mx3_sp
25.08.14, 08:24
My kładziemy w sypialni synka, rozkładamy łóżko. Syn śpi albo z nami w sypialni albo w salonie, więcej pomieszczeń nie mamy. Sami natomiast notorycznie goszczeni jesteśmy w salonach. Ostatnio na ten przykład, położyliśmy się po skończonej imprezie ( trwającej oczywiście w salonie), musieliśmy wstać wcześnie bo zaczął się ruch, pani domu już śniadanie przygotowywała. Jako gość mogę zasugerować, że chciałabym spać w mniej ruchliwym miejscu bo się nie wysypiam, jestem skrępowana kiedy muszę w pidżamach przemykać do łazienki jak domownicy schodzą na śniadanie, że szybko łóżko zaściełać?