Dodaj do ulubionych

Profilaktyka raka piersi

30.08.14, 14:42
Moja kolezanka wlasnie sie dowiedziala, ze ma raka piersi.Wynik biopsji nie pozostawia złudzeń.
Rok temu robila usg i mammografie.Wyszły tylko torbiele.Miala sie zglosic za rok na kontrole.Umowila sie na badanie i tego samego wieczoru wymacala guza.2 cm.
Poszla do gina, ten zbadal jej piersi.Ani slowem nie wspomniala o swoim odryciu-celowo.
Gin zbadal piersi i oznajmil, ze wszystko ok.Czyli tego guzka nie wykrył.

I to ma byc ta profilaktyka, ktora sie kazdej z nas zaleca? Dziewczyna systematycznie biegala na badania, po lekarzach.Znam ja i wiem jak jest zapobiegliwa i systematyczna.
Te badania do niczego jej sie nie przydały tak naprawde.
Jej przypadek dla mnie oznacza, ze nawet jesli badania wyjda ok, to i tak nie mozna spac spokojnie.Daja złudne poczucie bezpieczeństwa.
Obserwuj wątek
    • x.i.007 Re: Profilaktyka raka piersi 30.08.14, 14:56
      czasem nie przechytrzysz losu, ale to nie znaczy że masz nie próbować.
      tak samo jak z paleniem - raka płuc może dostać osoba która nigdy nie zapaliła - czy to oznacza że mogę sobie palić, bo to niczego nie zmienia?
      w tym wszystkim chodzi o zwiększanie swoich szans, a nie o wyeliminowanie ryzyka, bo tego się po prostu nie da zrobić.
    • gazeta_mi_placi Re: Profilaktyka raka piersi 30.08.14, 15:31
      I tak wszyscy zdechniemy, po co więc stresować się lekarzami i badaniami.
    • przeciwcialo Re: Profilaktyka raka piersi 30.08.14, 15:38
      Dla mnie istotne jest aby badania typu USG czy mammografia robili lub opisywali radiolodzy o naprawde duzym doswiaczeniu. Nie przyuczony ginekolog, internista czy chirurg. Niestety bardzo czesto usg piersi robia lekarze bez odpowiedniej specjalizacji i opatrzenia.
      • verdana Re: Profilaktyka raka piersi 30.08.14, 15:46
        Chwileczkę. Zrobienie USG i mammografi nie chroni przez zachorowaniem w kolejnym roku.
        • przeciwcialo Re: Profilaktyka raka piersi 30.08.14, 15:50
          Oczywiście że nie chroni ale często przez kiepskich "specjalistów" pierwsze symptomy są przegapiane. Nowotwór piersi wielkości 2 cm nie rozwija się w rok poza jakimisś szczególnymi przypadkami genetycznego obciążenia.
          • verdana Re: Profilaktyka raka piersi 30.08.14, 16:34
            Czasem tak, nawet chyba pisano, ze ok.1/3 mammografi jest źle opisywana. Ale często po prostu rok wcześniej człowiek był zdrów i zachorował.
            Mam znajomą, badaną w Centrum Onkologii (obciążenie rodzinne) , na dobrym sprzęcie - niestety, własnie rok wystarczył na 2 cm nowotwór.
            • czarne-jagody Re: Profilaktyka raka piersi 30.08.14, 16:54
              Moja szwagierka robiła usg dopochwowe w pażdzierniku, \badanie wyszło idealnie, żadnych zmian.W kwietniu następnego roku dostała wysokiej gorączki, rodzinny stwierdził płyn w jamie brzusznej. Szczegółowe badania wykazały nowotwór złosliwy jajnika, w czasie operacji okazało się ze 12 cm. Na pewno nie urósł w ciagu pół roku.
              • przeciwcialo Re: Profilaktyka raka piersi 30.08.14, 17:02
                Niestety nowotwory jajnika rosna w piorunujacym temie.
        • lola211 Re: Profilaktyka raka piersi 30.08.14, 19:18
          To moze zalecenie badania sie dopiero za rok jest bez sensu? Gdyby otrzymala zalecenie powtórzenia badania za pol roku, nowotwór byłby wykryty duzo wczesniej.
          • ada1214 Re: Profilaktyka raka piersi 31.08.14, 07:51
            lola211 napisała:

            > To moze zalecenie badania sie dopiero za rok jest bez sensu? Gdyby otrzymala za
            > lecenie powtórzenia badania za pol roku, nowotwór byłby wykryty duzo wczesniej.

            Wziawszy pod uwage, ze promieniowanie rentgenowskie jest czynnikiem rakotworczym, zalecanie przeswietlania co pol roku to kiepska profilaktyka.
            Badanie prze gina, ktory nie zna struktury piersi, tez nie dziwi ze nie znalazl.
            Piersi moga miec przeciez rozne utkanie. Wydaje mi sie ze wprawne samobadanie, kiedy kobieta od lat zna na pamiec kazdy cm swoich piersi, jest wazniejsze od badania przez gina.

            Dlaczego nikt nie wykonuje termografii? Ponoc ykrywa guza na kilka lat zanim mammo wykryje i jest calkowiecie bezpieczne.
            • przeciwcialo Re: Profilaktyka raka piersi 31.08.14, 08:26
              Termografia nie jest cudowna i pozbawiona wad metodą. Poza tym nie jest szeroko dostepna, specjalistow malo.
              • ada1214 Re: Profilaktyka raka piersi 31.08.14, 08:42
                przeciwcialo napisała:

                > Termografia nie jest cudowna i pozbawiona wad metodą.

                Napisz wiecej, pls. W necie wlasciwie same pozytywy, nie doczyalam o wadach. Pls.
            • jusytka Tomografia 14.12.14, 20:25
              A skąd przekonanie że tomografia jest taka bezpieczna? Dawka promieniowania jonizującego jest znacznie większa (często nawet kilkadziesiąt razy) niż w przypadku zdjęcia radiologicznego! No i często stosowany dożylnie kontrast, który może powodować kolejne problemy...
              • katriel Re: Tomografia 14.04.18, 18:41
                Jusytko, dziewczyny piszą o termografii, nie o tomografii.
            • arabelax Re: Profilaktyka raka piersi 14.04.18, 23:14
              Nieprawda. Samobadanie nic nie da, nawet jak się piersi swoje zna bardzo dobrze. Miałam guza głęboko położonego, wiedziałam, gdzie jest, ale nie byłam w stanie go wyczuć, ani ja, ani lekarz. Dopiero na usg było widać. Tylko usg/mamomgrafia i dobry, doświadczony lekarz, regularne kontrolę, to najważniejsze.
    • alba27 Re: Profilaktyka raka piersi 30.08.14, 22:17
      12 lat temu wykryłam u siebie guza, od tego czasu regularnie badam się u onkologa. Wizyty mam czasami co rok, czasami co 6 miesięcy, za każdym razem usg, zdarza się biopsja...i co....przez 12 lat nic się nie działo...kilka dni temu okazało się, że guz urósł o 100%...całe szczęście trafiłam na świetnego onkologa, który powiedział, że sprawa jest pilna i mimo odległych terminów umówił mnie na biopsję na poniedziałek, wynik i wizyta u lekarza tydzień później...jestem przerażona....nie palę, nie piję, zdrowo się odżywiam, uprawiam sporty, badam się regularnie, nie jestem obciążona genetycznie, w rodzinie nie było nowotworów...nie ma reguły...
    • anika772 Re: Profilaktyka raka piersi 30.08.14, 22:21
      No ale chyba nie zalecasz rezygnacji z badań..?
      • alba27 Re: Profilaktyka raka piersi 31.08.14, 09:25
        Oczywiście, ze nie zalecam rezygnacji z badań, przerażona po prostu jestem i tyle...myślę sobie, że jeśli to rak, to przynajmniej wcześnie wykryty będzie..
    • helufpi Re: Profilaktyka raka piersi 30.08.14, 23:18
      Powoli. Profilaktyka to tak naprawdę 2 różne rzeczy: zapobieganie (żeby w ogóle nie zachorować) i wczesne wykrywanie (żeby - jeśli się już zachoruje - leczenie było jak najskuteczniejsze). Twoja koleżanka robiła tę drugą część, czyli badania przesiewowe i samobadanie. Choć chyba samobadanie dość mało systematycznie albo ma nietypową budowę piersi, bo na pewno palpacyjnie wyczuwa się już guzki 0,5cm. Od 0,5 do 2 cm nie rośnie z miesiąca na miesiąc, a w takim rytmie się robi samobadanie.
      Jeśli chodzi o profilaktykę sensu stricto - to w przypadku raka piersi jest to utrzymywanie niskiej masy ciała, prawidłowe odżywianie, długie karmienie piersią, niepalenie, niepicie alkoholu, nieprzyjmowanie hormonów płciowych, higieniczny tryb życia, a w przypadku obciążenia genetycznego nawet profilaktyczna mastektomia.
      • kropkacom Re: Profilaktyka raka piersi 31.08.14, 08:41
        OT. Ludzie zawsze chorowali to się ich leczyło. Umierali młodo to się ich żałowało. Dzisiaj widzę wszechobecną "spychologię" (pewnie złe określenie). Zachorujesz w młodym wieku (młody to dla mnie też trzydziestolatek i nawet ponad czterdziestolatek smile ) i huzia na Józia. Szukanie winy. Personalnie. Jak już nie palił, nie pił i jadł zdrowo to chociaż ma fatalne geny które ignorował. Do czego zmierzamy? Czy aby to kogoś ma zachęcić do szeroko rozumianej profilaktyki. A jak nam się "przytrafiło" to dziury? wink

        Na nic się nie leczę.
        • kropkacom Re: Profilaktyka raka piersi 31.08.14, 08:42
          ...to do dziury.
        • helufpi Re: Profilaktyka raka piersi 31.08.14, 08:57
          To bardzo przykre, że masz takie doświadczenia. W moim środowisku chorych na raka się nadal żałuje, nikt im absolutnie nic nie zarzuca, trzyma się ich za rękę do końca. Ale potem ich bliscy robią wszystko, co mogą, żeby osobiście tego uniknąć, bo to jest straszna śmierć.
          • kropkacom Re: Profilaktyka raka piersi 31.08.14, 09:16
            To dobrze, że się nadal żałuje. Dobrze...
    • ola.poniedzialek Re: Profilaktyka raka piersi 31.08.14, 00:24
      masz racje, możesz się sama badać, sprawdzać, chodzić na badania czy do gina, a jak cię kiepsko przebada, to nie wykryje niczego podejrzanego i tak cię ten rak dopadnie, ale mimo wszystko trzeba się badać i sprawdzać i zawsze w razie wątpliwości odwiedzać 2 czy 3 specjalistów i się konsultować, bo każdy potrafi ci powiedzieć coś innego, więc warto mieć różne punkty odniesienia...
    • guderianka Re: Profilaktyka raka piersi 31.08.14, 09:11
      Możesz iść na badania
      Albo
      Możesz nie iść na badania

      Co wybierasz ?
      Ja chodzę na badania, robię przeglądy ginekologiczne min. raz do roku- z cytologią i raz w roku staram się usg piersi. Daje mi to poczucie bezpieczeństwa.
      • aqua48 Cudów nie ma 31.08.14, 09:51
        Ja jestem obciążona genetycznie. Robię regularne badania, prowadzę zdrowy tryb życia, dbam o siebie, staram się też chodzić do dobrych lekarzy. Ale nie mam złudzeń, że mnie to uchroni od zachorowania w 100%. Może, powtarzam może, pomóc wykryć chorobę wcześniej, na takim etapie, żeby dawała więcej pomyślnych rokowań leczenia. I tyle.
    • mamagapka Re: Profilaktyka raka piersi 31.08.14, 09:53
      Jest jeszcze jeden aspekt tej sprawy- ignorancja i lekceważenie lekarzy. Wiele osób się nie bada, nie robi badań profilaktycznych, a kiedy już się zdecydują- są przez lekarza traktowane w sposób przedmiotowy i totalnie lekceważący.
      Ja staram się badać regularnie, ale i mnie to spotkało. Kłuło mnie w piersi, umówiłam się na mammografię. Pierwszą w życiu- mam 40 lat więc nie jest to jakieś widzimisię. Lekarz zapytał mnie po co przyszłam, dlaczego chcę zrobić mammografię- z prześmiewczym uśmieszkiem. Traktował mnie jakby to był kaprys- a badanie było płatne, w wypasionym prywatnym gabinecie, więc choćby z tego powodu mógłby powstrzymać się od uwag. Uśmieszek zamarł mu na ustach w trakcie badania, szybko zrobił jeszcze usg i potem był już wzorem profesjonalizmu. Gdyby nie to, że jestem w 100% zdeterminowana, żeby robić regularne badania profilaktyczne, nie poszłabym do niego więcej i nie poszłabym więcej na mammografię. To mało komfortowe badanie, ale bardzo potrzebne, i wydaje mi się, że rolą lekarza jest zachęcanie do niego a nie zniechęcanie. Powinien mnie pochwalić że dbam o zdrowie a nie wyśmiewać, bo wiele osób nie chodzi do lekarza, nie bada się, 'bo jeszcze lekarz coś znajdzie'. W tym roku znowu robię mammografię- lekarza oczywiście zmieniłam.
      • asia-loi Re: Profilaktyka raka piersi 14.12.14, 09:42
        Niedawno poznałam przypadek dziewczyny (36 lat). Od lat robiła regularne badania piersi pod kątem raka, ponieważ jej matka miała raka piersi (wyleczona - już 10 lat po operacji) i zawsze było wszystko dobrze. Zrobiła nawet jakieś badanie genetyczne, które wykluczyło, że może zachorować na raka piersi. W tym roku okazało się, że jest chora na raka piersi - jest już po 6 chemiach i dwa miesiące temu usunięto jej pierś. Jej dalszych losów niestety nie znam, dziewczyna ma małe dziecko.
        • szeera Re: Profilaktyka raka piersi 14.12.14, 13:52
          Tak dla formalności, żadne badanie genetyczne nie może wykluczyć, że ktoś zachoruje na raka piersi. Ona zrobiła pewnie badanie na występownie mutacji które bardzo zwiększają ryzyko. Ale większość kobiet z rakiem piersi nie ma wcale tych konkretnych mutacji, chorują "tak po prostu". Przesłanką do testowania tych mutacji jest historia chorób w rodzinie.
        • jusytka Re: Profilaktyka raka piersi 14.12.14, 20:31
          asia-loi napisała:

          >Zrobiła nawet jakieś badanie genetyczne, które wykluczyło, że może zachorować na raka piersi.
          Co za bzdura, żadne badanie nie może tego wykluczyć. A tylko jedno badanie genetyczne tym bardziej..
    • mimka23 Re: Profilaktyka raka piersi 14.12.14, 13:35
      Badania mogą wyjść nie ok i też dalsze postępowanie jest sprowadzane do czekania, obserwowania. Przykład? Moja mama. Miała włókniaka, na każdym badaniu diagnoza taka sama: pop corn gruczolakowłókniak. Żadnych wskazań do wyłuskania czy wycięcia. Po 3 latach włókniaczek z 7mm urósł do 4,5 cm, pierś sina, węzły pod pachą jak śliwki i wtedy nagle szybko biopsja, pani doktor spanikowana. Dziś mama żyje, ale bez piersi, po chemiach, radioterapiach, ręka często obrzęknięta. I do kogo mieć pretensje? Każdy umywa rączki, począwszy od pań które wykonywały mammografie i usg, kończywszy na doktor prowadzącej. Tak wygląda profilaktyka w naszym kraju.
      • mimka23 Re: Profilaktyka raka piersi 14.12.14, 13:39
        Dziś jak słyszę że ktoś ma włókniaka i z nim chodzi, nic nie robiąc, bo lekarz powiedział że to nic groźnego, to mi się żal robi głupoty takiego człowieka. A pewnie kilka takich kobitek się na emamie znajdzie.
        Aha, wcześniej mama miała paraliż nerwu twarzowego, jak się okazuje był to sygnał że w organizmie rozwija się proces nowotworowy, ale lekarze skupili się tylko na podawaniu sterydów, żeby paraliż puścił, nikt nie szukał przyczyny. Luzdie wierzą lekarzom, ze to np. od przewiania. Taaa od przewiania to ucho może boleć i tyle w temacie. Kuzyn też miała paraliż nerwu, a dziś jest po operacji guza mózgu.
        • echtom Re: Profilaktyka raka piersi 14.12.14, 13:52
          Trudno mówić o głupocie, to chyba naturalne, że laik ufa lekarzowi? Inaczej mógłby badać się na wszystko w nieskończoność, zakładając, że na pewno coś mu jest, tylko lekarz nie rozpoznał.
        • asia-loi Re: Profilaktyka raka piersi 14.12.14, 13:54
          Moja 20. letnia siostrzenica miała kilka miesięcy temu zdiagnozowanego gruczolakowłókniaka wielkości mandarynki.
          Chirurg onkolog, który to zdiagnozował (usg) zalecił wycięcie. Lekarz onkolog z kliniki w Gliwicach zlecił dodatkowo biopsję (wyszła dobrze), kazał czekać i obserwować.
          Zabieg wykonał chirurg onkolog, który był za wycięciem od początku i zdziwił się tym co powiedział lekarz z kliniki. Na razie jest wszystko ok, ale trzeba być teraz bardzo czujnym.
        • arabelax Re: Profilaktyka raka piersi 14.04.18, 23:24
          Ja miałam 3 biopsje i wyszły 3 gruczolakowlokniaki. Onkolog z ponad 20 letnim doświadczeniem mówi, że z gruczolakowlokniaka nic nigdy nie wyjdzie, nie zmienia i się w złośliwego raków. Twoja mama miała po biopsji gruboiglowej stwierdzone, że to włókniak i nic dalej nie rozumiem robione? Na jakiej podstawie było to stwierdzone?
    • echtom Re: Profilaktyka raka piersi 14.12.14, 14:02
      Właśnie z okazji 50. urodzin dostałam zaproszenie na bezpłatną mammografię i zastanawiam się, czy iść, skoro słyszę od lat, że robi się ją na kiepskim sprzęcie i wyniki nie są miarodajne. Nie mam obciążeń genetycznych ani małych dzieci, więc motywacja raczej średnia.
      • jusytka Re: Profilaktyka raka piersi 14.12.14, 20:33
        echtom napisała:
        Nie mam obciążeń genetycznych ani małych dzieci

        Oznacza to że nigdy się nie badałaś? Nie wiem co małe dzieci mają do tego, ale brak obciążeń dziedzicznych nie gwarantuje ci że nie zachorujesz, skąd ty się urwałaś?
    • marina2 Re: Profilaktyka raka piersi 14.12.14, 20:44
      przy torbielach w pewnym wieku zaleca się kontrolę co 6 ms.
      taką zasadę podał mi kolega onko
      mam też świadomość ,ze dużo zależy od lekarza robiącego badani i jego sprzętu.w naszym mieście są trzy gabinety /tak mi mówią koledzy lekarze/,które się liczą w diagnostyce.wszystkie badania sa oczywiście robione prywatnie.
    • karbo7 Re: Profilaktyka raka piersi 13.04.18, 13:00
      Dlatego badać się trzeba częściej niż raz na rok i więcej niż jedną metodą. Nowotwór rozwija się w kilka miesięcy. Poczytaj w internecie ile kobiet wykryło raka mimo, że badało się co rok. To najpewniej oznacza, że nowotwór rozwijał się w czasie między badaniami. Wystarczą 4 m-ce. Nie ma też metody która da Ci 100% pewności oraz lekarza, który nigdy się nie myli. By zwiększyć szansę że wykryjesz raka możliwie najszybciej trzeba się badać dwoma metodami. Nikt oczywiście nie da Ci skierowania na mammo i/lub USG dwa razy do roku. Większość lekarzy popuka się w głowę. I tutaj ściana... Albo badasz się więc w domu co miesiąc (ręką nie wykryjesz zmian 3 mm, nawet niewielu lekarzy z doświadczeniem je wykryje palpacyjnie), więc zostaje Ci zakupienie urządzenia do domowego badania piersi co miesiąc by mieć pewność, że jeśli choroba się pojawi (a na to nie masz wpływu) to wykryjesz ją maksymalnie wcześniej, dając sobie możliwie największe szanse na przeżycie (na to masz realny wpływ). Jak to w Polsce bywa, na Twoich barkach i twoim portfelu spoczywa ochrona i dbanie o zdrowie więc powinnaś poświęcić około tysiąca złotych (możesz trafić na promocje lub rabaty). Jedyna w Polsce i chyba na świecie firma produkująca urządzenie do domowego badania piersi to Braster i mniej więcej tyle kosztuje to urządzenie razem z pakietem badań. Dużo? Mało? To kwestia subiektywna, warto pomyśleć na ile wycenia się swoje zdrowie i życie, zwłaszcza w kontekście rodziny i ew. posiadanych dzieci.

      Mimo wszystko przesyłam optymistyczne pozdrowienia smile Badajcie się Kobitki!
    • nutella_fan Re: Profilaktyka raka piersi 13.04.18, 15:35
      To od dawna wiadomo. Generalnie to loteria, co ma być to będzie.
      • milka_milka Re: Profilaktyka raka piersi 13.04.18, 15:36
        Nutella, masz braster? Próbowałaś?
        • faustine Re: Profilaktyka raka piersi 13.04.18, 17:25
          A ja mam pytanie bo nie do końca zrozumiałam. Dziewczyna zgłosiła się do lekarza , ten ja zbadał i nic. Ale jakie to było badanie ? Usg czy palpacyjne? Bo jeśli palpacyjne tylko to takie badanie jest o kant... Gin nie zna naszych piersi , to my badając je regularnie jesteśmy w stanie zauważyć zmiany. Ja tez ślepo wierzyłam w usg - robiłam je od 30 roku życia ze względu na obciążenie z rodziny taty. I co? W marcu usg fachura z prywatnej kliniki był tak przeziebiony że prawie nie patrzył w monitor tylko kasłał i oczywiście i nic nie wypatrzył. Szczęsliwa byłam do września, kiedy coś wymacałam. Poszłam na mammo i pokazałam palcem że coś jest- wynik: bez zmian podejrzanych - zacienienie - prawdopodobnie węzeł chłonny.Nie odpuściłam , zrobiłam jeszcze raz usg - znowu pokazałam paluszkiem no i dopiero pan zobaczył sad I od razu stwierdził że paskudnie to wygląda. Też było mi ciężko uwierzyc że to g...o tak szybko urosło. Ale guzy o wysokiej złośliwości mogą niestety takie być. Dla pocieszenia: to było 15 lat temusmile
          • heca7 Re: Profilaktyka raka piersi 13.04.18, 17:38
            Watek jest z 2014 roku wyciągnięty przez spamera.
            • ras.szamra Re: Profilaktyka raka piersi 13.04.18, 23:41
              Dokładnie. Braster mimo potężnych pieniędzy na promocję średnio zarabia, więc się za spamowanie wzieli
        • nutella_fan Re: Profilaktyka raka piersi 14.04.18, 15:10
          No właśnie wreszcie nie kupilam, bo dowiedziałam się u nich na infolinii że jak coś nie tak braster znajdzie to usg i mammografie trzeba robić. To jaki sens tego, żeby potwierdzić znalezisko z brastera trzeba do tradycyjnych badań wrócić. Dla mnie to bez sensu. Na podstawie wyniku brastera nikt np biopsji nie zrobi, wg mnie to się mija z celem. I za malo lekarzy zna się na tym.
          • lolka1999 Re: Profilaktyka raka piersi 11.05.18, 13:54
            Nie trzeba robić mammografii w każdym przypadku i błagam Cię, nie kłam, nie opowiadaj głupot. Nie zrobią mammografii kobiecie która ma 30 lat i USG. Jak coś wykrywasz zawsze jest skierowanie na drugie badanie w celu potwierdzenia (statystyka się kłania). dodatkowo USG pozwala dokładnie zlokalizować zmianę i ją opisać i odpowiednio zakwalifikować, np. czy od razu jest skierowanie na biopsję gruboigłową i uruchomienie szybkiej ścieżki onkologocznej, czy zmiana jest do obserwacji. Palpacyjnie nie wyczujesz zmiany 3 mm, czasami USG jej nie dostrzeże jeśli nie wskażesz dokładnie miejsca. Lekarze bardzo dobrze znają się na termografii (nie jest jest jakaś wielka filozofia i stosuje się ją w diagnostyce wielu chorób) i widząc wyniki z takiego badania są w stanie kierować Cię na dalszą diagnostykę.
    • mamusia1999 Re: Profilaktyka raka piersi 13.04.18, 20:45
      to co piszesz to wczesne wykrywanie a nie profilaktyka.
      i tak, to żadna nowina, że najwięcej guzków kobiety wymacują sobie same. Jeśli badają się regularnie to najlepiej znają swoje piersi i wyczują zmianę.
      Niejaki Gigerenzer mammo przed 50 określił jako czytanie z fusów od kawy, sam gruczoł jest jeszcze tak gęsty, że jako badanie bez wskazania niewiele wnosi. USG wypada jeszcze słabiej. Ale innych możliwości nie mamy. No dobra, eksperymentalnie psy wywąchują pacjentki. Ponoć termografia (?) pokazuje hot spoty, gdzie może się rozwinąć rak. Tylko tu to ja już wymiękam: żyjesz ew. pod gilotyną, w oczekiwaniu...no nie dla mnie, nawet gdybym miała możliwość takiego badania.
      Moja koleżanka była w gęstej kontroli jako obciążona genetycznie, w dobrej klinice. I też wybadała sobie sama, krótko po badaniu. Po badaniach histopatologicznych okazało się, że guz ma już dobrych parę lat, więcej niż 5, mniej niż 10.
      Ale co najważniejsze: jest juz zdrowa.
      Więc trzeba się samej badać. Tudzież mieć gdzieś na uwadze prawdziwą profilaktykę : zdrowy tryb życia (wiele wskazuje na siemię lniane) nie kumulować czynników ryzyka. Trochę trudniej niestety rodzić i karmić dużo dzieci smile
      • ongoing Re: Profilaktyka raka piersi 14.04.18, 21:44
        > Po badaniach histopatologicznych okazało się, że guz ma już dobrych parę lat, więcej niż 5, mniej niż 10.

        a cóż to za fantazje? od kiedy w badaniach określa się wiek guza?
        • mamusia1999 Re: Profilaktyka raka piersi 14.04.18, 23:15
          Po stopniu zwapnienia czy czegoś tam...nie będę się dopytywać na potrzeby forum, bo to już na szczęście kupę lat temu było.
      • lolka1999 Re: Profilaktyka raka piersi 11.05.18, 14:02
        Jedno (profilaktyka) i drugie (wczesne wykrywanie) łączy się ze sobą. Wczesne wykrywanie to profilaktyka dla rozwoju zaawansowanego nowotworu i np. konieczności mastektomii.
    • norra.a Re: Profilaktyka raka piersi 13.04.18, 21:12
      Moja mama (pod kontrolą, bo z historią choroby nowotworowej i siostrą z rakiem piersi) dostawała skierowanie na mammografię raz lub dwa razy w roku, która wychodzila bez zarzutu. Znajomy lekarz radził jej, żeby zrobiła sobie jeszcze USG, ale lekarz prowadzący nie widział wskazań i nie chciał dać skierowania. W końcu zrobiła je prywatnie, okazało się, że jest 6-cm guz. Teraz rok po tym "odkryciu", jest już po mastektomii, chemioterapii i radioterapii. Wszystkie badania wskazują, że pokonała chorobę, mam nadzieję, że będzie dobrze. Gdyby nie czujność tego lekarza różnie by mogło być.
      • lolka1999 Re: Profilaktyka raka piersi 11.05.18, 13:57
        To kolejny dowód na to, że należy wymiennie stosować co najmniej dwie metody diagnostyczne, bo żadna nie daje 100% pewności. Każda metoda jest inna, czuła na inne charakterystyczne rzeczy. Jest wiele rodzajów nowotworów, które różnią się lokalizacją, budową, objawami, obrazem klinicznym.
    • majarachwalska [...] 22.07.23, 12:51
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka