rosapulchra-0
23.08.14, 18:39
Moje orchidee są piękne i bardzo zdrowo się rozwijają, puszczają nowe pędy, nowe liście, po kilka razy w roku pięknie kwitną. Ja mam na nie taką metodę, że przelewam przez nie wodę, średnio co dwa tygodnie. Oprócz tego stoją na mało osłonecznionym parapecie.
Ale mi chodzi o orchidee mojej znajomej. Ma ich trzy i ostatnio, gdy u niej byłam, to zauważyłam, że wszystkie mają bardzo miękkie i zwiotczałe liście. Pomyślałam, że pewnie za dużo wody dostały.
Dziewczyny, jest szansa, żeby je uratować? Może przesadzić? Na pewno nie podlewać, ale jak długo? Znajoma chce je wyrzucić, mnie tych roślinek szkoda, więc namówiłam ją, żeby poczekała jeszcze chociaż z miesiąc, może uda się je uratować. Ino jak? Pomóżcie, proszę.
Z dołu i z góry dziękuję za porady.