Dodaj do ulubionych

Gdzie ja to kupię

05.10.14, 20:15
30 patyków o długości 10 cm i średnicy 15 mm oraz dwa pudełka o wymiarach szer. 10 cm, dł 10 cm wys 15 cm i szer 15 cm dł 15 cm wys 20 cm.
Dziecko ma przynieść do szkoły na technikę. Mąż wróci w sobotę, technika jest w czwartek więc cięcie patyków z jakiegoś dłuższego odpada - ja tego nie umiem. Pudełka o takich konkretnych rozmiarach też nie posiadam - chyba tylko brystol kupić i kleić samodzielnie sad
Focha mam, wyżalić się chciałam.
Obserwuj wątek
    • stara-a-naiwna Re: Gdzie ja to kupię 05.10.14, 20:21
      castorama
      obi
      kwiaton?

      wszytko to co ma dział ogród i drzewny

      a najlepiej niech dziecko zapyta pani w szkole (albo innych dzieci)
      • niktmadry Re: Gdzie ja to kupię 05.10.14, 20:28
        Byłam dziś w OBI i w Nomi. Owszem bywają tam jakieś listwy ale te by trzeba pociąć, czy średnica się zgadza to nie wiem. Pudełek/kartonów o takich wymiarach nie widziałam.
        • annakate Re: Gdzie ja to kupię 05.10.14, 20:46
          A nie ma tam przycinania płyt itp? Jakbys się do panów usmiechnęła to by przycięli, a jak nie to stolarnia. Pudełka chyba trzeba będzie zrobić samemu, chyba z że np w aptece, sklepie kosmetycznym będą mieli jakieś nieduże, choć nie wiem czy wymiar będzie dokładnie taki.
          Tak czy inaczej rozumiem Twój foch, szlag mnie trafiał, jak dziecię wracało z komunikatem, że potrzebuje na pojutrze ścinków materiału/aluminiowych rurek/skrawków skórki/wydmuszek oraz innych tego typu rzeczy, których jak wiadomo każdy ma w domu na kopy. Na szczęście z tego się wyrasta...
          • niktmadry Re: Gdzie ja to kupię 05.10.14, 20:53
            Dzięki za zrozumienie. Ja już dziś straciłam pół niedzieli i wydałam 47 zł na kupowanie materiałów na JEDNĄ lekcję. A tu jeszcze brakuje tych patyków i pudełek.
            Kiedy się z tego wyrasta? ????????????
            • annakate Re: Gdzie ja to kupię 05.10.14, 22:08
              Moje na koniec podstawówki. Wcześniej przezyłam pomysły pani od sztuki - najpierw był instrument perkusyjny do zrobienia; łątwizna, puszka, do środka groch. Ale potem był instrument złozony z roznej wielkości rurek aluminiowych, przewierconych i uwieszonych na sznurkach na drewnianej ramie. Też kilkadziesiąt złotych i kilka godzin pracy tatusia (bo przecież trzecioklasistka nie będzie piłować i wiercić w metalu) - na jedna lekcję, jak psu w d... na wywiadówce awantura była, bo na pytanie po co to i mętne wyjaśninia pani, że chciała żeby dzieci zobaczyły, że różna długość rurki powoduje inny dźwięk jeden przytomny tatuś poradził, że mogła pani z dziećmi sama poglądowo zrobić jeden instrument, a nie kazać robić RODZICOM trzydzieści instrumentów. Kolejny był instrument strunowy - moje dziecko poprzeciagało gumkę przez pudełko i nawet mi się nie pochwaliło, że coś takiego robiło ("bo wiedziałam mamusiu, że to głupota i się wkurzysz, gumke kupiłam w pasmanterii") ale na wywiadówce to już była jatka i jeden tatuś wrzeszczał, że jak pani zapragnie fortepian, to on owszem, zmontuje, ale potem jej na łeb nasadzi - pani trochę przyhamowała, i dała się przekonać że może w ramach sztuki lepiej jak dzieciom pokaże Monę Lisę i puści kawałek Mozarta albo nauczy piosenki, aczkolwiek była sfochana ciężko, że "zabijamy kreatywność". Na polecenie przyniesienia "skrawków skórki" podniesliśmy obywatelski bunt i niemal wszystkie dzieci przyniosły kartki, że nie posiadają w domu takowych; no bo co - mam porżnąć kurtkę, żeby dziecko wykonało jakiegoś durnego bambulca?
    • kkalipso Re: Gdzie ja to kupię 05.10.14, 20:26
      https://www.godan.com.pl/allegro/towar/IMG_3629.JPG
      • niktmadry Re: Gdzie ja to kupię 05.10.14, 20:28
        Do szaszłyków mam. One mają za małą średnicę.
    • pederastwa Re: Gdzie ja to kupię 05.10.14, 20:31
      Patyka nie przetniesz?
      Kupić możesz w jakimś sobieradku, sklepie z drewnem albo markecie budowlanym. Przecięcie 15 mm patyka zajmie jakieś 4 sekundy. Bierzesz cienką piłkę, brzeszczot i tniesz, nie da się tego nie umieć.
      A jak baaaardzo nie chcesz, to każda stolarnia świadczy usługę przycinania na wymiar.
      • pederastwa Re: Gdzie ja to kupię 05.10.14, 20:33
        Proszsz
        allegro.pl/balsa-listewka-15mm-x-20-mm-x-500-mm-i4594440216.html
        • niktmadry Re: Gdzie ja to kupię 05.10.14, 20:42
          dzięki ale ja to muszę w jakimś stacjonarnym sklepie znaleźć.
    • beatazet Re: Gdzie ja to kupię 05.10.14, 20:35
      Patyki do szaszłyków, obetniesz nożyczkami. Pudełko... no małe...po lodach po butach , popytaj znajomych jak nie masz, w sklepie. dziecka zapytaj może wie na co to.
      • niktmadry Re: Gdzie ja to kupię 05.10.14, 20:39
        Patyki do szaszłyków maja za mała średnicę. Pudełka maja mieć takie wymiary jakie podałam a nie około tych wymiarów. Focha mam bo byłam w markecie budowlanym zapłaciłam za materiały 47 zł a tu się okazuje, że to jeszcze nie wszystko i ze mam jeździć choinka wie gdzie, żeby drewienka i pudełka miały takie a nie inne wymiary. Przejdzie mi do jutra pewnie....
        • stara-a-naiwna Re: Gdzie ja to kupię 05.10.14, 20:58
          a nie możesz skleić tych patyków od szaszłyków po 2-4szt?

          a swoją drogą pani drogie zajęcia wymyśla na tych ZPT
          uncertain
          • bei Re: Gdzie ja to kupię 05.10.14, 21:02
            Patyki w Ikea, z tych do wazonów, bambusy, wiklina...
            Albo w necie w hurtowni florystycznej- tylko możesz trafić na kolorowesmile, albo w castoramie cienkie listewki, dotną Ci na wymiar.
            Pudelka moze w sieci kupisz...
            • bei Re: Gdzie ja to kupię 05.10.14, 21:03
              Patyki to nawet nożycami do cięcia drobiu utniesz....
              • niktmadry Re: Gdzie ja to kupię 05.10.14, 21:11
                Jakoś sobie poradzę. Tylko mam focha na tą darmową szkołę przez którą straciłam dziś połowę niedzieli i 47 zł. Zakupy w sieci odpadają - nie wiem czy przesyłka zdążyłaby dojść. patyki pewnie trzeba będzie ciąć, pudełka kleić. Pewnie będę to robić ja - tylko dlaczego??? Ja już szkołę skończyłam dawno temu.
                • bei Re: Gdzie ja to kupię 05.10.14, 21:18
                  A co będą z tego robić?
                  Patyki rozumiem, ale takie dokładne wymiary pudeleksadsad
                  • niktmadry Re: Gdzie ja to kupię 05.10.14, 21:25
                    Nie wiem. Pani nie mówiła co ma zamiar z tego zrobić. Napisała na tablicy co przynieść. Dziecko jest w ostatniej klasie Sp. Mam nadzieje, że w gimnazjum nie będzie mieć techniki.

                    Swoją drogą jak czytam wątek obok (o śmierci Anny Przybylskiej) to cieszę się, że mam tylko takie problemy.
    • maanki Re: Gdzie ja to kupię 05.10.14, 21:42
      W Castoramie na dziale drzewnym (czy jakoś tak) przy ogródku są wystawione półki z najróżniejszymi "patykami" w różnych średnicach, listewki albo okrągłe. Tylko są one zazwyczaj długie. I albo bierzesz jeden długi patyk o interesującej cię średnicy i tniesz sama (przy wyjściu u nas jest stół z dostępnymi narzędziami typu piła, imadło itp.) albo prosisz miłego pana z obsługi, który ci to potnie.
      Pudełka? papierniczy zwykły chyba, tam kupowałam pudełka w różnych rozmiarach.
      Pocieszę cię, że mój syn w gimnazjum robił: latawiec, szybowiec, silnik z magnesem neodymowym.... wszystko zależy od nauczyciela.
    • edorota2 Re: Gdzie ja to kupię 05.10.14, 21:55
      A ja bym się zbuntowała! Sama jestem nauczycielką i nawet zdarzało mi się techniki uczyć, ale nie wymagałam nigdy rzeczy trudnych do zdobycia czy wymagających nakładów finansowych większych niż kilka złotych i niemożliwych do kupienia w miejscowym sklepiku.
      • aqua48 Ja nie kupowałam 05.10.14, 22:41
        Mówiłam spokojnie, że nie mam patyków o takiej średnicy, dawałam to co miałam, czyli w tym wypadku patyczki od patyczki od szaszłyków i pudełko takie jakie jest dostępne bez przejmowania się ścisłymi wymiarami i niech się pani martwi co z tym zrobić. Odmawiałam też wykonywania prac za dziecko. Niech zrobi tak jak umie, albo wcale. Jakoś przechodziło i okazywało się, że i tak pół klasy nie miało nic w ogóle.
        • niktmadry Re: Ja nie kupowałam 05.10.14, 22:58
          A to mnie też wkurza. Niedawno dziecku (młodszemu) potrzebny był na plastykę węgiel rysunkowy. Węgiel rzecz nie droga i do zdobycia. No to matka wsiada w auto i jedzie do sąsiedniej dzielnicy bo tam jest dobrze wyposażony sklep papierniczy. Kupiłam pudełeczko w którym było 8 sztuk takiego cuda. Dzieć do domu wrócił bez węgla za to z pracą która miał dokończyć. Pytam o ten węgiel bo na to co dziecko zrobiło nie zużyło pewnie nawet jednego. I co... "mamo bo miałam tylko ja i Nikola i PANI nam kazała podzielić się z tymi, którzy nie mają". Nie skomentowałam. Matka-Wariatka kupuje nowe opakowanie węgla, żeby dziecko pracę mogło dokończyć i zdobywa cenne doświadczenie - DO SZKOŁY DAJEMY DZIECKU TYLE SZTUK WSZYSTKIEGO ILE ZUŻYJE NASZE DZIECKO. Albo bardziej lajtowo ale podobnie - zawsze zostawiamy sobie trochę materiału w domu na wypadek gdyby coś było do dokończenia.
    • mika_p Re: Gdzie ja to kupię 05.10.14, 23:31
      Żeby to było 10 patyków, to bym ci poradziła kupić lody świderki na patyku, te patyki są okrągłe i dosć grube, choć 15 mm chyba nie mają. Ale 30 ci nie doradzę.
    • mika_p Re: Gdzie ja to kupię 05.10.14, 23:33
      O, olsniło mnie wink Grube kredki bambino, te ołówkowe, mają chyba odpowiednie wymiary.
      Po zajęciach zatemperujesz i większość kosztu się zwróci smile)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka