Dodaj do ulubionych

Jak za PRL- u:P

03.10.14, 00:03
Jestem aktualnie w Międzyzdrojach , mieszkam w hotelu Posejdon przy Alei Gwiazd. Hotel jak hotel żaden wypas ale normalny standard ale do rzeczy:
mamy śniadania i kolacje i o tym będzietongue_out.
Śniadanie od 8-10 , poszliśmy o 9.30 i na ciepło już nie ma nic, na nasze pytanie o ciepłe danie pani kelnerka znikła w kuchni następnie pojawiła się po jakimś czasie i udawała że pytania nie było, po kolejnym zapytaniu odpowiedziała iż nie nie ma nic na ciepło bo już po 9 jest...?
Jednak po interwencji kiełbaski i jajecznica się znalazłytongue_out
Kolacja za to no cud- malinabig_grin
Kolacja jest serwowana do stolika , weszliśmy na stołówkę tym razem tylko 15 min po rozpoczęciu wydawania i usiedliśmy przy pustym stoliku na co kelnerka oświadczyła nam iż należy usiąść przy stoliku nakrytym, mówimy iż wszystkie nakryte są zajęte na co ona poinformowała nas iż przy stoliku obok jest jedno wolne nakrycie a na ostatnim też jedno...mąż się z lekka zdenerwował i oświadczył panience iż zamierza zjeść kolację z żoną a nie z obcymi ludźmi na co panienka focha strzeliła ale stolik nakryła. Po nas przyszedł straszy pan i też usiadł przy pustym stoliku- panienka poinformowała go aby przesiadł się na koniec bo tam jest jedno wolne miejsce ale pan twardo stwierdził iż on ma ochotę zjeść tu gdzie usiadł- normalnie jakaś upierdliwi goście się jej trafilibig_grin
Obserwuj wątek
    • riki_i Re: Jak za PRL- u:P 03.10.14, 00:09
      Chyba jest już deczko po sezonie, a wypełnienie hotelu marne. Tu bym szukał powodów.
      • czar_bajry Re: Jak za PRL- u:P 03.10.14, 00:27
        Owszem jest po sezonie ale w Międzyzdrojach jest to mało zauważalne- kupa Niemców, rodziców z małymi dziećmi oraz kuracjuszy i emerytów. Gości hotelowych sporo i nie widzę powodu aby do godz. 10 nie było pełnego menu a kolacji nie można było zjeść przy dowolnym stoliku nawet jak hotel świecił by pustkami. W hotelu na Krecie także śniadanie było serwowane do godz. 10 i do 10 było dokładnie to samo co na początku a punkt 10 zamykano bufet i sprzątano jedzenie, oczywiście to co gość nałożył sobie o 9.55 mógł spokojnie konsumować ale dokładki już nie wziął i to moim zdaniem jest ok. a nie twierdzenie że o 9.30 ciepłe dania się skończyły... co mnie to obchodzi ja zapłaciłam za pełne śniadanie i nie mam obowiązku meldować się na nim o 8 rano.
      • jamesonwhiskey Re: Jak za PRL- u:P 03.10.14, 00:38
        Malo klientow wiec mamy wszystko w dupie? Jak nic tez jestes z peerelu
        • riki_i Re: Jak za PRL- u:P 03.10.14, 00:51
          Na niemieckim holidaychecku czytałem podobne opowieści z końca sezonu w niektórych hotelach w Grecji i na Cyprze, a tam chyba komuny nie było.
          • jamesonwhiskey Re: Jak za PRL- u:P 03.10.14, 10:34
            nie jestem pewien czy grecja (cypr przypominam to tez w polowie grecja)
            jest wlasciwym odniesieniem jesli chodzi o obsluge klienta
          • dziennik-niecodziennik Re: Jak za PRL- u:P 03.10.14, 11:36
            e tam
            bylismy w Grecji w miejscowości wyłącznie turystycznej (po sezonie wszystko jest pozamykane, a prowadzacy pensjonaty i hotele wyjeżdzają do swoich rodzinnych miast i pojawiają się przed następnym sezonem - przez ten czas miasteczko jest martwe). bylismy zaopiekowani we wszystkie strony, a w lokalnych restauracjach porcje byly masakrycznie wielkie, bo prowadzący knajpy woleli juz nawet z niewielkim zarobkiem ale wydac zapasy z kuchni niz je wyrzucac po sezonie. wypożyczalnia kładow była juz zamknięta, ale własciciel dał nam swoj numer telefonu i jak tylko chcielismy to przyjezdzał i nam kłada wydawał.
            naprawde mało gdzie sie tak fajnie bawilismy jak na tym wyjezdzie.
    • eliszka25 Re: Jak za PRL- u:P 03.10.14, 02:19
      ale sztuccow i talerzy wam pani srubkami do stolu nie przykrecala? big_grin. piekne, po prostu klient nasz pan tongue_out
    • gazeta_mi_placi Re: Jak za PRL- u:P 03.10.14, 09:37
      Może zgłoś swoje uwagi do właściciela? Jak chcesz mogę mu wysłać tego linka, niech wie jaki ma personel.
      • czar_bajry Re: Jak za PRL- u:P 04.10.14, 01:38
        jesteś nieoceniona ze swoją chęcią niesienia pomocy- dziękuję z całego serca.
    • krejzimama Re: Jak za PRL- u:P 03.10.14, 10:37
      Tak to jest jak się jedzie do osrodka FWP.
      • czar_bajry Re: Jak za PRL- u:P 04.10.14, 01:41
        My byliśmy tam tak naprawdę w interesach i nie tylko w Międzyzdrojach ale praktycznie od Helu poprzez Mielno dotarliśmy do Międzyzdrojów i tam były wolne miejsca a my chcieliśmy przy promenadzie z widokiem na marze, no dobra Amber też miał wolne miejsca ale kasy nam było szkodatongue_out
        • krejzimama Re: Jak za PRL- u:P 04.10.14, 08:18
          Ale Amber to chyba też już nieco przygasła gwiazda.
          • czar_bajry Re: Jak za PRL- u:P 04.10.14, 13:19
            ale ceny trzymają.
            W Amber jedna doba ze śniadaniem to 100 euro a w Neptunie za dwie doby ze śniadaniami i jedną kolacją zapłaciliśmy 350 zł.
            Pokoje w Neptunie trzymają standard hotelowy.
    • klubgogo Re: Jak za PRL- u:P 04.10.14, 10:43
      Ale jazda big_grin big_grin big_grin za PRLu nie byłoby jednak dyskusji, nie nakryłaby wam stolika.
    • kol.3 Re: Jak za PRL- u:P 04.10.14, 12:06
      Polecam "Columbus" w Rowach. Kolacja wydawana do 20.00. O godzinie 19.55 jest pełny zestaw dań, jeśli czegoś zabraknie, doniosą.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka