce.

            "Skład odżywki 6in1:

            Skład: Butyl Acetate, Ethyl Acetate, Nirtocellulose, Phthalic Anhydride / Trimellitic Anhydride / Glycols Copolymer, Acetyl Tributyl Citrate, Isopropyl Alcohol, Aqua, Fomaldehyde, Acetyl Triethyl Citrate, Stearalkonium Hectorite, Adipic Acid / Fumaric Acid / Phthalic Acid/ Tricyclodecane Dimethanol Copolymer, CI77891, N-Butyl Alcohol, Citric Acid, Diamond Powder."

            "Różnica jest tylko taka że odżywka 8 w 1 ma stwierdzony 2% składnik negowanego i przez wiele z was nieakceptowanego formaldehydu a moja odżywka obecna 6 w 1 nie ma opisanego stopnia natężenia formaldehydu - wiele z was pisała że jest ona łagodniejsza. Prawdopodobnie mieści się ona w granicach do 0,5 % (bo dopiero powyżej tego stężenia trzeba umieszczać taką informację na opakowaniu). "
          • semihora Re: Bylam jak Gazeta 20.08.14, 22:02
            To ogarnij ten skład jeszcze raz, bo o tych odżywkach blogi urodowe nadają już od dawna. Wujaszek Google się kłania.

            I nie, nie robią gorszej, trującej wersji dla Biedronki.
    • lafiorka2 Re: Bylam jak Gazeta 19.08.14, 11:20
      > Macie takie cos? Ze powszechnie uwazane jest za takie sobie, a przy blizszym po
      > znaniu okazalo sie calkiem OK?


      czasem macie.Ale nie w przypadku" biedy".
      Piszesz o zakupach nie jedzeniowych....Jakieś popierdółki.
      Żarcie tam to ostatni syf,zresztą wspomniane "popierdółki" to też tanie chińskie badzieweie.

      aleeeeee....dostałam cynk,że jest jakiś plecak podróżny na przecenie za 20zł,więc zmuszona jestem iść i zerknąć.Na raz za 20 zł może być.
      • goodnightmoon Re: Bylam jak Gazeta 19.08.14, 15:53
        lafiorka2 napisała:

        > Żarcie tam to ostatni syf

        Szczerze mówiąc, nie przeprowadzałam szczegółowej analizy, ale mogę wypowiedzieć się o 2 znanych mi przypadkach.

        1 - wdrażałam system informatyczy w zakładzie produkującym czekoladę, m.in. dla Biedronki. Czasem do bierdonkowej partii dodawali np. drobniejsze rodzynki, ale nie było mowy o niższej jakości składników, kontrola jakości też jest tak samo rygorystyczna.

        2 - kolega wdrażał w zakładzie produkującym soki owocowe. Do opakowań biedronkowych były wlewane identyczne soki, z tej samej kadzi co do tych własnej marki.

        Nie wiem, może inni producenci jakoś kombinują przy towarach dla Biedronki (może wyroby mięsne?), ale wątpię żeby jakość porównywalnych produktów (marka własna i dla Biedronki) jakoś drastycznie się różniła.
        • jamesonwhiskey Re: Bylam jak Gazeta 19.08.14, 16:10
          ii dodawali np. drobniejsze rodzynki, al
          > e nie było mowy o niższej jakości składników, kontrola jakości też jest tak sam
          > o rygorystyczna.


          a to ciekawe bo do tej pory widzialem tylko gardlowanie typu
          ta sama linia ten sam produkt a jednak jak widzisz mozna dodawac rozne skladniki



          akładzie produkującym soki owocowe. Do opakowań biedronko
          > wych były wlewane identyczne soki, z tej samej kadzi co do tych własnej marki.


          co to za marka

          mięsne?), ale wątpię żeby jakość porównywalnych produktów (marka własn
          > a i dla Biedronki) jakoś drastycznie się różniła.

          to czemu to smakuje jak chemiczna pasza a nie jedzenie



          • goodnightmoon Re: Bylam jak Gazeta 19.08.14, 16:18
            jamesonwhiskey napisał:

            > to czemu to smakuje jak chemiczna pasza a nie jedzenie

            Ale jaki konkretnie produkt masz na myśli?

            Bo np. rozpuszczalna zupa będzie smakować raczej tak sobie, niezależnie od tego, czy to słynny "Gorący kubek" czy wyprodukowana dla sieci.
            A np. serek wiejski wyprodukowany dla Biedronki może być równie dobry w smaku (i składzie) jak ten markowy.
            • jamesonwhiskey Re: Bylam jak Gazeta 19.08.14, 16:22
              nie znam zbyt wielu produktow
              ale np. lody , obrzydliwe

              > A np. serek wiejski wyprodukowany dla Biedronki może być równie dobry w smaku (
              > i składzie) jak ten markowy.

              o skladach to ty mi niec nie mow
              wystarczy wziasc polski ser markowy nie markowy bez znaczenia
              cala litania skladnikow

              potem wziasc ser zagraniczny
              na tym ktory kupuje napisane jest wyprodukowanio z mleka i tyle
        • lafiorka2 Re: Bylam jak Gazeta 19.08.14, 16:19
          no to ja ci mogę powiedziec o choćby pieczywie.
          Normalny chleb pod ich marką(oryginalną)...ok.Dla biedrony mnóstwo ulepszaczy.Jak to mowili?
          Inna taśma,inne dodatki itp.

          Serek?facet zapytany czy ten sam ser robiony dla biedrny puściłby pod swoi szyldem?Powiedział,że absolutnie nie.

          soki?prosze bardzo:
          www.wykop.pl/ramka/163843/oto-jak-sie-produkuje-soki-i-napoje-dla-biedronek-lidlow-i-podobnych-pic-vid/
          na dostawcach wymuszanę są niskie ceny, co zmusza do mocnego oszczędzania na kosztach produkcji aby ta pozostała opłacalna.
          np. W kielbasie nie ma wiecej niz kilka procent miesa, pasztety robione z odpadow i do wszystkiego pompowana jest woda z chemia. I efektem jest fantastyczna cena.
          • goodnightmoon Re: Bylam jak Gazeta 19.08.14, 16:52
            lafiorka2 napisała:
            > soki? prosze bardzo

            Dla mnie brzmi troche jak teoria spiskowa uncertain
            Bywałam w wielu zakładach produkujących żywność, zawsze odnosiłam wrażenie, że mają wręcz fioła na punkcie higieny i kontroli jakości. O jakichś odzyskach, wlewkach nie było mowy.

            Mycie rąk w herbacie? Komu normalnemu w ogóle przyjdzie to do głowy? Poza tym nowoczesne zakłady produkujące napoje robią to raczej w układzie zamkniętym.

            Możliwe, że istnieją przypadki opisane w artykule. Ale to już szersza sprawa, jak w takim razie wyglądają kontrole zewnętrzne?
      • goodnightmoon Re: Bylam jak Gazeta 20.08.14, 23:14
        lafiorka2 napisała:

        > zresztą wspomniane "popierdółki" to też tanie chińskie badzieweie.

        A tu się zdziwisz ... Część pewnie tak, ale np. szufladki są bardzo fajne i "made in Poland".

        Poza tym, nie wszystko co chińskie, to od razu badziewie - np. moja mamunia jest "made in China" a jakość extra wink A poważnie, mają też porządne zakłady i dobre technologie, więc nie domonizujmy Chiny.
    • karisma_warusco Re: Bylam jak Gazeta 19.08.14, 11:58
      Ja nie kupuję w Biedronce, bo ma nie po drodze.
      Byłam kilka razy w życiu, przypadkiem np. po alkohol na impreze itp.
      Z Biedronek zapamięyałam bałagan, chaos i brak możliwości płatności kartą- wiem, że to ostatnie się zmieniło.
      Ostatnio podczas pobytu u teściów jadłam pyszną kiełbasę, pieczywo(choć na codzień nie jadam) oraz szprotki. Wszytsko z Biedronki.
      Za kiełbasę bym dała się pokroić, a zatem będę jej poszukiwać w lokalnej B wink
    • snowdust Re: Bylam jak Gazeta 19.08.14, 16:49
      Troche poczytalam te dyskusje ale napisze tak ogolnie. Biedrona jest super i trzymam kciuki zeby jakosc sie nie zepsula. Jest wiele produktow, ktore kupuje nie tylko "ze tanie" ale sa najzwyczajniej w swiecie dobre. Moje typy:

      - maslo jest naprawde ok
      - losos wedzony na goraco - pyszny! (a z bulka swiezokupiona taka z ziarnami, w ksztalcie rombu i z maslem smile)
      - sery (teraz kupilam w stylu parmezanu, dziugas czy jakos tak, pyszny)
      - serki sa ok (te owocowe, te z bakomy dla biedronki jogurty, wiejski, plesniowy)
      - owoce, warzywa swieze prawie zawsze
      - pieczywo (te chleby z ziarnami, chleb wiejski; bulki z jagodami niedobre ale kupilam raz i wiecej nie kupie)
      - hummus kilka razy udalo mi kupic i sluch po nim zaginal, szkoda bo tez byl bardzo w porzadku; za to teraz jak w Piotrze i Pawle kupilismy hummus TRAGEDIA
      - czekolady sa ok, inne slodycze czesto przearomatyzowane ale kupuje i tak
      - pieluchy biedronowe i chusteczki biedronowe jak najbardziej u nas sie sprawdzaja

      i na pewno jest jeszcze duzo wiecej produktow, wiec ja do Biedrony chodze bez kompleksow smile
    • olewka100procent Re: Bylam jak Gazeta 19.08.14, 17:13
      w biedrze kupuję pampersy dada, są bardzo dobre , mają też dobre zaopatrzenie na lodówkach , zawsze jakieś nietypowe sezonowe produkty niedostępne w innych sklepach . Mini piwa , mini żelki , mini princessy na wagę smile różności
    • ja.w.chaosie Re: Bylam jak Gazeta 20.08.14, 09:11
      Przekonałam się kilka lat temu, gdy z okolicznych spożywczaków tylko do Biedronki mieściłam się z dziecięcym wózkiem. Mam blisko bardzo schludny i przestronny sklep tej sieci i lubię robić tam zakupy. Produkty odpowiadają mi, choć nie kupuję wszystkiego. Omijam np.:
      -karmę dla psa (mój pies źle ją tolerował, poza tym śmierdzi)
      -alkohole (biedronkowe mi nie smakują, kupuję te markowe, np. piwko Desperados maja w dobrej cenie)
      -pieczywo (sztucznie napompowane, np bułki graham są bez smaku zupełnie i nie da się ich pokroić)
      -lody i jajka (nie mam przekonania, kupuję w Biedronce b. rzadko)
      -odzież, buty, torby itp. (słaba jakość)

      Natomiast do Biedronki chodzę po:
      -herbaty (pyszności! szczególnie mięta/jabłko)
      -słodycze (tanie i smaczne ciastka, wafle, draże)
      -ryby pod każdą postacią
      -produkty sezonowe (czasami można np. fajną hiszpańską oliwę, nietypowe zagraniczne słodycze, markowe kosmetyki, książki/filmy, artykuły kuchenne itp.)
      -ręczniki kuchenne Queen (hit!)
      -makaron razowy
      -pistacje

