Dodaj do ulubionych

Endo - kolejny badziew

05.09.14, 09:19
Jakiś czas temu (chyba w tamtym roku) poznikały wszystkie stacjonarne sklepy Endo i został tylko sklep internetowy. Uwielbiałam ich ubranka, w szczególności bluzki dla dzieci. Jakość naprawdę rewelacyjna. To jedyne bluzki, które moje dziecko nosiło intensywnie i spokojnie dla kolejnych dzieci mogłam je zostawić. Gruba bawełna, a nie jakaś cienka szmatka.
Sklepu stacjonarnego już nie ma, więc postanowiłam zamówić w necie. Byłam w stanie zapłacić trochę więcej za te bluzki, bo właśnie na tę jakość liczyłam (spokojnie można je było w chłodne dni zakładać bez podkoszulki, były mięciutkie, nie pruły się, nie rozciągały, nie odbarwiały). I co? I dostałam chiński szajs uncertain
Endo straciło klientkę, bo na pewno nic więcej tam nie zamówię. Przykre to, bo to była dobra, polska marka przez tyle lat.
Obserwuj wątek
    • ichi51e Re: Endo - kolejny badziew 05.09.14, 09:33
      A w Galerii mokotow nie maja aby sklepu?
      • fin-dus Re: Endo - kolejny badziew 05.09.14, 09:40
        Już chyba nigdzie nie mają
      • tylda8 [...] 01.12.15, 14:15
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • dorek3 Re: Endo - kolejny badziew 05.09.14, 09:35
      A to ciekawe, bo moi cali w endo, głownie z powodu mojego lenistwa i nie mam problemu z jakością.
      • fin-dus Re: Endo - kolejny badziew 05.09.14, 09:45
        No chyba, że dla starszych dzieci jest gorsza jakość. W tamtym roku kupiłam jeszcze stacjonarnie bluzki na rozmiar 98 i są jakości rewelacyjnej. A to, co zamówiłam teraz, to po prostu żenada. Kupiłam m.in. tę bluzkę endo.pl/produkty/kategorie/dla_chlopca/bluzki_i_tshirty/tshirt_dla_chlopca_C41G033_1.xml
        Spodziewałam się (szczególnie za tę cenę) czegoś naprawdę porządnego, czyli takie grubej bawełny, jak w innych bluzkach Endo. A to taka prześwitująca cienizna sad
        • dorek3 Re: Endo - kolejny badziew 05.09.14, 09:46
          Ja obecnie oscyluję w górnej rozmiarówce 146/152 więc do tego się odnoszę.
        • edelstein Re: Endo - kolejny badziew 05.09.14, 12:10
          Ja myslalsm,ze to bluzka dla dwulatka,a tu prosze dla duzych chlopcow.
      • fogito Re: Endo - kolejny badziew 05.09.14, 09:46
        Moj syn wyrosl ze slodkiej stylistyki endo juz dawno temu, wiec żalu nie będzie.
    • mynia_pynia Re: Endo - kolejny badziew 05.09.14, 10:32
      2,5 roku temu postanowiłam kupić młodemu sporo rzeczy z Endo. Dziecię nosiło wówczas prawie rozmiar 62, ja kupowałam na 68.
      Oczywiście wyczytałam w necie że teraz endo to nie to samo co kiedyś bo cieńsza bawełna, ale:
      - rozmiar 68 (bluzki, body) był prawie na styk dla dziecko które nosiło rozmiar 62, kupiłam sporo koszulek - nie które miał może z 2 razy na sobie bo później były za małe,
      - spodnie i getry w rozmiarze 68 były tak wielkie że nosił je jak miał 74,
      - getry po pierwszym praniu popuszczały na szwach - a weź zszyj tak zęby widać nie było, i co pranie dochodziły nowe popuszczenia,
      - kolory się pospierały dość szybko,
      - w dodatku spodnie jak już do nich dorósł to leciały z tyłka bo były szyte na tuczniki a nie dzieci które mieszczą się w siatkach centylowych.
      Jedynie co to mogę pochwalić miękkość bawełny - była naprawdę delikatna. I o dziwo koszulki z krótkim rękawem były zrobione z grubej bawełny i szwy trzymały fason, niestety koszule na długi miały szwy pookręcane.
      Już nigdy nic nie zamówię z endo, żadnych tornistrów, piórników bo na 15 ciuchów które kupiłam tylko 3 były takie które mogę polecić.

      • volta2 Re: Endo - kolejny badziew 01.12.15, 14:39
        były szyte na tuczniki a nie dzieci które mieszczą się w siatkach centylowych.

        o tak!
        mamy ich spodnie dresowe, po pierwszym praniu straciły fason, intensywność koloru i o ile mój normalny rozmiarowo syn po małym zszyciu na bokach jeszcze jako tako w nich wyglądał, to młodszy, ktory ma niedowagę i dodatkowo jest nieproporcjonalnie cienki w talii te spodnie zakładał tylko do lasu na spacer.

        w końcu się wkręciły w szprychy i spodni już nie ma. endo teżsmile
    • kitka05 Re: Endo - kolejny badziew 05.09.14, 11:03
      A ja za Endo nie tęsknię. Stylistyka była do bani, jakość przeciętna. W Arkadii gdzie codziennie przewalają się tłumy, nigdy nie widziałam tam klienta.
    • majarzeszow Re: Endo - kolejny badziew 05.09.14, 11:13
      ja tez sie odsuwam. Glownie przez jakość. Niedawno kupilam synowi koszulkę z jaszczurką. Spodobala mu sie. PAtrze, a na samym srodku jest zolta naklejka. odklejam i co ? pod spodem plama z farby. Napisalam do firmy, ze kupowalam pelnowartosciowy towar i nie musieli plamy ukrywac. Syn i tak wzial, bo chcial na zieloną szkole, wiec z procedury reklamacyjnej nie skorzytsalam. ale raczej bede omijac internetowe endo.
      A osobna rzecz to puszczajace szwy, blaknace kolory i skrecajace sie koszulki. A piore w max 40 stopniach na 600 obrotow, w zelu.
    • magata.d Re: Endo - kolejny badziew 01.12.15, 15:16
      Niestety, ale mam takie same spostrzeżenia jak Ty. Kiedyś sporo tam kupowałam, fajne rzeczy, fajna jakość, a po ostatnim zamówieniu bardzo się rozczarowałam. Jakaś taka ta bawełna cienka, kiepska, po praniu wygląda już nie tak ładnie, no i coś nie tak z rozmiarem, a właściwie to z krojem - bluzki jakieś takie wąskie i długie (chociaż ja mam długiego chudzielca, to jakoś źle leżą). Kupowałam rozmiar 116 i 122 dla chłopca.
    • bachula_grr Re: Endo - kolejny badziew 01.12.15, 15:18
      No niestety tez porzucilam ENDo zanim dzieci wyszly z rozmiarowki. Najtrwalsze rzeczy to dwie polarowe bandanki kupione w 2002 ! Jak nowe, na glowe juz zadna nie wchodza ale na szyjach sie pojawiaja do tej pory w sezonie narciarskim wink
    • anika772 Re: Endo - kolejny badziew 01.12.15, 15:23
      Nie strasz mnie, właśnie czekam na zamówione ubrania!
    • moofka Re: Endo - kolejny badziew 01.12.15, 17:21
      kiedys kupowalam tam bardzo duzo
      i w zasadzie wszystko, od bielizny po kurtki
      od lat zakupow tam nie robie, bo raz, ze stylistyka juz nie ta
      dwa, ze ceny juz nie te, jak za takie ciuchy
      juz nie sa konkurencyjni
      jednek potwierdzam, ze kiedys jakosc byla fantastyczna, pieknie odszyte, pomyslowo zaprojektowane i ze swietnych tkanin
      dzis powyciagalam ze strychu po najstarszym i srednim dla srednim dla sredniego i najmlodszego (jakie to praktyczne miec dzieci tej samej plci big_grin)
      i w sporo tego endo i kurtka zimowa i koszulki jak nowki i spodnie jak niesmigane bez dziur na kolanach
      i dla malenstwa znalazlam ogrodniczki z napisem aniołek mamusi po sredniaczku na rozmiar 80
      sie wzruszylam, bo to chyba niedawno bylo, jak je nosił, a teraz chodzi do szkoły big_grin
      • ertyla Re: Endo - kolejny badziew 01.12.15, 17:57
        Ście się złapały na stary wątek
        • moofka Re: Endo - kolejny badziew 01.12.15, 18:07
          hue, ale nicki aktualne, to zmylilo wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka