Dodaj do ulubionych

Głos rozsądku i próba uświadomienia

25.08.14, 20:43
ludziom, że Islam nie jest wrogą ludziom religią.Kiedy myślicie Państwo o wolności dla (Waszym zdaniem) zniewolonych muzułmanek, albo kiedy myślicie, że miejsce muzułmanów jest w krajach arabskich, to znaczy, że warto poszerzyć swój światopogląd, zapoznając się z literaturą nie zawierającą stereotypów. Zachęcam do czytania na początek strony www.hidaya.pl. Z góry proszę o spróbowanie niełączenia tych tekstów z codziennymi informacjami, jakimi faszerują nas media i z osobistymi doświadczeniami, jakie zyskaliście będąc na wycieczkach w krajach, gdzie żyją muzułmanie. Przypomnę raz jeszcze: islam to religia prosta, bez drugiego dna, dana ludziom przez Boga, przez ich Stwórcę, który zna ludzi jak nikt inny.
Tekst linka

Niewielką mam nadzieję, antyislamiści zrozumieją swoje błędne poglądy na temat wyznawców tej religii.
Obserwuj wątek
    • jak-nie-ja-to-kto Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 25.08.14, 20:48
      To znaczy że chcesz kogoś nawrócić? Chciałaś żebyśmy przeczytały ciekawy dla Ciebie artykuł? Czy o co chodzi?
      • rosapulchra-0 Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 25.08.14, 20:56
        A może napisz coś na temat?
        • cosmetic.wipes Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 25.08.14, 21:03
          Przecież napisała na temat.
          Masz problem ze zrozumieniem prostego tekstu?
          • rosapulchra-0 Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 25.08.14, 21:06
            Nie, nie napisała. Osobiste zaczepki zaczęła, podobnie jak ty teraz.
            • cosmetic.wipes Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 25.08.14, 21:11
              Nie pitol.
              Pytania były bardzo konkretne i na temat.
        • jak-nie-ja-to-kto Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 25.08.14, 21:07
          Napisałam na temat. Gdzie minęłam się z tematem?
        • kolter Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 05.09.14, 06:45
          rosapulchra-0 napisała:

          > A może napisz coś na temat?

          2 lata mieszkali razem ,On Polaka on z Maroka , pracował w knajpie mimo iz w kraju w unii europejskiej zdobył wykształcenie inżyniera,zna 6 języków . W dniu ślubu o około godz 14 wyciągnął z szafki nowiutki janamaz padł na twarz i do Allaha zaczął wyć. Uzyskał swoje miał europejkę która mu dała prawo pobytu , no i znowu nie musiał/chciał ? się ukrywać przed nią ze swoją salat . Gnać to won z europy
    • krejzimama Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 25.08.14, 20:52
      Islam jest ZŁY. Islam to śmierć, upokorzenie, cierpienie, oszpecanie, krzywdzenie. Za tymi słowami kryją się wszystkie bestialstwa których dopuszczają się muzułmanie. I utyskiwania, polityczna poprawność czy wyzywanie od islamofobów nie zmienią tego faktu.
      • zonaczolgisty Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 26.08.14, 00:24
        krejzimama napisał:

        > Islam jest ZŁY. Islam to śmierć, upokorzenie, cierpienie, oszpecanie, krzywdzen
        > ie. Za tymi słowami kryją się wszystkie bestialstwa których dopuszczają się muz
        > ułmanie. I utyskiwania, polityczna poprawność czy wyzywanie od islamofobów nie
        > zmienią tego faktu.

        Zgadzam sie z krejzi w calej rozciaglosci. Dalsza polemika zbedna.
    • krejzimama Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 25.08.14, 20:54
      Tak to bardzo prosta religia.
      Jak się nie podporządkujesz to łeb obcięty.
      U tej baby na razie we łbie sie cos popieprzyło.
      • nowi-jka OT do krejzi 26.08.14, 11:04
        krejzi mama czy ty masz w sygnaturce moje slowa? bo moga byc moje wszak mój syn 6lat koli do dzis nie pije choc pewnie zaraz sie zmieni a bo jego siostra 3lata sepi ile moze zeby jej dac "tylko łyczka" smile
        Co jest takiego z tym zdaniu ze warto na sygnaturkę? Płakał bo myslał ze to lekarstwo w takiej ilosci duzej i mu nei smakowało?
        Nie kumam co jest zeby z tego sygnature robic
      • peonka Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 05.09.14, 02:44
    • krejzimama Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 25.08.14, 21:12
      https://1.bp.blogspot.com/-nA7yKnjgqEs/UVg2Ka_pz9I/AAAAAAAADwE/d5fO_vplNLM/s640/islamgod+bless+hitler.jpg
    • milka_milka Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 25.08.14, 21:24
      Rosa, i Ty naprawdę w to wierzysz? Ha ha ha.
    • eo_n Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 25.08.14, 21:25
      Fajny wpis.
      Też ubolewam nad związanymi z islamem nieporozumieniami, przeinaczeniami, uprzedzaniami, itp, itd.
      • rosapulchra-0 Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 25.08.14, 21:27
        I krzywdzącymi stereotypami.
        • eo_n Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 25.08.14, 21:29
          W dodatku przy marnej (żeby nie napisać "zerowej") wiedzy... sad
          • rosapulchra-0 Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 25.08.14, 21:33
            Otóż to!
            Większość ludzi w każdym muzułmaninie widzi terrorystę, a pojęcie o ich religii mają, delikatnie mówiąc, żadne.
            • milka_milka Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 25.08.14, 21:58
              Szkoda, że opierasz się ba takich źródłach bez zgłębiena tematu. Szczególnie w krajach muzułmańskich widać tę miłość do pokoju itp. Musisz naprawdę mało wiedzieć na temat islamu.
              • rosapulchra-0 Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 25.08.14, 22:17
                Masz na myśli sensacyjne niusy w mediach?
                Ja nie piszę o ekstremistach czy terrorystach, ale o normalnych wyznawcach tej religii. Ci ludzie ponoszą konsekwencje działań fanatyków.
                • aneta-skarpeta Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 27.08.14, 08:06
                  o ile mnie pamięć nie myli, to ta sama p.Agnieszka w jednym z wywiadów opowiadała, że jak mąż używa przemocy wobec żony to widocznie na to zasłużyła, a kobieta z racji płci jest mniej mądra od niego

                  sama mówi- gdyby mąż mnie uderzył, to widocznie na to zasłużyłam
                  • sumire Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 27.08.14, 09:45
                    I to jest ten głos rozsądku? O ranysiu...
    • araceli Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 25.08.14, 21:30
      Nie ma wolności w religii za której porzucenie grozi śmierć.
      • rosapulchra-0 Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 25.08.14, 21:34
        Skąd to wzięłaś?
        • araceli Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 25.08.14, 21:36
          pl.wikipedia.org/wiki/Ridda
    • 18lipcowa3 Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 25.08.14, 21:31
      Zmien leki rosa.
      • rosapulchra-0 Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 25.08.14, 21:34
        Jesteś nudniejsza niż flaki z olejem.
        • 18lipcowa3 czym jak czym 25.08.14, 22:10
          ale głosem rozsądku to ty być nie możesz
          • rosapulchra-0 Re: czym jak czym 25.08.14, 22:17
            Oj, licpowa, a ty jak zwykle, nie dość, że nie zrozumiałaś, to jeszcze się głupio wypowiadasz.
      • jak-nie-ja-to-kto Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 25.08.14, 21:48
        Na jakie?
        Podała link i nawraca. Jak Jehowi.
        big_grin
        • rosapulchra-0 Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 25.08.14, 21:51
          Twoja ignorancja jest legendarna na tym forum. Ale chcesz - ośmieszaj się dalej.
          • jak-nie-ja-to-kto Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 25.08.14, 21:56
            Jakoś nikt po za Tobą nie zgłasza protestów.
            Czepiasz się bo pamiętam inne Twoje wątki? I piszę o nich?
            Czep się kradzionego męża a nie mnie.
            • rosapulchra-0 Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 25.08.14, 21:57
              No to pokazałaś klasę! big_grin
              • jak-nie-ja-to-kto Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 25.08.14, 22:01
                Ciesz się. A ja przytulę męża który nie miał zerowanego licznika.
                • rosapulchra-0 Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 25.08.14, 22:18
                  Powodzenia zatem.
                  • jak-nie-ja-to-kto Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 25.08.14, 22:23
                    Dziękuję.
        • eo_n Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 25.08.14, 21:55
          jak-nie-ja-to-kto napisała:


          > Podała link i nawraca. Jak Jehowi.
          Jasne... Bo wiedza o religii bez jej przyjmowania jest zakazana. Nie wolno się interesować, a już nie daj Bóg tongue_out próbować rozprawić ze stereotypami.
          Przygnębiający ten wątek.
          Szczególnie, że zasadniczo ematka robi wrażenie inteligentnej... A tu po prostu jakby kibole się wypowiadali... tyle tylko że ortografów nie strzelają.
          • rosapulchra-0 Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 25.08.14, 21:57
            Eon, 100/100!
          • kk345 Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 25.08.14, 23:28
            araceli wyżej linkowała pojęcie ridda. Co powiesz na jego temat?
            • eo_n Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 26.08.14, 01:15
              Zalinkowany artykuł z wikipedii jest bez źródeł.
              Jest w nim również takie zdanie: "Koran nie zawiera ani jednego fragmentu jednoznacznie nakazującego karę śmierci lub dożywotniego więzienia dla apostatów, jednak sugeruje surowe kary (nie jest wyjaśnione, czy są to kary doczesne)."


              I ja nie twierdzę, że wśród muzułmanów nie ma ekstremistów. Kalifat bezsprzecznie dopuszcza się okrutnych zbrodni "w imię" islamu.
              Jednak utożsamianie Islamu z islamistami jest błędem. Islamiści są muzułmanami, ale większość muzułmanów nie jest islamistami.

              Niektórzy nawet zadają sobie trud, by to próbować wyjaśniać, niestety nie w Polsce, czego skutki widać w tym wątku.
              Pierwsze z brzegu artykuły na ten temat (oczywiście fragmenty):

              As well-publicized bouts of violence, from civil war to suicide bombings, plague the Middle East, Africa and South Asia, concern about Islamic extremism is high among countries with substantial Muslim populations (...)
              Lebanon was the country most concerned, with 92 percent of those polled agreeing when asked if they were "concerned about Islamic extremism in our country". Tunisia followed with 82 percent, then Egypt with 75 percent and the Palestinian territories with 65 percent
              Negative opinions about al Qaeda were again strongest in Lebanon, with 96 percent against it, followed by Turkey at 85 percent, Jordan at 83 percent and Egypt at 81 percent. (...)
              In Nigeria, 79 percent of those polled had negative views of Boko Haram, the insurgent group staging regular attacks in the north that have killed hundreds in recent months.

              www.reuters.com/article/2014/07/02/us-muslims-opinion-idUSKBN0F71IR20140702
              i jeszcze:

              Amidst the ongoing violence in the region, King Abdullah of Saudi Arabia prodded Muslims "to stand in the face of those trying to hijack Islam," alluding to the advance of the extremist group, the Islamic State (IS/ISIS) (...)
              Firstly, IS/ISIS, al Qaeda and related Salafi-jihadi groups throughout the Muslim world have very limited adherents, often dovetailing with or piggy-backing on local grievances and claiming larger followerships than they in fact have. Most Muslims are not walking out of their homes right now to kill the Christian next door (...).
              It would be misguided when treating the disease of the so-called Islamic State to try to diagnose a problem with "Islam" itself.

              www.huffingtonpost.com/taufiq-rahim/is-it-time-to-separate-is_b_5702985.html
              • mokotowianka1 Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 26.08.14, 08:58
                Problem polega na tym, że Koran jest niezmienny, hadisy są nie do obalenia i mówią to, co mówią.
                Oczywiście, są w islamie prądy, interpretujące inaczej poszczególne sury. Ale to są małe, słabe grupy. Toż niemiecki naukowiec, lingwista i arabista, który wystąpił parę lat temu z tezą, że nie ma 72 dziewic tylko 72 słodkie winogrona opublikował to pod pseudonimem! Naukowiec! Badacz!
                W Islamie nie było nigdy reformacji, i w przewidywalnej przyszłości raczej jej nie będzie.
                Ale ważniejsza jest inna kwestia.
                Islam jest również projektem politycznym, przepisem na zorganizowanie teokratycznego państwa, bo Mahomet i jego następcy zwyczajnie wzięli władzę. I ta państwowa organizacja musi być sprzeczna z naszym widzeniem świata. Musi promować nierówność ludzi (mężczyzn i kobiet, muzułmanów i reszty), musi ograniczać wolność słowa (karykatury Mahometa, Szatańskie Wersety), i tak dalej.
                Dlatego jestem za ograniczeniem imigracji, za stworzeniem zasady - akceptujesz nasze reguły społeczne albo wypad, nawet w drugim i trzecim pokoleniu, za inwigilacją, za utrudnianiem budowy enklaw, za uniemożliwieniem tworzenia szkół wyznaniowych. Jednocześnie jestem przeciwko przemocy wobec przypadkowych ludzi, którzy po prostu urodzili się w jakiejś religii.
                • eo_n Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 26.08.14, 09:23
                  mokotowianka1 napisała:

                  >
                  > Islam jest również projektem politycznym, przepisem na zorganizowanie teokratyc
                  > znego państwa,
                  Piszesz o Państwie Islamskim, które Wikipedia (ten artykuł akurat ma sporo źródeł) definiuje w ten sposób: "salaficka organizacja terrorystyczna" i dalej "grupowanie, które jest spadkobiercą sunnickich ekstremistów z okresu okupacji Iraku przez siły zachodnie"?
                  To wyżej masz napisane, co większość muzułmanów sądzi na jego temat.
                  A innej siły dążącej do zbudowania jednolitego tworu politycznego czy państwowego jakoś w islamie nie widać.
                  • mokotowianka1 Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 26.08.14, 10:02
                    Nie, nie piszę o bieżącym kalifacie. I nie ma znaczenia, czy obecnie istnieje czy nie jakaś siła poza ISILem, która mogłaby coś takiego tworzyć. Ostatecznie na tej bazie teoretycznej są konstruowane także i poszczególne państwa islamskie.

                    Piszę o tym, że islam okresla, jaki ma być przywódca państwa, w jakich warunkach można mu wypowiedzieć posłuszeństwo, jak mają orzekać sądy, jakich świadków słuchać, oraz wyznacza ściśle, jaki status i na jakich warunkach mają żyć w obrębie muzułmańskiego państwa osoby z innych ludów księgi (dhimmi, a więc ludzie drugiej kategorii, podatek od niewiernych, te sprawy). Są to wszystko kwestie, które u nas nie przynależą do duchowego, tylko do świeckiego obszaru władzy. Dlatego właśnie można uznać, że islam jest projektem politycznym. Urósł jako religia władzy.

                    Wiesz zapewne o tym, że z państw islamskich bodaj jedno podpisało deklarację praw człowieka? Inne nie, bo nasze zachodnie prawa człowieka są sprzeczne z prawami islamu, nawet takiego, który nie rwie się do podbijania świata. Równość ludzi jest nie do zaakceptowania dla islamu (podobnie jak dla chrześcijaństwa, w którym kobiety nie mają władzy, ale chrześcijaństwo zostało wyparte z władzy świeckiej).

                    No i dlatego islam w Europie jest niebezpieczny - bo wbrew zdrowemu rozsądkowi muzułmanie, którzy wyjechali ze swoich islamskich krajów chcą wprowadzać elementy islamskich struktur do Europy.
                    Jak to powiedział pewien polityk: przeżyliśmy już okres równouprawnienia ludzi ze względu na rasę, równouprawnienia kobiet, równouprawnienia mniejszość seksualnych. Nie chcę przechodzić tego ponownie.

                    • eo_n Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 26.08.14, 11:15
                      mokotowianka1 napisała:


                      > Piszę o tym, że islam okresla, jaki ma być przywódca państwa, w jakich warunkac
                      > h można mu wypowiedzieć posłuszeństwo, jak mają orzekać sądy, jakich świadków s
                      > łuchać, oraz wyznacza ściśle, jaki status i na jakich warunkach mają żyć w obrę
                      > bie muzułmańskiego państwa osoby z innych ludów księgi (dhimmi, a więc ludzie d
                      > rugiej kategorii, podatek od niewiernych, te sprawy). Są to wszystko kwestie, k
                      > tóre u nas nie przynależą do duchowego, tylko do świeckiego obszaru władzy.

                      Ale przecież ustrój polityczny w państwach muzułmańskich jest różny. Tak jak i na Zachodzie.
                      W Egipcie w marcu skazano hurtem na śmierć kilkuset zwolenników Bractwa Muzułmanskiego, co też jest mało fajne, ale pokazuje, że na tych obszarach ścierają się różne siły i sami muzułmanie potrafią zdecydowanie wystąpić przeciw radykałom.
                      A system sprawowania władzy w państwie innego obszaru kulturowego to jego wewnętrzna sprawa, może sprawa regionu, ale wg mnie nie mamy prawa twierdzić, że nasze zachodnie zasady są jedynymi słusznymi i jedyną właściwą drogą dla innych części świata.

                      Natomiast problem imigrantów to jest jeszcze co innego. Zgadzam się, że niektóre postawy należy ograniczać. No ale nie ukrywajmy też, że państwa, które dały imigrantom warunki zachęcające ich do zamieszkania na ich terenie miały w tym swój interes. A że nie wszystko poszło zgodnie z ich planem? Że pewnych rzeczy nie przewidziały? Może zgubiła je nadmierna pewność siebie i przekonanie, że są panami współczesnego świata, całego świata?
                      • mokotowianka1 Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 26.08.14, 12:11
                        Ale przecież ustrój polityczny w państwach muzułmańskich jest różny. Tak jak i
                        > na Zachodzie.

                        Tak, ustrój jest różny. Ale nie jak na Zachodzie. Zauważ, że w krajach islamskich bez względu na zabarwienie jest ademokratyczny, paternalistyczny i zamordystyczny. I ma w nosie prawa człowieka - czy po świecku (Assad/Sisi/Saddam) czy po religijnemu (ajatollachowie, Mursi, władcy), czy rewolucyjnie (Boko Haram, Hamas, ISIL).
                        Czy tego chcemy, czy nie, kultura ma korzenie głęboko w religii, i nawet świeccy przejmują pewne cechy wyznań - na przykład paternalizm i zamordyzm.

                        A system sprawowania władzy w państwie innego obszaru kulturowego to jego wewnę
                        > trzna sprawa, może sprawa regionu, ale wg mnie nie mamy prawa twierdzić, że nas
                        > ze zachodnie zasady są jedynymi słusznymi i jedyną właściwą drogą dla innych cz
                        > ęści świata.
                        I owszem, zgadzam się - póki nie wpływają na naszą rzeczywistość. Ale wpływają. 11 IX, Londyn, Hiszpania, napływ uchodźców, czepianie się Izraela, antysemityzm, rasizm, płonące opony w Paryżu i tak dalej. Otóż skoro my chcemy wolności poglądów i słowa, jezeli chcemy równości wobec prawa - to tego należy w stosunku do nas wymagać.

                        No ale nie ukrywajmy też, że państwa, które dały i
                        > migrantom warunki zachęcające ich do zamieszkania na ich terenie miały w tym sw
                        > ój interes. A że nie wszystko poszło zgodnie z ich planem?
                        Owszem, dawały za dużo i za szczodrze (acz wątpię, aby którekolwiek państwa widziały 'swój interes' w imporcie ludności z Afryki, no, ale o to mniejsza). Nalezy ostro przykrócić imigrację, kontrolować dna, nie pozwalać na łączenie rodzin i wyrzucać radykałów na zbitą twarz. Oraz edukować i od pierwszego dnia jasno stawiać sprawę: mamy takie a takie zasady podstawowe - np. równość kobiet i mężczyzn itp., albo akceptujesz albo szukaj szczęścia gdzie indziej. A jak akceptujesz, to świetnie, tylko jeżeli wystąpisz przeciwko nim, ty, albo twoje dzieci, to spakujemy je szybciutko i odstawimy do ojczyzny.
                        • eo_n Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 26.08.14, 12:38
                          mokotowianka1 napisała:

                          > Tak, ustrój jest różny. Ale nie jak na Zachodzie.
                          Różny, jak na Zachodzie; a nie taki jak na Zachodzie. Subtelna różnica smile

                          Zauważ, że w krajach islamski
                          > ch bez względu na zabarwienie jest ademokratyczny, paternalistyczny i zamordys
                          > tyczny.
                          OK, ale to są ich kraje. O takiej a nie innej historii. Osadzone w takim a nie innym kontekście. Po arabskiej wiośnie były głosy - może i słuszne - że te narody nie dojrzały do demokracji w zachodnim rozumieniu tego słowa. Ja się z Tobą zgadzam, że zachodnie podejście ogólnie jest lepsze, ale nie można ukrywać, że ma też swoje słabości.
                          Nie krytykowałabym więc tego ich "zamordyzmu" jak piszesz, przynajmniej nie w tym łagodniejszym wydaniu - oczywiście nie mam na myśli terrorystów. Ich kraj, ich mentalność, może inaczej się tam teraz nie da? Może kiedyś dojrzeją do zmian? A czy wtedy uda im się uniknąć słabości, które obecnie dopadły Zachód? Tylko czas może pokazać. Nie da się na żadnym państwie wymóc podpisania deklaracji praw człowieka - stworzonej na Zachodzie w oparciu o zachodni system wartości.

                          > I owszem, zgadzam się - póki nie wpływają na naszą rzeczywistość.
                          Rzeczywistość jest złożona i różne kwestie wzajemnie na siebie wpływają. Kontrola to iluzja. A kontrola oparta na sile to zamordyzm tongue_out

                          Ale wpływają.
                          > 11 IX, Londyn, Hiszpania,
                          To byli terroryści. Zbrodniarze. I póki co wszystko wskazuje na to, że udało się nad tym zapanować i skutecznie zapobiega podobnym tragediom.

                          >napływ uchodźców,
                          Uchodźców? Czy imigrantów? Uchodźców znów tak dużo w Europie Zachodniej nie ma, tym bardziej w Polsce. Imigranci byli potrzebni ze względu na mizerny przyrost naturalny w społeczeństwach dobrobytu. To chyba nie tajemnica.

                          >czepianie się Izraela
                          A to najbardziej pokojowo nastawione państwo świata...

                          , antysemityz
                          > m,
                          Arabski antysemityzm Ci przeszkadza? Może najpierw rozprawmy się z polskim?

                          >rasizm,
                          Powielanie stereotypów ma związek z rasizmem. Wyjaśnianie nieporozumień prędzej pomoże go wyeliminować. Ale w Polsce to niestety dużo czasu minie jeszcze sad

                          >płonące opony w Paryżu
                          O imigrantach już było. A to jeszcze ma dodatkowo związek kolonialną przeszłością. To wszystko są bardzo złożone zagadnienie.
                          Bez sensu jest wymieniać je jednym tchem jako argument na to, że Islam jest zły i zagraża Zachodowi.

                          Otóż skoro my chcemy wolności p
                          > oglądów i słowa, jezeli chcemy równości wobec prawa - to tego należy w stosunku
                          > do nas wymagać.
                          Oczywiście smile
                          >
                          Nale
                          > zy ostro przykrócić imigrację,
                          W Polsce?

                          od pierwszego dnia jasno
                          > stawiać sprawę: mamy takie a takie zasady podstawowe - np. równość kobiet i mę
                          > żczyzn itp., albo akceptujesz albo szukaj szczęścia gdzie indziej.
                          Z tym się zgadzam.
                          Jeszcze co poniektórych Polaków przydałoby się wyedukować w tej kwestii smile

                          • mokotowianka1 Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 26.08.14, 13:01
                            > OK, ale to są ich kraje

                            Ano są. Nie proponuję najazdu.

                            > Uchodźców? Czy imigrantów? Uchodźców znów tak dużo w Europie Zachodniej nie ma,
                            > tym bardziej w Polsce. Imigranci byli potrzebni ze względu na mizerny przyrost
                            > naturalny w społeczeństwach dobrobytu. To chyba nie tajemnica.

                            Imigraci byli przyjmowani przez b. państwa kolonialne, które miały miękkie serduszka. Obecnie zaś problemem są uchodźcy, nielegalni i legalni. I nie, nie są przyjmowani w systemie amerykańsko-kanadyjskim, czyli nie wybieramy świetnych ludzi.

                            > Arabski antysemityzm Ci przeszkadza? Może najpierw rozprawmy się z polskim?
                            Oczywiście. Ale to Pallywood w Europie powoduje, że odradza się brutalny antysemityzm, bo jak zapewne wiesz wyznawcy judaizmu stoją w muzułmańskiej hierarhii jeszcze niżej, niż wyznawcy chrześcijaństwa. Nie powinno to dziwić, w końcu wujo Arafata był przyjacielem Hitlera i robił co mógł, żeby zbudować muzumański legion SS.

                            >czepianie się Izraela
                            > A to najbardziej pokojowo nastawione państwo świata...
                            Cóż, Izrael jest atakowany przez Arabów - nawet do wojny szesciodniowej był zmuszony, bo Egiptowi marzyło się zajęcie miejsca przywódcy, bo Syria przestępowała z nogi na nogę. Znane sprawy, naprawdę, nie ma co się o nie spierać. To arabskie państwa odmówiły uzania prawa Izraela do istnienia (zabawne, to 1/650 powierzchni państw muzułmańskich), to państwa arabskie hodują uchodźców palestyńskich w czwartym pokoleniu nie pozwalając im na asymilację. To państwa muzułmanskie (łącznie z Iranem) wspierają Hamas, który - a jakże - ma w statucie, również dostępnym powszechnie zapisany cel zniszczenia Izraela.

                            > Nale
                            > > zy ostro przykrócić imigrację,
                            > W Polsce?
                            W Europie. jesteśmy w Unii i mamy pod tym względem wspólne prawo - uklad z Schengen.


                            • joa66 Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 26.08.14, 13:45
                              Imigraci byli przyjmowani przez b. państwa kolonialne, które miały miękkie serduszka

                              To chyba przesada. Po pierwsze nie z powodu miękkich serduszek, a poza tym chyba były coś winne krajom skolonizowanym.
                              • mokotowianka1 Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 26.08.14, 16:27
                                Nie wiem, czy były winne. Na pewno nie były zobowiązane moralnie do przyjmowania do siebie innych nacji jak leci - może pomoc w budowie uniwersytetów czy dróg, ale przejmowanie mas krajowców?
                                Z rozmysłu zaprosił Turków RFN.
                                • joa66 Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 26.08.14, 16:41
                                  Nie wiem, czy były winne.

                                  Naprawdę nie wiesz ? Po tym co wyrządzono krajom skolonializowanym, w sensie ludzkim, gospodarczym i politycznym?

                                  Fakt, że głupio sie wzieli za "rekompensatę" krzywd (czy jakkolwiek to nazwać), ale na pewno nie robili tego z dobrego serduszka.

                                  Problem leży gdzie indziej - czy jeżeli kiedyś ktos popelnił błąd to czy należy te złe tradycje kontynuować, czy jeżeli kogos kiedyś skrzywdzilismy* to w rewanzu też powinniśmy dać się skrzywdzić czy rczej rekompensowac sensownie wyrządzone krzywdy.



                                  * użyłam czasy przeszłego od "skrzywdzić" , ale tak naprawdę to cały czas trwa.
                                  • mokotowianka1 Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 26.08.14, 17:10
                                    i]Nie wiem, czy były winne.[/i]
                                    >
                                    > Naprawdę nie wiesz ?

                                    Winne w znaczeniu "zobowiązane do".
                                    Natomiast moralnie - moja droga, w historii wszyscy wszystkim robili kęsim i wykorzystywali kogo mogli. Parszywe, ale nie ma tu róznicy, czy biali dają w łeb czarnym czy białym, czy żółci załatwiają brązowych, albo czy śniadzi mordują białawych. To jest cecha ogólnoludzka, niestety.

                                    Ot, u nas ledwie 150 lat temu zlikwidowano pańszczyznę - i to nie Polska to zrobiła, ale zaborcy - a galicyjska szlachta polska dobijała sie na austriackim dworze o to, by znów wolno było fizycznie karać chłopów. Przywiązany do ziemi chłop pańszczyźniany mniej kala nasz rachunek niż zamorskie kolonie Brytyjczyków? Pozwól, że się nie zgodzę. Znasz ten cyat? "Dzieci, prośta Boga, ażebyśta Polski nie doczekały, bo nam w Polsce źle było."
                                    Szlachcic decydował, kto mógł opuścić wieś, a kto nie, z kim danych chłop miał się ożenić. Szlachcic wyznaczał minimalną ilość alkoholu i soli jaką chłop musiał kupić w gospodzie, która należała oczywiście do szlachcica.
                                    • joa66 Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 26.08.14, 18:02
                                      Nie wrzucałabym kolonizacji i jej skutków ( w tym też neokolonizacji) do jednego worka z innymi konfliktami.
                                      • joa66 Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 26.08.14, 18:14
                                        Problem polega na tym, że imigranci z krajów post kolonialnych nie będę emigrować do Europy TYLKO wtedy kiedy ... nie będą chcieli. A kiedy nie będą chcieli, to łatwo zgadnąć. Z tym, że na rezultaty nawet najbardziej przemyślanej polityki ww tym zakresie trzeba będzie poczekać. A działać trzeba już. Bo problem (na wielu poziomach) imigracji muzułmańskiej w Europie istnieje, rośnie. A łagodzeniu sytuacji na pewno nie służy przymykanie oczu na to zło związane z tą religią, bo "widzę miłych Pakistańczyków na ulicy".

                                        Jeszcze innym problemem jest sytuacja w państwach islamskich, na ile "zachód" powinien interwweniować. A jeżeli nie powinien to dlaczego, bo ja nie kupuję argumentu, że tam jest inna kultura i kobiety są tam (z urzędu) szczęśliwe. To spychanie odpowiedzialności , mające uśpić nasze ewentualne wyrzuty sumienia.
                                        • mokotowianka1 Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 26.08.14, 19:04
                                          że imigranci z krajów post kolonialnych nie będę emigrow
                                          > ać do Europy TYLKO wtedy kiedy ... nie będą chcieli.
                                          ALbo wtedy, kiedy się zmieni prawo i zacznie odsyłać nadmiary chhętnych. Rzeka nie wyschnie całkiem, ale zamieni się w strumyk.

                                          > Jeszcze innym problemem jest sytuacja w państwach islamskich, na ile "zachód" p
                                          > owinien interwweniować. A jeżeli nie powinien to dlaczego, bo ja nie kupuję arg
                                          > umentu, że tam jest inna kultura i kobiety są tam (z urzędu) szczęśliwe. To spy
                                          > chanie odpowiedzialności , mające uśpić nasze ewentualne wyrzuty sumienia.

                                          Ty się może lepiej zastanów, czy ty chcesz interwencji i kolonizacji trzeciego świata, czy nie? Zdaje się, ze uważasz, że kolonizacja była zjawiskiem wysoce szkodliwym dla kolonizowanych, więc czemu chcesz ich kolonizować/cywilizować w imię swoich priorytetów co do tego, jak twoim zdaniem ktoś powinien układac swoje życie w swoim kraju i swojej kulturze? To jednak jest inna kultura i wara ci od niej - tak jak Chińczykom czy muzułmanom wara od zachodniego systemu politycznego, który też ma się im prawo nie podobać.


                                          Więc nie,ja bym ich nie kolonizowała, bo to kosztowne, mało skuteczne i niemoralne. Wysłałabyś swoje dzieci na wojnę w Iraku, po to, by jakieś sunnitki czy szyitki nie były prawnie zobowiązane do zasłaniania włosów czy noszenia czadorów? Zwłaszcza, że one wcale cie nie proszą o pomoc, o ile wiem.
                                          • joa66 Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 26.08.14, 19:14
                                            ięc czemu chcesz ich kolonizować/cywilizować w imię swoich priorytetów co do tego,

                                            a chcę?
                                            • mokotowianka1 Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 26.08.14, 19:17
                                              Skoro chcesz interweniować, bo ci nie odpowiada ich cywilizacja/kultura/prawo to i owszem. Inaczej jak sobie konkretnie wyobrażasz skuteczne interweniowanie zachodu? Wpadniesz, obalisz, pogorozisz paluszkiem i znikniesz?
                                              • joa66 Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 26.08.14, 19:26
                                                Skoro chcesz interweniować,

                                                Powtórzę pytanie: chcę?
                                                • mokotowianka1 Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 26.08.14, 19:29
                                                  >Jeszcze innym problemem jest sytuacja w państwach islamskich, na ile "zachód" powinien >interwweniować. A jeżeli nie powinien to dlaczego, bo ja nie kupuję argumentu, że tam jest inna >kultura i kobiety są tam (z urzędu) szczęśliwe. To spychanie odpowiedzialności , mające uśpić >nasze ewentualne wyrzuty sumienia.

                                                  Jeżeli to nie jest opowiedzenie się za interwencją, to nie wiem, o czym ty właściwie piszesz?
                                                  • joa66 Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 26.08.14, 19:35
                                                    O tym, że jest to PYTANIE, które należy sobie zadać. A potem szczerze sobie odpowiedzieć DLACZEGO udzielilismy takiej a nie innej odpowiedzi.
                                                  • mokotowianka1 Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 26.08.14, 19:40
                                                    Wiesz, mi na takie jałowe dywagacje szkoda czasu.
                                                    To całkiem jak Tuwim proszący o panienkę wodę bez soku, na co ona pyta uzupełniająco: - Bez jakiego soku? Bez malinowego, czy bez cytrynowego?
                                                    Skoro nie chcesz interweniować i o ile wiem nikt nie chce, to po diabła marnowac czas na rozważanie, dlaczego interwencja taka jest niepożądana moralnie, niepraktyczna, sprzeczna z prawem międzynarodowym, pozbawiona sensu, skazana na niepowodzenie. Woda bez soku i tyle.
                                                  • joa66 Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 26.08.14, 19:56
                                                    o diabła marnowa
                                                    > c czas na rozważanie, dlaczego interwencja taka jest niepożądana


                                                    Dla mnie to nie jest strata czasu.
                                                  • joa66 Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 26.08.14, 20:08
                                                    p.s. Ograniczając problem do praw kobiet, wydaje mi się że uczciwsze jest powiedzenie sobie, że nie interweniujemy bo:

                                                    koszty są zbyt duże
                                                    efekt nie jest pewny
                                                    uważamy, że nie powinno się poświęcać teraźniejszości dla przyszłości
                                                    itd

                                                    NIŻ

                                                    twierdzenie, że jesteśmy tacy moralni , że nie wtrącamy się w sprawy innej kultury, w której kobiety są szczęśliwe, bo w takiej kulturze zostały wychowane, kiedy WiEMY, że miliony z nich NIE JEST szczęśliwa (delikatnie mówiąc)

                                                    Przynajmniej to możemy zrobić - przyznać się uczciwie do motywów, a nie chrzanić "że kobiety są tam szczęsliwe"
                                                  • mokotowianka1 Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 26.08.14, 20:27
                                                    A niby czemu miałabym rozdzielać te sprawy? Ich się rozdzielić nie da.
                                                    Interwencja OCZYWIŚCIE by się nie powiodła. I oczywiście byłaby bezprawna. I oczywiście musiałby się wiązać z długotrwałą okupacją i kolonizacją czy protektoratem. I oczywiście dałabyś nią prawo róznym Ibrahimom do interwencji w celu poprawy twojego losu i uszczęsliwienia cię zgodnie z ich miernikami i zasadami.
                                                    A te kobiety nie życzą sobie twojej interwencji, tak samo jak ty nie zyczysz sobie interwencji Ibrahima, który byłby bardzo szczęśliwy mogąc ci wyjasnić, dlaczego będzie ci lepiej, jak odrzucisz obyczaje i prawa w których wyrosłaś, i będzie siedział ci nad głową tak długo, aż to zrobisz.
                                                  • rosapulchra-0 Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 26.08.14, 22:03
                                                    Mokotowianka, 100/100.

                                                    Taki obrazek od razu mi się przypomniał:
                                                    https://thebaochi.files.wordpress.com/2011/10/cartoon.jpg
                                                  • rosapulchra-0 Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 26.08.14, 21:44
                                                    joa66 napisała:

                                                    > twierdzenie, że jesteśmy tacy moralni , że nie wtrącamy się w sprawy innej kult
                                                    > ury, w której kobiety są szczęśliwe, bo w takiej kulturze zostały wychowane, ki
                                                    > edy WiEMY, że miliony z nich NIE JEST szczęśliwa (delikatnie mówiąc)
                                                    >
                                                    A skąd wiesz, że miliony kobiet nie są szczęśliwe? Bo zgadzają się na rzeczy, które są dla ciebie nie do przyjęcia?
                                                  • mokotowianka1 Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 26.08.14, 21:55
                                                    Wszędzie są miliony nieszczęsliwych kobiet.
                                                    Bo mąż się rozwiódł, bo korpopraca zjada człowieka, bo szklany sufit, bo dziecko bierze narkotyki, bo samotność, bo alimenty nie sa płacone.
                                                    Tylko te kobiety wcale nie chcą, żeby jakaś wąskomysląca grupa się nad nimi ulitowała, i z tego współczucia zmiatała ich cała kulturę i dawała w zamian swoją, powiedzmy zakazującą rozwodów. Chcą dłuższego urlopu, spłacania rzetelnych alimentów na czas, szansy na awans także dla kobiet - a nie szariatu.
                                                    W drugą stronę działa to tak samo.
                                                  • joa66 Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 26.08.14, 22:46
                                                    A skąd wiesz, że miliony kobiet nie są szczęśliwe? Bo zgadzają się na rz
                                                    > eczy, które są dla ciebie nie do przyjęcia?


                                                    Stąd, że wiem co się dzieje z tymi które NIE ZGADZAJĄ
                                                  • rosapulchra-0 Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 26.08.14, 23:12
                                                    Ile jest tych, co się nie zgadzają w porównaniu z tymi, co się zgadzają i mało tego - traktują swoje życie jako normę?
                                                  • joa66 Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 26.08.14, 23:16
                                                    A jakie to ma znaczenie??

                                                    I jaki jest problem , żeby ktoś robił to na własny użytek a nie zmuszał do tego innych???


                                                    Więcej osób przeżyło wojnę niż w jej czasie zginęło. Czy to usprawiedliwia zachowanie nazistów?




                                                    p.s Twoje pytanie jest obrzydliwe, masz spaczoną moralność.
                                                  • rosapulchra-0 Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 26.08.14, 23:22
                                                    Jasne, bez osobistych wycieczek nie może się obyć, prawda?

                                                    Zadałam ci pytanie, bardzo konkretne, czy znasz proporcje. Okazuje się, że dla ciebie to nie ma znaczenia. I przez cały czas w ogóle nie przyjmujesz do wiadomości, że to jest zupełnie inna kultura, w której te kobiety są od wieków i która (ta kultura) nie przyjmuje europejskich wzorców praw człowieka. To że to są europejskie prawa człowieka, naprawdę nie oznacza, że są dla innej kultury akceptowalne, nie tylko dla muzułmanów.
                                                  • joa66 I szczęśliwe dziewczynki 26.08.14, 23:30


                                                    Masz jeszcze rosa szczęśliwe w swojej kulturze dziewczynki:

                                                    forum.gazeta.pl/forum/w,567,150899690,150899690,dziewczynki_.html

                                                    Spokojnego snu Ci życzę.
                                                  • rosapulchra-0 Re: I szczęśliwe dziewczynki 26.08.14, 23:45
                                                    Dziękuję, śpię spokojnie.
                                                    Do tej pory nie podałaś mi proporcji, o które prosiłam.
                                                  • iwles Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 27.08.14, 09:12
                                                    > To że to są e
                                                    > uropejskie prawa człowieka, naprawdę nie oznacza, że są dla innej kultury akcep
                                                    > towalne,


                                                    a konkretnie, który punkt europejskiej konwencji praw czlowieka jest tak bardzo szkodliwy dla ludzi, że aż nieakceptowalny ?
                                                  • mokotowianka1 Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 27.08.14, 10:05
                                                    Jest na ten temat spora literatura, juz pisałam, że kraje islamskie napisały własną kartę (deklaracja Kairska), bo nie odpowiadała im Deklaracja powszechna.
                                                    Przede wszystkim powszechne prawa człowieka są świeckie, a nie boże. W środowiskach głęboko religijnych to jest problem, bo jakim prawem stawia się ludzkie zapisy nad to, co podyktował Bóg (porównaj do naszych dyskusji np. o eutanazji, albo aborcji, albo antykoncepcji). Muzułmańscy krytycy uważają, że Deklaracja nie jest uniwersalna, tylko wyraża zachodnie, judeochrześcijańskie tradycje. Ich zdaniem najlepszym prawem jest szaria, i deklacja kairska się do niej odwołuje.
                                                    W konkretach chodzi m.in. o równość - szaria zakłada, że mężczyzna nie jest równy kobiecie (wyjąwszy godność, coś podobnego KK mówi - kobiety mają równą godność, ale księżmi być nie mogą, a drogą realizacji jest macierzyństwo), a muzułmanin niemuzułmaninowi. Na przykład muzułmanie nie powinni być rządzeni przez niemuzułmanów.
                                                    Kairska deklaracja nie daje kobietom równości, ale gwarantuje ich prawa (zgodne z szarią), w tym niezależność finansową oraz prawo do zachowania nazwiska rodowego. Mąż jest odpowiedzialny za ochronę rodziny, także za finansową.
                                                    I jeszcze deklaracja kairska zakazuje przymusu w stosunku do ubogiego lub ignoranta, który miałby doprowadzić do jego konwersji lub odrzucenia religii. A Deklaracja Powszechna przeciwnie uznaje prawo wolności myśli, sumienia i wyznania; w tym prawo do zmiany wyznania lub wiary oraz swobodę głoszenia swego wyznania lub wiary.
                                                  • araceli Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 27.08.14, 13:43
                                                    mokotowianka1 napisała:
                                                    > Jest na ten temat spora literatura, juz pisałam, że kraje islamskie napisały wł
                                                    > asną kartę (deklaracja Kairska), bo nie odpowiadała im Deklaracja powszechna.

                                                    Im czyli KOMU - KOBIETOM? Jaki wpływ maiły Islamskie kobiety na regulacje ujęte w deklaracji Kairskiej? Kto je pytał o zdanie?
                                                  • mokotowianka1 Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 27.08.14, 16:03
                                                    > Im czyli KOMU
                                                    Im, czyli krajom.
                                                    Nie było protestów, o ile pamiętam, ale pewnie trzeba by sprawdzić. Kairską deklarację podpisało zdaje się około 50 państw, w tym wszyscy członkowie Organizacji Współpracy Muzułmańskiej, a więc także Albania, Liban, Turcja i Tunezja, czyli kraje, w których kobiety są dość wyemancypowane.

                                                    Jaki wpływ maiły Islamskie kobiety na regulacje ujęte
                                                    > w deklaracji Kairskiej? Kto je pytał o zdanie?
                                                    Pewnie muzułmanki miały mniej więcej taki wpływ na decyzję swoich rządów jak Polki na decyzję posłów, wprowadzających zakaz aborcji. Kiedy go wprowadzano większość opowiadała się za prawem do przerwania ciąży o ile kobieta jest w trudnej sytuacji zyciowej - a jednak zakaz wszedł i Polek nikt o zdanie nie pytał. A praktycznie zakaz aborcji ma o wiele większy wpływ na życie indywidualnych kobiet, niż jakaś międzynarodowa deklaracja.

                                                    Wniosek jest taki, że póki jakaś istotna liczebnie grupa nie domaga się czegoś zdecydowanie i jednoznacznie, póty decydenci nie biorą jej zdania pod uwagę.


                                                  • rosapulchra-0 Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 27.08.14, 17:42
                                                    Bardzo klarownie Mokotowianka to wyjaśniła w tym wątku. Poszukaj sobie, nie chce mi się kopiować jej wypowiedzi.
                                      • mokotowianka1 Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 26.08.14, 18:55
                                        > Nie wrzucałabym kolonizacji i jej skutków ( w tym też neokolonizacji) do jedneg
                                        > o worka z innymi konfliktami.

                                        Nie widzę żadnego moralnego powodu, by tak postepować. Przy dyskusji o polityce, czy geopolityce - można, ale tu rozmowa jest o czymś innym.
                            • eo_n Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 26.08.14, 15:24
                              Odnoszę wrażenie, że jesteś stronnicza.
                              Pallywood to kwestia dyskusyjna. Dla wielu podpadająca pod teorie spiskowe.
                              Gdybyśmy mieli dziś potępiać każdy naród (właściwie jego przywódców), który sympatyzował bądź współpracował w taki czy inny sposób z Hitlerem, to wiele nacji musielibyśmy potępić... A i Pius XII wydaje się nie być bez skazy. To może i katolików potraktujmy jak zagrożenie światowego pokoju?

                              > Cóż, Izrael jest atakowany przez Arabów.
                              A sam oczywiście nie daje powodu do ataków. Jakże chętnie dał się sprowokować Hamasowi w aktualnym konflikcie. Ale przecież nie miał wyboru... Jasne. Za życie trzech rozpętał wojnę w której zginęło wg najnowszych danych 2123 Palestyńczyków. Oczywiście rakiety wystrzeliwuje wbrew swojej woli...

                              Wygląda na to że Ty masz swoje poglądy, a ja mam swoje. Nie jestem pewna, czy dalsza dyskusja wniesie coś nowego do sprawy smile
                              • mokotowianka1 Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 26.08.14, 16:23
                                . Jasne. Za życie
                                > trzech rozpętał wojnę w której zginęło wg najnowszych danych 2123 Palestyńczyk


                                Cóż, trzeba było nie mordować tych trzech chłopców. A już zwłaszcza nie wyrażać, jak robiła to arabska ulica, głębokiej radości z porwania. Nawet karykatury publikowali.....
                                Ale nie, wojna wisiała na włosku z powodu tuneli, które hamasowcy wyryli na 3 kilometry wgłąb Izraela, kończyły się w pobliżu cywilnych domów.

                                > ów. Oczywiście rakiety wystrzeliwuje wbrew swojej woli...
                                A skąd, celuje precyzyjnie w wytwórnie rakiet, w punkty, z których są odpalane i wreszcie w szefów organizacji terrorystycznej. A że Hamas wzywa Palestyńczyków, żeby nie opuszczali domów mimo uprzedzenia przez Izrael, że za 5 minut pójdą rakiety - to już ich wybór. Przechowywanie rakiet w szkołach to też ich wybór. Zorganizowanie centrum dowódczego Hamasu w szpitalu (zapraszli tam dziennikarzy na konferencje prasowe) - to też jest decyzja tamtej organizacji, której cynicznie opłacają się cywilne trupy.

                                Natomiast oczywiscie, jestem stronnicza - Izrael to jedyne demokratyczne europejskie państwo prawa na Bliskim Wschodzie. Wiesz kto skazał b.prezydenta Izraela za gwałt? Arabski sędzia. I nie było protestów. Kobiety mają równe prawa. W parlamencie sa arabscy posłowie. Opozycja ma wszelkie możliwości publicznego wpowiadania się. . Nie tak jak po drugiej stronie, gdzie za wiersz ktoś dostał w Saudii 8 lat więzienia, czy jak w Palestynie, gdzie chłopak, który wyraził nadzieję, że tych trzech nastolatków znajdą żywych, o mało nie zapłacił za to życiem.
                            • rosapulchra-0 Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 26.08.14, 17:59
                              mokotowianka1 napisała:

                              > Imigraci byli przyjmowani przez b. państwa kolonialne, które miały miękkie serd
                              > uszka. Obecnie zaś problemem są uchodźcy, nielegalni i legalni. I nie, nie są p
                              > rzyjmowani w systemie amerykańsko-kanadyjskim, czyli nie wybieramy świetnych lu
                              > dzi.

                              Ale żeś palnęła teraz. Miękkie serduszka? No proszę cię, państwa kolonialne ściągały tanią siłę roboczą choćby z tego powodu, że kiedyś były to ich kolonie. I ci ludzie z uchodźcami mają tyle wspólnego co ja z baletem. To była czysta kalkulacja, żadne miękkie serduszka nie wchodziły tu w grę.
              • maadzik3 Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 05.09.14, 07:33
                Prawo państwowe wielu kraów muzułmańskich taką karę przewiduje i wykonuje. Powołując się na religię. Ostatnio z tego powodu skazano na śmierć ciężarną SUdankę. Z trudem, po miesiącach w więzieniu i urodzeniu niepełnosprawnego dziecka wskutek rodzenia w kajdanach a nogach udało się ją ewakuować do USA bo jej mąż miał podwójne obywatelstwo. To jest prawo islamu, to w praktyce, w krajach muzułmańskich!!!!! I nie była jedyną, reszta miała mniej szczęścia. Powiedz jej że islam jest prostą religią miłości i pokoju, na pewno doceni, wszak większą część życia spędziła w muzułmańskim kraju
          • amaroola Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 27.08.14, 12:21
            > Przygnębiający ten wątek.
            > Szczególnie, że zasadniczo ematka robi wrażenie inteligentnej...

            inteligencja nie swiadczy o madrosci I o umiejetnosci pojmowania (rozumienia) rzeczy w szerokim kontekscie

            czasami inteligencja sie marnuje z powodu braku wiedzy (tudziez wiedze powierzchowna) i doswiadczenia (tudziez jego bledna interpretacje)
    • araceli Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 25.08.14, 21:35
      Wiesz Rosa - komunizm też w założeniu jest cudownym ustrojem, gzie wszyscy są równi i szczęśliwi. Tyle teorii - w praktyce jak Islam - przemoc, bieda i wojna.

      Ale rozumiem, że córce sąsiad się spodobał więc teraz zgłębiasz tajniki religii swoich przyszłych wnuków i modlisz się, żeby teoria okazała się prawdą wbrew 'codziennym informacjom i osobistym doświadczeniom'.
      • jak-nie-ja-to-kto Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 25.08.14, 21:47
        Tylko nie rozumiem "nawracania" ludzi do komunizmu, tak samo jak i do islamistów.
        Nie wiem co to za potrzeba "nawrócić" ludzi do czegoś o czym wiedzą wiele. Może nie znają jednostek na "plus", bo takich niewiele. Ale mają wyrobione zdanie. Wiem że tylko krowa.... itd. Tylko na przeciw faktom słodkie słówka niewiele zmienią.
        • rosapulchra-0 Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 25.08.14, 21:52
          Dziewczyno, naucz się w końcu czytać. Ze zrozumieniem, ofkors uncertain
          • jak-nie-ja-to-kto Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 25.08.14, 21:54
            Tak? To może odpowiedz w końcu na moje pytanie z początku wątku. Czy za trudne?
            • rosapulchra-0 Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 25.08.14, 21:56
              Sorry, ale ja nie chcę odpowiadać na twoje miałkie prowokacje. Szkoda mi czasu na dyskusję z tobą. EOT.
              • jak-nie-ja-to-kto Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 25.08.14, 21:59
                Nie było prowokacji. Były pytania. Skoro nie umiesz odpowiedzieć to przyznaj to a nie ściemniasz.
                • rosapulchra-0 Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 25.08.14, 22:20
                  Ostatni raz ci odpowiadam - twoje pytania były prowokacyjne. Nawet się nie wysiliłaś, żeby zobaczyć, co jest w linku. Za to masz do powiedzenia na temat wątku nic, bo robisz wycieczki osobiste. Dlatego też dyskusję z tobą uważam za bezcelową.
                  • jak-nie-ja-to-kto Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 25.08.14, 22:25
                    Uważać możesz co chcesz. Ja zapytałam konkretnie. Czyli <czytaj> CO CHCESZ OSIĄGNĄĆ WĄTKIEM JEDYNIE Z LINKIEM

                    Jednak nie umiałaś odpowiedzieć
        • eo_n Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 25.08.14, 21:57
          jak-nie-ja-to-kto napisała:

          > Tylko nie rozumiem "nawracania" ludzi do komunizmu, tak samo jak i do islamistó
          > w.
          Ale różnicę między islamistą a muzułmaninem rozumiesz?
      • rosapulchra-0 Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 25.08.14, 21:50
        Ależ cię poniosła wyobraźnia!
        Po pierwsze - jestem katoliczką. Po drugie moja córka ma chłopaka, ale to Polak z krwi i kości. Znaczy się, znowu strzelasz ślepakami. Postaraj się bardziej, bo póki co twoje insynuacje są bardzo dalekie od prawdy.
        • jak-nie-ja-to-kto Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 25.08.14, 21:58
          Polak krwi i kości

          Nie bądź bezczelna. Polacy mają prawo wyboru religii.
          • rosapulchra-0 Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 25.08.14, 22:21
            jak-nie-ja-to-kto napisała:

            > Polak krwi i kości
            >
            > Nie bądź bezczelna. Polacy mają prawo wyboru religii.

            A toś mnie ubawiła! big_grinbig_grinbig_grin
            • jak-nie-ja-to-kto Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 25.08.14, 22:26
              A nie mają???
              • maadzik3 Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 05.09.14, 07:36
                wyobraź sobie że mają. w przeciwieństwie do Saudyjczyków, Katarczyków, Irańczyków i wielu innych. Spróbuj w Iranie porzucić islam. Oczywiście każdą religię można tam porzucić na rzecz islamu, rozumiem że to nazywasz wolnością?
        • mamajaneczki Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 25.08.14, 21:59
          Islam zarówno nie jest religią wyłącznie szalonych ekstremistów, nierzetelne jest również gloryfokowanie jej i teksty typu że została dana od Boga, bo tego to akurat nie wiemy i nic to kompletnie nie wnosi, ani nie świadczy o jakiejś konkretnej wiedzy. Polecam Daneckiego "Podstawowe wiadomowści o islamie", zaznaczająć ze podstawowe wiadomości obejmują dwa tomy.
          • rosapulchra-0 Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 25.08.14, 22:22
            mamajaneczki napisała:

            > Islam zarówno nie jest religią wyłącznie szalonych ekstremistów, nierzetelne je
            > st również gloryfokowanie jej i teksty typu że została dana od Boga, bo tego to
            > akurat nie wiemy i nic to kompletnie nie wnosi, ani nie świadczy o jakiejś kon
            > kretnej wiedzy.

            Ależ to samo twierdzą katolicy, Świadkowie Jehowy, protestanci, etc.
            • mamajaneczki Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 26.08.14, 08:37
              tak, ale zatytułowałaś swój wątek "głos rozsądku". To jest głos rozsądku? Poza tym mówisz że jesteś katoliczką, to nie rozumiem...
              • rosapulchra-0 Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 26.08.14, 17:38
                To że jestem katoliczką nie powoduje, że inne religie traktuję wrogo. Wręcz przeciwnie, uważam, że należy walczyć ze stereotypami i uprzedzeniami.
    • fragile_f Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 25.08.14, 22:13
      Autorka ma swoje wystapięnia na youtube:

      www.youtube.com/watch?v=FYe8qGExU2g&feature=youtu.be&t=16m23s
      Ta urocza pani codziennie mowi swoim dzieciom, zeby przeszly na islam, bo jak nie to pojda do piekla.

      Tlumaczy idiotycznie, ze ludzie sa ssakami i musi byc pies i suka i dlatego miejsca dla homoseksualistow w islamie nie ma (?). Co ma piernik do wiatraka?

      Dalej wymieklam, bo mi rece opadly.
      • jak-nie-ja-to-kto Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 25.08.14, 22:19
        A niektórzy brną w to dalej. I "nawracają".
      • rhaenyra Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 25.08.14, 22:37
        ale obejrzalas ze jak trzeba bedzie synowi sciac glowe to wezmie na klate ?
      • araceli Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 25.08.14, 22:38
        fragile_f napisała:
        > Tlumaczy idiotycznie, ze ludzie sa ssakami i musi byc pies i suka i dlatego mie
        > jsca dla homoseksualistow w islamie nie ma (?). Co ma piernik do wiatraka?

        I dałaby obciąć dziecku głowę, gdyby okazało się homoseksualne smile

        Rosa - to jest ten Twój niewinny Islam?
        • joa66 Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 25.08.14, 22:43
          I dałaby obciąć dziecku głowę, gdyby okazało się homoseksualne


          I to by było na tyle jeżeli chodzi o głos rozsądku.
          • joa66 Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 25.08.14, 22:47
            Co ciekawe rosa wybrała jako głos rozsądku głos polemizujący z tym głosem:

            natemat.pl/113477,polski-tatar-selim-chazbijewicz-islam-trzeba-odarabizowac-hidzaby-zlikwidowac-polscy-muzulmanie-przebieraja-sie-za-arabow
      • majenkir Re: 26.08.14, 01:18
        fragile_f napisała:
        > Autorka ma swoje wystapięnia na youtube:


        Rany boskie, co za idiotka..... uncertain
        • viviene12 Re: 26.08.14, 19:29
          majenkir napisała:

          > fragile_f napisała:
          > > Autorka ma swoje wystapięnia na youtube:

          >
          > Rany boskie, co za idiotka..... uncertain

          Idiotka to malo powiedziane

          Rosa sie sama podlozylasmile
          • rosapulchra-0 Re: 26.08.14, 21:26
            Rosa się nikomu i nigdzie nie podłożyła uncertain Rosa napisała wręcz, że w przypadku tej może nie mieć racji, ale tego to viviene12 nie raczyła zauważyć.
            Wywiad z nią brzmi całkiem rozsądnie, filmów z yt nie znałam.
            • viviene12 Re: 26.08.14, 21:35
              rosapulchra-0 napisała:

              > Rosa się nikomu i nigdzie nie podłożyła uncertain Rosa napisała wręcz, że w przypadku
              > tej może nie mieć racji, ale tego to viviene12 nie raczyła zauważyć.
              > Wywiad z nią brzmi całkiem rozsądnie, filmów z yt nie znałam.
              >
              Raczyla raczyla
              tylko jesli koniecznie chce sie kogos nawracac podajac przyklady to nalezaloby sie najpierw lepiej doinformowac kto zacz, a nie strzelac na oslep


              • rosapulchra-0 Re: 26.08.14, 21:40
                Jasne, ty wiesz lepiej ode mnie. Uwielbiam takie pewne swego paniusie, które samego najczęściej nie mają zielonego pojęcia, o czym piszą. EOT.
                • viviene12 Re: 27.08.14, 17:25
                  rosapulchra-0 napisała:

                  > Jasne, ty wiesz lepiej ode mnie. Uwielbiam takie pewne swego paniusie, które sa
                  > mego najczęściej nie mają zielonego pojęcia, o czym piszą. EOT.

                  piszesz o sobie, jak w morde strzelil pasuje - pojecia nia ma a sie gardlujesmile

                  • viviene12 Re: 27.08.14, 17:27
                    a wyznawcow islamu w Niemczech pod dostatkiem, wiec raczej wiem, o czym pisze.
                    i pewnie widze i poznaje ich juz tak ze trzy razy dluzej niz ty
                    • viviene12 Re: 27.08.14, 17:36
                      A coz ty takiego wiesz wecej oprocz linkow z netu, ktore przytaczasz bez dokladnego sie z nimi zapoznania? Co poznalas naprawde oprocz spojrzenia na zaburkowanych sasiadow i ew. niezobowiazujacych pogaduszek przez plot? Guzik wiesz a rzucasz sie jak wsza na grzebieniu.
                      Takze wiesz, EOT, Paniusiu.
    • yeerba Czemu tak ci na tym zależy? 25.08.14, 22:25
      żebyśmy dostrzegły w islamie także i pozytywy? Bo to już n-ta twoja wypowiedź w roli adwokata islamu.

      Z literatury faktu przeczytałam jedynie w temacie "Tylko razem z córką" Betty Mahmoody i jakoś ta religia mnie nie zachwyca. Jeśli jednak ktoś dokonał takiego wyboru - bardzo proszę. W szkole córki jedna mama nosi hidżab. Bardzo mnie ciekawi jak jest traktowana na zebraniach w swojej klasie, jaki stosunek mają do niej inni rodzice i nauczyciele.

      Z mojej strony anie mnie to ziębi ani grzeje, ale jeśli córka kiedyś mi oświadczy, że przechodzi na islam - chyba tego nie udźwignę. Tu moja tolerancja dla istnienia islamu się kończy.
      • rosapulchra-0 Re: Czemu tak ci na tym zależy? 25.08.14, 22:33
        Też czytałam tę książkę i mocno mną wstrząsnęła.
        Widziałam reportaże na temat zaginionych dzieci, które ojcowie porywali do swoich krajów, lub o zamordowanych żonach, bo nie były posłuszne.
        Jednak doskonale sobie zdaję sprawę, że w każdej religii i wśród ateistów występują podobne tragedie. Mimo to świat się skupia tylko na islamistach. Nie uważasz, że to jest niesprawiedliwe?
        • yeerba Re: Czemu tak ci na tym zależy? 25.08.14, 22:47
          Świat skupia się nie tylko na islamistach.
          Świat skupia się na ludzkich dramatach, bo to jest chodliwy temat. Ty widzisz islamistów, ja Ukrainę z Rosją w tle, a dziś San Francisco.

          Równie dobrze można stawać w obronie Putina. To bardzo wykształcony człowiek, wytrawny polityk, znakomity przywódca i dlaczego świat tak go nie lubi?
          Znajdziesz na jego temat bardzo rzetelne i przychylne publikacje, które może nawet sprawią, że osoba Putina wzbudzi twój zachwyt i głęboki szacunek.
          Przecież Putin też ma swoje zalety.

          Nie odpowiedziałaś. Czemu tak ci zależy na tym, żebyśmy spojrzały na islam innymi oczami?
          Po co ci to?

          • rosapulchra-0 Re: Czemu tak ci na tym zależy? 25.08.14, 23:08
            Odpowiedziałam. Uważam za rażącą niesprawiedliwość skupianiu się tym, że ekstremiści robią z islamu sztandar, a normalni wyznawcy ponoszą za to konsekwencje, co bardzo dobrze oddaje również ten wątek i wypowiedzi forumek.
            • yeerba Re: Czemu tak ci na tym zależy? 25.08.14, 23:11
              To jeszcze jedno pytanie.
              Twoje dziecko oświadcza, że przechodzi na islam i w związku z tym udaje się do Iranu - co Ty na to?
              • rosapulchra-0 Re: Czemu tak ci na tym zależy? 25.08.14, 23:22
                Powiem szczerze, że nie bardzo sobie wyobrażam taką sytuację. Jednocześnie dodam, że jestem z tych matek, które dają swoim dzieciom naprawdę dużo swobody i nasze wzajemne stosunki są oparte na przyjaźni i zaufaniu.
                Nie wiem, jakbym zareagowała, nie chcę tu podawać jakichkolwiek deklaracji, bo doskonale sobie zdaję sobie sprawę, że "jesteśmy tacy, na ile nas sprawdzono".
                • yeerba Re: Czemu tak ci na tym zależy? 25.08.14, 23:31
                  no ale potrafisz wyobrazić sobie, że twoje dzieci zakładają rodziny? Tu byłoby podobnie. Zakładają rodziny i przyjmują nowe wyznanie. Twierdzisz, że zgłębiłaś temat tej religii, że ataki są niesprawiedliwe, bo ludzie w islamie żyją normalnie. Potrafisz chyba sobie wyobrazić takie normalne islamskie życie. Miałabyś jakieś obiekcje? Może obawy?
                  • rosapulchra-0 Re: Czemu tak ci na tym zależy? 25.08.14, 23:47
                    Obiekcje miałabym pewnie przy każdej okazji założenia rodziny z kimś, bez względu na wyznawaną religię, kto miałby skłonność do przemocy itp.
                    • yeerba Re: Czemu tak ci na tym zależy? 25.08.14, 23:52
                      Twierdzisz, że czytałaś tą książkę co ja.
                      Facet był szanowanym lekarzem i kochającym mężem przez wiele lat. Żadnych skłonności do przemocy. Żona dobrowolnie opuściła kraj w odwiedziny do rodzinnych stron męża.
                      Po tylu latach wyleczyła się z obaw, ufała że nic jej nie zagraża.
                      • rosapulchra-0 Re: Czemu tak ci na tym zależy? 26.08.14, 00:02
                        Tak, czytałam. I bardzo współczułam tej kobiecie. Opis własnoręcznego wyjęcia z pochwy spirali był dla mnie tak szokujący, że odłożyłam książkę na kilka tygodni. W ogóle czytałam ją długo, etapami, bo nie byłam w stanie przyjąć do wiadomości tego, co spotkało tę kobietę, włącznie z ucieczką w etapach, ciągłym strachem o własne życie i życie córki.
            • araceli Re: Czemu tak ci na tym zależy? 25.08.14, 23:13
              rosapulchra-0 napisała:
              > Odpowiedziałam. Uważam za rażącą niesprawiedliwość skupianiu się tym, że ekstre
              > miści robią z islamu sztandar, a normalni wyznawcy ponoszą za to konsekwencje,
              > co bardzo dobrze oddaje również ten wątek i wypowiedzi forumek.

              Czy To obejrzałaś filmik, w którym Twoja ukochana 'normalna wyznawczyni Islamu' mówi, że powtarza swoim dzieciom codziennie, że pójdą do piekła oraz, że gdyby jej dziecko okazało się homoseksualne to wzięłaby na klatę ścięcie mu za to głowy?

              To jest Twoja 'normalność'?
              • rosapulchra-0 Re: Czemu tak ci na tym zależy? 25.08.14, 23:26
                Nie, tego nie widziałam. Za to codziennie widuję rodziny pakistańskie, rodziny zdecydowanie normalne, kochające się wzajemnie i bardzo dbające o dzieci.
                Zauważ, że np. Świadkowie Jehowy są często postrzegani jako mordercy, ponieważ nie zgadzają się na podawanie krwi swoim chorym dzieciom. A tego wymaga od nich ich religia. Powiem więcej - ja ich rozumiem i pobudki, jakimi się kierują.
                To nie jest tak, że wszystko musi być podporządkowane katolikom/protestantom/ateistom, bo i wydaje się, że mają lepsze rozwiązanie na życie.
                • yeerba Re: Czemu tak ci na tym zależy? 25.08.14, 23:39
                  rosapulchra-0 napisała:
                  Za to codziennie widuję rodziny pakistańskie, rodziny
                  > zdecydowanie normalne, kochające się wzajemnie i bardzo dbające o dzieci.

                  Widujesz.
                  Ja też widuję pewnego tatusia. Elegancik, pod krawatem, buty czyściutkie i błyszczące, rączki zadbane. Żonka śliczna, szczupła. Ładna para. Mają dwoje dzieci. Dzieci zadbane. Ten ładny obrazek kryje jednak pewną mroczną tajemnicę. Synek dostaje od taty notorycznie lanie, ale w domu. Przy ludziach zachowują pozory idealnej rodzinki.
                  • rosapulchra-0 Re: Czemu tak ci na tym zależy? 25.08.14, 23:48
                    Mhm.. jeśli wiesz o tej przemocy, to czemu nie zareagujesz?
                    • joa66 Średniowiecze vs reformy 25.08.14, 23:52
                      rosa - dlaczego propagujesz islam średniowieczny a jesteś przeciwko reformom (dającym np równe prawa kobietom) ?
                      • rosapulchra-0 Re: Średniowiecze vs reformy 26.08.14, 00:03
                        Gdzie napisałam, że jestem przeciwko?
                        • joa66 Re: Średniowiecze vs reformy 26.08.14, 00:07
                          Gdzie napisałam, że jestem przeciwko?


                          Tam gdzie wkleiłaś link neofitki która krytykuje reformy, jako głos rozsądkuwink
                          • rosapulchra-0 Re: Średniowiecze vs reformy 26.08.14, 00:11
                            I jak mam nie podejrzewać cię o złą wolę?
                            Co najmniej dwa razy przyznałam ci rację, że podałam zły przykład. Ty jednak już tego nie widzisz, bo to już psuje obraz stworzony przez ciebie, więc manipulacja się nie udaje.. Ehh.. Ochłoń kobieto z tą nienawiścią do mnie. Serio mówię.
                            • joa66 Re: Średniowiecze vs reformy 26.08.14, 00:14
                              Ale dlaczego dałaś zły przykład? Czyżbyś nie czytała tego co wklejasz jako głos rozsądku?

                              Jak można zatem wierzyć, że Twoje poglądy są poprzedzone jakąkolwiek refleksją?
                              • rosapulchra-0 Re: Średniowiecze vs reformy 26.08.14, 00:17
                                Przeczytałam. Nigdy nie wysyłam linków przed ich poznaniem. Jednak później się dowiedziałam, że przykład dokładnie tej pani nie jest najlepszy - przyznałam się do błędu i już.
                                Jakiś problem?
                                • joa66 Re: Średniowiecze vs reformy 26.08.14, 00:22
                                  Jednak później się dowiedziałam, że przykład dokładnie tej pani nie jest najlepszy

                                  Jak to "dowiedziałam się później" ?? To czytając artykuł sama na to nie wpadłaś?????
                                  • rosapulchra-0 Re: Średniowiecze vs reformy 26.08.14, 00:31
                                    Uuuu.. Kolejna próba zdeprecjonowania moich słów.
                                    Jeszcze raz proszę - ochłoń i odrzuć osobiste animozje.
                                    • joa66 Re: Średniowiecze vs reformy 26.08.14, 00:36
                                      big_grin

                                      rosa - tak naprawdę Ciebie wcale nie interesuje to o czym piszesz - nie chce Ci się nawet porządnie materiału, który linkujesz. A sama istota tematu jest dla Ciebie nudna jak flaki z olejem, dlatego koncentrujesz się na sloganach, hasłach, bo to krótkie i nośne, a temat ma szanse wzbudzić zainteresowanie na forum.


                                      eot smile
                                      • joa66 Re: Średniowiecze vs reformy 26.08.14, 00:37
                                        errata:

                                        nie chce Ci się nawet porządnie PRZECZYTAĆ materiału,
                                        • rosapulchra-0 Re: Średniowiecze vs reformy 26.08.14, 00:49
                                          Jasne, wiesz lepiej ode mnie. Gratuluję. EOT.
                                    • menodo Re: Średniowiecze vs reformy 26.08.14, 00:51
                                      Rosia, jakie to szczęście, że jesteś emigrantką i że takiej patologii ja ty nie muszę utrzymywać ze swoich podatków - no i że nie ma cię w Warszawie.
                                      Z drugiej strony - to przerażające, że osoby z takimi problemami, utrzymywane przez UE, popierają wrogie UE państwa /kultury i jeszcze oczekują tolerancji!
                                      • rosapulchra-0 Re: Średniowiecze vs reformy 26.08.14, 01:00
                                        Menodo, ja wiem, że to jest twoje życzeniowe gadanie, ale pracuję. Od kilku miesięcy mam własną działalność, więc sorry, ale twoje życzenie jest i będzie niespełnione.

                                        BTW, w jakim stopniu twoja wypowiedź jest na temat całego wątku?
                                        • menodo Re: Średniowiecze vs reformy 26.08.14, 10:54
                                          Od kilku mie
                                          > sięcy mam własną działalność, więc sorry, ale twoje życzenie jest i będzie nies
                                          > pełnione."

                                          Hehe, rosia, efekty twojej 'własnej działalności' widać właśnie na forum.
                                          • rosapulchra-0 Re: Średniowiecze vs reformy 26.08.14, 13:30
                                            Możesz nie wierzyć, jest mi to całkowicie obojętne.
                                      • riki_i [...] 26.08.14, 01:05
                                        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                        • menodo Re: Średniowiecze vs reformy 26.08.14, 01:19
                                          Skłaniam się ku poglądowi, że to jakaś forma terapii zaleconej przez lekarza ps
                                          > ychiatrę."

                                          Nie, no sorry, nie spotkałam się z przypadkiem, aby jakikolwiek psychiatra polecał swoim pacjentom trollowanie na forach internetowych big_grin
                                          • riki_i Re: Średniowiecze vs reformy 26.08.14, 01:34
                                            Lepsze to niż miałaby popadać w nerwicę natręctw.

                                            Jest to jakaś forma socjalizacji jednostki z widocznymi odchyłami.
                                            • menodo Re: Średniowiecze vs reformy 26.08.14, 11:03
                                              Nie - to tak, jakby powiedzieć, że lepiej alkoholikowi dać się napić wódki, to przestanie drzeć mordę z byle powodu.
                                              Oczywiście, szkodliwość społeczna trollowania jest mniejsza niż agresji fizycznej wobec ludzi czy zwierząt - ale to tylko doraźne rozwiązanie, które nie rozwiązuje problemów delikwenta.
                                          • joa66 Re: Średniowiecze vs reformy 26.08.14, 08:24
                                            Swoją drogą ciekawa jestem jak trudno dostać się do psychiatry skoro antydepresanty wybiera i przepisuje GP.

                                            I moja druga wątpliwośc, nie ukrywam, że zainspirowana rosą, ale naprawdę to też bardziej ogólne pytanie. Na ile psychoterapia wymaga wspólnego języka między terapeutą a pacjentem (na tym samym poziomie) , a także wiedzy psychoterapeuty o kulturze, z której wywodzi się pacjent. To pytanie ma też związek z integracją imigrantów, w tym imigrantów z zupełnie innej kultury, np Bliskiego Wschodu.
                                            • menodo Re: Średniowiecze vs reformy 26.08.14, 10:37
                                              Imo na niektóre schorzenia psychiatra to za mało - konieczna jest psychoterapia, choć oczywiście dzięki dobrze dobranym lekom zachowania pacjenta mogą być mniej destrukcyjne. W przypadku zaburzeń osobowości pojawia się dodatkowo ten problem, że pacjenci nie zgłaszają się po pomoc albo nie przyjmują przepisanych im lekówsad
                                              Moja przyjaciółka z USA, która specjalizuje się w terapii imigrantów z Europy Wschodniej, twierdzi, że lepiej jej się pracuje z nimi niż z imigrantami z innych regionów lub osobami już urodzonymi w Stanach.
                                              • joa66 Re: Średniowiecze vs reformy 26.08.14, 11:15
                                                Ale czy Twoja przyjaciółka jest Polką?

                                                Po prostu zastanawiam się nad skutecznoscią ( I jeżeli tak, to długością) psychoterapii w przypadku kiedy obie strony są z innego kręgu językowego, kulturowego. Mnie np trudno byloby sobie wyobrazić psychoterapię po francusku, w którym pogadac owszem mogę, ale raczej nie przekażę wszystkiego co czuję. Ba, mogę błędnie użyc słów o innym zabarwieniu emocjonalnym itd.
                                                • menodo Re: Średniowiecze vs reformy 26.08.14, 12:25
                                                  Przyjmijmy (świadomie zmieniam dane), że pochodzi z Europy Wschodniej, po studiach wyjechała do anglojęzycznego kraju i tam skończyła jeszcze jeden kierunek, później jeszcze gdzie indziej się przeniosła.
                                                  Terapię prowadzi po angielsku i w dwóch językach słowiańskich, ale jak twierdzi - kluczem jest nie tyle język, co znajomość specyfiki problemów imigrantów pochodzących z danego kręgu kulturowego.
                                                  • joa66 Re: Średniowiecze vs reformy 26.08.14, 13:49
                                                    Swego czasu były popularne studia psychologii międzykulturowej I jestem ciekawa jak wygląda prac tych ludzi w praktyce.
                                                  • menodo Re: Średniowiecze vs reformy 26.08.14, 17:04
                                                    W praktyce to dla absolwentów tego kierunku ( na prywatnej uczelni!) nie ma chyba za dużo pracysmile
                                                    Ale teoretycznie mogą pracować w firmach szkoleniowych - niektóre międzynarodowe korporacje uczą swoich pracowników komunikowania się w wielokulturowym środowisku; jako eksperci w think tankach (ale najpierw musza tymi ekspertami zostać) czy na przykład z uchodźcami w obozach - ale ile takich obozów w Polsce jest?
                    • yeerba Re: Czemu tak ci na tym zależy? 25.08.14, 23:54
                      nie zmieniaj tematu, to nie jest przedmiotem tej rozmowy
                      • rosapulchra-0 Re: Czemu tak ci na tym zależy? 26.08.14, 00:04
                        Kiepski wybieg smile
                • araceli Re: Czemu tak ci na tym zależy? 26.08.14, 00:03
                  rosapulchra-0 napisała:
                  > Nie, tego nie widziałam. Za to codziennie widuję rodziny pakistańskie, rodziny
                  > zdecydowanie normalne, kochające się wzajemnie i bardzo dbające o dzieci.

                  I kobiety, które jak Twoja bohaterka cieszą się, że mąż za nie decyduje i nie muszą się wysilać, bo przecież jako kobiety mają hormony i mogłyby podjąć nieprzemyślaną decyzję?

                  Co Ty o tych ludziach w ogóle wiesz Rosa?

                  > To nie jest tak, że wszystko musi być podporządkowane
                  > katolikom/protestantom/ateistom, bo i wydaje się, że mają lepsze rozwiązanie na życie.

                  To się podporządkuj Islamistom - załóż bukrę i zniknij. Broni Ci ktoś? Ja osobiście nie życzę sobie podporządkowywania kraju w którym żyję prawom jakiejkolwiek religii a w szczególności kompletnie abstrakcyjnego dla kobiet Islamu. I nie - nie dlatego, że Islamu nie znam tylko dlatego, że mi kompletnie nie odpowiada.
        • memphis90 Re: Czemu tak ci na tym zależy? 27.08.14, 21:05
          > Jednak doskonale sobie zdaję sprawę, że w każdej religii i wśród ateistów wystę
          > pują podobne tragedie. Mimo to świat się skupia tylko na islamistach. Nie uważa
          > sz, że to jest niesprawiedliwe?
          Pewnie dlatego, że u nas byłaby to piętnowana i ścigana prawem patologia, a tam prawo właśnie tę patologię sankcjonuje.

          Nie przejdę na żadną religię, która odbiera mi prawo do dzieci tylko dlatego, że nie mam penisa.
        • maadzik3 Re: Czemu tak ci na tym zależy? 05.09.14, 07:42
          tylko w innych miejscach prawo nie popiera takich zachowań. Gdyby nie fakt że instytucjonalnie Betty Mahmoody i jej córka nabywały irańskie obywatelstwo a po rozwodzie dziecko należało się wyłącznie ojcu to po pierwszej ucieczce z domu z córką sprawą zajęłyby się organy prawa. A tak więzieniem był cały kraj - zauważyłaś chyba czytając książkę że to nie tylko dotyczyło męża autorki ale rodziny, funkcjonariuszy prawa, policji , sądów i że uciekając z córką najbardziej bła się policji religijnej która przed egzekucją by córkę zgwałciła bo w islamie "kobieta nie powinna umierać dziewicą"
      • eo_n Re: Czemu tak ci na tym zależy? 26.08.14, 01:18
        Sensacyjna literatura dla kobiet nie jest najlepszym źródłem rzetelnej wiedzy wink

        Co nie znaczy, że zdarzeń podobnych do opisywanych nie było, bo zaraz mi ktoś zarzuci, że nie wierzę w przedstawiane w niej historie. Wierzę. Jednak jestem przeciwna, by wszystkich wyznawców islamu wrzucać do jednego worka, bez najmniejszych prób zgłębienia tematu.
    • rhaenyra Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 25.08.14, 22:31
      bardzo prosta religia big_grin
      mozna bic zone "mozna trzepnac czlowieka kamieniem "
      super big_grin
      • rosapulchra-0 Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 25.08.14, 22:35
        Czarna, jesteś najlepszym przykładem osoby, którą cechuje ignorancja i łykanie medialnej papki jak pelikan rybę.
        • rhaenyra Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 25.08.14, 22:39
          papki ??
          przeciez ja cytuja ta sama babke ktora ty linkujesz big_grin
          • rosapulchra-0 Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 25.08.14, 23:09
            Znaczy się, że zupełnie nie zrozumiałaś.
            • rhaenyra Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 25.08.14, 23:39
              masz jedna odpowiedz na wszystko ?
              ustosunkuj sie moze do tego ze pani ktora linkujesz jako "glos rozsadku " nie widzi niczego zlego w kamienowaniu ani obcinaniu glowy wlasnemu dziecku jesli jest gejem
              • rosapulchra-0 Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 25.08.14, 23:52
                Być może to nie był najlepszy przykład - przyznaję. Ale z drugiej strony wiesz na czym polegało wprowadzanie "pokojowej" religii katolickiej? Palenie na stosie kobiet i mężczyzn, którzy ośmielili się mieć inne zdanie niż KK?
                • araceli Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 25.08.14, 23:56
                  rosapulchra-0 napisała:
                  > Być może to nie był najlepszy przykład - przyznaję. Ale z drugiej strony wiesz
                  > na czym polegało wprowadzanie "pokojowej" religii katolickiej? Palenie na
                  > stosie kobiet i mężczyzn, którzy ośmielili się mieć inne zdanie niż KK?

                  Czyli jak katolicy robili źle (set lat temu) to teraz Islam jest ok bo to robi?

                  NIE! Wtedy to nie było ok i teraz nie jest - czego nie rozumiesz?
                  • rosapulchra-0 Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 26.08.14, 00:11
                    Wyciągasz bardzo błędne wnioski.
    • sumire Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 25.08.14, 22:35
      Chryste Panie. Foley się nie sprawdził, śmierć psa wyrzucili, to sięgamy po islam?...

      Doskonale, wytłuszczone było, przyjęliśmy do wiadomości. Byłam w wielu krajach arabskich, nigdy mnie tam nic złego nie spotkało, mam znajomych muzułmanów. I gdybym chciała polecić komuś zrozumienie tej religii, zaczęłabym od podróżowania właśnie w tamte kraje właśnie, a nie śledzenia blogów.

      • rosapulchra-0 Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 25.08.14, 23:10
        Och.. no tak, bez osobistych wycieczek się już da normalnie wypowiedzieć, co?
        • sumire Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 25.08.14, 23:18
          Rosa, ja tu mogę napisać długie, zawiłe i nudne dla niezorientowanych w szczegółach akapity o islamie, Europie i islamie w Europie, bo akurat trochę o tym wszystkim wiem. Ale nie po to założyłaś ten wątek, żeby ktoś mówił ad rem, prawda?... Dla mnie znowu siejesz wiatr, sorry.
          • rosapulchra-0 Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 25.08.14, 23:28
            Szkoda, że nadinterpretujesz moje wypowiedzi, ale wiem, że wynika to z tego, że piszesz z powodu nastawienia do mnie, a nie zrozumienia.
    • krejzimama [...] 25.08.14, 22:39
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • riki_i [...] 25.08.14, 22:55
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • anilka Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 25.08.14, 23:23
        bezsensowna także dlatego, że Rosa każde odmienne zdanie kwituje - och, bo ty tego nie rozumiesz. Rosa nadeszła i przynosi nam głos rozsądku.
        Mnie zastanawia dlaczego ta pani nakazuje odrzucenie osobistych doświadczeń w ocenie islamu, w czym one są gorsze, niż osobiste doświadczenia pani z linka? Jak to rozumiesz Rosa?
        • joa66 Wasilewska vs Selim Chazbijewicz 25.08.14, 23:28
          Mnie interesuje dlaczego rosa uważa głos neofitki Wasilewskiej za głos rozsądku, a głos pana Chazbijewicza, wyznawcy islamu od pokoleń - nie (opinie tych ludzi różnią się znacznie),
          • rosapulchra-0 Re: Wasilewska vs Selim Chazbijewicz 25.08.14, 23:32
            To ją po prostu spytaj. Ale jeśli znowu, jak to masz w zwyczaju, stosujesz swoje gierki, to sorry, ale Rosa nie ma ochoty się wdawać z tobą w jakiekolwiek dyskusje.
            • joa66 Re: Wasilewska vs Selim Chazbijewicz 25.08.14, 23:38
              Tego się spodziewałąm. Wrzucasz linki bez żadnej refleksji, być moze nawet ich nie przeczytawszy - na oślep.

              rosa, masz ważniejsze rzeczy w zyciu niż wyznawcy islamu i może lepiej nimi się zajmij.
              • rosapulchra-0 [...] 25.08.14, 23:58
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • joa66 Re: Wasilewska vs Selim Chazbijewicz 26.08.14, 00:04
                  A ja obstaję rosa, ze Ty nie masz zadnych przemyślanych poglądów tylko ślizgasz się po sloganach.

                  W artykule zalinkowanym przez Ciebie w pierwszym paragrafie jest napisane , że jest to polemika i z kim, a nawet dołączony link. Nawet nie pofatygowałas się, żeby go przeczytać, o przemyśleniu nie wspominając.

                  Wrzucasz linki na oślep jeżeli ktoś "chwali" islam , bez cienia refleksji nad tym co konkretnie chwali, co krytykuje i sama nie wiesz co linkujesz jako głosy rozsądku.

                  Bo chodzi tylko o chwytliwy temat a nie o refleksję, prawda?
                  • rosapulchra-0 Re: Wasilewska vs Selim Chazbijewicz 26.08.14, 00:06
                    Jasne. Jak zwykle wiesz lepiej ode mnie, gdzie mnie swędzi.
                    Odłóż osobiste wycieczki i dyskutuj merytorycznie. Jeśli jednak tego nie chcesz, to przeca nie ma problemu, abyś dyskutowała z kimś innym na zupełnie inny temat, prawda?
                  • larrisa Re: Wasilewska vs Selim Chazbijewicz 26.08.14, 09:07
                    joa66 napisała:

                    > A ja obstaję rosa, ze Ty nie masz zadnych przemyślanych poglądów tylko ślizgasz
                    > się po sloganach.

                    No przecież robi to, żeby zadyma na forum była. Kłócić się lubi i to wszystko.
                    • rosapulchra-0 Re: Wasilewska vs Selim Chazbijewicz 26.08.14, 11:03
                      Hehe, napisała ta, co wczoraj przez cały dzień kłóciładnie się z forumkami i narzucałatwo swoją opinię.
                  • rosapulchra-0 Re: Wasilewska vs Selim Chazbijewicz 26.08.14, 17:53
                    Obstawaj sobie przy czym chcesz. Ani mnie to ziębi, ani grzeje.
                    Moje zdanie jest takie - nie można wszystkich wrzucać do jednego wora i traktować jak wrogów ze względu na to jaką religię wyznają. Islam ma bardzo wiele odłamów, od radykalnych po bardzo proeuropejskie. Dowodem na to może być fakt, że mój znajomy mieszkający w UK, Polak, ha! na dodatek gej, jest członkiem wspólnoty muzułmańskiej (jak się dowiem, jaki to odłam, to napiszę). Jakoś nikt nie chce go mordować z powodu jego preferencji seksualnych. A w Polsce został odrzucony przez 90% jego znajomych. Co ciekawe, jego matka, która mieszka z nim w UK przyjęła chrzest Świadków Jehowy, a jego partner jest bezwyznaniowcem. Dodam, że mieszkają wszyscy w jednym z najbardziej zislamizowanych miast w UK.
                    • sumire Re: Wasilewska vs Selim Chazbijewicz 26.08.14, 19:41
                      Ale jaki sens w porównywaniu multikulturowej Wielkiej Brytanii, w której każdy człowiek ma inny akcent, z krajem, który przez wiele lat oglądał sobie świat przez szybkę i jeszcze ciągle się go uczy? Uprzedzenia na ogół wynikają z niewiedzy. Imigrantów u nas mało, a ci, którzy są, rzadko z daleka wyróżniają się na ulicy. Geje przez lata siedzieli w ukryciu, bo akcja Hiacynt. Nie mamy zbyt wielu wyznawców islamu, więc nic dziwnego, że przeciętnemu Kowalskiemu muzułmanin kojarzy się z 11 września w telewizji lub ewentualnie z krzykliwym naganiaczem w Hurghadzie. Jeszcze wiele wody w Wiśle upłynie, zanim nasze społeczeństwo przestanie być tak monolityczne. W końcu przestanie, bo to naturalna kolej rzeczy, ale w tym momencie porównywanie Warszawy i Londynu pod tym kątem jest jak porównywanie jabłka z pomidorem.

                      Inna sprawa, że UK wcale nie jest taką znowu krainą mlekiem i miodem płynącą dla wszelkiej maści odmieńców, czego dowodem rosnąca popularność UKIP.
                      • rosapulchra-0 Re: Wasilewska vs Selim Chazbijewicz 26.08.14, 21:31
                        IMHO bzdura. Co z tego, że Polska się jeszcze uczy? Sorry, ale to dla mnie żaden argument. Jest to raczej usprawiedliwienie nietolerancji i rasizmu, jaki panuje w Polsce.
                        • sumire Re: Wasilewska vs Selim Chazbijewicz 26.08.14, 22:15
                          A skąd możesz wiedzieć, jaka nietolerancja i rasizm tu panuje, jeśli tu nie mieszkasz?
                          • rosapulchra-0 Re: Wasilewska vs Selim Chazbijewicz 26.08.14, 22:21
                            Nie rozśmieszaj mnie, proszę.
                            • sumire Re: Wasilewska vs Selim Chazbijewicz 26.08.14, 23:01
                              To nie jest rzeczowa odpowiedź.
                              • rosapulchra-0 Re: Wasilewska vs Selim Chazbijewicz 26.08.14, 23:14
                                Bo i pytanie jest.. delikatnie mówiąc, z gruntu czepliwe. A mnie nie chce bawić w przepychanki słowne, więc może zastanów się, skąd emigrantka może czerpać informacje na temat tego, co się dzieje w jej ojczyźnie.
                                • sumire Re: Wasilewska vs Selim Chazbijewicz 27.08.14, 07:53
                                  OK - ale na tej samej zasadzie ja mogę powiedzieć, że wiem, co się dzieje w Nowym Jorku. Bo czytam. Tylko że nie chodzę tamtymi ulicami, nie słyszę rozmów w autobusach i w sklepach, nie czuję tamtego klimatu. A to bardzo ważne. Nie ośmieliłabym się autorytatywnie wypowiadać o poziomie rasizmu w miejscu, w którym mnie od dawna nie było. Ale to ja.
                                • maslova Re: Wasilewska vs Selim Chazbijewicz 27.08.14, 10:53
                                  Pewnie z podobnych źródeł, z których my czerpiemy informacje o islamie, prawda suspicious
                • riki_i Re: Wasilewska vs Selim Chazbijewicz 26.08.14, 00:06
                  O islamie słów kilka
            • anilka Re: Wasilewska vs Selim Chazbijewicz 25.08.14, 23:39
              Ale ja pytam ciebie. Ty to zalinkowałaś abym ja, jako anty islamistka zrozumiała w jakim jestem błędzie. Wytłumacz dlaczego dla CIEBIE ta pani akurat jest wiarygodniejsza. Przecież po coś to wszystko napisałaś, więc chyba zgadzasz się z tym co ona pisze
              • rosapulchra-0 Re: Wasilewska vs Selim Chazbijewicz 25.08.14, 23:58
                Pięterko wyżej masz moją odpowiedź.
              • anilka Re: Wasilewska vs Selim Chazbijewicz 26.08.14, 15:00
                hmm, właściwie pięterko wyżej nie ma odpowiedzi, bo owszem, przyznałaś , ze się nieco rozpędziłaś z wklejaniem tego, ale dopiero wtedy jak padły pytania o to, co ta pani mówiła na youtube czy w dalszej części artykułu.
                A ja zadałam pytanie do tego małego fragmentu który wkleiłaś, ten mały kawałek chyba czytałaś i wyglądało, ze z nim się zgadzasz. Więc jak to jest ?
                • rosapulchra-0 Re: Wasilewska vs Selim Chazbijewicz 26.08.14, 17:55
                  Albo ze mną kulturalnie dyskutuj i przestań się silić na złośliwości, albo zakończ swoje rozważania na temat moje wiedzy, czy niewiedzy.
        • rosapulchra-0 Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 25.08.14, 23:29
          Ja nikomu niczego nie narzucam, ani tym bardziej nakazuję. Proszę nie kłamać i nie wymyślać swoich teorii na mój temat.
          • anilka Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 25.08.14, 23:33
            nie, jedynie masz misję uświadamiania. Ale na pytanie nie odpowiedziałaś. Dlaczego mam nie kierować się własnymi doświadczeniami?
            • rosapulchra-0 Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 26.08.14, 00:04
              W którym miejscu nakazałam ci coś takiego?
              • araceli Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 26.08.14, 00:06
                rosapulchra-0 napisała:
                > W którym miejscu nakazałam ci coś takiego?

                Już sama nie pamiętasz co bredziłaś w poście otwierającym tę dyskusję?
                • rosapulchra-0 Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 26.08.14, 00:13
                  Hello! Pokaż mi, proszę, w którym miejscu nakazałam komukolwiek do zmiany zdania na temat tej religii?
                  • araceli Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 26.08.14, 00:15
                    rosapulchra-0 napisała:
                    > Hello! Pokaż mi, proszę, w którym miejscu nakazałam komukolwiek do zmiany zdani
                    > a na temat tej religii?

                    Pytanie było o nakaz nie kierowania się własnymi doświadczeniami. A napisałaś to tutaj:
                    Z góry proszę o spróbowanie niełączenia tych tekstów z codziennymi informacjami, jakimi faszerują nas media i z osobistymi doświadczeniami, jakie zyskaliście będąc na wycieczkach w krajach, gdzie żyją muzułmanie.
                    forum.gazeta.pl/forum/w,567,153284375,153284375,Glos_rozsadku_i_proba_uswiadomienia.html

                    Nie uważasz, że już wystarczająco się ośmieszyłaś?
                    • rosapulchra-0 Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 26.08.14, 00:28
                      No to się wygłupiłaś, bo to był cytat z linku, a nie moje słowa. A trza było kliknąć, przeczytać i już byś wiedziała, że nie jestem autorką tych słów. Poza tym ja nadal nie widzę jakiegokolwiek nakazywania innym ludziom do stosowania się do zasad tej religii.
                      • mdro Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 26.08.14, 09:22
                        Wygłupiłaś to się Ty, nie oznaczając cytatu (to bardzo prosto się robi, naprawdę, wystarczy cudzysłów na początku i końcu). Jeśli nie wskazujesz, że to cytat, to podajesz się za autorkę tych słów (co jest i sprzeczne z prawem, tak nawiasem mówiąc).
                        • anilka Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 26.08.14, 14:51
                          to chyba do mnie było, ja wiem, że to był cytat i że linkujesz czyjąś wypowiedź. A pytałam ciebie, Rosa, bo uznałam, ze zgadzasz się z tym co było w pierwszym poście.
                          I teraz dopiero doczytałam, ze linkujesz coś, o czym nie masz pojęcia.
                          Sądziłam tylko, ze jako niosąca ten głos rozsądku, oświecisz mnie w tej kwestii, bo poglądy pani, są kosmiczne.
                          • rosapulchra-0 Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 26.08.14, 18:06
                            Nie, to nie było do ciebie. Zapewniam cię.
                        • rosapulchra-0 Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 26.08.14, 18:05
                          Rozumiem, że średnio inteligentny człowiek nie jest w stanie zorientować, czy to był cytat, czy nie? Wybacz, ale przeca na tym forum są same doskonale wykształcone emamy i członkinie Mensy, więc twoje argumenty stawiają cię w trochę słabym świetle.
                          • mdro Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 27.08.14, 10:02
                            A po czym ów "średnio inteligentny człowiek" miałby się zorientować, że to cytat, skoro jest to apel napisany w pierwszej osobie? Nie pogrążaj się jeszcze bardziej, wystarczająco się wygłupiłaś w tym wątku, nie masz czego bronić.
                      • mdro Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 26.08.14, 09:28
                        PS. Z czytaniem ze zrozumieniem też masz problemy. Pytanie było o to, dlaczego nakazujesz odrzucić własne doświadczenia z kontaktów z muzułmanami ("Dlaczego mam nie kierować się własnymi doświadczeniami"), a nie o nakaz stosowania do zasad religijnych. Zatem Twoja odpowiedź jest totalnie bez sensu. Prawidłowa powinna brzmieć zapewne "nie mam zielonego pojęcia, przeklejam na ślepo, bez czytania i zastanowienia się".
                        • rosapulchra-0 Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 26.08.14, 11:07
                          Ja NIKOMU NICZEGO NIE NARZUCAM - przestań kłamać.
                          • mdro Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 27.08.14, 10:03
                            Czy ja gdzieś napisałam, że coś komuś narzucasz? Przestań kłamać.
                            • rosapulchra-0 Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 27.08.14, 18:13
                              Narzucasz, nakazujesz - jeden pies:
                              Cytat Pytanie było o to, dlaczego nakazujesz odrzucić własne doświadczenia z kontaktów z muzułmanami ("Dlaczego mam nie kierować się własnymi doświadczeniami"), a nie o nakaz stosowania do zasad religijnych. <-
    • solange123 Religia to opium dla mas 25.08.14, 23:53
      Każda religia.
      • rosapulchra-0 Re: Religia to opium dla mas 26.08.14, 00:14
        Ateizm też jest swojego rodzaju religią.
        • araceli Re: Religia to opium dla mas 26.08.14, 00:17
          rosapulchra-0 napisała:
          > Ateizm też jest swojego rodzaju religią.

          <facepalm>!!
          • rosapulchra-0 Re: Religia to opium dla mas 26.08.14, 00:32
            No akurat ty jesteś jej fanatyczną wyznawczynią smile
        • krejzimama Re: Religia to opium dla mas 26.08.14, 08:27
          Niezbieranie znaczków jest formą filatelistyki.
        • larrisa Re: Religia to opium dla mas 26.08.14, 09:08
          rosapulchra-0 napisała:

          > Ateizm też jest swojego rodzaju religią.

          Ateizm nie jest religią, bo religia jest wtedy gdy człowiek wierzy w jakieś bóstwa.
          Ateizm jest brakiem wiary.
        • feel_good_inc Re: Religia to opium dla mas 26.08.14, 09:20
          rosapulchra-0 napisała:
          > Ateizm też jest swojego rodzaju religią.

          A łysy jest kolorem włosów.
    • demonii.larua Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 26.08.14, 00:14
      Ona jest salafitką, wiesz co to za odłam islamu? Ma parcie, jest agresywna, uważa się za lepszą. I nic więcej, bo robi polskim muslimom (i w ogóle globalnie) więcej szkody niż pożytku. Obstawiam, że gdyby dostała misję, obwiesiłaby się trotylem bez wahania. Słowem Rosa, zły to przykład jest.
      • rosapulchra-0 Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 26.08.14, 00:19
        Demonii, ile razy mam jeszcze napisać, że podałam nienajlepszy przykład?
        • demonii.larua Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 26.08.14, 00:57
          Nie czytałam wszystkich postów, za dużo tego - odnosiłam się do startera.
          Tak czy inaczej, islam nie jest religią ani prostą, ani bez drugiego dna. Koran daje wiele możliwości interpretacji, wystarczy popatrzeć jak nienawidzą się muzułmanie z różnych odłamów.
          Mam niedaleko od domu MGW, polscy tatarzy przez radykałów mają problemy, bo są w tej chwili już w mniejszości, większość mają arabscy muzułmanie (głównie studenci) i konwertyci, którzy są czasem bardziej skrajni w swoich poglądach, niż wyznawcy będący w tej wierze od urodzenia.
          --
          "Polska jest jak matka-alkoholiczka: sprzeniewierzy na wodke ostatni grosz wydlubany ze skarbonek dzieci i w pijackim belkocie bedzie wmawiala, ze matka jest tylko jedna i matke trzeba kochac. Za sam fakt bycia matka." - mruwa9
          • rosapulchra-0 Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 26.08.14, 01:06
            Masz absolutną rację - islam ma wiele odłamów, a ja piszę o tych, które są dla ludzi i ludzkie. Niestety, ludzie niemający do czynienia na co dzień z normalnymi i pokojowymi wyznawcami tej religii, wrzucają ich do jednego worka razem z mordercami, terrorystami i ekstremistami i uważam to za bardzo niesprawiedliwe.
            • demonii.larua Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 26.08.14, 01:34
              Ale tak jest z każdą religią, jeśli media donoszą o katolikach to częściej się skupiają na tych złych, chociaż większość pewnie ani przesadnie religijna nie jest, ani skrajnych poglądów nie ma ot zwyczajnie chodzi co niedzielę do kościoła i spowiada się raz do roku.
              Prawda jest taka, że emigranci muzułmańscy w większości sami zapracowali na opinię, jaką mają, a ich braciszkowie ze Wschodu nie pozwalają im tego odkręcić. No taki lajf.
            • aneta-skarpeta Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 27.08.14, 08:48
              Rosa-Masz absolutną rację - islam ma wiele odłamów, a ja piszę o tych, które są dla ludzi i ludzkie.


              wiem, że nie doczytałaś o tej Pani- ja akurat znam jej wypowiedzi

              ale przezabawne to jest, że chcesz pokazać ludzką twarz islamu i podajesz jako przykład akurat p.Agnieszkę

              i jeszcze zarzucasz forumkom brak umijętności rozumienia etc- a sama nie zainteresowałaś sie tematem zbyt głęboko
              • rosapulchra-0 Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 27.08.14, 18:15
                Ale wiesz, że brak umiejętności rozumienia, a zainteresowanie się tematem to są dwie różne sprawy?
    • kocianna Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 26.08.14, 09:12
      Rosa, nie wlazłam na linka, bo g.. wiem o islamie.
      Wiem natomiast, że wyznawców islamu jest jak mrówków - religia, która opierałaby się wyłącznie na charyzmie przywódcy albo na strachu nie mogłaby zdobyć takiej popularności. Wiem też, że to, co jest dobre dla nas - białych chrześcijańskich demokratów - wcale nie musi być dobre dla ludzi w innej części świata.
      Wiem, że dobrą zasadą współżycia społecznego jest "żyj i daj żyć innym", a także unikanie uszczęśliwiania kogoś na siłę.

      I wiem, że skoro guzik wiem na jakiś temat, to nie mogę się na ten temat wypowiadać, a na pewno nie mogę się wypowiadać agresywnie potępiająco.
      Ile islamofobek przeczytało o islamie coś więcej, niż hasło w wikipedii i parę artykułów z "Faktu"?
      • joa66 Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 26.08.14, 09:41
        Ile islamofobek przeczytało o islamie coś więcej, niż hasło w wikipedii i parę artykułów z "Faktu"?

        Nie wiem kogo nazywasz islamofobem, ale JA przeczytałam coś więcej. Na przykład to co zalinkowała rosa jako glos rozsądku. Szkoda, że Ty nie przeczytałaś.
        • kocianna Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 26.08.14, 11:05
          Joa, ależ ja chciałam wesprzeć Rosę smile Faktycznie, zabrzmiało jakbym była przeciwna, ale mój post był nie do Rosy, tylko do jej przeciwniczek!
          • joa66 Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 26.08.14, 11:28
            Ale wiesz w czym chciałaś wesprzeć? smile Podstawą tej dyskusji jest zalinkowany przez rosę artykuł , warto go przeczytać, naprawdę.

            Chęć wspierania jest sympatyczna, ale naprawdę - przeczytaj ten artykuł (a w zasadzie artykuły, bo to jest polemika)
          • anilka Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 26.08.14, 14:56
            przecież widać, ze chciałaś wesprzeć, szkoda tylko, ze tak jak Rosa, nie przeczytałaś tego co ona linkuje, bo do tego większość się odnosi
    • feel_good_inc Nie będzie pokoju na świecie 26.08.14, 09:30
      Dopóki ostatni kamień z ostatniej świątyni nie zostanie rzucony w ostatniego kapłana.
      Religie to odzwierciedlenie stanu umysłów ich wyznawców. I dopóki większość ludzi to skończeni kretyni, dopóty religie będą istnieć, a przywódcy będą ich w imię tych religii posyłać do mordowania innych.
      Czy to islam, chrześcijaństwo, shinto czy kult najdroższego przywódcy - nie ma żadnej różnicy. Bomba w metrze zabije cię tak samo bez różnicy na to, czy podłożył ją muzułmanin z Fatah czy katolik z IRA.
      • aandzia43 Re: Nie będzie pokoju na świecie 27.08.14, 01:14

        > Religie to odzwierciedlenie stanu umysłów ich wyznawców. I dopóki większość lud
        > zi to skończeni kretyni, dopóty religie będą istnieć, a przywódcy będą ich w im
        > ię tych religii posyłać do mordowania innych

        Bo bogowie żądają krwi człowieczej w ofierze. Nie ma więc i nie będzie religii bez składania ofiar. Tych zarzynanych bez owijania w bawełnę na ołtarzach religii politeistycznych i tych zarzynanych w świętych wojnach toczonych przez religie monoteistyczne.
    • chipsi Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 26.08.14, 13:26
      Zaraz zaraz, sugerujesz że mamy się nie opierać na powszechnej wiedzy ani na własnych doświadczeniach tylko na bełkocie jakiejś nawiedzonej baby? Ty tak poważnie czy coś brałaś (i się nie podzieliłaś)?
    • woman_in_love ten troll juz przeszedł na islam, albo nie długo 26.08.14, 14:12
      przejdzie. Stąd ta miłość do islamu. I propaganda. Islam jest złem. W żadnym kraju gdzie panuje nie jest dobrze - chyba że wybranym.
    • semihora Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 26.08.14, 17:31
      To może warto najpierw to uświadomić wyznawcom islamu, a dopiero potem całej reszcie świata?
      • rosapulchra-0 Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 26.08.14, 18:08
        Ale co?
    • edelstein Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 26.08.14, 18:56
      Pomijajac zenujacy filmik, juz sama Prosba o nie laczenie z osobistymi doswiadczeniami smierdzi szambem na kilometr.
    • wyznawczyni_wielkiego_czerwia Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 26.08.14, 22:03
      Hłe hłe hłe.
      Chcesz napisać, że kobieta w islamie ma równe prawa co mężczyzna lub, że islam jest zgodny z prawami człowieka?
      Z litości jedynie nie napiszę więcej.
      • rosapulchra-0 Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 26.08.14, 22:05
        A ty chcesz islamskie kobiety uszczęśliwić na siłę prawami człowieka? Nie biorąc pod uwagę, że one tego nie chcą ofkors.
        • wyznawczyni_wielkiego_czerwia Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 26.08.14, 22:08
          rosapulchra-0 napisała:

          > A ty chcesz islamskie kobiety uszczęśliwić na siłę prawami człowieka? Nie biorą
          > c pod uwagę, że one tego nie chcą ofkors.

          Widzisz co napisałaś?
          Puknij się w łeb.
        • araceli Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 26.08.14, 22:40
          rosapulchra-0 napisała:
          > A ty chcesz islamskie kobiety uszczęśliwić na siłę prawami człowieka?

          Islamska kobieta nie jest według Ciebie CZŁOWIEKIEM??????
          • rosapulchra-0 Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 26.08.14, 22:45
            Oczywiście, że jest. Ale żyje w odmiennej niż nasza kulturze i dla niej to, co dla nas jest dobre, prawe i ludzkie, dla niej nie. Tak trudno to zrozumieć? Poza uważam, że bardzo mocno demonizowane są te wszystkie historie o ucisku kobiet muzułmańskich. Zgadzam się całkowicie, że są takie odłamy islamu, gdzie kobiety są traktowane bardzo przedmiotowo. Ale to dla nas one są tak traktowane, dla nich jest to norma i to przez nie akceptowalna.
            • araceli Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 26.08.14, 22:48
              rosapulchra-0 napisała:
              > Oczywiście, że jest. Ale żyje w odmiennej niż nasza kulturze i dla niej to, co
              > dla nas jest dobre, prawe i ludzkie, dla niej nie.

              A jaki ma WYBÓR? Co z kobietami w Islamie, dla których ta kultura nie jest dobra?
              • joa66 Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 26.08.14, 23:06
                Reports[edit]
                Human Rights Watch has investigated the situation, and their report concludes that the rape victim is punished when they speak out against the crime. In one case, the victim's sentence was doubled for speaking out; the court also harassed the victim's lawyer, going so far as to confiscate his professional license.[4]

                In 2009, the Saudi Gazette reported that a 23-year-old, unmarried woman was sentenced to one year in prison and 100 lashes for adultery. This woman had been gang-raped, became pregnant, and had tried (unsuccessfully) to abort the fetus. The flogging was postponed until after the delivery.[5]





                en.wikipedia.org/wiki/Rape_in_Saudi_Arabia

                One są szczęśliwe, te opisane wyżej też, tylko ja tego nie pojmuję swoim wąskim rozumkiem.
                • menodo Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 26.08.14, 23:18
                  One są szczęśliwe, te opisane wyżej też, tylko ja tego nie pojmuję swoim wąskim
                  > rozumkiem."

                  Ważne, że rosia je rozumie oraz inne forumki, które twierdzą, że w Europie też niektórym paniom jest przykro, bo mąż ich nie rozumie .
                  • rosapulchra-0 Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 26.08.14, 23:24
                    Smutne, że tylko tyle tego zrozumiałaś.
              • mokotowianka1 Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 26.08.14, 23:10
                > A jaki ma WYBÓR? Co z kobietami w Islamie, dla których ta kultura nie jest dobr
                > a?

                A co z kobietami w innych kulturach, dla których te kultury nie są dobre?
                Dokładnie to samo, czyli nic. Jezeli kiedyś w masie będą chciały je zmienić, to kultury się zmienią. A jezeli nie będą chciały, to nadal tylko mężczyźni będą wybierać papieży, tylko meżczyźni będa chodzić latem po mieście z nagim torsem, tylko mężczyźni będą brać hinduskie posagi, tylko meżczyźni będą mieli prawo do wielożeństwa u mormonów.
                • araceli Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 26.08.14, 23:27
                  mokotowianka1 napisała:
                  > A co z kobietami w innych kulturach, dla których te kultury nie są dobre?
                  > Dokładnie to samo, czyli nic.

                  Urodziłam się w katolickiej rodzinie, zostałam wychowana zgodnie z zasadami tej wiary a jako dorosła osoba stwierdziłam, że mi nie odpowiada. I co? I nic - nikt mi głowy za to ucinać nie będzie. Czy dokładnie to samo zrozumienie spotka muzułmankę?
                  • joa66 Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 26.08.14, 23:34
                    Ja zrezygnowałam z KK w podstawówce. I co? I nic.

                    Mogę wyjść na ulicę w chustce, szarawarach i golfie, mogę też w koszulce na ramiączkach i z gołym brzuchem. Mogę pracować albo być na "panią domu".

                    mokotowianka - mam wymieniać dalej ?
                    • joa66 Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 26.08.14, 23:35
                      Zresztą co ja mam wymieniać - sama obecność muzułmanów w Europie jest dowodem na to, że tutaj jest wybór.
                    • mokotowianka1 Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 26.08.14, 23:45
                      A co konkretnie usiłujesz mi udowodnić tą wyliczanką?
                  • mokotowianka1 Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 26.08.14, 23:44
                    Pewnie zależy od rodziny, u nas też znane jest pojęcie wydziedziczenia, wykreślenia nazwiska z rodzinnej biblii.
                    Ale nie wiem, o czym ty z kolei mówisz, bo pewnością nie o tym, że zarówno prawnie jak i zdroworozsądkowo każda kultura ma prawo do swojego kształtu. Więc o czym mówisz? O wyższości czy lepszości jednej kultury nad drugą?
                    Jezeli przyjmiesz, że miarą tej lepszości jest większa swoboda religijna, to oczywiście kultura postchrześcijańska jest lepsza od szariackiej. Ale możesz sobie wybrac inne kryteria: poczucie spełnienia, bezpieczeństwo, trwałość relacji rodzinnych, częstotliwość depresji.

                    Każdy uważa, że własna kultura jest lepsza. Rosjanie uważają, że Europa gnije, Europa uważa, że Ameryka ma świsia z bronią i wolnością słowa, muzułmanie uważają, że jestesmy na drodze do piekła, Ameryka śmieje się z europejskiej niesamodzielności, a Europa się odgryza, że ta samodzielność powoduje rozluźnienie relacji i samotność starców. I pewnie wiele z tych zarzutów jest słusznych, ale nie wynika z tego, żeby jedna grupa miała włazić na teren innej i narzucać jej swoje własne "lepsze" reguły.
                  • rosapulchra-0 Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 26.08.14, 23:48
                    Jedna jaskółka wiosny nie czyni.
                    • aneta-skarpeta Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 27.08.14, 08:54
                      czyli co? ona jedna w Pl zrezygnowała z KK i jej głowy nie obcieli?
              • rosapulchra-0 Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 26.08.14, 23:16
                To może ty znasz proporcje - ile jest kobiet, które są nieszczęśliwe z powodu swojego urodzenia w ich kulturze, a ile tych, dla których to normalny i lepszy świat niż nasz?
                • araceli Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 26.08.14, 23:29
                  rosapulchra-0 napisała:
                  > To może ty znasz proporcje - ile jest kobiet, które są nieszczęśliwe z powodu s
                  > wojego urodzenia w ich kulturze, a ile tych, dla których to normalny i lepszy ś
                  > wiat niż nasz?

                  A jakie znaczenie mają proporcje? Nie można mówić o 'szczęściu' jeżeli nie masz żadnej innej alternatywy. W żadnym wypadku.
                  • rosapulchra-0 Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 26.08.14, 23:54
                    Ano mają. Jeśli są kobiety, które żyjąc w jakimś systemie nie czują spełnione czy szczęśliwe, to najczęściej starają się to zmienić, prawda? Choćby sufrażystki - zebrały się w grupę i walczyły o równe prawa dla kobiet i mężczyzn. Ale była ich znaczna większość i dzięki nim my, kobiety, możemy głosować m.in.
                    Dlatego ponawiam pytanie, czy więcej jest niezadowolonych z życia w islamie, czy jednak nie?
                    • mokotowianka1 Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 27.08.14, 00:04
                      Choćby sufrażystk
                      > i - zebrały się w grupę i walczyły o równe prawa dla kobiet i mężczyzn. Ale był
                      > a ich znaczna większość

                      Nie była ich większość. Była ich żałosna mniejszość, szły do więzienia, rodziny wsadzały je do domu wariatów, zostawały starymi pannami, prasa z nich kpiła. Dopiero po wkładzie kobiet w I wojnę światową opinia publiczna była zmuszona się zmienić.
                      • rosapulchra-0 Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 27.08.14, 01:02
                        Mało ich też nie było, a I w.ś. rzeczywiście znacznie pomogła im wyegzekwować swoje prawa.
                        Jednak nie widzę tego u islamskich kobiet - one zwyczajnie nie chcą zmian, które niektórzy na siłę próbują u nich zrealizować. Czyli co? Przymusem zróbmy je szczęśliwe? Tylko czy będą szczęśliwe?
                        • priszczilla Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 27.08.14, 01:42
                          Wpisz sobie w google islamic/muslim feminist organisations zamiast pitolić takie kocopały.

                          Brytyjskie muzułmanki może nie czują potrzeby walki o prawa kobiet, bo tam gdzie mieszkają im one przysługują, ale to z pewnością nie dotyczy wszystkich muzułmanek.
                          • rosapulchra-0 Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 27.08.14, 02:00
                            Rozumiem, że znasz pozabrytyjskie muzułmanki, w których imieniu się wypowiadasz?
                            • priszczilla Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 27.08.14, 02:06
                              A ty znasz? Też się wypowiadasz w ich imieniu.
                              • rosapulchra-0 Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 27.08.14, 02:28
                                Poznałam dwie dziewczyny, którym się w Anglii multi kulti nie podobało i wróciły do Pakistanu.
                                • priszczilla Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 27.08.14, 07:52
                                  To trzeba było od razu pisać, że miałaś na myśli tylko dwie kobiety.
                                  • rosapulchra-0 Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 27.08.14, 18:17
                                    A ty ile znasz osobiście islamskich kobiet, które czują się pokrzywdzone?
                            • priszczilla Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 27.08.14, 02:14
                              Na tej stronie znajdziesz listę organizacji walczących o prawa kobiet muzułmańskich i listę aktualnych przejawów dyskryminacji, z którymi walczą.

                              www.wisemuslimwomen.org/currentissues/
                        • joa66 Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 27.08.14, 08:09
                          one zwyczajnie nie chcą zmian

                          Boże, tłumaczę jak krowie na miedzy...

                          Poza zwyczajami związanymi z kulturą jest też coś takiego jak...zgadnij co?......BÓL. FIZYCZNY. Ból kobiet bezkarnie gwałconych, biczowanych, kamieniowanych, obrzezanych..... W imieniu prawa lub przy milczącej zgodzie prawa.

                          I nie mów mi, że IM SIĘ TO PODOBA, bo tak zostały wychowane. BÓL jest ponadkulturowy.
                          • joa66 Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 27.08.14, 08:11
                            I tak, wiem, Zdzisiek z drugiego piętra też leje żonę.
                          • rosapulchra-0 Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 27.08.14, 18:22
                            Jak krowie na rowie, to ja tłumaczę tobie.
                            Są kobiety, które nie chcą żadnych zmian w swoim życiu, a tu nie mam na myśli kobiet żyjących z ekstremistami czy terrorystami pełnymi nienawiści, a normalnych, spokojnie żyjących muzułmanów. No wyobraź sobie, że w muzułmańskich domach nie ma przemocy czy okazywania braku szacunku kobiecie. I wcale takich domów mało nie jest. I cały czas, od samego początku o nich piszę. One nie chcą zmian, im jest dobrze, tak jak jest, nie potrzebują uszczęśliwiania na siłę, bo już są szczęśliwe.
                            • joa66 Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 27.08.14, 18:38
                              To już ostatni raz jak krowie na miedzy. Nikt nie mówił o desancie ONZ, który będzie siłą ściągał burki, przebierał w bikini i wykopywał do pracy.

                              Nie mówimy o tych, którym to się podoba - niech się podoba - na zdrowie.

                              Mówimy o tych, którym to się nie podoba i są za to okrutnie karane.
                              • rosapulchra-0 Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 27.08.14, 19:27
                                Znowu generalizujesz i manipulujesz.
                        • iwles Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 27.08.14, 09:07
                          rosapulchra-0 napisała:

                          > Jednak nie widzę tego u islamskich kobiet - one zwyczajnie nie chcą zmian, któr
                          > e niektórzy na siłę próbują u nich zrealizować. Czyli co? Przymusem zróbmy je s
                          > zczęśliwe? Tylko czy będą szczęśliwe?


                          a może wystarczyłoby dać im możliwość wyboru ?
                          i tyle, tylko tyle.
          • mokotowianka1 Re: Głos rozsądku i próba uświadomienia 26.08.14, 22:59
            Ale nie przysługują im prawa człowieka rozumiane po europejsku - np. prawo do równości.
            Skądinąd np. prawo do wolności wyznania nie przysługuje tez muzułmańskim mężczyznom, a prawo do wolności słowa jest mocno ograniczone. Dlatego państwa islamskie nie podpisały w większości Deklaracji Praw Człowieka, tylko zamiast tego napisały Kairską Deklarację Praw Człowieka w islamie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka