Dodaj do ulubionych

Zrywałyście kiedyś z forum? ;)

02.10.14, 19:23
Jeśli tak, to z jakiej przyczyny?
I na jak długo?
I dlaczego wróciłyście? big_grin big_grin big_grin

Ja zrobiłam sobie kiedyś odpoczynek od forum, bo był taki wątek, który potwornie mnie zbulwersował i odebrałam go wręcz boleśnie (a nie był to wątek osobisty i mnie dotyczący). Po prostu nie wyobrażałam sobie funkcjonowania w 1 przestrzeni, nawet wirtualnej, z kimś, kto głosi TAKIE poglądy. Akurat to dotyczyło kwestii, w których dla mnie nie ma zmiłuj.
Po pewnym czasie weszłam na forum i przekonałam się, że nick zniknął (choć ponoć ta sama osoba pojawiła się pod innym nickiem, jak się później dowiedziałam - ale nie mam w sumie pojęcia, skąd ludzie wiedzą takie rzeczy wink ).
Obserwuj wątek
    • aneta-skarpeta Re: Zrywałyście kiedyś z forum? ;) 02.10.14, 19:30
      mnie czasem za bardzo jakiś ątek poruszy- wiem, że nie powinnam, ale sie przejmuję i np mysle o tym problemie jak smażę naleśniki

      natomiast nie robie deklaracji " koniec z forum"

      ale zauwazam, że w pewnym momencie męczy mnie dane forum i przez jakis czas mniej mnie interesuje, mniej zaglądam- ale bez deklaracji

      a zresztą ja jak sobie postanowie- nie jem czekolady, to nigdy nie wytrzymuję- za to czasem po prostu jej nie jem, bo nie mam ochoty- np przez 3 miesiace

      wiec nie stawiam sobie zadań niewykonalnychwink
    • asia_i_p Re: Zrywałyście kiedyś z forum? ;) 02.10.14, 19:40
      Nie, ja jestem w pełni uzależniona.
      Kiedyś nie mogłam wejść na forum, strona gazety miała jakiegoś buga, i pierwszą moją myślą było założyć wątek "Też wam forum nie działa?". A potem sobie uświadomiłam, że się nie da, i poczułam się osamotniona i porzucona. To się już chyba na terapię nadaje.
    • dzoaann Re: Zrywałyście kiedyś z forum? ;) 02.10.14, 19:41
      Mam czasem kilkumiesieczne przerwy, ale to z nudow, nie z nerwowwink
    • klubgogo Re: Zrywałyście kiedyś z forum? ;) 02.10.14, 19:48
      No właśnie wracając dzisiaj z pracy myślałam o tym, czy potrafiłabym zostawić ematkę... nie, chyba, że znalazłabym atrakcyjniejsze forum big_grin
    • gazeta_mi_placi Re: Zrywałyście kiedyś z forum? ;) 02.10.14, 19:49
      Ja - miałam cieśń nadgarstka a akurat jak na złość miałam pracę związaną z komputerem, miałam do wyboru ograniczyć pracę (ze względu na rodzaj pracy niemożliwe było nie korzystanie z komputera) albo forum, wiadomo co wybrałam.
      Teraz na szczęście samo się wyleczyło i jest w miarę ok.
      P.s. A co to była za osoba?
    • beata985 Re: Zrywałyście kiedyś z forum? ;) 02.10.14, 19:50
      tak, za każdym razem jak mnie modelatroki wurwiały...big_grin
      ale, że nie ma co czytać na całej gazecie to wracam tu jak bumerang...big_grin
    • leanne_paul_piper Re: Zrywałyście kiedyś z forum? ;) 02.10.14, 20:00
      A bo to raz?wink
      Ja jestem dość niewrażliwa, ale jak się atakuje moją rodzinę, to jest to dla mnie dno dna. Zawsze wtedy sobie myślę, że niepotrzebne mi to nurzanie się w szambie. Ale potem postanawiam wrócić i traktować to i inne fora wyłącznie rozrywkowo.
    • solejrolia Re: Zrywałyście kiedyś z forum? ;) 02.10.14, 20:19
      nie. jestem totalnie uzależniona
    • aurita Re: Zrywałyście kiedyś z forum? ;) 02.10.14, 20:22
      zrywac to mozna z czyms z czym jest sie zwiazanym emocjonalnie. Ja z forum nie jestem. Mam przerwy gdzie tylko czytam, albo jestem na tyle zajeta, ze na forum nie wlaze... bez emocji
    • kkalipso Re: Zrywałyście kiedyś z forum? ;) 02.10.14, 20:40
      Na forum jestem, kiedy mi dobrze- kiedy mam ogarniętą chałupę, porządek w pracy, dziecko zadbane, czyli wiem, że mogę sobie odpuścić i pogadać o głupotach. Nie interesuje mnie w ogóle w momencie, kiedy mam kłopoty czy to rodzinne, czy to w pracy itd. Nie jestem uzależniona, a jednak właśnie staram się zmienić rytm dnia, żeby nie tracić czasu na bzdury. Dla przykładu dziś- czego ja nie zrobiłam w momencie, kiedy nie zasiadłam do kompa bez sensu (ugotowałam/przesadziłam 6 kwiatków/ pogadałam z mężem/ pobiegałam).

      Do mnie się bardzo często czepiają ponoć jestem najgłupsza na forum a ja po prostu nie lubię pisać (wolę rozmawiać) dlatego często wybieram tematy lekkie/kobiece na nic mi potrzebne udowadnianie, że wszystkie rozumy zjadłam. Ostatnio usłyszałam, że zamiast dziecka powinnam sobie lalkę sprawić i coś w stylu, że sprawiam wrażenie matki, która dziecka nie chciała. Mnie to nie przeszkadza może faktycznie takie wrażenie sprawiam-nie gniewam się jak dziecko, bo to bez sensu.
      Mimo tego forum to fajna sprawa i wpływa bardzo pozytywnie na ODPORNOŚĆ, jak rzucę na dobre to tylko ze względu na czas czy zły wpływ na życie rodzinne - żona/matka siedząca przy komputerze 24 na 24 to nic dobrego...
      • pade Re: Zrywałyście kiedyś z forum? ;) 02.10.14, 21:29
        Kkalipso, nie jesteś najgłupsza, w życiu!smile
        • kkalipso Re: Zrywałyście kiedyś z forum? ;) 02.10.14, 21:35
          Dziękuję! Z twoich ust to nie tylko pocieszające ale wielki komplementsmile
          • pade Re: Zrywałyście kiedyś z forum? ;) 02.10.14, 22:19
            Przeczytałam raz jeszcze to, co napisałam i jakoś tak głupio zabrzmiałobig_grin Chciałam napisać, że na pewno nie jesteś głupia, a Twój post zabrzmiał tak szczerze, że aż wzruszyłaś mnie swoją "ludzkością". To rzadkie na tym forumsmile
            • kkalipso Re: Zrywałyście kiedyś z forum? ;) 02.10.14, 22:42
              smile
      • misterni Re: Zrywałyście kiedyś z forum? ;) 02.10.14, 22:47
        kkalipso napisała:

        Do mnie się bardzo często czepiają ponoć jestem najgłupsza na forum

        No wiesz, czasem się z Tobą nie zgadzam w pewnym kwestiach, ale w życiu nie powiedziałabym, że jesteś głupia. Wręcz przeciwnie, uważam że masz sporo mądrości życiowej i poukładane priorytety.
        • kkalipso Re: Zrywałyście kiedyś z forum? ;) 02.10.14, 22:56
          Miło cię widzieć- mam nadzieję, że wracasz na dobre, bo szczerze brakowało mi ciebie smile
      • rosapulchra-0 Re: Zrywałyście kiedyś z forum? ;) 02.10.14, 22:48
        Kkalipso, co ty chrzanisz?? Jak głupia? W życiu o tobie tak nie pomyślałam i nie zgadzam się z tą opinią absolutnie! suspicious I proszę mi tu więcej takich rzeczy nie pisać o sobie! Zrozumiano?
        Naprawdę jedną z fajniejszych forumek tutaj.
        • kkalipso Re: Zrywałyście kiedyś z forum? ;) 02.10.14, 22:58
          Kochana Rosa smile
    • mamaemmy Re: Zrywałyście kiedyś z forum? ;) 02.10.14, 20:53
      Jedynie przy braku internetusmile
      Nigdy nie mialam problemu z jakimiś wpisami na moj temat-dystans do siebie to jest to smile
      Nie umiem zerwać z emama,za duzo tu fajnych i mądrych kobiet oraz ciekawych,zyciowych tematów...uwielbiam to forum !
      • gazeta_mi_placi Re: Zrywałyście kiedyś z forum? ;) 02.10.14, 20:57
        Dziękuję smile
    • mejerewa Re: Zrywałyście kiedyś z forum? ;) 02.10.14, 20:59
      Ja jestem starą forumką. Jeszcze z edziecka z Pruszyńskiego. Wtedy mnie tematy te bardzo interesowały, małe dziecko, druga ciąża. Pamiętam, że klimat forum był zupełnie inny, bardzo elitarny i jednocześnie przyjazny. Były ogromne obawy, co będzie jak forum przeniosą na gazetę. Zyskało popularność i dało anonimowość większą. Udzielałam się jeszcze jakiś czas, nawet byłam inicjatorką zakładania dodatkowych forów tematycznych na edziecku. Potem na kilka lat zniknęłam, jakoś tak dzieciowe tematy mnie znudziły. Wróciłam jakiś czas temu, z innym nickiem, bo zdałam sobie sprawę, że na starym było dużo danych, imiona dzieci (rzadkie), miasto, praca, zainteresowania. Właściwie czytam tylko emamę, bo tu wcale nie o dzieciach się pisze głównie wink i czasem pisuję (ostatnio więcej, bo przy kompie całymi dniami, a to odskocznia od roboty).
    • neffi79 Re: Zrywałyście kiedyś z forum? ;) 02.10.14, 21:18
      nie bo nie jestem uzalezniona, w zasadzie przestać mogę z dnia na dzien
      forum sporo mi pomogło (szczególnie Niemowlę i Karmienie,,, - je traktowałam dość poważnie.
      emama kompletna rozrywka, no fakt czasem mąż się czepiał, że za duzo czytam/piszę, marnuję czas...obiecałam, że ukrócę i róznie to bywa
      nie wdaje się w żadne zawiłe wątki, cudze sprawy osobiste, nie walczę w dyskusjach, nie podnoszę sobie cisnienia, a moim zdaniem własnie to uzaleznia
    • volta2 Re: Zrywałyście kiedyś z forum? ;) 02.10.14, 21:26
      z tym forum mi się jeszcze nie zdarzyło, ale odchodzę z forum po cichutku i bez deklaracji

      i jak odchodzę, to nie wracam, bo to znaczyło, że temat(całego forum) się dla mnie wyczerpał, ja się wypaliłam, albo nudą powiało strasznie.
      są fora, na których bywałam dość aktywna, potem coraz rzadziej i rzadziej aż po jakimś czasie zdawałam sobie sprawę, że nie byłam parę miesięcy.

      są niestety fora(i tu czuję żal prawdziwy) z których bym nie rezygnowała ale nikt tam już nie bywa, bo zaliczyły wizyty trolli w takim natężeniu i tak długim czasie, że wszyscy porezygnowali, rozeszli się pewnie gdzie indziej i nie wrócili.

    • pade Re: Zrywałyście kiedyś z forum? ;) 02.10.14, 21:35
      Nie, ale gdy miałam ostatnio awarię netu, dzień wydłużył mi się o dobę, zrobiłam mnóstwo rzeczy...A teraz... mam robotę do wykonania tylko jakoś mi się nie chcesmile
    • zona_mi Re: Zrywałyście kiedyś z forum? ;) 02.10.14, 21:36
      Nigdy nie zrywałam z forum, ale kiedyś, gdy miałam ochotę już usunąć wszystko, moderując Niemowlę (kilka lat temu), zrobiłam sobie dwa tygodnie bez forum.
      Pomogło się zdystansować.
      To forum, a sam internet i dopływ bodźców w miarę możliwości staram się sobie regulować, raz w roku odcinam się na dwa tygodnie - od telefonów też.
    • echtom Re: Zrywałyście kiedyś z forum? ;) 02.10.14, 22:10
      Miałam parę kilkumiesięcznych przerw - odpływałam w pracę, na inne forum, albo lizałam rany po przykrym starciu personalnym. Na to ostatnie znalazłam sposób - po prostu nie udzielam się w wątkach, w których wiem na 100 %, że będę atakowana.
      • aurita Re: Zrywałyście kiedyś z forum? ;) 03.10.14, 09:30
        przeciez to jest nie do przewidzenia. Ja raz napisalam, ze nie podoba mi sie "wojna polsko-ruska" - bo nie podoba i zlecialy sie wszystkie urazone dresiary robiac rynsztok. Nie przewidzialam takiej reakcji i do dzis ja zapamietalam smile
        • echtom Re: Zrywałyście kiedyś z forum? ;) 03.10.14, 10:41
          Czasami nie jest, ale mam parę tematów, przy których mogę jak jasnowidz przewidzieć reakcję, nawet ze wskazaniem konkretnych nicków.
    • misterni Re: Zrywałyście kiedyś z forum? ;) 02.10.14, 22:31
      Tak, zdeklarowałam nawet odejście. Dokładnie z takiego samego powodu jak Ty:
      "bo był taki wątek, który potwornie mnie zbulwersował i odebrałam go wręcz boleśnie (a nie był to wątek osobisty i mnie dotyczący). Po prostu nie wyobrażałam sobie funkcjonowania w 1 przestrzeni, nawet wirtualnej, z kimś, kto głosi TAKIE poglądy."

      Minęło kilka miesięcy, ja się zdystansowałam, staram się też unikać newralgicznych dyskusji, Ogólnie siedzę na forum o wiele mniej. Są dni, kiedy w ogóle nie zaglądam.
      • rosapulchra-0 Re: Zrywałyście kiedyś z forum? ;) 02.10.14, 22:56
        Misterni, ale ja pamiętam, że napisałaś również, że nie odchodzisz na zawsze, tylko potrzebujesz czasu na ochłonięcie, prawda?
        I dobrze, że wróciłaś.
        • lily-evans01 Re: Zrywałyście kiedyś z forum? ;) 02.10.14, 23:12
          Hmmm,
          forum rządzi, forum radzi, forum nigdy cię nie zdradzi wink.
          • rysa30 Re: Zrywałyście kiedyś z forum? ;) 03.10.14, 08:13
            Tak, odeszłam, ale bez pożegnania.
            Wróciłam pod nowym nickiem.
            • gazeta_mi_placi Re: Zrywałyście kiedyś z forum? ;) 03.10.14, 09:29
              A jaki był stary?
              • rysa30 Re: Zrywałyście kiedyś z forum? ;) 03.10.14, 09:32
                gazeta_mi_placi napisała:

                > A jaki był stary?
                >

                kiedyś Ci powiemwink
    • 18lipcowa3 Re: Zrywałyście kiedyś z forum? ;) 03.10.14, 09:35
      Nie, ale odkąd mam dzieci, a zwlaszcza dwoje zredukowałam bardzo pobyt na forum.
      Dziwię się że niektore dzieciate forumki siedza tu tyle bo musza zaniedbywac dzieci.
      • ichi51e Re: Zrywałyście kiedyś z forum? ;) 03.10.14, 14:53
        big_grin
    • lilka69 zerwalam po kilku latach i wracam 03.10.14, 09:38
      bardzo sporadycznie - ze 2-3 razy w miesiacu po godzinie.
      fajne to bylo. i wiele sie dowiedzialam od innych. ale samo przeszlo... teraz wracam z sentymentu.
      • rosapulchra-0 Re: zerwalam po kilku latach i wracam 03.10.14, 17:15
        Cze Lilka! smile
        • lilka69 o! rosa. bardzo Cie lubilam. 05.10.14, 19:39
    • mood_indigo I tak i nie. 03.10.14, 09:46
      Tak - zerwałam z forum rówieśniczym córki, było fajnie kiedy było otwarte bo sporo świeżego powietrza było, ale kiedy przyszło do narodzin dzieci nagle większość forumek uznała że trzeba się zamknąć we własnym sosie. Uniosłam się honorem i konsekwentnie nie wysłałam zgłoszenia. Nie żałuję.

      I nie, a właściwie - częściowo nie. Na ematce jestem od dobrych 7 lat, co jakiś czas zmieniam tylko nicka. Taki _nowy początek wink
      • misterni Re: I tak i nie. 03.10.14, 13:07
        mood_indigo napisała:

        ale kiedy przyszło do narodzin dzieci nagle większość forumek uznała że trzeba się zamknąć we własnym sosie.

        To dość zrozumiałe. Dziewczyny dobrze poczuły się w swoim towarzystwie, nie chciały żeby trolle podczytywały i wywlekały na inne fora to, co piszą. Znam kilka for, które w trakcie swego trwania przekształcały się z otwartego na ukryte i w każdym przypadku wychodziło to na dobre. Tzn zwiększała się aktywność, ocieplał się klimat.

        Uniosłam się honorem
        i konsekwentnie nie wysłałam zgłoszenia. Nie żałuję.


        Możesz to powiedzieć z całą pewnością, skoro nie wiesz, co się tam dzieje? wink
        • mood_indigo misterni. 03.10.14, 13:56
          Wiesz co... Nie szukałam na forum zażyłości, tylko merytorycznych informacji co dzieje się ze mną i dzieckiem tydzień po tygodniu w porównaniu z innymi mnie podobnymi. Wiesz, ciąża, tym bardziej pierwsza, człowiek z wypiekami na twarzy konsultował w necie czy ruchy to w tym czy tym tc i tym podobne. Miałam do nich trochę żalu, bo w trakcie tych kilku miesięcy parę razy same pisały o tym, że w porównaniu do innych for które już się ukryły u nas ciągle jest ktoś nowy i nie ma zaduchu. Potem zmieniły zdanie, zrobiłyśmy głosowanie, zagłosowałam przeciw i pozostałam przy swoim zdaniu. Nie wiem co zrobiły pozostałe które były przeciw bo nie byłam jedyna ale pamiętam, że nie widywałam nicków nigdzie poza tamtym forum. Człowiekowi buzowały hormony smile
          Inna sprawa, że były dziewczyny które na takich ukrytych rówieśniczych już bywały i wszystkie zgodnie twierdziły, że z czasem forum zamiera. Mnie nigdy nie ciągnęło do ukrytych, raz się zapisałam do jakiegoś to mnie wywalili za brak postów bo się zagapiłam i trochę mnie nie było smile Z forum ludzi cenię/denerwują mnie/śmieszą, rozpoznaję sporo nicków ale nie mam potrzeby nawiązywania bliższych relacji.

          I serio serio nie żałuję, na logikę: nie mogę żałować czegoś, czego nie znam. Poza tym ematka zaspokaja moje potrzeby w 90%, pozostałe 10 dzieli się na małe dziecko, życie rodzinne, WDPD i kilka innych wink
    • sfornarina Re: Zrywałyście kiedyś z forum? ;) 03.10.14, 15:55
      Tak, jak się dorobiłam paskudnego stalkera.
      Wróciłam pod nowym nickiem, na nowe fora i po sporej przerwie.
      Brakuje mi starych forumowych znajomych, czasem mam chęć powrócić pod starym nickiem, ale się zawzięłam i się nie przyznamsmile
    • m_incubo Re: Zrywałyście kiedyś z forum? ;) 05.10.14, 19:42
      > Jeśli tak, to z jakiej przyczyny?
      > I na jak długo?
      > I dlaczego wróciłyście? big_grin big_grin big_grin

      Nie, bo nie mam zadatków na attention whore.
    • kawka74 Re: Zrywałyście kiedyś z forum? ;) 05.10.14, 19:52
      Nie, nie odchodziłam, nie porzucałam, po prostu raz jestem bardziej aktywna, raz mniej.
      Ale przyznam się, że po przeczytaniu paru świeżych wątków mam na wykasowanie forum ogromną ochotę: 'Służące' oglądałam raz i nie mam ochoty na powtórkę na żywo.
      • wioskowy_glupek Re: Zrywałyście kiedyś z forum? ;) 05.10.14, 20:18
        Akurat nie z ematki ale miałam kiedyś uzależnienie od 2 innych for wink i z dnia na dzień się z nich wyautowałam. Na 1 dostałam bana, ponieważ założyłam własne konkurencyjne forum, na drugim sama odeszłam ponieważ słabiła mnie 1 jedna idiotka tam pisząca. Ematkę czasem porzucam z nudów jak przez dłuższy czas nie ma jatki sad
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka