sweetsimplicity 02.10.14, 12:26 Dziweczyny, co byście doradziły - i co u was działa na wiotczejąca skórę szyi? a. zabiegi b. kosmetyki Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
7dosia Re: 40 lat i ... szyja 02.10.14, 12:30 kwas hialuro... coś tam, wstrzykuje się w szyję Odpowiedz Link Zgłoś
sweetsimplicity Re: 40 lat i ... szyja 02.10.14, 12:31 :\ a mniej inwazyjnie? ale dzięki Odpowiedz Link Zgłoś
konsta-is-me Re: 40 lat i ... szyja 02.10.14, 12:46 Idziesz do apteki i pytasz o serum ujedrniajace. Vichy , czy LaRochePosse, albo dr Eris. Zdaje sie ze jest tez takie z Ziaji, kuracja-tansze. Jest duzo wiec trudno wymienic wszystkie. Cos z retinolem, albo wit.C. W kazdym razie raczej w aptece czy SuperPharmie. KupujesZ DermaRoller z krotkimi iglami i masujesz szyje po nalozeniu serum, wcale nie drastyczne, dziala jak masaz. Rolowanie mozna odpuscic, ale serum.musi byc. Odpowiedz Link Zgłoś
sweetsimplicity Re: 40 lat i ... szyja 02.10.14, 14:32 tak! to jest rozwiązanie na moim etapie Odpowiedz Link Zgłoś
mozambique Re: 40 lat i ... szyja 02.10.14, 12:44 mi nic nie wiotczeje to co ma działac? Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: 40 lat i ... szyja 02.10.14, 13:56 Mam coś i to w 100% darmowego, podobno efekty jeszcze lepsze niż po wszelakich zabiegach: AKCEPTACJA. Zanotowałaś? Odpowiedz Link Zgłoś
jola-kotka Re: 40 lat i ... szyja 04.10.14, 02:32 Jasne zaakceptować najpierw szyję a potem całą siebie pamięta jak stara szmata w imię czego? ostrzykiwanie to nie jest inwazyjna metoda i jedyna taka dająca natychmiastowy efekt. Inwazyjna metoda i też dla ludzi to skalpel też polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
cosmetic.wipes Re: 40 lat i ... szyja 04.10.14, 09:51 Wątrobę, serce i płuca tez będziesz sobie ostrzykiwac? Wszystkie stawy powymieniasz na endoprotezy? We wszystkie naczynia powkladasz stenty? Zmarszczki to najłagodniejszy objaw starości. Odpowiedz Link Zgłoś
ni.mi Re: 40 lat i ... szyja 04.10.14, 09:45 BRAWO Gazeta !!! Śmieszne i przykre jak kobiety nie potrafią pogodzić się ze starzejącym się ciałem , tak jakby niemiały nic innego do zaoferowania tylko piękny, wyprasowany wygląd. Jakoś ematka nie zauważyła ,że to forum istniejące w końcu od długich lat, w dużej mierze z niezmienną ekipą, powoli zmienia się w E-BABKĘ , a rozmowy ewoluowały od kupek, zupek i i pieluszek i teraz kręcą się wokół zmarszczek, otyłości, zabiegów przeciw starzeniu, sypaniu się zdrowia i życia małżeńskiego. No cóż takie życie. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: 40 lat i ... szyja 04.10.14, 10:18 Teraz 40 latki nierzadko zostają matkami niemowlaków więc w sumie kupki i zupki nie kłócą się z byciem e-babcią Odpowiedz Link Zgłoś
mejerewa Re: 40 lat i ... szyja 04.10.14, 10:34 Racja. Ale ja jestem tak bezczelna, że zaakceptowałam siwe włosy. I niestety nie jest to dobrze odbierane przez otoczenie - przecież nawet w domu można samemu się farbować. Pewnie niedługo zmarszczki też nie będą dobrze odbierane - przecież są rollery, można w domu się masować, są zabiegi, itp. I teraz pytanie, czy akceptacja starzenia to norma, czy zaniedbanie? Czy nie robienie zabiegów odmładzających lub ukrywających oznaki starzenia to norma, czy rozpaczliwa walka o przedłużenie młodego wyglądu? Każda wg swoich priorytetów i nie oceniałabym żadnej z opcji negatywnie. Niestety opcja "akceptacja zamiast walki" jest gorzej oceniana przez otoczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: 40 lat i ... szyja 04.10.14, 10:49 Ale ta walka de facto (oprócz ubytków w portfelu) niewiele daje. Każdy widzi, że to 40 latka z wyprasowaną szyją a nie 20 latka czy nawet 30 latka. Odpowiedz Link Zgłoś
mejerewa Re: 40 lat i ... szyja 04.10.14, 11:42 Oczywiście, że z dwudziestolatkami nie ma co się porównywać, ale w gronie równolatek już może poczuć się lepiej. Zawsze lepiej w swojej kategorii wiekowej się stawiać - czyli na tle czterdziestolatek po dwóch ciążach wyglądam nieźle jeśli chodzi o figurę i kondycję, ale kiepsko jeśli chodzi o stan skóry i fryzurę. I akurat ja nie mam z tym problemu, wolę poświęcać czas i pieniądze na poprawę sprawności, bo to zaprocentuje na starość, niż w kosmetykę (czego nie lubię), która niewiele zmieni, bo co z tego że koleżanka emerytka będzie miała parę zmarszczek mniej? Odpowiedz Link Zgłoś
neffi79 Re: 40 lat i ... szyja 02.10.14, 14:00 dobra markowa apaszka moja szyja "jeszcze" OK ale rozważam w przyszłości zabiegi w gabinecie, niestety kremy niewiele dają, dlatego ja praktycznie nie uzywam. Odpowiedz Link Zgłoś
bei Re: 40 lat i ... szyja 02.10.14, 14:06 Nawadniaj się od srodka, prysznic kończ zimnym, nie susz skóry słońcem, nawilżacz do pomieszczeń w ktorych przebywasz, smaruj czymś lekkim i nawilżającym, mydlo z Aleppo, modne , zdrowe oleje, w diecie duzo warzyw. Jeszcze apaszka i golf- gdy masz zły nastrój. Odpowiedz Link Zgłoś
omorfi_gynaika Re: 40 lat i ... szyja 04.10.14, 02:13 Kup dobrej jakości derma roller i PO rolowaniu stosuj serum z kwasem hialuronowym i peptydami. Odpowiedz Link Zgłoś
konsta-is-me Re: 40 lat i ... szyja 04.10.14, 03:34 Jak juz powtarzasz po mnie, to przynajmniej doradz z jakimi peptydami konkretnie Odpowiedz Link Zgłoś
omorfi_gynaika Re: 40 lat i ... szyja 04.10.14, 04:05 Proszę bardzo Myristoyl Pentapeptide-8 Myristoyl Tetrapeptide-8 Odpowiedz Link Zgłoś
konsta-is-me Re: 40 lat i ... szyja 04.10.14, 05:06 Tez nie sypiasz po nocach, czy jak :p Odpowiedz Link Zgłoś
ni.mi Re: 40 lat i ... szyja 04.10.14, 09:47 A wysypianie się to podstawa młodego wyglądu Odpowiedz Link Zgłoś
kowalka33 Re: 40 lat i ... szyja 04.10.14, 09:27 a ten derma roller to gdzie i za ile można kupić ... Odpowiedz Link Zgłoś
konsta-is-me Re: 40 lat i ... szyja 04.10.14, 14:29 Zapytaj Google, od ok 250-300 zl (chinskim badziewiem mozna sobie co najwyzej piety pomasowac) Odpowiedz Link Zgłoś
omorfi_gynaika Re: 40 lat i ... szyja 04.10.14, 20:43 W mojej firmie (w USA) mamy zestaw derma roller (z igłami ze stali nierdzewnej używanej w medycynie) +serum 60 kapsułek+ tabletki do oczyszczania i kosztuje 193,45 $. Odpowiedz Link Zgłoś
konsta-is-me Re: 40 lat i ... szyja 04.10.14, 21:10 OMG! Genosys mozna kupic (bodajze tytanowe igly)za 270. Ze stali nierdzewnej?Jak juz to chyba chirurgicznej chyba??? Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: 40 lat i ... szyja 04.10.14, 10:26 W innych wątkach będziecie piać, że nie ma równouprawnienia i jesteście traktowane przedmiotowo i ta straszna presja na wygląd a kremy dla 40 latek reklamują 25 latki. Ogarnijcie się. Przecież w tym wieku nie pracujecie jako modelki, po co Wam gładka szyja? I tak w 9/10 widać, że stara baba z gładką szyją to stara baba z gładką szyją, nawet u rzeczonych modelek wydających na zabiegi ceny o których Wam się nie śniło. Zamiast wydawać na cuda niewidy lepiej wesprzeć finansowo głodne dzieci, psy lub głodnych forumowiczów, pożytek większy. Odpowiedz Link Zgłoś
konsta-is-me Re: 40 lat i ... szyja 04.10.14, 14:47 Proznosc tez jest potrzebna kobiecie Odpowiedz Link Zgłoś
kremka2014 Re: 40 lat i ... szyja 04.10.14, 21:45 Pokochać golfy😊. Kremy wklepywać w górę nie w dol, bo rozciągasz skórę. Odpowiedz Link Zgłoś
ivana6 Re: 40 lat i ... szyja 04.10.14, 21:30 > Zamiast wydawać na cuda niewidy lepiej wesprzeć finansowo głodne dzieci, psy lu > b głodnych forumowiczów Gazeta przypalił pieczeń Odpowiedz Link Zgłoś
jola-kotka Re: 40 lat i ... szyja 04.10.14, 23:36 Może cię oswiece dzisiaj możesz sobie wszystko wygladzic także jak robisz to na szyi to odrazu robisz twarz. Największym problemem są dłonie niestety na nie jeszcze takich cudów nie wymyślili i to one są realnym odzwierciedleniem metryki. Także przestan pisać głupoty. No ale jak ktoś musi wyjść tylko do biedry i lata mu to co widzi w lustrze to fakt może być pomiety. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: 40 lat i ... szyja 05.10.14, 09:55 Nie pomoże botoks, róż kiedy panna stara już Odpowiedz Link Zgłoś
konsta-is-me Re: 40 lat i ... szyja 05.10.14, 14:47 Dlaczego nie? A co ze wstrzykiwaniem.kwasu hialuronowego w dlonie? Odpowiedz Link Zgłoś