laquinta
19.08.14, 00:44
Chcialabym dzien caly poswiecic na patrzenie na to, co mam przed nosem: gory, drzewa, rzeka, niebo, chmury. Chcialabym rozmyslac, medytowac i byc, tylko byc.
Chcialabym rozbudowac moj dom, ulepszac, upiekszac. Dbac bardziej o ogrod, o drzewa. Zbudowac most, przyjmowac rodzinne i przyjaciol, gotowac dla nich, piec chleb i cieszyc sie ich obecnoscia.
Chcialbym serfowac po inetrnecie, ogladac, sluchac, uczyc sie. Ciekawi mnie wszystko. Chcialabym czytac, sluchac nagran ptakow, symfonii, starych pisenek, chcialabym spiewac, malowac.
Chcialbym pisac- powiesci, kryminyly, s-f. Poswiecic sie temu bez reszty.
Chcialbym podrozowac - mieszkac miesiac tu, miesiac tam. Chodziec po bazarach, kupowac warzywa, gotowac ichniejsze potrawy, siedziec na skwerkach, w kawiarniach, obserwowac swiat.
Chcialbym pomagac potrzebujacym, udzielac sie spolecznie, wspomagac, wspierac jaks fundacje.
Chcialbym uczyc, dzielic sie doswiadczeniami i wiedza.
Nie mam pojecia jak to pogodzic, albo co wybrac. Dzien taki krotki, gdy robie jedno, na drugie nie ma juz czasu.