      W Biedronce najbardziej brakuje mi: kaszy manny i większego wyboru przypraw.
      • raczek47 Re: Bylam jak Gazeta 20.08.14, 12:39
        co do czystości w sklepach-to zależy od kierownika placówki, czy goni personel do sprzątania czy nie.
        w moim mieście jest chyba 10 albo i więcej biedronek(tak na oko), w mojej osiedlowej czyściutko, wszystko ładnie ułożone. W kilku innych-syf.
        Mamy jedną Almę i w tej Almie widziałam karalucha, jak łaził po kartonach z musli czy jakimiś płatkami śniadaniowymi. W Almie więc nie kupuję, w osiedlowej biedronce prawie codziennie na przemian z Lidlem i Intermarche.
        W biedrze są dobre ryby i chleb ciemny, herbaty owocowe bez chemii, kupuję czasem pierogi z garmażerki oraz chemię do podłóg, kibelka, kuchenki-b.dobra.
        Z Lidla wolę nabiał (sery), warzywa, owoce, mięso.Warzywa maja świeższe i lepszy wybór niż biedronka.Z Intermarche- kawy, mrożonki, wędlina, makarony.
        Na biedronkę generalnie nic złego nie mogę powiedzieć
      • mozambique Re: Bylam jak Gazeta 20.08.14, 12:53
        zekonałam się kilka lat temu, gdy z okolicznych spożywczaków tylko do Biedron
        > ki mieściłam się z dziecięcym wózkiem."

        100/100
        z tym ze to mozna rozszerzyc na wszystki sieciowe markety
        i WSZYSTKEI mają podjazdy dla wózków i samootwierajace sie drzwi
        od keidy jestem wózkową mamą to jest dla mnei priorytet
        i dlatego w nosie mam problemy malych spozywczaków , po ktorych trzeba wejsc tylko po 5 schodkach

        rozmieszyl mnie ostatnio sklep z rzeczami dziecięcym , po schodkach , bez podjazdu dla wózków
        pan wlascieiel mówi ze mu sie nie oplaca nic robic bo i tak cienko przędzie
        no to będzie mu jeszcze ciezej bo zadabe rodzic z amlym dzieckiem tam nie pójdzie
    • paul_ina Re: Bylam jak Gazeta 20.08.14, 13:11
      Uwielbiam Biedronkę, wczoraj rano zapłaciłam za Lovelę 22 pln w sklepie chemicznym. Po południu znalazłam ją w Biedronce za 15 pln.
      • czarna9610 Re: Bylam jak Gazeta 21.08.14, 08:16
        Biedronkę mam blisko i często robię zakupy. Owoce i warzywa całkiem dobre , nawet bardziej świeże niż w osiedlowym warzywniaku. Sery i dżemy też smaczne. Kupuje niektóre wędliny. Na przykład schab z wędzarni czy też ryby. Sklep czysty. Całkiem przyjemnie się robi zakupy. W każdym razie przyjemniej niż w Polo Markecie
    • kerri31 Re: Bylam jak Gazeta 21.08.14, 09:16
      > Macie takie cos? Ze powszechnie uwazane jest za takie sobie, a przy blizszym po
      > znaniu okazalo sie calkiem OK?

      Tak, mój mąż.
    • czekoladove.love Re: Bylam jak Gazeta 21.08.14, 10:10
      Fajnie, ze piszecie o produktach, ktore sie sprawdzily, bo dzieki temu widze, ze, mimo niemal codziennych zakupow w biedrze, wiele asortymentu przegapiam z nieznanych przyczyn wink
      Ja od siebie moge polecic (lubimy ze wzgledy na smak lub sklad):
      * mieszanki salat, kielki
      * soki 1dniowe
      * warzywa i owoce swieze
      * mrozonki warzywne i owocowe
      * ryby
      * ser typu feta
      * maslo
      * makarony
      * pomidory w puszce (podobno sok dawtony pomidorowy jest dobry w szklanych butelkach ale.nie pilam)
      * czekolada magnetic z migdalami
      * kefiry
      * pistacje na wage
      * bakalie pakowane
      * krakersy chlebowe
      * te platy ryzowe jak styropian (nie pamietam jak to sie nazywa fachowowink)
      * slonecznik luskany
      * wino carillon (tanszy niz identyczny beauvillon)
      * mleko jest ok
      * platki owsiane

      z chemii:
      * dada pieluszki i chusteczki nawilzane
      * chusteczki nawilzane fitti 3pak za 9zeta sa super
      * zmywacz do paznokci
      * chusteczki higieniczne
      * srajtasma
      * reczniki papierowe

      i tu Was prosze o opinie nt innych produktow bo nigdy noe testowalam np plynu do naczyn stamtad, co polecacie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka