romapoz
08.09.14, 15:34
Wczoraj przeszły mi ciary po plecach, jak z balkonu zauważyłam sąsiadkę goniącą z pasem za dzieckiem po ogrodzie.
Wołala małego wcześniej na obiad, ten nie przyszedł, więc po niego wybiegła.
Mały ma ok. 8 lat.
Od rana słyszałam za ścianą awantury i krzyki na dzieci. NIe wiem co robiły, co przeskrobały. I czy faktycznie dostały tym pasem...
Przypomniało mi się moje własne dzieciństwo, kiedy byłam właśnie w taki sposób lana....
Czy powinnam zareagowac??? Jak byście postąpiły??
Rodzinka ma 3 dzieci (sami chłopcy). Często słysze jak matka na nich krzyczy, ale nie mam dowodów, że sa faktycznie bici....